Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Prawda miewa skrzywione oblicze, jeśli na nią patrzą fałszywe oczy." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Nielogiczności Mistrza Tolkiena - temat dla spostrzegawczych (Strona 24 z 27)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 23, 24, 25, 26, 27  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 28-12-2013 00:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Własciwie to nie pamietam jak jest w książce, ale na ilustracjach imo zawsze są to zamknięte beczki.
poz Uśmiech
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


Dołączył(a): 02 Cze 2007
Wpisy: 519
Skąd: Hamburg


Wysłany: 28-12-2013 00:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Własciwie to nie pamietam jak jest w książce, ale na ilustracjach imo zawsze są to zamknięte beczki.
poz Uśmiech
tal
Jasne, ten temat w ogóle się nie nazywa: "Nielogiczności Mistrza TOLKIENA - temat dla spostrzegawczych", na chusteczkę się zastanawiać co jest tam w jakiś nudnych książkach... Piszmy tu wszystko co nam wpadnie do głowy, że nielogiczne Nic nowego

J.R.R. Tolkien napisał(a):

W końcu dwunastu siedziało już w beczkach; najwięcej kłopotu sprawiał Thorin, który kręcił się i wił, narzekając jak wielki pies zamknięty w za ciasnej budzie. Kiedy na ostatku przyszła kolej na Balina, tan narobił hałasu, że w jego beczce brak dziur doprowadzających powietrze, i krzyczał, że się dusi, nim jeszcze Bilbo przybił denko z powrotem. Hobbit, jak umiał najstaranniej, pozatykał dziury w beczkach i umocował pokrywki.

_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Powrót do góry
 
 
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 31-12-2013 01:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak nieskromnie przypomnę mój wpis sprzed czterech lat: http://forum.tolkien.com.pl/show_post.php?p=92081 i choćby moje polemiki z Tallis w niniejszym wątku.
_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


Dołączył(a): 02 Cze 2007
Wpisy: 519
Skąd: Hamburg


Wysłany: 30-03-2014 19:58    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tak dla odmiany, napiszę zgodnie z tematem.

Hen dawno temu rzucił mi się w Oko pewien drobiazg, o którym przypomniałem sobie pisząc sąsiedni temat o Pierścieniach. Przejdźmy jednak najpierw do cytatów z Powrotu Króla (wytłuszczenia moje):

J.R.R. Tolkien napisał(a):
On her finger was Nenya, the ring wrought of mithril, that bore a single white stone flickering like a frosty star.
M. Skibniewska napisał(a):
Na palcu miała Nenyę, pierścień z mithrilu, w którym jeden jedyny biały kamień iskrzył się jak lodowa gwiazda.
J. Łoziński napisał(a):
Na palcu miała pierścień Nenya, sporządzony z mitrilu, w którym niby mroźna gwiazda lśnił biały kamień.
M. i C. Frącowie napisał(a):
Na jej palcu lśniła Nenya, pierścień wykuty z mithrilu, z pojedynczym białym kamieniem błyszczącym jak lód.


Wszystko ładnie pięknie powiecie, Nenya z Mithrilu, czego się czepiam?
Ano w takim razie zapraszam do kolejnych cytatów, tym razem z Drużyny Pierścienia:

J.R.R. Tolkien napisał(a):
Eärendil, the Evening Star, most beloved of the Elves, shone clear above. So bright was it that the figure of the Elven-lady cast a dim shadow on the ground. Its rays glanced upon a ring about her finger; it glittered like polished gold overlaid with silver light, and a white stone in it twinkled as if the Even-star had come down to rest upon her hand.
M. Skibniewska napisał(a):
Earendil- Gwiazda Wieczorna, najmilsza sercom elfów- jasno świeciła na niebie. W jej blasku u stóp Galadrieli kładł się na ziemię mętny cień. Promień gwiazdy trafił na pierścień i zdobiący jej palec: polerowane złote zalśniło srebrnym światłem, a biały kamień rozbłysnął, jakby Gwiazda Wieczorna spłynęła na wyciągniętą rękę Pani Elfów
J. Łoziński napisał(a):
Earendil, Gwiazda Wieczorna, najbardziej ze wszystkich czczona przez elfów, świeciła na tyle silnie, by postać jasnej pani obdarzyć cieniem i rozigrać się blaskiem na jej pierścieniu. Złoto klejnotu zalśniło srebrzystą poświatą, a biały kamień sypnął iskrami, jak gdyby gwiazda sypnęła na palce Galadriel.
M. i C. Frącowie napisał(a):
Na niebie płonęła Gwiazda Wieczorna, Earendil, najbardziej umiłowana przez elfów. Jej światło było tak jasne, że postać Pani rzucała nikły cień na ziemię. Złoty pierścień zalśnił na jej ręce, a wprawiony weń biały kamień rozbłysnął, jak gdyby Gwiazda Elfów zstąpiła z niebios.


I nagle mithrilowa Nenya staje się złotym pierścieniem Jestem rozwalony Niby jedno słówko, a jak różnica. Oryginał możemy tłumaczyć "zalśniło jak polerowane złoto spowite srebrnym blaskiem" co imho jednak nawet ze słowkiem like daje jasno do zrozumienia materiał z jakiego wykonano pierścień. A przecież mihtirl był zwany bodaj prawdziwym srebrem, wiec o złotych blaskach mowy być nie powinno. Chyba że uznamy, że blask Earendila zbłądził po drodze i odbił się od złotych loków Galadrieli Jestem rozwalony
Może przy pisaniu Drużyny Tolkien myślał o złotej Nenyi? a może to zwykłe przeoczenie? Tak czy inaczej coś jest na rzeczy Z przymrużeniem oka

PS. Dziękuję serdecznie Agnes i Zireael za pomoc z cytatami z innych tłumaczeń.

