Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: W czym Sauron dorównał Morgothowi? (Strona 2 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

W czym Sauron dorównał Morgothowi?
W okrucieństwie
17%
 17%  [ 16 ]
W sprycie
22%
 22%  [ 20 ]
W sile wojskowej
1%
 1%  [ 1 ]
W wielkości kontrolowanego terenu
3%
 3%  [ 3 ]
W wielkości zniszczeń w Śródziemiu
1%
 1%  [ 1 ]
W zdradzie
14%
 14%  [ 13 ]
W niczym
40%
 40%  [ 36 ]
Oddano głosów : 90

Autor Wiadomość
Villentretenmerth
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Cze 2003
Wpisy: 177
Skąd: Stąd ;)


Wysłany: 10-12-2003 17:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja w pierwszym odruchu (jakiś czas temu) wcisnąłem odpowiedź "w okrucieństwie", ale po zastanowiemiu muszę się z tego wycofać i oddać głos na inną opcję (nie wiem tylko, jak Jestem rozwalony ). Bo chociaż faktem jest, że Melko jako Valar był potężniejszy od innych złych duchów (o czym pisała Daisy) i były mu one (w większości) podległe, to z czasem faktycznie "podupadł był" Język , cokolwiek byśmy o tym nie pisali.
Sauron zaś w jednym dorównał swojemu mistrzowi -a nawet jakby go prześcignął Elfik -mianowicie w chytrości (lub sprycie, przebiegłości, jakbyśmy tej cechy nie nazwali). Jeden, jedyny przykład, istotny dla całej epoki w dziejach Śródziemia: Sauron wkrada się pod postacią Annatara w łaski elfów z Lindonu i macza palce w wykuwaniu Pierścieni Władzy (a przy okazji majstruje Jedyny). I nikt go nie rozpoznał, nawet najpotężniejsi Noldorowie.
Morgoth na nic takiego nie wpadł, a jeżeli nawet, to nie ma żadnej wzmianki, żeby mu się udało Uśmiech Saurona ;D

_________________
Doppler zarzucił Villentretenmerthowi rasizm, szowinizm i brak elementarnego pojęcia o istocie dyskusji. Urażony Villentretenmerth przybrał więc na chwilę postać smoka, niszcząc trochę mebli i doprowadzając do ogólnej paniki.
Powrót do góry
 
 
Avari
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Paź 2002
Wpisy: 566
Skąd: Dol Amroth


Wysłany: 10-12-2003 17:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Villentretenmerth napisał(a):
Sauron wkrada się pod postacią Annatara w łaski elfów z Lindonu i macza palce w wykuwaniu Pierścieni Władzy (a przy okazji majstruje Jedyny). I nikt go nie rozpoznał, nawet najpotężniejsi Noldorowie.
Morgoth na nic takiego nie wpadł, a jeżeli nawet, to nie ma żadnej wzmianki, żeby mu się udało Uśmiech Saurona ;D


Ależ Morgoth wpadł na coś takiego bardzo dawno temu, kiedy jeszcze świeciły Dwa Drzewa Uśmiech
J.R.R.Tokien, 'Silmarillion' napisał(a):
Melkor w skrytości serca najbardziej nienawidził Eldarów, nie tylko dlatego, że byli piękni i weseli, lecz także dlatego, że w nich widział przyczynę wojennej wyprawy Valarow i własnego upadku. Tym gorliwiej udawał miłość do nich, zabiegał o ich przyjażń, ofiarowywał pomoc, służąc wiedzą i pracą we wszytkich wielkich przedsięwzięciach.

J.R.R.Tokien, 'Silmarillion' napisał(a):
Odtąd rozpłomieniony żądzą tym gorliwiej szukał sposobu, aby zgubić Feanora, niszcząc przyjaźń pomiędzy nim a Valarami i współplemieńcami, chytrze jednak maskował swoje zamiary i nic w jego postawie nie zdradzało ich nikczemności.

I jeszcze dużo o tym napisano w rozdziale 7 "Silmarillion", "Sirmarille i niepokoje wśród Noldorów".
Wynika z tego, żę jeśli chodzi o udawanie "dobrego" i wkradanie się w łaski, to Sauron prochu nie wymyślił Oczko - powtórzył to, co jego pan zrobił w Valinorze, a oszukanie Elfów z Lindonu jest niczym w porownaniu z oszukaniem Valarów Elfik

_________________
"...Wielu wszakże odrzuciło wezwanie, woląc od blasku Drzew światło gwiazd i otwarte przestrzenie Śródziemia; tych nazwano Avarimi..."

~~~Eldalairië~~~
~~~Aiglos - almanach tolkienowski~~~


Ostatnio zmieniony przez Avari dnia 10-12-2003 22:00, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Villentretenmerth
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Cze 2003
Wpisy: 177
Skąd: Stąd ;)


Wysłany: 10-12-2003 21:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Masz racje Avari -ale trzeba wziąć pod uwagę też i to, że Melkor działał na "dziewiczym" terenie; elfy w Valinorze nie były jeszcze zapoznane ze sztuką podstępu i matactwa. A Sauron, w długi czas po wykryciu matactw Morgotha, miał działanie utrudnione. I udało mu się.
_________________
Doppler zarzucił Villentretenmerthowi rasizm, szowinizm i brak elementarnego pojęcia o istocie dyskusji. Urażony Villentretenmerth przybrał więc na chwilę postać smoka, niszcząc trochę mebli i doprowadzając do ogólnej paniki.
Powrót do góry
 
