Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Od czasu wzejścia słońca, czas w Śródziemiu zaczął biegnąć szybciej, a wszystkie rzeczy zmieniały się i starzały w niezwykle przyśpieszonym tempie." , Silmarillion


Temat: Nocne laika myśli o sztuce Śródziemia (Strona 1 z 3)

Idź do strony 1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Misiek_h
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 12 Kwi 2002
Wpisy: 302
Skąd: Czerwone Zagłębie (Sosnowiec)
Nieobecny(a): duchem

Wysłany: 27-08-2003 00:13    Temat wpisu: Nocne laika myśli o sztuce Śródziemia Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No więc leżałem sobie wczoraj w wyrku, dochodziła 5 rano, a że nie bardzo mogłem tej nocy spać, to sobie medytowałem nad sztuką Śródziemia Śmiech . A oto rezultat moich laickich medytacji Z przymrużeniem oka . Dla leniwych pogrubiłem główne myśli, żeby nie musieli wszystkiego czytać Elfik .

Zastanowiła mnie niewielka ilość opisanych dzieł sztuki w krainach Śródziemia pod koniec III Ery. Jeśli je podliczyć, to np. rzeźb mamy wszystkiego : 3 przykłady kamiennych posągów (Kolumny Królów i posąg na rozstajach), zbudowany na kształt łabędzia statek elfów w Lorien (można go chyba uznać za rodzaj rzeźby), bogato zdobione grobowce w Wieży Czat i starożytne posągi strzegące drogi do Dunharrow. Przy pewnej dozie dobrej woli za posąg można uznać Głaz na Erech. Dochodzi do tego troche sztuki użytkowej, jak np. brosze w kształcie liści.
W Shire i na terenach dawnego Arnoru nie spotykamy rzeźby. Jest to o tyle dziwne, że hobbici przecież umieli obchodzić się chociażby z drewnem - w końcu robili np. meble i fajki, a nad Brandywiną - łodzie. Tymczasem nie ma żadnej wzmianki o drewnianych figurkach. Zdziwienie

W Shire zresztą, oprócz rzeźby, brakuje też malarstwa. Powszechna była umiejętność pisania i czytania, Bilbo miał na ścianie rozwieszone mapy okolicy, używano farb i barwników, a tymczasem nie spotykamy żadnego opisu obrazu namalowanego w Shire. Dziwne, bo malarstwo i pismo wywodzą się, o ile się orientuję, z jednego źródła, a malarstwo ludowe to nic niezwykłego. Czyżby więc hobbici mieli jakieś problemy z wyobraźnią "wizualną" i nie potrafili przenieść tego co widzą na płótno, drewno czy kamień?? Zdziwienie Mamy tu za to ludową poezję i muzykę - piosenki i wierszyki ("Przygody Toma Bombadila", wierszyk o olifancie). Są też anegdoty i baśnie dla dzieci.

Muzyka, poezja i literatura w wydaniu bardziej "salonowym" występowały wśród elfów i kontaktujących się z nimi ludzi (Bilba zaliczam do tej grupy, choć można go też uznać za "pisarza pogranicza" Super śmiech ). Są to głównie utwóry przypominające nieco tematyką i stylem średniowieczne romanse rycerskie ("Pieśń o Luthien" trochę jak "Tristan i Izolda"). Dominuje więc tematyka batalistyczna, mitologiczna i romansowa, mieszane nieraz z podróżniczą.
Jeśli już jesteśmy przy sztuce elfio-ludzkiej, to tu również nie widzimy zbyt wielu przykładów malarstwa. Bodajże jedyny przykład to malowidła w Edoras, przedstawiające półlegendarną przeszłość Rohirrimów. A więc tu również mamy treści batalistyczne i mitologiczne. Jedno, co trzeba oddać ludziom Gondoru, to że jako jedyni dają przykłady rzeźby. Mamy potężne Kolumny Królów na Anduinie, mamy strzegącego rozstajów króla bez głowy, mamy wreszcie bogato zdobione grobowce królów. Są to jednak dzieła bardzo stare, a śladów nowych brak.

