Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Głupcem jest ten, kto wchodzi w układy z Morgothem." Hurin, Silmarillion


Temat: Skąd bierze się niechęć do Władcy Pierścieni? (Strona 21 z 23)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 20, 21, 22, 23  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 29-09-2011 19:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hej Uśmiech
Nie rozumiem współczesnego podejścia niektórych czytelników do mitów, baśni, fantastyki. Tego pogardliwego i wyśmiewającego stosunku. Niezależnie czy dana osoba nie lubi Tolkiena ale lubi inną fantastykę, czy też nie lubie ogólnie wszelkiej fantastyki. To rozrywka jasne, ale tak samo jak wszystko inne - jak seriale tv, jak jasełki "polityczne" w tv, jak koszmarne adaptacje lektur.
W dawnych czasach nie było psychologów ale byli opowiadacze, opowieści oraz rytuały. To one stawiały do pionu człowieka w trakcie jego zmagań z codziennością. Mówiły ludziom kim są, skąd pochodzą, do czego powinni dążyć, mówiły o ideałach, o doskonaleniu siebie, o tym jak sie zachować, jakie strategie obrać. To samo robią dla nas współczesne mity, ale w naszych czasach ta cała sprawa z mitami, fantastyką, baśniami jest czesto pogardzana, wyśmiewana i traktowana jako niepotrzebne oderwanie się od realiów, jakaś strata czasu. Ma kilka pytań:
-Jak dowiadywanie się o samym sobie jest stratą czasu?
-Jak poznawanie innych ludzi lubiących podobne sprawy jest stratą czasu?
-Jak dążenie do ulepszania swego życia psychicznego i moralnego jest stratą czasu?
-Jak oddawanie się inspirującym artystycznie oraz poszerzającym wiedzę rozrywkom jest stratą czasu?
-Jak poszukiwanie wzorców i autorytetów jest stratą czasu?
Nigdy tego nie zrozumiem. Zwłaszcza, że często ci sami, którzy narzekają na żałosny brak autorytetów i ideałów u młodzieży, narzekają na Tolkiena i skę. Coś mi tu nie pasi. hmmmm...
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
bellator
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Gru 2011
Wpisy: 40
Skąd: Sródziemie


Wysłany: 17-12-2011 11:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niecheć może brać się również z zazdrości.... mało , kto wierzy w taki piękny świat jaki opisywał nam mistrz Tolkien.... Uważam iż też są ludzie, którzy się nigdy nie zmienią i zawsze będą narzekać , ponieważ nie potrafią docenić otaczającego wokół nas piękna... przesłanie dzieł mistrza Tolkiena jest nadal adekwatne w czasach upadku , w których żyjemy....
_________________
Upadam by powstać, powstaje by walczyć Walczę by zwycieżyć Uśmiech

Wyjdzcie ze mna bracia wszyscy w pole , zamiast śmierci walkę wolę Uśmiech
Powrót do góry
 
 
bellator
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Gru 2011
Wpisy: 40
Skąd: Sródziemie


Wysłany: 31-03-2012 02:34    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Uważam iż nie cheć bierze się z ta iż kazdy ma właśny gust i własnie podejscie do życia... nie ma tak że wszystkim sie podoba wszystko.... a zawsze znajdą się tzw hejterzy którzy wszystkich pojadą i pokrytykują i myślą że są boscy eh.... ciekawe co by powiedzieli na ubitej ziem.... ale to drażliwy temat i wole go zakonczyć zanim zotanę zaatakowany przez hejterów... wszak ogólnie mam do zycia podejscie peace and love... and fight for your right.... Ci co krytykują Mistrza Tolkiena nie wiedzą co tracą , gdyź to hańbą odrzucać tak piękne i mądre słowa Miastrza... ba nawet nie widzieć w nich sensu ni filozofi do zycia.....
_________________
Upadam by powstać, powstaje by walczyć Walczę by zwycieżyć Uśmiech

Wyjdzcie ze mna bracia wszyscy w pole , zamiast śmierci walkę wolę Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Dracorex Reptilius
nieznajomy







