Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Władca Pierścieni: Gra Strategiczna. (Strona 3 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Karcianki tolkienowskie i inne gry Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 24-07-2004 23:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):
Bardzo ładne Uśmiech Jestem za A na czym polega trudność w malowaniu? Bo sztandary nie są chyba takie najmniejsze?
Jak to na czym Jestem rozwalony Ja mam trudności z narysowaniem ładnego kółka, co tu mówić o jakichś gryfonach czy jednorożcach z rycerskich herbów Jestem rozwalony

Ten Uruk jest całkiem twardą jednostką.. Jest na przykład tak samo silny jak Aragorn (4), choć walczy już gorzej (4 uruka do 6 Aragorna), słabiej też strzela. Już nie wspominając o takich szczegółach jak 3 ataki Elessara na rundę względem jednego ataku orka, czy innych jeszcze potężniejszych zdolnościach przyszłego Króla.




Cytat:
Owszem, nie grałam i wcale się nie wstydzę Język Grałam kiedyś w zamierzchłej przeszłości w Magię i Miecz planszówkę, miałam nawet dio niej kilka plansz dodatkowych. I nie powiem, bardzo mi się podobało Uśmiech Ale w "Heroes" nie grałam, obojętnie cio tio znaczy i na czym polega Spox
Bluźnierstwa! Złośliwy uśmiech

Cytat:

eee, tio każdy może sobie puścić fireballa? :| Tio jest niezgodne z duchem Tolkiena Ble Ble ;D
Oczywiście że nie każdy Jestem rozwalony Zresztą, tego fireballa wyciągnąłem z Warhammera bitewnego Uśmiech W lotrze magia jest oszczędniejsza, podobna trochę do filmowej.

Cytat:

Nio tio gratulacje Elfik . Okrąglutka liczba Jestem za
A która figurka jest absolutnie najukochańsza i dlaczego? Elfik
(sam tego chciałeś Język wieeeeeeeeeelgachny uśmiech hę? )
Trudny wybór Uśmiech Ostrożnie powiem, że.... Lurtz jestem wściekły jak ork Dlaczego? Bo był pierwszą figurką, po której pomalowaniu uznałem, że nie wszystko sknociłem Uśmiech
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Jok
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Cze 2003
Wpisy: 90
Skąd: 3 smocza jaskinia po lewej


Wysłany: 25-07-2004 09:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

co dotych herbowych o ile dobra pamietam z czasow kiedy grywalem w batla czy tam mlotka jak kto wolo ich herby to byly kalkomanie :/ wiec nie sztuka
P.S jak sie wreszcie dochapie do cyfrowki tez pokaze wam moj rohan Śmiech

_________________
Bestiariusz.pl
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 25-07-2004 11:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Możliwe, Bretonnię dopiero zacznę zbierać, na razie mam tylko trzech Pielgrzymów Graala Uśmiech

BTW, jeśli kogoś to interesuje... Poniżej moje figurki z przyszłościowego Warhammer 40000. To Eldarzy, takie przyszłościowe elfy Uśmiech To coś zielonego w tle nie jest już moje, to ludzcy Space Marines, strasznie irytujący nawiasem mówiąc Z przymrużeniem oka

_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Adunaphel
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 19 Lis 2003
Wpisy: 44
Skąd: Rzym
Nieobecny(a): Pochlonela mnie piekielna ameba

Wysłany: 25-07-2004 13:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adunaphel napisał(a):
Watcher, calkiem dobrze pomaloane figurki, a skoro twierdzisz, ze jestes poczatkujacy to naprawde super!

