Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


Temat: Kto, w razie śmierci Froda, powinien zostać Powiernikiem? (Strona 5 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Kto powinien zostać Powiernikiem w razie śmierci Froda w Morii?
Gandalf
4%
 4%  [ 8 ]
Aragorn
12%
 12%  [ 24 ]
Boromir
1%
 1%  [ 2 ]
Sam
64%
 64%  [ 125 ]
Legolas
3%
 3%  [ 6 ]
Gimli
1%
 1%  [ 2 ]
Pippin
0%
 0%  [ 0 ]
Merry
4%
 4%  [ 8 ]
Galadriela
1%
 1%  [ 3 ]
Keleborn
0%
 0%  [ 0 ]
Elrond
2%
 2%  [ 4 ]
Bilbo
2%
 2%  [ 5 ]
Ktoś inny (Kto?)
3%
 3%  [ 7 ]
Oddano głosów : 194

Autor Wiadomość
Heliniel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 21 Lut 2007
Wpisy: 163
Skąd: domek nad wodospadem w Rivendell


Wysłany: 14-03-2007 21:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Idea
Rhaw napisał(a) (zobacz wpis):
Właściwie żadna z kuszonych przez Pierścień osób nie potrzebowała go do szczęścia. Przemyślność Pierścienia przejawiała się w tym, że potrafił on wykorzystać cechy danej osoby dla swoich celów.

Tu się nie zgodzę. Gandalf, wiedząc o istnieniu Pierścienia wiedział, że jego dusza go pragnie, podobnie jak Galadrieli. Zastanawiał się nad tym, co mógłby z Pierścieniem uczynić, jakby go miał, podobnie jak większość członków Drużyny. Nie pamiętam tylko takich myśli u Legolasa, no i u Merry'ego i Pippina... UśmiechUśmiech Język

Idea
Rhaw napisał(a) (zobacz wpis):
W przypadku Legolasa - mogłoby to być uwrażliwienie na krzywdę wspomnianej przez Ciebie natury, trawy zniszczonej przez orków etc. i strach przed utratą piękna ukochanego świata, co mogłoby go popchnąć do wzięcia sprawy w swoje
ręce, czyli zawładnięcia Pierścieniem. Ach, te gdybania...

Dokładnie - ach, te gdybania...UśmiechUśmiechUśmiechW tym cały urok dyskusji, prawda?Uśmiech
Nie mogę nie przyznać Ci racji, jednak jakoś tak nadal chce mi się upierać przy Legolasie. Mam wrażenie, że można liczyć na to, że on bardziej oparłby się pokusom Pierścienia, niż Sam pokusie ukatrupienia Golluma, co jego ewentualną misję zepchnęłoby na dalszy plan:)UśmiechUśmiechUśmiech

Idea
Rhaw napisał(a) (zobacz wpis):
A ten młotek to chyba i na mnie Jestem rozwalony

Gdzież bym śmiała!Jako przedstawiciel łagodnej, delikatnej, magicznej rasy elfów Super śmiech nie uznaję przemocy fizycznej, chyba że w konieczności. Jestem rozwalony Tym młotkiem to Galadriela zwalcza pokusę Elfik

_________________
http://zielonowglowie.blogspot.com/


Ostatnio zmieniony przez Heliniel dnia 20-03-2007 16:11, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Seregon
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 31 Paź 2006
Wpisy: 502
Skąd: Winterfell


Wysłany: 19-10-2007 19:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Elfowie byli zbyt potężni i zbyt silnie kusiłby ich pierścień, ludzie także są podatni na podszepty zła. Jedynym skutecznym wyjściem byłoby powierzenie pierścienia któremuś z hobbitów. Stawiałabym na Meriadoka, który był poważniejszy od Pippina. Sam po śmierci Froda odczuwałby zbyt dotkliwy ból, by móc być powiernikiem.
_________________
"Gilbercie kochany, nie dopuśćmy do tego, byśmy się zawsze wszystkiego bali. Wyjdźmy życiu naprzeciw w podskokach, choćby nawet miało nam przynieść mnóstwo kłopotów, tyfus i bliźnięta!"
Ania Shirley, L. M. Montgomery Ania z Szumiących Topoli
Powrót do góry
 
