Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Kto, w razie śmierci Froda, powinien zostać Powiernikiem? (Strona 6 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Kto powinien zostać Powiernikiem w razie śmierci Froda w Morii?
Gandalf
4%
 4%  [ 8 ]
Aragorn
12%
 12%  [ 24 ]
Boromir
1%
 1%  [ 2 ]
Sam
64%
 64%  [ 125 ]
Legolas
3%
 3%  [ 6 ]
Gimli
1%
 1%  [ 2 ]
Pippin
0%
 0%  [ 0 ]
Merry
4%
 4%  [ 8 ]
Galadriela
1%
 1%  [ 3 ]
Keleborn
0%
 0%  [ 0 ]
Elrond
2%
 2%  [ 4 ]
Bilbo
2%
 2%  [ 5 ]
Ktoś inny (Kto?)
3%
 3%  [ 7 ]
Oddano głosów : 194

Autor Wiadomość
Apokalipsa
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 10 Maj 2008
Wpisy: 99

Nieobecny(a): Gdzieś

Wysłany: 11-05-2008 13:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Uważam że powinien to być Sam...
...Jego hobbicki umysł wytrzymał pierwszą pokusę gdy przejął pierścień od Froda zostawiając go zatrutego i uważam że wytrzymałby dalsze podszepty Jedynego. Ale dałbym go też Gandalfowi chociaż kto wie czy jego chęć czynienia dobra by nie zwyciężyła. hmmmm...
Powrót do góry
 
 
Nerya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 26 Sie 2008
Wpisy: 107
Skąd: Warszawa


Wysłany: 13-09-2008 12:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak naprawdę tylko chyba tylko Frodo mógł wypełnić to zadanie, bo Pierścień był mu przeznaczony. Dla niego było to bardzo trudne, gdyby nie Gollum, P. nie zostałby zniszczony, więc może dla reszty okazałoby się to niereane. Jeśli mamy gdybać, to w razie śmierci Froda Powiernikiem powinien zostać Sam. Hobbici okazali się najbardziej odporni na działanie Pierścienia, a Sam najlepiej znał i rozumiał Froda. Osoby o wielkiej sile i mocy, tacy jak Gandalf, czy Galariela mogliby łatwiej ulec złu.
Odpowiedzi Bilbo i Elrond są raczej nierealne dlatego, że chyba Drużyna nie miałaby jak wrócić do Rivendll - przełęcz była obserwowana przez Saruman, brama Rohnu zbyt blisko Isengardu, a na pewno nie pchaliby się z powrotem do Morii Język
poz
Powrót do góry
 
 
Niofo
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Cze 2011
Wpisy: 180



Wysłany: 22-06-2011 10:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zacznijmy od tego, że musiałby być to hobbit, ponieważ tylko oni mają tę wrodzoną odporność. Człowiek, a więc Aragorn czy Boromir, uległby pierwszy mocy Pierścienia, krasnolud pewnie nie tak szybko, ale również, elf czy majar nigdy nie odważyłby się go wziąć, bo wie, jak jest niebezpieczny. Z hobbitów - Bilbo nie ma już sił, by być powiernikiem, zostają Sam, Merry i Pipin, z czego Sam był zawsze najbliżej Froda i pewnie pierwszy by się zgłosił.
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 16-07-2011 15:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Rozśmieszył mnie Celeborn Super śmiech
Ja też myślę, że najlepiej nadałby się Sam, ale powinien on iść jeszcze z kimś, inaczej tego nie widzę. hmmmm... Bo popatrzmy: nie znał drogi do Mordoru, sam by tam nie trafił, a jakoś nie wyobrażam sobie, żeby dał się prowadzić Gollumowi. A nawet jeśli, to pewnie by go w końcu zabił. A nawet jeśli nie, to Smeagol doprowadziłby go do Szelobci, a stamtąd to już nikt by go raczej nie uratował. A nawet jeśli jakimś cudem udałoby mu się uciec, to wykończony tymi przygodami nie dałby już radę w pojedynkę pokonać Gollumcia, który chciałby odebrać swój precioussssss. I to tyle z mojej strony.
Powrót do góry
 
