Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: LotR: Ewolucja postaci (Strona 1 z 1)

  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ariena
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 02 Wrz 2002
Wpisy: 141
Skąd: Anorien


Wysłany: 21-03-2004 20:33    Temat wpisu: LotR: Ewolucja postaci Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie wiem czy odnosicie podobne wrażenie, ale ja zauważyłam że podczas tych trzech części niektóre postacie wyewoluowały. może nie postacie, a raczej aktorskie kreacje. W moim odczuciu dotyczy to przede wszystkim Aragorna. W pierwszej części wydawał sie mi taki.... lekko bezpłuciowy. Nie widziałam w jego osobie tego ciężaru doswiadczeń, który niewątpliwie odczuwał oraz znamienia przeszłości. jednak z każdą częścią stawał sie trochę bardziej zblizony do mojego wyobrażenia. nie wiem czy to nie taka autosugestia, kojarzenie filmowego aragorna z tym ,,moim"-nie sądze. Może taki był zamysł reżysera. Moim zdaniem lekko błędny. Jednak jedno musze przyznać. W przeciągu tych 3 części Aragorn mortensena stał sie bardziej ,,aragornowaty" Język
_________________
,,Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich... Gdy patrzysz w otchłań, ona też spogląda w ciebie..."
Powrót do góry
 
 
Calamrun
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Sty 2004
Wpisy: 76
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 21-03-2004 21:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Odniosłem takie samo wrażenie. W pierwszej części w PRK Aragorn siedzi w poszarpanym ubraniu, w ciemnym kącie ćmiąc fajkę. W Rivendell już było lepiej, otrzymał ładne szaty, stał się jakby dostojniejszy. W TTT nie było znaczącej zmiany, ale w RotK PJ całkowicie zmienił Aragornowi wygląd i osobowość. Fakt, że był troche nie ogolony, ale gdy dostał Andruila stał się dumnym królem, który bez wstydu może powrócić na tron.
Zresztą nie tylko u Aragorna dało się to zaobserwować. Weźmy na przykład Merry'ego i Pippina. W FotR dwa małe żartownisie, a w TTT? Merry jedzie na wojnę, a Pppin ratuje Faramira (oczywiście mówię o filmie). Sądzę, że PJ celowo stworzył takie "ewolucje", żeby widzowie mogli zobaczyć, jak bohaterowie stają się mądrzejsi, dzięki doświadczeniom, które nabyli podczas przygód.[/i]

_________________
"Baruk Khazâd!
Khazâd ai-mênu!"
Powrót do góry
 
 
Ariena
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 02 Wrz 2002
Wpisy: 141
Skąd: Anorien


Wysłany: 21-03-2004 21:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Oczywiscie ewolucja dotyczy wielu postaci. Jednak u niektórych (patrz Aragorn Język ) takie odarcie ich z niektórych cech to istna zbrodnia. Aragorn owszem musia ,,dorosnąć" do swojej roli, podjąć ryzyko, zmierzyc się z przeszłością swojego rodu. Jednak ta przeszłość ciążyła nad nim od dawna, jest dość istotnym elementem. Moim zdaniem Aragornowi dużo w FotR brakuje, brakuje tego co dodaje mu mistycyzmu i przypomina o dawnej mocy jego rodu. Tego nie powinno zabraknąć.
_________________
,,Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich... Gdy patrzysz w otchłań, ona też spogląda w ciebie..."
Powrót do góry
 
 
Elenwe
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 05 Lis 2003
Wpisy: 213
Skąd: Helcaraxe


Wysłany: 23-03-2004 01:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Aby zachować choćby częściową wierność książce, ewolucja filmowych postaci jest niezbędna. Zauważcie, że bohaterowie "Władcy Pierścieni" pod koniec książki nie są już tymi samymi ludźmi (hobbitami, krasnoludami, elfami), z jakimi zetknęliśmy się na początku. Wyprawa, wydarzenia Wojny o Pierścień to tak w sensie fizycznym, jak i duchowym, pielgrzymka, która odmienia każdego z jej uczestników. W książce najwyraźniej widać to na przykładzie Froda (w filmie już mniej, niestety wściekły) i Aragorna (tu filmowy bohater spisał się lepiej, choć do doskonałości wiele mu jeszcze brakuje Uśmiech Saurona ;D).
IMHO najwyraźniejszą ewolucję w filmie przechodzą Merry i Pippin. Szkoda jednak, że dzieje się to dopiero w III części, a w dwóch poprzednich mamy do czynienia z niezmiennie roztrzepanymi wesołkami (wyjątek w TTT: poważniejszy ton Merry'ego - "Nie będzie już Shire, Pippinie"). Obaj "dorośleją" w przyspieszonym tempie, gdy porywa ich wir wojny (piękna scena pożegnania w stajni w Edoras Płacz).
Równie wyrazista, choć nie tak gwałtowna, jest ewolucja Sama - z prostego, wiejskiego chłopca w prawdziwie heroiczną postać, na barkach której pod koniec spoczywa całe powodzenie misji, gdyż Frodo zbyt jest wycieńczony fizycznie i duchowo, by jej dokonać. Tu wielkie brawa bukiet dla ciebie, dziękuję dla Seana Astina, którego kreacja jest jedną z najwierniejszych wobec książkowego pierwowzoru i który potrafił ukazać dwóch Samów: Sama-ogrodnika z początku powieści i Sama-bohatera z zakończenia w sposób niezwykle wiarygodny, bez przerysowania w żadną stronę.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Temat: LotR: Ewolucja postaci (Strona 1 z 1)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.