_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Powrót do góry
 
 
Mara
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 30 Kwi 2013
Wpisy: 142
Skąd: Szara Przystań (Gdynia)


Wysłany: 31-03-2014 14:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Faktycznie nie zwróciłam dotąd na to uwagi. A polskie tłumaczenia (wszystkie) jasno mówią, że pierścień Galadrieli jest złoty.
Z kolei oryginał... cóż, w świetle tego, co wiemy o Nenyi z innych fragmentów Władcy, jestem skłonna przypuszczać, że to "like" jednak ma znaczenie. Może mithril w blasku gwiazd lśnił złoto-srebrzyście?
Ponadto jest coś takiego jak białe złoto, które na oko może być ciężko odróżnić od srebra. Jeśli Nenya błyszczała jak polerowane białe złoto to wszystko gra Z przymrużeniem oka

Oto przykład, pierścionek z białego złota:


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




https://www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolekcje,Garel,1897

_________________
"Nie na zawsze przykuci jesteśmy do okręgów świata, poza nimi zaś istnieje coś więcej niż wspomnienie."

Członek LOS - Ligi Obrońców Szczerby (Maglora)
Powrót do góry
 
 
Ominous
Ogarniacz nieogarniających


Dołączył(a): 02 Cze 2007
Wpisy: 519
Skąd: Hamburg


Wysłany: 31-03-2014 15:00    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mara napisał(a) (zobacz wpis):

Z kolei oryginał... cóż, w świetle tego, co wiemy o Nenyi z innych fragmentów Władcy, jestem skłonna przypuszczać, że to "like" jednak ma znaczenie. Może mithril w blasku gwiazd lśnił złoto-srebrzyście?
Tylko z jakiej okazji? Rozumiem magiczne właściwości, ale tutaj bym stawiał raczej na fizykę, złoty pierścień w srebrnym/białym gwiezdnym świetle może lśnić srebrzyście, ale imho żeby srebrny pierścień od białego światła lśnił jak złoto to już ciężej.
Mara napisał(a) (zobacz wpis):
Ponadto jest coś takiego jak białe złoto, które na oko może być ciężko odróżnić od srebra. Jeśli Nenya błyszczała jak polerowane białe złoto to wszystko gra Z przymrużeniem oka
Rozważałem tę opcje, wszak złoto jest nawet czerwone/różowe, a Frodo jubilerem nie był i w zasadzie mógł nawet opisać Nenyę jak złotą. Jednakże kto jak kto, ale hobbit biegający w mithrilowej kolczudze wie jak mithril wygląda, więc musiałby mieć niezłą wadę wzroku czy daltonizm, żeby mylić kolory pierścionków. Dlatego stawiam, iż like może mieć znaczenie o tyle, iż pierścień złoty mógł nie być, ale jak złoto lśnić, ale to jak wspomniałem wyżej w świetle gwiazd jest dla mnie niewytłumaczalne. Podobnym tropem jak widać podążyli tłumacze.
_________________
Aiglos
<I'm not good, I'm not nice, I'm just right.>

"Nawet jak jest obłędnie wesoły, to jest bezuczuciową szują."

Nie pytaj, co Tolk-Folk może zrobić dla Ciebie, ale co Ty, Anonymous możesz zrobić dla Tolk-Folku!
do roboty

Okosaur czuwa!
Powrót do góry
 
 
Marinwe
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 24 Lip 2014
Wpisy: 13



Wysłany: 06-08-2014 15:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hej

Oto ciekawe wyjaśnienie, dlaczego Orły w filmie nie zaniosły Froda do Mordoru:

http://www.tickld.com/x/this-guy-just-changed-the-way-we-see-lord-of-th e-rings-mind-blown

A waszym zdaniem, dlaczego nikt nie pomyślał o Orłach jako najszybszym i najbezpieczniejszym środku transportu?
Powrót do góry
 
 
leszli
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Gru 2008
Wpisy: 142
Skąd: Wrocław


Wysłany: 06-08-2014 15:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hmmm, bo to bez sensu? Bo orły mogły zostac zabite po drodze przez:
-stwory na których latały Nazgule
-łuczników
Bo najważniejszym elementem planu zniszczenia pierścienia była tajemnica, działanie w sekrecie, utryzmanie Saurona w przekonaniu, że robią wszystko tylko nie idą z Pierścieciem do Orodruiny a nagły wlot kilku wielkich ptaków do erca jego królestwa, no cóż, mógby się wydać dośc podejrzany(zwłaszcza, że o ich locie dowiedziałby się wczesniej, przecież nie leciliby na raz, nawet orzeł potrzebuje przerw w locie)? Bo orły tez mogły nie być nieczułe na moc Pierścienia (tu nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że Gwaihir i jemu podobni nie moga być tutaj traktowani jak kucyk Bill)? Bo jeśli by już dolecieli do Mordoru w któym byłoby jakieś 70 000 orków i ludzi (armia która walczyła z Aragornem pod Morannon) to nie byłoby tak łatwo dotrzeć do miejsca przeznaczenia? Bo nawet jeśli przyjmiemy, że byłoby teoretycznie możliwe to ryzyko z wyżej wymieonych przyczyn jest tak ogromne, że nikt by się na to nie zdecydował?

Podsumowując - pomysł z orłami ma równie wiele sensu co ten - http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_wkTTm0HB4a1A5SP7yeLqLGGhxo 8J3sBr.gif

Albo jeszcze mniej...
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... 23, 24, 25, 26, 27  Następna

Temat: Nielogiczności Mistrza Tolkiena - temat dla spostrzegawczych (Strona 24 z 27)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.