Watcher napisał(a) (zobacz wpis):
Maluję gdzieś tak od 3 miesięcy Uśmiech Dzięki, o ile to nie jest pocieszanie nieudacznika Jestem rozwalony


Osobiscie bardziej sobie cenie konstruktywna krytyke od nieszczerej pochwaly, bo przynajmniej wiem nad czym mam jeszcze popracowac. Dlatego nie pocieszam, Język Najwyzej jak nie ma nic dobrego do powiedzenia, to zeby nie zniechecac, po prostu sie nie odzywam. Nie powiem,buzia na kłódkę Pserwa

Watcher napisał(a) (zobacz wpis):
Heh, skłoniłaś mnie do policzenia i wyszło mi..... że okrągłe 50 sztuk Rycerz


No, no, skoro malujesz dopiero od 3 miesiecy to masz naprawde dobre tempo Widziały gały co brały Tym bardziej wyrazy uznania Jestem za Ile +/- czasu tygodniowo poswiecasz na malowanie?

Watcher napisał(a) (zobacz wpis):
I rozstawiać! Rozstawiać Pserwa Układanie takich minidioram jest też fajne Uśmiech


raz, dwa, raz, dwa, tempo! Super śmiech raz, dwa, raz, dwa, tempo! A takze przygotowanie dioramy, z elementami scenografi. Jestem za

Watcher napisał(a):
Na tym polega gra turowa Uśmiech Ty chyba nigdy nie grałaś w Heroes of M&M Super śmiech


Heroes of M&M. Jestem za Jestem za Jestem za Jestem za Gra przy ktorej spedzilam nie wiem ile dluuuuuugich godzin dziennych i nocnych, ktore nie wiadomo kiedy mijaly. Jestem rozwalony

Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):

Myślę, że te własne inwencje mogłyby być ciekawsze. Nie ma tio jak urozmaicić kolekcję i zrobic ją bardziej oryginalną Uśmiech


To prawda. I dlatego wymyslono konwersje. Czesc jednej figurki polaczyc z inna figurka, dodac wlasnorecznie wykonane elementy z green stuffu, lub innej modelinki, przykleic rece na miejsce nog i odwrotnie. wszystko mi się pomieszało No dobra, troche przesadzam, ale to zeby zilustrowac o co chodzi. Śmiech
Zreszta zamieszcze tutaj zdjecie jednej konwersji, "przed" i "po", z ktora udalo sie nam zreszta zajac (mnie i hobbitowi Love) trzecie miejsce w konkursie "Zaadoptuj goblina". Ja wykonalam konwersje w scislym znaczeniu tego slowa, a hobbit pomalowal i zrobil tlo.

Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):

Super śmiech Jestem za Jestem za Jestem za
A efekty w photoshopie są superowe robienie pieknych oczek


Dzieki chwała wam, chylę czoła, dzięki.

Watcher napisał(a) (zobacz wpis):

Możliwe, Bretonnię dopiero zacznę zbierać, na razie mam tylko trzech Pielgrzymów Graala Uśmiech


Ja natomiast z Warhammer fanstasy zbieram Lizardmenow. Śmiech
Niezwykle podoba mi sie ich background, oparty na cywilizacji Indian z Ameryki Poludniowej.

Watcher napisał(a) (zobacz wpis):

Poniżej moje figurki z przyszłościowego Warhammer 40000. To Eldarzy, takie przyszłościowe elfy Uśmiech To coś zielonego w tle nie jest już moje, to ludzcy Space Marines, strasznie irytujący nawiasem mówiąc Z przymrużeniem oka


Osobiscie wole Fantasy od 40000, tak jak wole tradycyjne fantazy od sf.

A swoja droga ciekawe jak spadkobiercy mistrza przezyli fakt, ze nazwa Eldar zostala zarejestrowana jako wlasnosc Games Workshop? Zdziwienie Złośliwy uśmiech

_________________

Czekaliśmy tu, na tej górze, przez całe nasze życie na kogoś, kto zapaliłby tamten stos...nareszcie nasze istnienia mają sens!

