Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Tuor stanął na szczycie skały i rozłożył szeroko ramiona. Jego serce wypełniła ogromna tęsknota, powiadają, że był on pierwszym z Ludzi, który dotarł do Wielkiego Morza i nikt, poza samymi Eldarami nie czuł na widok jego fal głębszej tęsknoty." , Niedokończone Opowieści


Temat: Najładniejsze okładki książek Tolkiena (Strona 1 z 6)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 11-01-2005 23:52    Temat wpisu: Najładniejsze okładki książek Tolkiena Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Skoro mamy już temat na "najbardziej pojechane" Elfik okładki do dzieł Tolkiena, to dlaczego nie poszukać arcydzieł? Uśmiech Rządzę kwiatek dla ciebie, dziękuję

Według mnie najlepszą okładką jest projekt Adama Drogomireckiego, dla CiA Books/ Svaro Czytelnik 1990 r.Love
Okładki są zakomponowane bardzo starannie, a złożone razem tworzą ładną, zgraną serię i świetnie IMO ilustrują nastrój i treść Władcy Pierścieni.
Pamiętam, że ilekroć czytam to wydanie, długo wpatruję się w okładkę, i nachodzi mnie uczucie, prawie jak za pierwszym razem, kiedy czytałam WP ech... , przelotne uczucie odnajdywania jakiegoś cudownego, odległego świata... ech...
Jest Pierścień rzecz jasna Uśmiech , mrok Starego Lasu, są gwiazdy Love jest wzgórze z czarną i niepokojąca postacią na tle ogromnego księżyca, jest Amon Sul i coś, co przypomina ruiny na szczycie...jest dziewięc postaci skąpanych w blasku księżyca idących nad wodą (coś wspaniałego, co przypomina, jak często drużyna podróżowała nocą...Uśmiech) ...są wieże (ta, która kojarzy mi się z Barad-dur jest cokolwiek futurystyczna, ale to dodaje jeszcze smaczku rodem z Blade Runnera Z przymrużeniem oka ) i zamki uwielbiam/kocham to, jestem szczęśliwy , i Orodruina za którą wstaje słońce, co kojarzy mi się idealnie z powrotem Króla, zmianami i Nową Erą, pełną spokoju i jasności Uśmiech Wszystko tajemnicze, trochę bajkowe, niesamowicie klimatyczne Miłość
Całość kompozycji można zobaczyć na plakacie, dołączanym kiedyś do CiA Booksów w wybranych księgarniach. Załączam Uśmiech

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 12-01-2005 19:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z zaprezentowanych przez Nif okładek wydania CIA Books najbardziej lubię tę od "Wyprawy". Też mogłabym się w nią wpatrywać godzinami Uśmiech - no i ma dla mnie wartość sentymantalną, to wszak też mój pierwszy własny egzemplarz Władcy, choć do pierwszej lektury służył mi biblioteczny egzemplarz Czytelnika 1981. W tej okładce "Wyprawy" jest tyle jakiejś światłosci, tajemniczosci, obietnicy niezwykłości, że nie da się tego opisać. Pozostałe dwie już troszkę mniej mi się podobały, ale za to, zobaczywszy wszystkie trzy połączone na plakacie promocyjnym, westchnęłam z zachwytu. Piękna kompozycja, bardzo w duchu "Władcy Pierścieni". Uśmiech

Sama za takie typowo "ładne" - czyli nie pojechane w żaden sposób Z przymrużeniem oka uważam też zielone okładki ze złotymi literami serii Amberu, chyba nie ma sensu zamieszczać żadnej reprodukcji Z przymrużeniem oka. Z wydań oryginałów - dwa jednotomowe wydania The Lord of the Rings, wydawnictwa Houghton Mifflin. Starsze, w czerwonej skóropodobnej oprawie, wygląda jak Czerwona Księga Marchii Zachodniej i uważam, że to dotychczas nieprzebity, najoryginalniejszy pomysł na wydanie Władcy. Uśmiech I tom najnowszy, wydany na 5-lecie ukazania się LOTR, niezwykle prosty, elegancki, pełen wdzięku, z nieśmiertelnym symbolem Oka, o którym pisał Tolkien w Listach, a bardzo ładnie przetworzonym. Udał im się ten projekt Jestem za Uśmiech Zdjęcia obu załączam na wszelki wypadek, choć są chyba dobrze znane...

