Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Wrócić oznaczałoby przyznać się do porażki i narazić na dalszą, gorzką klęskę w przyszłości." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: RotK - najgorsza scena w filmie. (Strona 3 z 8)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Najgorsza scena w RotK to...
Arwena na drodze do Szarej Przystani
1%
 1%  [ 3 ]
lolf z zarostem
2%
 2%  [ 4 ]
Legolas wskakujący na olifanta - po rogu, trąbie i nogach i zabijjący tamtejszych Haradrimów
14%
 14%  [ 23 ]
Barad-dur - latarnią morską
7%
 7%  [ 11 ]
Sauron wybucha ;)
2%
 2%  [ 4 ]
upada Narchost, Carchost i Czarna Brama
0%
 0%  [ 0 ]
Elrond przybywa do obozu Rohirrimów z Narsilem
4%
 4%  [ 7 ]
Pretensjonalny, kilkuminutowy smiech Gandalfa i Froda, po jego obudzeniu
10%
 10%  [ 17 ]
bardzo mały Mordor - od B.D do Czarnej Bramy 10 minut piechotą ;)
1%
 1%  [ 3 ]
Frodo na jednej ręce wisi po walce z Gollumem
5%
 5%  [ 8 ]
Celeborn wsiada na Ostatni Korab :> - zamiast zostac w Śródziemiu
0%
 0%  [ 1 ]
Sam - zwyciezca, nagle obdarzony nadhobbicią ;) sila wbiega do Sammath Naur z Frodem na plecach
1%
 1%  [ 2 ]
Arwena umrze, gdy Sauron zwycięży
7%
 7%  [ 12 ]
Denethor - kula ognia spadająca ze skały Mindolluiny
1%
 1%  [ 3 ]
Gandalf knockoutuje ;) Denethora kijem
12%
 12%  [ 20 ]
wieśniacy z Shire - hobbici na koronacji Elessara ubrani w zwykłe, rolnicze stroje
3%
 3%  [ 6 ]
Frodo każe iść Samowi do domu - hollywodzka komercja dramatyczna :]
13%
 13%  [ 21 ]
Bilbo wchodząc na Ostatni Żaglowiec, widziany od tyłu, wygląda jak Einstein (czupryna, garniturek i laseczka) - pomysł Emineya :), lub Mistrz Yoda
0%
 0%  [ 1 ]
ten film nie ma potknięć ;)
3%
 3%  [ 5 ]
'samczy' atak Elessara na Arwenę
3%
 3%  [ 6 ]
Oddano głosów : 157

Autor Wiadomość
Nellelórë
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 19 Wrz 2003
Wpisy: 450



Wysłany: 04-01-2004 03:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Thoronnil napisał(a):
nie badz Daisy az taka political correct Z przymrużeniem oka.


To nie political correctness, to totalne oczarowanie Love

Thoronnil napisał(a):
klopot w tym, ze w filmie PJ polacyl te dwie sceny. Nic nowego Nic nowego Nic nowego.


Jeśli już, tio trzy sceny, Orzełku. Z przymrużeniem oka Pierwszą, hołd składany hobbitom. Drugą, ucztę na Polach Cormallen, na którą hobbici wystroili sie tak, jak opisujesz. I trzecią, prawdziwą koronację Aragorna w Minas Tirith, w której to o strojach hobbitów nie ma wzmianki. Nic nie szkodzi, że PJ przedstawił to wszystko w takim perspektywicznym skrócie. Hobbickie ubranka są piękne, dla Gondorczyków egzotyczne, i sądzę, że dobrze zinterpretowałam zamysł PJ-a przyświecający mu przy ich wyborze. Rządzę

Thoronnil napisał(a):

drugi blad, istotny w tej scenie, to to, ze lud slawil wszystkich czterech hobbitow, zamiast samych Froda i Sama ( "a laita te, laita te, andave laituvalmet. Daur a Berhael, Conin en Annun") Nic nowego. nio i AFAIR Elessar nie padl na kolana, tlyko raczej 'dygnal' Jestem rozwalony.


"Ku zdumieniu i wielkiemu zmieszaniu Sama, król zgiął przed nimi kolano," napisano w rozdziale o Polach Cormallen. Oczko Tam jednak nie było Merry'ego i Pippina. W filmie, podczas tej sceny przeniesionej do Minas Tirith, byli - i nie wyglądałoby to dobrze, gdyby oni też z całym ludem Gondoru oddawali hołd Frodo i Samowi, którzy, śmiem twierdzić, wcale nie byliby z tego zadowoleni. Uśmiech