Z tego, nieco przydługiego, wyliczenia wysuwa się taki oto wniosek - twórczość artystyczna zachodniego Śródziemia jest w III Erze w stanie agonii. Niekiedy powstają jeszcze nowe poematy i pieśni (głównie w Rivendell, które możemy uznać chyba za ostatni ośrodek kultury Śródziemia), jednak są to tylko podrygiwania. Rzeźbiarstwo i malarstwo leżą już pod grubą warstwą skał osadowych Z przymrużeniem oka. Nie można tego IMO tłumaczyć, trwającym pod koniec III Ery, stanem ciągłego zagrożenia, starć zbrojnych i wojny - czy to z goblinami z gór, czy to z Czarnoksiężnikiem, czy wreszcie z potęgą Mordoru. Pobieżne przyjrzenie się historii pokazuje, że wojny i bieda nie zabijają sztuki, mogą ją najwyżej poranić i zdeformować - patrz filmy propagandowe III Rzeszy, wojenny plakat propagandowy czy, szukając mniej kontrowersyjnych przykładów - polska poezja, epika i dramat okresu rozbiorów inspirowane w znacznej części wojnami napoleońskimi ("Pan Tadeusz", powstaniem listopadowym czy styczniowym ("Reduta Ordona", "Sowiński na okopach Woli" i obrazy takie jak "Patrol powstańczy"<o ile dobrze pamiętam tytuł>).
Jaka jest więc przyczyna tej agonii? Kto uprawiał sztukę w III Erze? Gdzie? Jaką? Co się stało z dziełami?

No cóż, to tyle. Rozgadałem się i pewnie trochę namotałem, ale tak to bywa przy nocnych przemyśleniach Jestem rozwalony . Piwo temu, kto przebrnie przez ten tekst mimo takiego zamotania Piwko

_________________
Najbardziej zakręcony konwent po tej stronie galaktyki - Porytkon!
Powrót do góry
 
 
Beleg
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Wrz 2002
Wpisy: 157
Skąd: Doriath


Wysłany: 27-08-2003 07:53    Temat wpisu: Re: Nocne laika myśli o sztuce Śródziemia (długie) Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Misiek_h napisał(a):
twórczość artystyczna zachodniego Śródziemia jest w III Erze w stanie agonii.

Chyba słyszę słabiutki oddech. Z przymrużeniem oka
Fakt faktem, że brakuje tzw. sztuki dla sztuki Uśmiech
Jednakże rzeźbnienie czy inne formy zdobnictwa stosowano przy tworzeniu przedmiotów codziennego użytku:
Np. haftowana kamizelka Bilba, "doskonale wykończone" instrumenty muzyczne z Dale, laski które dał Faramir Frodowi, krzesło Denethora itp.
Misiek_h napisał(a):
Nie można tego IMO tłumaczyć, trwającym pod koniec III Ery, stanem ciągłego zagrożenia, starć zbrojnych i wojny

Oj chyba można. Uśmiech Ale prawdziwym artystom nic nie przeszkodzi, gdy dopadnie ich wena twórcza. Rzeźbiarz ozdobi bramę do wrót miasta, hafciarka sztandar wojenny, a spracowany ogrodnik zanuci piosenkę (bo tylko usta go nie bolą po całym dniu roboty Język ).
Haldir wspomina że
Cytat:
palce nasze częściej teraz dotykają cięciwy łuku niźli strun harfy

Oznacza to że sztuka w Śródziemiu jest wiecznie żywa UWAGA, UWAGA !!! , tylko czasami nie można jej poświęcić tyle czasu ile by się chciało. Pserwa

_________________
Życie ludzkie jest jak lot strzały wystrzelonej w gwiaździste niebo.
Niezależnie jak wysoko strzała poleci, zawsze spadnie w dół.
Dlatego też, nie ma co żałować nieuniknionego.
Trzeba cieszyć się lotem i podziwiać widoki.
Powrót do góry
 
 
Haletha
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 11 Sty 2003
Wpisy: 242
Skąd: Szałasik w warszawskim kącie Brethilu ;)


Wysłany: 27-08-2003 18:53    Temat wpisu: Re: Nocne laika myśli o sztuce Śródziemia Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Misiek_h napisał(a):
Jedno, co trzeba oddać ludziom Gondoru, to że jako jedyni dają przykłady rzeźby.

Nie oddam Elfik

J.R.R. Tolkien napisał(a):
There stood a high platform above a green terrace, at the foot of which a bright spring gushed from a stone carved in the likeness of a horse`s head...and on either side of the topmost step were stone-hewn seats.


J.R.R. Tolkien napisał(a):
They saw now that the pillars were richly carved, gleaming dull with gold and half-seen colours.