Lubię okładki symboliczne, na ogół bez postaci, a jesli już musi być jakaś scena, powinna być bardziej ogólna, powinien to być krajobraz, coś większego. Tu bezkonkurencyjne w tej chwili wydają mi się trzy tomy z okładkami Alana Lee w kasetce - a w każdym razie na zdjęciu zapierają dech. Wyjątkowo piękne, majestatyczne, cudownie obmyślone obwoluty. Podoba mi się też okładka japońskiego Elfik LOTR-a, z podobnym motywem z Alana Lee, ale wyjątkowo ładnie wkomponowanym w białą całość - daje to wrażenie lekkosci, czystości, ulotności, elfickości. Japoński Silmarillion też jest ładny, no i te japońskie znaczki Śmiech

Jest jeszcze jeden projekt, który znalazłam dość dawno temu i nie wiem, kto go wykonał... To zwykłe paperbacki ze scenami kraobrazowymi, ale dla mnie są to prawdziwie krajobrazy Śródziemia - zielenie i błękity dla FOTR, majestatyczne góry dla TTT, czerwono-pomarańczowy Mordor dla ROTK. Dużo szczegółów, dzikość i jakaś pierwotność tych krajobrazów naprawdę mi sie podobają i bardzo łatwo kojarzą ze Śródziemiem. Uśmiech Naprawdę ładny pomysł. Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 12-01-2005 21:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Również będę mało oryginalny Uśmiech Mi też najbardziej podobają się okładki CIA/Books/Svaro z 1990. Są piękne to takie wspaniale że nie moge powstrzymac ślinienia na klawiaturę oryginalne, ze wspaniałymi kolorami, patrząc na nie można przenieść się w mgnieniu oka w zielone, nieskażone krainy, wędrować trawiastymi polami Shire lub wąskimi ścieżkami odchodzącymi od głównych traktów Uśmiech Na przeciw przygodzie lub tylko się przyglądając Uśmiech

Tego wydania chyba już nic nigdy u mnie nie przebije... Nie dość, że pierwsze jakie czytałem Uśmiech to jeszcze oprawa graficzna jest w nim Śródziemska Uśmiech

Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):
Sama za takie typowo "ładne" - czyli nie pojechane w żaden sposób Z przymrużeniem oka uważam też zielone okładki ze złotymi literami serii Amberu, chyba nie ma sensu zamieszczać żadnej reprodukcji Z przymrużeniem oka.

im nie mam nic do zarzucenia poza tym bęcki Jestem rozwalony , że złote litery szybko się wycierają a nawet przy nowych trudno coś odczytać z brzegu książki przy świecącym słońcu ale ogólnie kolorystyka jest ładna a zielona pseudoskórka miła w dotyku Jestem rozwalony Pserwa Jestem za Zresztą to funkcjonalność a tu oceniamy tylko estetykę, wygląd i uczucia jakie w nas wzbudzają Uśmiech

Cytat:
Lubię okładki symboliczne, na ogół bez postaci, a jesli już musi być jakaś scena, powinna być bardziej ogólna, powinien to być krajobraz, coś większego.

