Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Avallone zniknęła z ziemi, Aman został zabrany gdzieś daleko i nie można ich znaleźć w świecie dzisiejszych ciemności. Niegdyś wszakże były, a więc ciągle są w swej prawdziwej postaci, będąc częścią takiego świata, jaki został pierwotnie zaplanowany." Dunedainowie, Silmarillion


Temat: Czy Tolkien tworząc pisał na maszynie czy ręcznie? (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Riand
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lis 2004
Wpisy: 62
Skąd: Gildia Magii


Wysłany: 19-12-2004 19:51    Temat wpisu: Czy Tolkien tworząc pisał na maszynie czy ręcznie? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Stworzyłem ten temat, gdyż...Tolkien podczas pracy to kwestia napewno ciekawa-do rozwinięcia.

Mnie od dawna męczy jedna kwestia:

Czy Tolkien tworząc dobrze nam znanych bohaterów pisał na maszynie czy ręcznie na kartce?
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 19-12-2004 22:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pisał ręcznie, często ołówkiem (choć listy pisał głównie piórem) i czasem trudno było się odczytać z jego notatek Ratujcie bo go pobiję

Duzo informacji na ten temat znajdziesz w Listach. Wydane przez Zysk i S-kę, tłum. Agnieszka Sylwanowicz.

Zobacz np. List 3 do Edith Bratt:
J.R.R Tolkien, 26 listopada 1916 napisał(a):

Zaraz zacznę przepisywać starannie atramentem tekst dla Ciebie, maleńka, i wyślę go jutro wieczorem, no chyba nie uda mi się zrobić więcej niż jedną kopię (takie to jest długie). Nie, własciwie wyślę Ci egzemplarz ołówkowy (który jest bardzo schludny), a T.C.B.S. zaczeka, aż uda mi się zrobić następną kopię.


Albo kilkanaście lat później tak pisał do Rhony Beare (list 245):
J.R.R Tolkien, 25 czerwca 1963 napisał(a):

Mam nadzieję, ze wybaczy mi Pani ołówek i niezbyt wyraźne pismo. Nie władam (tymczasowo, mam nadzieję) prawą ręką i jestem we wczesnych studiach uczenia się pisania lewą ręką. Pióra dostosowane do prawej dłoni zwiększają nieczytelność, ale ołówek łatwo się przystosowuje.


We wstępie do anglojęzycznego wydania listów czytamy:
J.R.R Tolkien, Letters napisał(a):

Towards the end of his life, J. R. R. Tolkien was deprived for a few weeks of the use of his right arm. He told his publisher: 'I found not being able to use a pen or pencil as defeating as the loss of her beak would be to a hen.'



Natomiast do przepisywania WP i porządkowania notatek Silmarillionu wynajął sekretarkę. Uśmiech Oczywiście przepisywał tez sam teksty na maszynie, marzyła mu się nawet maszyna do pisania z tengwarem Fëanora. Uśmiech Saurona ;D Ale zdaję się, ze nade wszystko uwielbiał pisać ołówkiem Uśmiech

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Riand
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lis 2004
Wpisy: 62
Skąd: Gildia Magii


Wysłany: 19-12-2004 23:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wielkie dzięki za tak wyczerpującą odpowiedź na pytanie, które nurtowało mnie od tak dawna....

Pisał ołówkiem??? Ciekawe...ciekawe...nie powiem aby to był najszybszy i najłatwiejszy sposób pisania....ale co kto lubi.... Uśmiech

Ryszard Kapuściński uważa bowiem, iż dobry pisarz pisze jedynie ręcznie..Że na maszynie nie da się napisać czegoś dobrego...cóż ja się z tym nie zgadzam, wieć chciałem więc poznać sposób pisania Tolkiena by jakby się okazało, że pisał na maszynie-obalić teze Kapuścińskiego-niestety nie udało się-następny wybitny pisarz preferuje/preferował kartkę i długopis/ołówek... Skrzywienie

Abstrachując zastanawia mnie jedna rzecz...
Ciekawe czy tworząc dobrze nam znane postacie sugerował się znanymi sobie osobami(może nawet działającymi wówczaspolitykami)-wydaje mi się, że tak, ale niestety takie szczegóły zabrał ze sobą grobu...
Choć za bardzo ówczesnych realiów do samego procesu pisania WP nie można porównywać, gdyż sam Tolkien kiedyś ponoć rzekł, iż jego powieść, wbrew założeniom wielu "znawców" nie ma żadnego politycznego podtekstu...