Powiem więcej, będę się upierać, że płaskorzeźba to też rzeźba i że bardzo mi się podobały te zwierzokształtne ornamenty na kolumnach Edoras w filmie PJa Rządzę
Powrót do góry
 
 
Misiek_h
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 12 Kwi 2002
Wpisy: 302
Skąd: Czerwone Zagłębie (Sosnowiec)
Nieobecny(a): duchem

Wysłany: 27-08-2003 21:11    Temat wpisu: Re: Nocne laika myśli o sztuce Śródziemia (długie) Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Beleg napisał(a):
Misiek_h napisał(a):
Nie można tego IMO tłumaczyć, trwającym pod koniec III Ery, stanem ciągłego zagrożenia, starć zbrojnych i wojny

Oj chyba można. Uśmiech Ale prawdziwym artystom nic nie przeszkodzi, gdy dopadnie ich wena twórcza (...) Haldir wspomina że
Cytat:
palce nasze częściej teraz dotykają cięciwy łuku niźli strun harfy

Oznacza to że sztuka w Śródziemiu jest wiecznie żywa UWAGA, UWAGA !!! , tylko czasami nie można jej poświęcić tyle czasu ile by się chciało. Pserwa


Będę zajadle bronił swojej tezy Jestem rozwalony . W historii ludzkości, wstrząsanej przecież wielkimi wojnami, trwającymi nieraz kilkanaście czy nawet (choć z przerwami) kilkadziesiąt lat, nie znajdziesz okresu, w którym nie powstawały by jakieś dzieła sztuki. Mogą być mnie czy bardziej ambitne, ale i to nie do końca zależy od wojny/pokoju (patrz Nieznalska, która przecież "tworzy" w dzisiejszej Polsce Ratujcie bo go pobiję ). Mam wrażenie, że te słowa Haldira to tylko przenośnia, charakteryzująca sytuację polityczną, a nie stan działalności artystycznej Język .

Cytat:
Powiem więcej, będę się upierać, że płaskorzeźba to też rzeźba

Cóż, pamięć ludzka jest zawodna Śmiech. Oczywiście, że płaskorzeźba to też rzeźba Uśmiech . Ale i tak są to stare dzieła, nie mające nic wspólnego ze "współczesnością" ME.

_________________
Najbardziej zakręcony konwent po tej stronie galaktyki - Porytkon!
Powrót do góry
 
 
Haletha
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 11 Sty 2003
Wpisy: 242
Skąd: Szałasik w warszawskim kącie Brethilu ;)


Wysłany: 27-08-2003 22:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Misiek_h napisał(a):
J.R.R. Tolkien napisał(a):
Powiem więcej, będę się upierać, że płaskorzeźba to też rzeźba

Cóż, pamięć ludzka jest zawodna Śmiech. Oczywiście, że płaskorzeźba to też rzeźba Uśmiech . Ale i tak są to stare dzieła, nie mające nic wspólnego ze "współczesnością" ME.

I bardzo dobrze! Wszak posągi za życia budowano tylko Stalinowi i Papieżowi...no może jeszcze paru, ale mało kto ich lubił Skrzywienie . W wieży Ectheliona stały posągi dawno umarłych królów - ostatni z nich odszedł w roku 2050 III Ery. Jedyne nowsze posągi władców to te w Rath Dinen, przedstawiąjące Namiestników
J.R.R. Tolkien napisał(a):
...and upon each table lay a sleeping form, hands folded, head pillowed upon stone.

Najwyraźniej Rohirrimowie - będąc ludem nieco bardziej niespokojnego ducha i mniej zainteresowanym sztuką od Gondorczyków, a bardziej zajętym swoimi końmi (bez obrazy - ja kocham konie Love )
J.R.R. Tolkien napisał(a):
...proud and wilful, but they are true-hearted, generous in thought and deed; bold but not cruel; wise but unlearned, writing no books but singing many songs...

- woleli schować swoich władców przed spojrzeniami gapiów w dyskretnych kurhanach i być może wyposażyć ich w sprzęty z ich doczesnego życia (wzorem np. Celtów, z których Rohirrimowie coś w sobie z pewnością mieli).
Powrót do góry
 
 
Elek
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 13 Lis 2001
Wpisy: 606
Skąd: Bielawa


Wysłany: 28-08-2003 08:35    Temat wpisu: Re: Nocne laika myśli o sztuce Śródziemia Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Z tego, nieco przydługiego, wyliczenia wysuwa się taki oto wniosek - twórczość artystyczna zachodniego Śródziemia jest w III Erze w stanie agonii.