Okładki które nie odrzucają na pierwszy rzut oka jakimś bezsensem czy kiczem ale też nie są całkowicie "dosłowne" czy "realistyczne" jak Nasmitha czy Howe'a także i na mnie działają najbardziej. Lubię gdy okładka mnie czymś pozytywnie zaskoczy, sprawi jakimś drobnym szczegółem, że poczuję w niej zawartą chociaż odrobinkę prawdziwego Śródziemia, wtedy zawiązuje się we mnie nić sympatii do takiego wydania oraz jego autora Uśmiech i nie ukrywam, że lubię powracać do takich okładek, wziąść je chociaż na chwilę z półki nawet bez zamiaru czytania książki i uradować oczy oraz serce skrawkiem Śródziemia Uśmiech
Śródziemie jest wśród nas Uśmiech i fajnie się nim dzielić Pserwa Super śmiech wieeeeeeeeeelgachny uśmiech jeeeeej! skaczę z radości widzę gwiazdy wszystko mi się pomieszało

Cytat:
Tu bezkonkurencyjne w tej chwili wydają mi się trzy tomy z okładkami Alana Lee w kasetce - a w każdym razie na zdjęciu zapierają dech. Wyjątkowo piękne, majestatyczne, cudownie obmyślone obwoluty.

Bardzo ładne Jestem za Świetnie dopasowana wielkość czcionki (wygląda na wypukłą) do powiększenia ilustracji. Biały i złoty, superowo się to komponuje victory Grzbiety aż proszą się by je pogłaskać w zachwycie Uśmiech(wersja dla prawdziwych kolekcjonerów: polizać Jestem rozwalony Pserwa ) Ilustracja na pudełku zaprasza by wpłynąć i zostać w portach Śródziemia Uśmiech Piękne Uśmiech

Cytat:
Podoba mi się też okładka japońskiego Elfik LOTR-a, z podobnym motywem z Alana Lee, ale wyjątkowo ładnie wkomponowanym w białą całość - daje to wrażenie lekkosci, czystości, ulotności, elfickości. Japoński Silmarillion też jest ładny, no i te japońskie znaczki Śmiech

Zauważyłem (albo to tylko przywidzenie Pserwa ), że japońskie wydawnictwa mają skłonności do wydawania okładek z przewagą białego koloru. Generalnie wygląda to fajnie ale gdy widziało się takich wydań z 15 to może nużyć Uśmiech

Cytat:
Jest jeszcze jeden projekt, który znalazłam dość dawno temu i nie wiem, kto go wykonał...

toż to stary i dobry (czasami Pserwa ) Roger Garland Uśmiech

Cytat:
To zwykłe paperbacki ze scenami kraobrazowymi, ale dla mnie są to prawdziwie krajobrazy Śródziemia - zielenie i błękity dla FOTR, majestatyczne góry dla TTT, czerwono-pomarańczowy Mordor dla ROTK. Dużo szczegółów, dzikość i jakaś pierwotność tych krajobrazów naprawdę mi sie podobają i bardzo łatwo kojarzą ze Śródziemiem. Uśmiech

Są bardzo ładne tak, tak, zgadzam się trochę tylko razi mnie kolorystyka tego bloku z nazwą tomu ale za to w krajobrazach można się zanurzyć myślami i podróżować bardzo długo Uśmiech Miodzio z otwartymi ramionami, i`m all your`s drink palmiasty (najbardziej podoba mi się Fotr za zielone wzgórza i szczególnie za skrytą wśród nich rzekę Uśmiech )

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3807
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 13-01-2005 02:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

To juz wiem, jakeigo Władce chce. To wydanei z okiem na okladce chwała wam, chylę czoła, dzięki Piekne Love Szkoda tylko, ze granatowe, wolalabym bordowe albo bardzo ciemno zielone (ale mam wymagania Język ). Nie mam jeszcze wlasnego egzemplarza WP, poczekam az mnie bedzie stac na ten. Albo rodzimi wydawcy zmajstruja cos rownie udanego Elfik
Moze cos w stylu jednego z wydan HoME (nie wiem czy aktualne tak wyglada...???) W zalaczniku.