---------
Podziękowania dla Pippina od straży wzgórz sygnałowych
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 25-07-2004 14:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adunaphel napisał(a) (zobacz wpis):

Watcher napisał(a) (zobacz wpis):
Heh, skłoniłaś mnie do policzenia i wyszło mi..... że okrągłe 50 sztuk Rycerz


No, no, skoro malujesz dopiero od 3 miesiecy to masz naprawde dobre tempo Widziały gały co brały Tym bardziej wyrazy uznania Jestem za Ile +/- czasu tygodniowo poswiecasz na malowanie?
Zazwyczaj maluję od poniedziałku do piątku, jakoś tak chyba 2 godziny dziennie. Co dziwne, w wakacje maluję rzadziej Pserwa Więcej zajęć mnie odrywa Pserwa Za to, jeśli już siądę, to w lipcu potrafiłem już malować po 5-6 godzin Uśmiech Poza tym, stosuję zasadę, że członków drużyn maluję dość szybko i nieco pobieżnie - gdy robiłem inaczej, szybko dopadało mnie znużenie ciągle powtarzającymi się tymi samymi elementami. No i spray podkładowy przyspieszył mi pracę Uśmiech

Cytat:


raz, dwa, raz, dwa, tempo! Super śmiech raz, dwa, raz, dwa, tempo! A takze przygotowanie dioramy, z elementami scenografi. Jestem za
To prawda, przygotowanie tej ruiny też było fajowe Z przymrużeniem oka Teraz kończę takie dwa spore głazy narzutowe.

Cytat:


Heroes of M&M. Jestem za Jestem za Jestem za Jestem za Gra przy ktorej spedzilam nie wiem ile dluuuuuugich godzin dziennych i nocnych, ktore nie wiadomo kiedy mijaly. Jestem rozwalony
Wielkie umysły myślą podobnie Z przymrużeniem oka

Cytat:

Osobiscie wole Fantasy od 40000, tak jak wole tradycyjne fantazy od sf.
Tylko, że uniwersum 40k jest bardzo "gotyckie": te wszystkie katedry, zakony, inkwizycja, wszechobecna łacina, fascynacja śmiercią.. Też wolę fantasy, ale takie s-f bardzo przypadło mi do gustu Śmiech
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 16-03-2008 14:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Widzę, że temat się rozmnożył, ale zaprezentuję się w starym Uśmiech

Theoden

Gamling

Hama

Siły Bretonnii, troszkę inna beczka Uśmiech

Pegaz który zgubił jeźdźca, też inna beczka

Arlekin którego nie mam siły skończyć malować Uśmiech totalnie inna beczka

_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
khamull
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 20 Mar 2008
Wpisy: 24



Wysłany: 26-03-2008 17:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Heroes of M&M. Gra przy ktorej spedzilam nie wiem ile dluuuuuugich godzin dziennych i nocnych, ktore nie wiadomo kiedy mijaly.
Watcher napisał(a):
Wielkie umysły myślą podobnie

Spox no baa


Ogólnie fig. wymazane b-dzo przyzwoicie, czego niestety nie mogę napisać o podstawkach Język [no co? szczerość to moja dewiza]
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 26-03-2008 17:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W kwestii podstawek jestem zwolennikiem minimalizmu Z przymrużeniem oka

BTW: może kilka fotek z bitew:

Szarża moich Rohirrimów na niewidoczny tu Harad

Piechota Rohanu szturmuje szarego kolosa. Za chwilę wszyscy oni będą martwi.

...i raport z jednej z ostatnich potyczek (Shire vs. Isengard)

Cytat:
200 punktów.