 
Natolin
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 03 Wrz 2007
Wpisy: 382



Wysłany: 20-10-2007 11:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Oddanie pierścienia któremuś z elfów, ludzi czy Gandalfowi wiązało się zbyt dużym ryzykiem. Oczywiście jak już napisali przedmówcy był to któryś hobbitów. Bilbo był na to po prostu był na taką wyprawę za stary. Pippin, a bardziej Merry mieli spore szanse. Ale najbardziej prawdopodobne, że Porwienikiem zostałby Sam, a na pewno został by nim, gdyby Frodo zginął po rozpadzie Drużyny.
Powrót do góry
 
 
ota
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 28 Wrz 2006
Wpisy: 73



Wysłany: 20-10-2007 12:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja kibicowalbym Samowi. Tak jak jego pan, byl hobittem, czyli istota o duzej odpornosci na wplyw Pierscienia. Poza tym wykazal w Lorien i na Przeleczy ze nad realizacje wlasnych marzen przedklada Zadanie (choc tego w Morii Druzyna nie mogla wiedziec, ale my wiemy).
Gandalf (choc jako istota dobrej woli dopuszczalny) znajduje sie na koncu tej listy potencjalnej "sztafety". Bo jak sam powiedzial - Pierscien jest tym grozniejszy dla posiadacza im potezniejsza jest jego moc wlasna.
Powrót do góry
 
 
Vanima
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Paź 2007
Wpisy: 70
Skąd: Doriath


Wysłany: 20-10-2007 18:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Uważam, że Sam bo on miał głowę na karku i zachował zdrowy hobbick rozsądek. Uważam, że pierścień powinna nieść osoba o prostym sercu(żeby nie wyobrażała sobie za wiele Język ) taka jak Sam, który w pierwszej kolejności myślał o innych na końcu zaś o sobie.
_________________
"...Jedyne co możemy to decydować o tym, co zrobić z czasem który został nam dany..."
Powrót do góry
 
 
Adam
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Cze 2006
Wpisy: 139
Skąd: Łódź
Nieobecny(a): Nie ma mnie teraz na forum

Wysłany: 20-02-2008 19:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Sam bo miał małe aspiracje i Pierścień wolno by go deprawował. Gandalf czy Aragorn odpadają, momentalnie zaczęli by "zbawiać" Śródziemie.

PS. A tak w ogóle to najlepszym Powiernikiem byłby... Conan z Cymmerii. Super śmiech Elfik Śmiech Super śmiech

_________________
Love is the difficult realization that something other than oneself is real.

Iris Murdoch (1919–1999), Irish-born British novelist.
Chicago Review "The Sublime and the Good" (1959).
Powrót do góry
 
 
Roxanne
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 27 Cze 2007
Wpisy: 175
Skąd: Gród Kraka


Wysłany: 21-02-2008 18:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cóż, praktycznie wszyscy na swój sposób ulegliby magii Pierścienia! Ale myślę, że jak już coś, to Sam byłby najlepszy. I nie przekonał mnie do tego sam fakt, że już w książce na krótko byl Powiernikiem...

W końcu ten hobbit był poczciwym, uczciwym ogrodnikiem Uśmiech Co mógłby złego zrobić? za bardzo bałby się gniewu Gandalfa xD

_________________
- Zastanawiam się, dlaczego nie wypisał tego na kamiennych tablicach.
"OTO, MOJŻESZU, TWOJE DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ.
A TU JESZCZE JEDNO DODATKOWE, KTÓRE MÓWI: PIEPRZ ICH".

Baranek, Christopher Moore



DA
Powrót do góry
 
 
snowdrop
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 11 Lut 2008
Wpisy: 5



Wysłany: 21-02-2008 20:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Też stawiam na Sama, pozbawiony był chciwości, chęci zdobycia bogactwa i bycia sławnym. Był wierny i nie działały na niego różne moce jak np. śpiew wierzby w starym lesie (zapomniałam jak się nazywał).
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ankiety Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: Kto, w razie śmierci Froda, powinien zostać Powiernikiem? (Strona 5 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.