Jeszcze podoba mi sie to wydanie w boxie z ilustracjami Lee - moj drugi typ. Love Prezentuje sie pieknie Jestem za

Czerwona okladka Houghton Mifflin jest bardzo ciekawa, tylko przez te koraliki (czy co tam jest) z haftem mi sie kojarzy, a nie ksiazka. Ciekawe jak wyglada na zywo hmmmm... Pewnie pieknie Z przymrużeniem oka

O wydaniu zielonym Ambera juz pisalam w 'watku obok' - uwazam je za bardzo udane, poza papierem... Przynajmniej moj Mistrz Sródziemia ma pozolkle kartki i male literki Smutek

Kurcze, wszystko mam na pulce z innej parafii wszystko mi się pomieszało

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Tici
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 16 Lis 2004
Wpisy: 490
Skąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith


Wysłany: 13-01-2005 20:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja też nie będę oryginalna Z przymrużeniem oka
CiA Books/Svaro Czytelnik jest jedyne w swoim rodzaju. Ile to wieczorów spędziłam nad okładką "Wyprawy" usiłując dopasować imiona do sylwetek .....
Dzięki Nifrodel chwała wam, chylę czoła, dzięki za zamieszczenie całości tych okładek. Gdy pojawiły się w księgarniach nie byłam jeszcze tak zaprzyjaźniona z księgarzami, by zdobyc plakat .....
Powrót do góry
 
 
mata
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Lut 2004
Wpisy: 109
Skąd: warszawa


Wysłany: 15-01-2005 18:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja też nie będę oryginalna - okładki z Czytelnika zawsze głęboko działały na moją wyobrażnię, są bardzo w " duchu" Śródziemia . Nieomal widzi się cale Śródziemie, " czuje " książkę. Love Książka
Ma do niego wielki sentyment, ale chciałam powiedzieć o wadzie tego wydania - jest baaardzo kiepskie. Papier jakości marnej, posklejane takim sobie klejem , druk mały i gęsty - u mnie to wydanie przetrwało , niemniej w zasadzie nie nadaje się do użytku - rozsypująca się okładka i wypadające kartki. Całość owinięta gumką recepturką stoi sobie na półce. Uśmiech Oko
No cóż, ale takie wydanie jakie czasy.... Tiaaaa
Powrót do góry
 
 
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 15-01-2005 20:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hathor napisał(a):
Czerwona okladka Houghton Mifflin jest bardzo ciekawa, tylko przez te koraliki (czy co tam jest) z haftem mi sie kojarzy, a nie ksiazka. Ciekawe jak wyglada na zywo Pewnie pieknie


To nie koraliki czy hafty, lecz połyskujące złote, niebieskie i zielone tłoczenia. Dziwnie trudno jest znaleźć dobre zdjęcie tego wydania hmmmm... - być może te dwa, które tu załączam, dadzą odrobinę lepsze pojęcie o jego wyglądzie i oryginalności. Uśmiech

Goku napisał(a):
toż to stary i dobry (czasami ) Roger Garland


No tak Zdziwienie - aż poszukałam więcej jego ilustracji tolkienowskich. Jeśli chodzi o krajobrazy, jest mistrzem szczegółu i nastroju czasem jak ze starych rycin. Uśmiech Widywałam jego obrazy już wcześniej, ale dopiero teraz zwróciłam na nie większą uwagę, na jaką zasługują... bardzo ciekawy ilustrator. Jestem za
Powrót do góry
 
 
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 02-03-2005 20:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bardzo ładne okładki trzytomowego wydania "Władcy" po japońsku. Uśmiech Wprawdzie znów białe, co niektórych wypowiadających się powyżej może śmiertelnie nudzić Z przymrużeniem oka ale za to bardzo oryginalnie zaprojektowane. To jest gatunek symbolicznych okładek, który bardzo lubię. Motyw Pierścienia wkomponowano tu naprawdę pięknie, całość jest bardzo odmienna od wszystkiego, co widziałam. Uśmiech

Oprócz tego jeszcze dwie okładki japońskiego "Hobbita", bardzo różne, ale obie oryginalne. Zwłaszcza wersja nr 2. Mogłaby się może obyć bez aż tak ozdobnych celtyckich splotów, ale ogólnie robi bardzo miłe wrażenie i przywodzi na myśl dziwną, starą, baśniową opowieść, wiadomo, że coś takiego musi się znajdować między okładkami. Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Temat: Najładniejsze okładki książek Tolkiena (Strona 1 z 6)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.