Pozdrawiam
Riand

P.S.
NIfrodel-jeszcze raz wielkie dzięki Uśmiech chwała wam, chylę czoła, dzięki Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 20-12-2004 09:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tolkien używał także pióra, co widać w Niedokończonych Opowieściach:
Ch. Tolkien w komentarzu do 'O Tuorze...' napisał(a):
W liście, który dostałem w 1944 roku, znalazłem zdanie: „Pisać go [Silmarillion] zacząłem w barakach wojskowych, pośród tłoku i jazgotu gramofonowej muzyki”. W rzeczy samej, akapity dotyczące Siedmiu Imion Gondolinu zostały spisane na odwrocie druku regulującego „drabinę zależności służbowej w batalionie”. Wciąż istniejące najwcześniejsze manuskrypty to dwa zwykłe szkolne zeszyty zapisane ołówkiem. Potem ołówkowe pismo pociągnięto jeszcze atramentem, wprowadzając przy tym liczne poprawki. Ten właśnie tekst, najpewniej w 1917 roku, moja matka przepisała na czysto.
Na pewno jednak najczęściej używał ołówka, zwłaszcza pod koniec życia - w "Listach" często przeprasza adresatów za jego używanie (musiał uczyć się pisać lewą ręką).
_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 22-12-2004 12:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Riand napisał(a) (zobacz wpis):
Ciekawe czy tworząc dobrze nam znane postacie sugerował się znanymi sobie osobami(może nawet działającymi wówczaspolitykami)-wydaje mi się, że tak, ale niestety takie szczegóły zabrał ze sobą grobu...


Nie sądzę. Odżegnywał się od polityki i alegorycznych odczytań. Uśmiech

Przeczytaj listy ( w wersji polskiej Uśmiech Saurona ;D ):

J.R.R Tolkien Letter 165 To the Houghton Mifflin Co. napisał(a):

It is to me, anyway, largely an essay in 'linguistic aesthetic', as I sometimes say to people who ask me 'what is it all about?'
It is not 'about' anything but itself. Certainly it has no allegorical intentions, general, particular, or topical, moral, religious, or political.


J.R.R Tolkien Letter 181 To Michael Straight [drafts] Not dated; probably January or February 1956. napisał(a):

There is no 'allegory', moral, political, or contemporary in the work at all.
It is a 'fairy-story', but one written – according to the belief I once expressed in an extended essay 'On Fairy-stories' that they are the proper audience – for adults. Because I think that fairy story has its own mode of reflecting 'truth', different from allegory, or (sustained) satire, or 'realism', and in some ways more powerful


I nawet na poziomie powieści bronił się przed słowem "polityka".

J.R.R Tolkien Letter 183 Notes on W. H. Auden's review of The Return of the King. napisał(a):

I dislike the use of 'political' in such a context; it seems to me false. It seems clear to me that Frodo's duty was 'humane' not political. He naturally thought first of the Shire, since his roots were there, but the quest had as its object not the preserving of this or that polity, such as the half republic half aristocracy of the Shire, but the liberation from an evil tyranny of all the 'humane' – including those, such as 'easterlings' and Haradrim, that were still servants of the tyranny.

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
ZviR
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 06 Lis 2004
Wpisy: 26
Skąd: VratislaviA


Wysłany: 23-12-2004 23:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z tezą Kapuścińskiego się nie zgodzę. Na maszynie pisali choćby Truman Capote, John Irving, czy [prawdopodobnie, choć nie jestem pewien] Max Frisch.
Pozatym, nie wydaje mi się, aby sposób pisania miał aż taki wpływ na całość. Z resztą - Tolkien mógł sobie pozwolić na pisanie ołówkiem, piórem, długopisem, czy czym tam chciał, nie miał roku na napisanie powieści, czy nawet dwóch lat, nie byly też książki głównym jego źródłem utrzymania. CHociaż, gdyby żył teraz i wydał WP, to zapewne zgarniałby kasę nie gorszą od Rowling, a może i większą nawet.

_________________

"Oh to sail away, to sandy lands and other days
Oh to touch the dream, hides inside and never seen."
Powrót do góry
 
 
Achika
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 23 Lut 2004
Wpisy: 446
Skąd: Lublin


Wysłany: 27-12-2004 13:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Riand napisał(a) (zobacz wpis):
Pisał ołówkiem??? Ciekawe...ciekawe...nie powiem aby to był najszybszy i najłatwiejszy sposób pisania....ale co kto lubi.... :)


Łatwo i przyjemnie wprowadza się poprawki no i nie ma problemów z denerwującym przerywaniem (długopis), brakiem atramentu/tuszu, a w czasach JRRT również kleksami. Zanim uzależniłam się od komputera, teksty "literackie" pisałam wyłącznie ołówkiem. Najlepsze są moim zdaniem B2.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)

Temat: Czy Tolkien tworząc pisał na maszynie czy ręcznie? (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.