Wysłany: 20-05-2012 20:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W gazecie "The Guardian" pisali, że WP winno się uznać za najgorszą książkę wszech czasów. Nie rozumiem dlaczego.
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 20-05-2012 22:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Być może dlatego, że głównymi bohaterami nie są kobiety, murzyni i geje? Śmiech
Co prawda do nich nic nie mam, ale śmieszą mnie ci redaktorzy, którzy nie potrafią docenić książki nie dziejącej się w nowojorskich kawiarniach czy apartamentowcach. Najlepiej wczoraj. W porze lanczu. Śmiech Dla nich chyba nie istnieje literatura, która nie mówi o nich i o ich czasach. Być może spodoba się im coś z XX w. a może i z XIX w. Ale cała reszta literatury moim zdaniem dla nich nie przedstawia żadnej wartości, ponieważ jest w ten czy inny sposób przedstawiona albo zakorzeniona w dawnych wiekach. I, tak się składa, że wszystko u Tolkiena jest zakorzenione w lit. XIX w i raczej jak mi się zdaje (o ile dobrze licze?) IX- XIII w. jest czymś co uznaliby za badziewie. Obecnie jest chyba jakas moda na poznawanie literatury od ostatnich nowinek, to znaczy wiele osób ma takie dziwne mniemanie, że książki powinni mówić tylko o tym co zdarzyło się rok temu, maksymalnie 10 lat temu. Książka opowiadająca o czasach z przed urodzenia czytelnika uchodzi za niepotrzebną strate czasu.
Wybór literatury mówi wiele o czytelniku, i mnie się zdaje, że obserwujemy tu taki powiększony niezwykle syndrom Marii Zuzanny - jak nie o mnie to nic nie warte. To mówi sporo o pysze tych czytelników. Imo czytelnik dzisiejszy, nawet ten znający się i wyrobiony najbardziej kocha jedno - czytać o sobie. Jak książka nie jest o japiszonie z XXI wieku, to musi być chociaż o japiszonie z XIX w. Gilgamesz nie przejdzie, ani Frodo, ani Beowulf. I co z tego, że redaktorzy tak się znają na lit.współczesnej, skoro tak im na mózg padła, że nic co powstało dawniej jak 30 lat temu nie ma dla nich wartości?
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
lady dragon
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Cze 2009
Wpisy: 56
Skąd: Valinor / śródziemie


Wysłany: 31-05-2012 10:10    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja uważam że nie chęć do ,,Władcy pierścienia" może brać się z tąd iż władca jest ciężką książką, ale nie taką jak np. Silmarillion ( ale to jest moje prywatne zdanie) ponieważ momentami bywa nudny zwłaszcza ciężko jest przebrnąć przez pierwsze strony( wiem sama po sobie)
Powrót do góry
 
 
Brandywina
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 09 Maj 2012
Wpisy: 71
Skąd: Nie uwierzysz, a jeśli nawet, to nie trafisz


Wysłany: 31-05-2012 17:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Gdy w dawnych, zamierzchłych czasach, gdy po świecie chodziły jeszcze dinozaury, a ówczesna klasa 6B omawiała pewne dzieło JJRT, posypały się nie tylko głosy uznania ( wszelako takowe również były liczne). Głównym powodem "niepodobalności" książki było to, że "bo ja wolę kryminały". Także legendarna Oliwia A. zdecydowała, że Hobbit jej się nie podoba, ponieważ postacie, które w zamysle były straszne, ją irytowały. Tak więc uważam, że głównym powodem antypatii to tego dzieła jest bajkowość i nieprawdziwość świata.
Powrót do góry
 
 
Ashke Verasca
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Gru 2012
Wpisy: 145
Skąd: Umbar


Wysłany: 07-12-2012 18:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niechęć mojej rodziny do Tolkiena wynika głównie z niewiedzy i innych zapatrywań na życie/zainteresowań. Uważają oni, że fantastyka jest stratą czasu, bujaniem w obłokach, a przecież prawdziwe życie jest takie zajefajne i przecież trzeba znaleźć sobie w nim niszę.

A ja znalazłam. W fantastyce, a jej częścią jest Tolkien.

Ja sama za to nie rozumiem, jak można nie czytać Tolkiena, to wspaniałą baśń, która wnosi wiele do życia czytającego i zmienia go.

_________________
Korsarka z Umbaru.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 20, 21, 22, 23  Następna

Temat: Skąd bierze się niechęć do Władcy Pierścieni? (Strona 21 z 23)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.