I co wy wszyscy z tym śmiechem Gandalfa i Froda po przebudzeniu tego ostatniego? Zdziwienie To cudowna scena, i taka jak w książce. Tam też się wszyscy śmieją długo i rozgłośnie, łącznie z Samem. Ten śmiech to wręcz bardzo ważny szczegół, ostateczne zrozumienie, że zło pokonano, i że zwycięstwo jest prawdziwe, skoro taki śmiech jest możliwy. Uśmiech Nio i na pewno Gandalf nie śmiał się przez kilka minut , najwyżej kilkadziesiąt sekund. Spox

A komentarz Gimlego dotyczący wyczynu Legolasa, który wspomina Falmawen, jest bezcenny! Śmiech

Ale cóż to - jak miło móc jednak zagłosować w tej ankiecie! Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Galadh
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 26 Lis 2003
Wpisy: 13



Wysłany: 04-01-2004 15:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Moim zdaniem takich naprawdę głupich czy złych scen nie bylo. Co najwyżej "budzące wątpliwości"... Ja wybrałam Bilba- Jodę-Einsteina, bo kiedy w scenie mającej wywołac wzruszenie, nostalgię nagle zobaczyłam takie "zjawisko" Uśmiech zupelnie oderwalam się od sytuacji, myśląc " a czemu tak?" Zdziwienie
Jesli chodzi o Legolasa to nie mam nic do tej sceny (zwlaszcza, że zakończonej ładną puentą Śmiech ), może poza tym triumfalnym zjazdem...
I zupełnie nie rozumiem co robi w twj ankiecie punkt o rzucającym się ze skały Denethorze- to było niesamowite,zaskakujace, dramatyczne, przerażające i nie wiem co jeszcze ale wcisnąło mnie w fotel!

A co do "samczych ataków" króla Elessara... trochę zrozumienia Język

_________________
"... nigdy nie ufaj nikomu i niczemu jeśli nie wiesz gdzie jest jego mózg..."
Powrót do góry
 
 
Ugrunîlo
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 15 Cze 2003
Wpisy: 349



Wysłany: 04-01-2004 16:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jestem rozwalony zostałam "podpuszczona" do zagłosowania i wreszcie to czynię, jako że z mojego powodu została dodana opcja Jestem rozwalony "samczego" ataku.
Teraz mnie nie bijcie romantycy ale ja po prsotu nie mogę zrozumieć, dlaczego z dostojnego króla zrobiono (...).
Nie bardzo można cokolwiek Aragornowi zarzucić.. i książkowmu i filmowemu. Jest człowiekiem, który z rozsądkiem, nadzieją i konsekwentnie dąży do wyznaczonego celu. Nie jest tak, żeby nie czuł strachu, czy moze czasem zwątpienia - nie chcę tu dyskutować o tej postaci, bo nie miejsce na to. Ale na końcu jest KRÓLEM i jak król się zachowywał nie tylko w ostatniej scenie. Nie przystoi.. po prsotu nie przystoi tak się zachować - tak sie rzucić Jestem rozwalony Tio tylko moje zdanie, wiec proszę nie atakujcie. Powiem tylko na wszelki wypadek, ze mnie nie przekonacie, że to nie było takie złe, bo dla mnie było zwyczajnie nieco obrzydliwe i nie mogę się pozbyć tego odczucia. Trudno. Rozumiem ogromna tęsknotę, brak "drugiej połowy", to, że mało brakowało, a nigdy by sie już nie spotkali... ale na taką namiętność to już w zaciszu swoich komnat mogli sobie pozwolić.. Język

i mimo wszystko i tak film jest dobry i może juz go tak nie atakujmy Z przymrużeniem oka film to film!! Czytaliscie ksiażkę!! nie może być, żebyśmy mieli wszyscy tę samą wyobraźnię, bo jak by nudno było?? Czytaliscie (wiem powtarzam sie, ale mam cel) więc rozumiecie więcej, wiecie to, czego w filmie nie pokazano, bo przecież nie da sie wszystkiego pokazać. I cio by nie powiedzieć, to... mamy coś, w co można popatrzec jak w palantir i spojrzeć na Śródziemie Z przymrużeniem oka czy to nie piękne? Nie podoba się akcja to patrz na same widoki. Delektuj się!!

pozdrawiam
skrajnie dzis tolerancyjna Jestem rozwalony
Fal

_________________

"I choć sami nie wiemy, czy opowieści te są prawdą, to wiemy na pewno, że mądrzy ludzie dawnych czasów uważali je za prawdę."
Snorri Sturluson
Powrót do góry
 
 
Elanor
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 13 Sty 2002
Wpisy: 365
Skąd: Lublin


Wysłany: 04-01-2004 16:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dla mnie zdecydowanie najgorszą pojedynczą sceną było przyładowanie Denethorowi różdżką. Paskudne, bez sensu i uwłaczające godności zarówno Namiestnika, jak i Gandalfa.
_________________
The difference between fiction and reality? Fiction has to make sense.
Powrót do góry
 
 
Dis
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Paź 2002
Wpisy: 214
Skąd: Kraków