 
Ariena
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 02 Wrz 2002
Wpisy: 141
Skąd: Anorien


Wysłany: 11-12-2003 21:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Co do Arieny to uwazam ze wiedział co robi bojąc sie jej Język A teraz tak na powaznie, nawet w momencie gdy rozdzielił swoja siłe między sługi i stracił część swojej potęgi to owszem jako istota stał sie słabszy ale jego siła nie zguineła, w przyrodzie nic nie ginie, ona została poprostu rozdrobniona i dalej niosła zniszczeni, poza tym z tego co wiem Morgoth ma zebrawszy sił powrócic spoza bram świata, czyli tak na prawde to nie był koniec a to co najgorsze mogłoby sie dopiero wydarzyć.
_________________
,,Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich... Gdy patrzysz w otchłań, ona też spogląda w ciebie..."
Powrót do góry
 
 
Avari
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Paź 2002
Wpisy: 566
Skąd: Dol Amroth


Wysłany: 11-12-2003 22:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Villentretenmerth napisał(a):
ale trzeba wziąć pod uwagę też i to, że Melkor działał na "dziewiczym" terenie; elfy w Valinorze nie były jeszcze zapoznane ze sztuką podstępu i matactwa. A Sauron, w długi czas po wykryciu matactw Morgotha, miał działanie utrudnione. I udało mu się.

Tak, w tym względzie to Ty masz rację Uśmiech Napewno Elfy z Lindonu doskonale pamiętały Morgotha i jego kłamstwa i oszustwa, ktorymi były karmione przez całą I erę. Więc Sauron musiał rozwinąć w sobie szczególny kunszt oszukaństwa - o ile pamiętam, to nikt prócz Galadrieli nie widział w nim nic groźnego, a jej apele o ostrożność w kontaktach z nim, spotkały się z taką niechęcią otoczenia, że musiała w końcu opuścić Eriador

_________________
"...Wielu wszakże odrzuciło wezwanie, woląc od blasku Drzew światło gwiazd i otwarte przestrzenie Śródziemia; tych nazwano Avarimi..."

~~~Eldalairië~~~
~~~Aiglos - almanach tolkienowski~~~
Powrót do góry
 
 
Weregirl
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Sty 2004
Wpisy: 7
Skąd: Isengard


Wysłany: 19-01-2004 00:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

IMO Sauron pod pewnymi względami przerósł swego mistrza... Nie dorównałby mu oczywiście nigdy pod względem potęgi - w czasach panowania Morgotha wszystko było wszakże "większe i lepsze", Morgoth miał jednak potężniejszych przeciwników.

Ale, w świetle ostatnich odkryć, to Sauron stworzył orków... jest to "osiągnięcie", nie ma co.

Sauronowi udało się zmusić samego Ilúvatara do interwencji, gdy podniósł Númenor przeciwko Valarom. A z Melkorem Valarowie sobie poradzili...

Przewyższył go także sprytem, jak piszecie, Villentretenmerthcie i Avari. Morgoth był bardziej "w gorącej wodzie kąpany", swoją brawurą sprowadzal na siebie samego klęski. Sauron był zimny i wyrachowany.

Morgoth rozproszył swoją moc, a Sauron ją skupił (choć to kwestia dyskusyjna, bo moc Morgotha na zawsze pozostała w Ardzie, a Sauron uległ "syndromowi Kościeja" - siła/"zewnętrzna dusza"/życie złego czarownika uwięzione w orzechu/jajku/Pierścieniu - gdy się ją fizycznie zniszczy - żegnaj Gienia!

_________________
(...) ond thas stanhleothu stormas cnysath,
hrith hreosende hrusan bindeth,
wintres woma, thonne won cymeth,
nipeth nihtscua, northan onsendeth
hreo haeglfare haelethum on andan. (...)
Powrót do góry
 
 
Ariena
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 02 Wrz 2002
Wpisy: 141
Skąd: Anorien


Wysłany: 24-01-2004 19:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nom tu sie zgodzę że w tzw. myśleniu przyszłościowym to Sauron morgotha przerósł. Może dlatego że był przekonany o tym że są od niego silniejsi i nie miał 100% pewności że jego plan sie powiedzie. Mówi sie że siła człowieka tkwi w jego świadomości o swojej małości (może troszke zamieszałam ale mam nadzieje że wiecie o co chodzi) i Sauron częściowo tą potęgę także posiadał. Tu przyznaje racje chwała wam, chylę czoła, dzięki
_________________
,,Ten, który walczy z potworami, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich... Gdy patrzysz w otchłań, ona też spogląda w ciebie..."
Powrót do góry
 
 
Calamrun
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 07 Sty 2004
Wpisy: 76
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 21-03-2004 12:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie miałem szansy tu zagłosować, ale i tak się tu wpiszę.

Niby ustaliliście, w czym Sauron dorównywał Morgothowi. Ale mnie się wydaje, że dorównał mu również w okrucieństwie. W Silu pisało, że (piszę z pamięci)"Sauron był mistrzem tortur." Ja to rozumiem, że Sauron umiał torturować, jak nikt inny. Poza tym Sauronowi udało się dowiedzieć od Golluma, gdzie znajduje się pierścień. Czy Morgothowi udałoby się? Nigdy się nie dowiemy. Mimo to uważam, że Sauron dorównał Morgothowi również w okrucieństwie.

_________________
"Baruk Khazâd!
Khazâd ai-mênu!"
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Temat: W czym Sauron dorównał Morgothowi? (Strona 2 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.