Starcie okazało się zacięte. Jacek rozstawił swoje siły w długiej linii, w centrum pola znaleźli się łucznicy (zaskakująco celni), jego lewą flankę stanowiła banda rozkrzyczanych i kłócących się ze sobą bohaterów (Lobelia Sackville-Baggins, Hamfast Gamgee, Maggot z psami, Peregrin, Meriadok i wiecznie nadąsany Fredegar Bolger (Peregrin nie chciał dzielić się kanapkami) stojących obok hobbickiej milicji (usilnie udającej jakąkolwiek dyscyplinę). Na prawo od łuczników stanęły hobbickie elity: szeryfowie (ich elitarność polegała oczywiście na szczególnej barwności piórek ozdabiających ich kapelusze; hobbickie pojęcie militarnej elitarności jest nieco odmienne od powszechnie przyjętego). Dalej na prawo znajdowała się obszerna eksluzywna hobbicia nora za którą nerwowo przebierał nogami rumak Bullroarera Tuka, który najwyraźniej zmartwychwstał*.
Moje uruki stanęły w dwóch oddziałach. Jeden przezornie schował się za studnią i niechlujnym domostwem (łuki! łuki!), drugi reprezentując niezwykłą dla gatunku przezorność stanął za niewielkim iglastym zagajnikiem. Przy oddziale na lewej flance (liczącym 6 uruków, czterech z pikami i dwóch z mieczami) stanął berserker, podobnego towarzysza miał oddział z prawej (tyle że ten prawy wziął sobie pochodnię, coby ożywić trochę ten nudny, zielony las przed nim). Na prawej flance stanął też Ugluk.
Na samym początku zdecydowałem, że sił na moim lewym skrzydle mam zdecydowanie za dużo. Sześciu uruków plus berserker: Bullroarer aż takich morderczych mocy przerobowych nie ma, a jedynie on tam się znajdował po hobbickiej stronie. Trzech uruków ruszyło więc ku centrum biegnąc między studnią a szopą (a może to jednak mieszkanie?). Na prawym skrzydle z kolei do przodu wyrwał się berserker z olimpijskim zniczem... Z pewnością malowniczo wyglądał, gdy umierał naszpikowany hobbickimi strzałami (ucz się Legolas!). Nauczeni smutnym doświadczeniem kumpla czterej członkowie prawego oddziału wraz z Uglukiem zaczęli ukrywać się między drzewami. Tam dopadły ich psy farmera. Nie były w kagańcach... Kolejny uruk gryzie ziemię. Ale ostatecznie Ugluk to ugluk, więc dwa pieski podążyły śladem swej ofiary, a trzeci zaplątał się w walkę pozycyjną. Ugluk i dwaj inni wojownicy Isengardu machnęli na to opancerzonymi łapami i ruszyli biegiem w stronę hobbickiej falangi.
Na moim lewym skrzydle szarżujący Bullroarer zderzył się z berserkerem. Półnagi uruk radził sobie na tyle dobrze, iż pozostała trójka uruków zrobiła zwrot na prawo, by wesprzeć tamte skrzydło. Ich trzej koledzy z pierwotnego oddziału z lewego skrzydła już dotarli do pozycji szeryfów.
Panowie. Ja rozumiem, rola piórka na polu walki jest ważka, acz nie decydująca. Szeryfowie zaczęli ginąć. Licznie.
By ratować sytuację, łucznicy rzucili się na prącą do przodu trójkę uruków z mojego lewego skrzydła. Kogoś nawet ubili. Tuż przed tym, jak sami zasłali ziemię niczym jesienne liście.
Mniej więcej w tym samym czasie berserker ubił Bandobrasa "Bullroarera" Tuka, więc hobbickie prawe skrzydło przestało istnieć.
Hobbici zaczęli panikować... i pozostało mi dobijanie szczególnie opornych. Szczególnie Maggot i Lobelia okazali się być nieczuli na stalowe argumenty, kładąc trupem co najmniej jednego uruka (ostatecznie moje straty wyniosły 6 uruków i 1 berserker). Zwycięstwo Białej Ręki było jednak przesądzone.


Przekleństwem hobbitów okazał się ich nikły zasięg. Z drugiej strony, ich kamienie mogą być naprawdę groźną bronią, szczególnie przeciw wrogowi nie tak bardzo opancerzonemu jak uruki. Gra była wyśmienita

_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Karcianki tolkienowskie i inne gry Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Władca Pierścieni: Gra Strategiczna. (Strona 3 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.