Wysłany: 05-01-2004 20:29    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Denethor w filmie zrobiony był bardziej na "czarny charakter". W książce jest to człowiek dotknięty obłędem, ale ten obłęd ma przyczynę raczej zewnętrzną (palantir). W filmie jest to człowiek obawiający się utraty władzy, o czym w książce nie jest tak wyraźnie powiedziane.
Przyładowanie kijem nawet mi się podobało. Nie uważam każdego odstępstwa od książki za coś złego "z definicji".
Również scena gdy Denethor spada w przepaść ma uzasadnienie. Czytając książkę czasem zastanawiałam się czemu nie udało się uratować Denethora, skoro można było uratoeać Faramira. W filmie sprawa jest jasna. A swoją drogą to brakuje mi Beregonda Smutek
Sceny, którą ja uważam za najgorszą (choć zagadzam się, że nie ma scen zdecydowanie beznadziejnych) - nie ma w wykazie - jest to scena KRUSZENIA MURÓW MINAS TIRITH przy pomocy ZWYKŁYCH kamieni. Wydaje mi się to mało możliwe, ale jeśli ktoś mnie przekona, że jest to jednak fizycznie możliwe - chętnie zmienię zdanie. Z przymrużeniem oka Coś za duże te kawałki się kruszyły.
Z braku tej sceny oraz opcji ("inna") wybrałam Legolasa biegajęcego z łukiem po olifancie. Chyba mało prawdopodobny wyczyn nawet dla elfa.

Teraz wymienię dwie rzeczy drażniące mnie jako biologa (skażenie zawodowe Z przymrużeniem oka):

Denethor je czereśnie (wiśnie?) w marcu - czereśnie są dość sezonowe, nie bardzo dają się uprawiać w klimacie gorącym, więc nie wchodziło raczej w grę sprowadzanie ich z ciepłych krajów. Chyba, że w Śrósziemiu były jakieś całoroczne czereśnie.

Różyczka jest blondynką, Sam również, a ich mały synek brunecikiem. No, można założyć, ze Różyczka (jak wiele kobiet)farbowała włosy na blond, bo inna ewentualność nie byłaby w stylu Tolkiena Z przymrużeniem oka

_________________
Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz.
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 07-01-2004 01:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nellelórë napisał(a):

Tam jednak nie było Merry'ego i Pippina. W filmie, podczas tej sceny przeniesionej do Minas Tirith, byli - i nie wyglądałoby to dobrze, gdyby oni też z całym ludem Gondoru oddawali hołd Frodo i Samowi, którzy, śmiem twierdzić, wcale nie byliby z tego zadowoleni. Uśmiech
I co wy wszyscy z tym śmiechem Gandalfa i Froda po przebudzeniu tego ostatniego? Zdziwienie To cudowna scena, i taka jak w książce. Tam też się wszyscy śmieją długo i rozgłośnie, łącznie z Samem. Ten śmiech to wręcz bardzo ważny szczegół, ostateczne zrozumienie, że zło pokonano, i że zwycięstwo jest prawdziwe, skoro taki śmiech jest możliwy. Uśmiech


Scena holdu byla bardzo ok, nie wiem czemu komus sie nie podobala, czworka zwyczajnie ubrana, zwyczajnie dla nich, imo glupiej wygladaliby w rycerskim "przebraniu", w kolczugach, albo nadal w orczych łachmanach ? Nie wygladaloby to dobrze, ani jedno, ani drugie.
Na koronacji imho kazdy ubral sie w cos wlasciwego dla danej nacji.
To i hobbici tez.Wydaje mi sie ze Frodo i Sam w zbrojach wygladaliby dobrze wsrod wojsk na Cormallen ale raczej glupio w miescie podczas takiej uroczystosci, zwlaszcza ze ich misja nie na walce zbrojnej polegala. I mysle ze to dalo do myslenia dumnym Gondorianom uratowali ich zwykli wiesniacy z dalekiej polnocy. A czy widzieliscie jak na slubie Sama maja znacznie bardziej ozdobne stroje ? Frodo ma jakas kremowo-niebieska kamizelke. Sliczny kostium. Jestem za Love
A co do śmiechu to sie zgadzam, smiech Ganda brzmial mi troche sztucznie, ale nie zachowanie sie reszty. Imo w filmie Frodo powinien spytac slowani Sama "Co sie stalo ze światem?" A Gand mu odpowiedziec "Wielki Cien zniknał" I wtedy sie rozesmiac. Love
Mam niezbyt mile wrazenie, ze PJ. postanowil tu powielic nastroj z pierwszego spotkania Frodysty z Gandziem, wtedy w Shire, na sciezce, kiedy przez moment usiluja zachowac powage i Gand strofuje chlopaka. "A wizard is nerer late Frodo Baggins" etc...To skojarzenie sprawilo ze niezbyt mi sie ten moment podoba. Wogule PJ bardzo lubi sam sie "zdjeciowo", "plastycznie" cytowac. -Jak Aragorn zaglada do kanionu w Dwimorbergu, a Frodo do tunelu w Torech Ungol. -Jak Gandzi na bialym koniu z zakapturzonym hobbitem siedzacym przed nim, pędzi przez gorski strumiem, przypomina sie Arwenka. Jestem za -Jak Szeloba wbija żadło w kark Froda to tak to jest skamerowane ze przypomina sie smierc Haldira, Jestem za a jak Frodo i Sam nad kraterkiem przekrzykuja lawe "destroy it!" - "the Ring is mine!" Frodo z taka sama mina jak Isildur a Sam mowi to samo i tak samo jak Elrond. Jestem za