Bardziej może, że się nie narodziała. Skoro czegos nie ma nie może być w stanie agonii. Tak, wiem, że jaskiniowcy zanim wytworzyli jakikolwiek język komunikacyjny już rysowali na ścianach. Ale może w Śródziemiu to wszystko szło odwrotnie. Elfy, a nie ludzie byli jakby siłą napędową. Zastanwie mnie również jeszcze jedna rzecz. Czy Miśku zauważyłęś, że nie było też zadnych kompozytrów. Pieśni układał każdy jak umiał. Na dworach nie było funkcji nadwornych pieśniarzy czy kompozytorów, ba poetów ( a galowie mieli Śmiech ). Pójdę dalej, nie wiem czy zauważyliście ale nie było instytucji oświatowych. We wczesnym Średniowieczy funkcję taka pełniły zakony i opactwa. Przekazywały wiedzę, uczyły poezji, malarastwa geografii itd. Zauważecie, że w Śródziemiu większość informacji jest znana tylko z przekazów ustnych.

_________________
Elek Bregalad - Pomarańczowy Szerszeń
Powrót do góry
 
 
Haletha
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 11 Sty 2003
Wpisy: 242
Skąd: Szałasik w warszawskim kącie Brethilu ;)


Wysłany: 28-08-2003 11:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Elek napisał(a):
...nie było też zadnych kompozytrów. Pieśni układał każdy jak umiał. Na dworach nie było funkcji nadwornych pieśniarzy czy kompozytorów, ba poetów...


Na samym dworze najwyraźniej nie było - wygląda na to, że bardowie podróżowali szukając szczęścia i nie zawierali kontraktów, a kiedy już się jakiś napatoczył to widocznie pracował na umowę-zlecenie Język

J.R.R. Tolkien w LOTR ( The Steward and the King ) napisał(a):
...and from Dol Amroth came the harpers that harped the most skilfully in all tha land; and there were players upon viols and upon flutes and upon horns of silver, and clear-voiced singers from the vales of Lebennin


A jednak się kręci Jestem rozwalony
Powrót do góry
 
 
Villentretenmerth
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Cze 2003
Wpisy: 177
Skąd: Stąd ;)


Wysłany: 28-08-2003 12:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Pani Haletha napisał(a):
Elek napisał(a):
...nie było też zadnych kompozytrów. Pieśni układał każdy jak umiał. Na dworach nie było funkcji nadwornych pieśniarzy czy kompozytorów, ba poetów...


Na samym dworze najwyraźniej nie było
Było. Też rzucę cytatem z Powrotu Króla (Tłum. M.S.)
Cytat:
Gromki okrzyk wzbił się z tysięcy piersi, a kiedy ucichł, wystąpił ku wielkiemu zadowoleniu i najczystszej radości Sama minstrel Gondoru, przyklęknął i poprosił o zezwolenie na odśpiewanie pieśni. Oto, jak zaczął:
- Wzywam was, rycerze i wojownicy o nieulękłych sercach, królowie i książęta, szlachetni mężowie Gondoru, jeźdźcy Rohanu, i wy, synowie Elronda, i Dunedainowie północy, elfie i krasnoludzie, i dzielni synowie Shire’u. Wszystkie wolne ludy, słuchajcie mojej pieśni! Albowiem śpiewać będę o sławnych czynach Froda Dziewięciopalcego i o Pierścieniu Władzy.
Elfik
A tak poza tym -popieram zdanie Belega, że większość sztuki "wizualnej" (czyli rzeźba i malarstwo) należała do sztuki użytkowej. Same posągi w wiekszości (poza tymi z Minas Tirith) też pełniły rolę użytkową:
Argonath -uwaga, zwężenie szlaku wodnego Jestem rozwalony
Skrzyżowanie dróg pod Minas Morgul -jak sama nazwa wskazuje Pserwa
Biała Ręka niedaleko Isengardu -tędy do szefa Uśmiech Saurona ;D
spoiler:Sam się zastanawiam, czemu ja nie mogę napisać nic na poważnie? Zdziwienie Skrzywienie Przez te ostatnie trzy akapity post znowu pójdzie do kosza...

_________________
Doppler zarzucił Villentretenmerthowi rasizm, szowinizm i brak elementarnego pojęcia o istocie dyskusji. Urażony Villentretenmerth przybrał więc na chwilę postać smoka, niszcząc trochę mebli i doprowadzając do ogólnej paniki.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Temat: Nocne laika myśli o sztuce Śródziemia (Strona 1 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.