Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Najbardziej niebezpieczna broń... (Strona 2 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tarbrethil
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 16 Maj 2002
Wpisy: 25
Skąd: Wrocław


Wysłany: 19-04-2006 10:52    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zgodzę się z Turinem Turambarem, że najbardziej niebezpieczną z broni był Grond. Podobnie zresztą jak jego właściciel. W końcu nawet Ringil nie dał mu rady. Super śmiech
Samego Ringila natomiast usytułował bym na podium zaraz za bronią Morgotha. W końcu, jak napisał Turin, 7 ran nigdy nie wyleczonych u takiego wroga - to jest wyczyn.
A z powodów wyżej opisanych przez Angantyra i Mallorna na trzecim miejscu ustawiam Gurthanga, wszak jego złośliwa i przewrotna natura znana jest na całej Ardzie. Uśmiech

_________________
All that is gold does not glitter,
Not all those who wander are lost;
The old that is strong does not wither,
Deep roots are not reached by the frost.
Powrót do góry
 
 
Arfael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 12 Maj 2006
Wpisy: 109
Skąd: Kwidzyn


Wysłany: 01-06-2006 20:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wydaje mi się, że jakakolwiek broń, która pretenduje do miana bycia najpotężniejszą na Ardzie powinna być wykonana z mithrilu- najwspanialszego ze wszystkich metali. Poza tym nie można zapominać o magii, która na pewno dodawała mocy brońom.
A propos magii, może do najpotężniejszych broni należały różdżki Istarich?
Powrót do góry
 
 
Inglor
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 01 Wrz 2009
Wpisy: 2
Skąd: Łódź
Nieobecny(a): Jestem w Mandosie, zaraz wracam

Wysłany: 04-09-2009 20:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Moim zdaniem Gurthang, po pierwsze z powodu materiału, meteoryty nie spadają zbyt często, moim zdaniem to Valarowie mogli go zesłać, żeby wspomóc Túrina, po drugie mógł przeciąć każdy metal na Ardzie, więc Morgothowi też mógł zadać siedem ran, albo nawet odciąć stopę, po trzecie i tak nie tylko zraniono nim Morgotha, ale nawet go zabił ( druga przepowiednia ) w końcu nie zatłukł go pięściami Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Túrin Dagnir
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Sie 2007
Wpisy: 324



Wysłany: 04-09-2009 21:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba każde żelazo dobyte z ziemi, a nie każdy metal Z przymrużeniem oka.
Powrót do góry
 
 
Folcwine
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 09 Maj 2008
Wpisy: 54
Skąd: Rohan [Łódź]


Wysłany: 04-09-2009 23:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bronie są na tyle niebezpieczne, na ile wprawni są ich właściciele. A sama w sobie niebezpieczna broń...stawiam bezapelacyjnie na Anglachela. W nim drzemała złośliwość, Meliana chyba przepowiadała, że Beleg nie będzie długo Panem tej broni, zresztą tak się stało. Różdżki Istarich są na tyle niebezpieczne na ile sami Istari są potężni. Jeszcze raz mówię - stawiam na Anglachela, bo jest to jedyna broń jaka mi się przypomina, która posiadała hmm ducha twórcy?

Edit. Jakbym mógł zagłosować, bym powiedział, że najniebezpieczniejszą bronią jest nienawiść...Ale tak w tym temacie chyba nie można.

_________________
"Eala Earendel engla beorhtast
ofer middangeard monnum sended"
Powrót do góry
 
 
Kaile
Strażnik Północy


Dołączył(a): 10 Cze 2009
Wpisy: 766
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 05-09-2009 04:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba jednak Gurthang, przecież to będzie w końcu ta broń, za pomocą której ostatecznie unicestwiony zostanie Morgoth, a silniejszy przeciwnik nie istnieje Uśmiech . Ringil Morgotha tylko poranił.
_________________
'Here once was light, that the Valar begrudged to Middle-earth, but now dark levels all. Shall we mourn here deedless for ever, a shadow-folk, mist-haunting, dropping vain tears in the salt thankless Sea?'
Powrót do góry
 
 
quend din
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 21 Maj 2011
Wpisy: 17
Skąd: Rivendell
Nieobecny(a): wypełniam poselstwa elronda

Wysłany: 16-07-2011 22:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

mówicie o różdżkach istarich lecz nie o samej magii. W końcu to też jakiś oręż więc jeśli to się przyjmie za broń to moc eru była najpotężniejszą bronią(w końcu zniszczył cały andor). Jeśli zaś chodzi o resztę to w każda ręką miała swoja ulubioną broń np u legolasa łuk,u aragorna miecz,u gil-galada lanca i włócznia
Powrót do góry
 
 
Nevres
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 14 Sie 2010
Wpisy: 24



Wysłany: 23-07-2011 22:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wydaje mi się, podobnie jak przedmówcom, że to Grond był najbardziej niszczycielski spośród całego oręża Ardy. W końcu w wyniku chybionych uderzeń tworzyły się ziejące ogniem szczeliny. Tego nie potrafiła żadna z opisanych broni.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Silmarillion Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Temat: Najbardziej niebezpieczna broń... (Strona 2 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.