 
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 20-07-2011 14:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jeszcze mnie naszła taka refleksja: może, gdyby Sam przejął Pierścień po ewentualnej śmierci Froda w jaskini Szeloby (na przykład, chodzi o to, aby jak najkrócej był on w jego posiadaniu), to jest bardziej prawdopodobne, że by go zniszczył, bardziej niż Frodo: bo Sam był do niego mniej przywiązany.
I w ogóle zawsze mnie to denerwowało, że Pierścień został zniszczony "przez przypadek". Skrzywienie Czy gdyby Gollum nie znalazł się we właściwym miejscu we właściwym czasie (i, dodajmy: przecież wcale dobrze nie chciał), to Sauron by triumfował? Czy naprawdę nie znalazłby się w Śródziemiu nikt, kto dobrowolnie zniszczyłby Pierścień? Obrażam się
Ehh, szkoda, że mnie tam nie było... wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Powrót do góry
 
 
Calacirya
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Gru 2009
Wpisy: 64
Skąd: TM


Wysłany: 20-07-2011 16:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie też to denerwuje, to jakby.. odbiera 'dostojeństwa' tej chwili Uśmiech Saurona ;D
Myślę, że jeśli nie Frodo to najprawdopodobniej Sam chociażby dlatego że był najbliżej Mordoru Język A tak na poważnie, to pewnie posiadał podobną odporność na moc Pierścienia jak Frodo, w końcu też hobbit.. Chociaż trudno stwierdzić czy dał by radę, bo im bliżej Góry Przeznaczenia tym wpływ Pierścienia był silniejszy.. hmmmm...

_________________
Daleką drogę dał im los
Wśród mroźnych gór kamieni,
Przez podziemnych, głuchych grot
I lasy pełne cieni.
Dzieliły ich obszary mórz,
Lecz w końcu się spotkali...
I dawno zmarli... tylko pieśń
Pobrzmiewa w lesie dalej.
Powrót do góry
 
 
Annael
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 14 Paź 2004
Wpisy: 426
Skąd: Szare Przystanie


Wysłany: 29-09-2011 19:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Już chyba się raz wypowiadałam w tej kwestii. Ale dzisiaj tak mnie to zastanowiło, gdy przeglądałam sobie różne tematy. Właściwie pytanie jest gdyby Frodo zginął w Morii - to wyklucza osoby wówczas tam się nie znajdujące np Elrond czy Bilbo. Gdyby brać pod uwagę Galadrielę to wówczas musiałby być pośredni Powiernik od Morii do Lorien - i ten ktoś musiałby dobrowolnie oddać. Chciałam tu przytoczyć cytat, ale Władcę Pierścieni zasadniczo wszyscy znają i wypowiedź Elronda na pożegnanie Drużyny też. Zastanawia mnie jedno, czy po śmierci Froda i to dość wcześnie w Morii Sam będzie w stanie funkcjonować na tyle aby stać się Powiernikiem. Głosowałabym dzisiaj na Merry'ego, a z nim i Pippina. Oni podobnie zresztą jak Sam przechodzą długą drogę dojrzewania . Merry jest bardzo rozsądny i jednak mądry. Film ich nieco zniekształca. Tylko nie poznaliby Drzewoludów a to bardzo zubożyłoby całą Opowieść. Więc bardzo dobrze, że Frodo jednak nie zginął, ani nie zjadła go Szeloba
_________________
Jeśli rzeczywiście jesteśmy Dziećmi Jedynego, Eruhin, On nie pozwoli, aby ktokolwiek pozbawił Go tego, co jest Jego własnością.
Ktokolwiek: ani żaden Wróg, ani nawet my sami. Mówisz, że nie macie Amdir. Czy nie macie też Estel?
Atrabeth
Powrót do góry
 
 
Caranthir.
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lut 2012
Wpisy: 143
Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj


Wysłany: 06-03-2012 17:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sam. Gandalf raczej nie, bo już jeden miał i byłby chyba za bardzo widoczny , a po za tym w Morii, przed czy po śmierci Gandalfa?
Sam,ponieważ tak jak Frodo jako taki mały niziołek nikt nie mógł by zgadnąć, że jest Powiernikiem. Był ,,sługą'' ,,mój panie Frodo, kochany'', więc chętnie za niego wziął by to brzemię. Aragorn i Boromir, raczej nie bo byli ludźmi, a tak jak w przypadku Boromira pierścień ich uzależnia (no może oprócz Faramira ).


_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: Kto, w razie śmierci Froda, powinien zostać Powiernikiem? (Strona 6 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.