Scena ktora mnie irytuje a nie znalazla sie w ankiecie to ta jak Pippin chce skladac przysiege Denesiowi i klęka a Gandalf po chamsku go odtraca, "wstawaj" i jeszcze pałą popycha. Wstrętne wyjatkowo.
Jestem przeciw Skrzywienie Gandalf, ktory jeszcze przed sekunda wydawal sie wzruszony zachowaniem "najglupszego z Tukow" teraz go tak traktuje ?? Zdziwienie Ratujcie bo go pobiję
poz
tal
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 07-01-2004 02:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dis napisał(a):

Denethor je czereśnie (wiśnie?) w marcu


Ee, ja wogole zakladam ze daty i czas trwania roznych scen u PJ sa niekoniecznie te same co u Tolkiena. Np ponoc z Shire wyruszali we wrzesniu, a na polach w filmie jeszcze kukurydza rosnie dosc niedojrzala. Tak ze to trzebaby zwalic na filmowa umownosc
i skrotowosc w kwestiach czasowych. No, chyba, ze filmowe elfy poza telepatia znaly i teleprtacje (agent Elrond pod nawiedzana gora Śmiech ) Wprawdzie mowia tu i owdzie, ze np szli 40 dni, albo 3 dni drogi stad, albo 2 dni drogi gdzies tam, ale nigdzie w filmie, nie ma powiedziane,
ze Narada byla 25 pazdziernika, ani, ze urodziny Bilba to 22 wrzesnia. Jedyna data dzienna jaka AFAIR podaje sie w filmie to czas obudzenia Froda w rivendell. Z kontekstu filmowej Narady nie wynika, w ktory dzien dokladnie byla ta Rada. Czy w ten sam co obudzenie Froda
24 pazdzeirnika, czy nastepny, czy jeszcze potem. Wiec odnosnikow o miesiacach lub dniach imho jest za malo, zeby przesądzac ze cos sie odbylo w maju, marcu lub wrzesniu. Pod koniec ROTK Frodo mowi chyba ze wrocili po 13 miesiacach ale nigdzie nie mowia od jakiego do jakiego miesiaca wszystko trwalo. Stad i mozliwosc wisni i winogron, przeciez nigdzie w filmie nie jest powiedziane w ktorym miesiacu byla bitwa pod Minas tirith.

Cytat:

Różyczka jest blondynką, Sam również, a ich mały synek brunecikiem. No, można założyć, ze farbowała włosy bo inna ewentualność nie byłaby w stylu Tolkiena Z przymrużeniem oka


hehe w stylu Tolkiena nie ale, cusz, moze PeJot tez lubi fanfiki ? Elfik wiem, wredna i nieortodoksyjna jestem Z przymrużeniem oka
A powaznie, to przeciez mozna AFAIK dziedziczyc z przeskokiem o
jedno pokolenie. czy tak ? I byc moze rodzicie Sama czy Rosie, a dziadkowie Froda Gardenera byli brunetami. (Jak wiekszosc hobbitow ?) O ile pamietam to chyba tylko Elanor miala blond wlosy a reszta dzieci
Sama nie. Ale moze juz nie pamietam takiego szczegolu.
poz
tal
Powrót do góry
 
 
Dis
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Paź 2002
Wpisy: 214
Skąd: Kraków


Wysłany: 07-01-2004 12:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Co do tej kwestii dziedziczenia to blondyni są homozygotami to znaczy mają dwa jednakowe geny. Bruneci mogą być heterozygotami, to znaczy mieć gen odpowiedzialny za włosy ciemne (dominujący) oraz drugi - za włosy jasne - recesywny. Rodzice bruneci mogą mieć dziecko jasnowłose (o ile są heterozygotami). Odwrotna sytuacja nie jest możliwa.
Co do pór roku to faktycznie chyba są po prostu potraktowane inaczej niż w książce. Rohan w TT też był za bardzo zielony jak na środek zimy.

_________________
Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna

Temat: RotK - najgorsza scena w filmie. (Strona 3 z 8)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.