Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Piękne tytuły! - szyderczo mruknął smok. - Ale nawet szczęśliwe numery nie zawsze wygrywają." Smaug, Hobbit


Temat: Kogo nie udało się Wam namówić do przeczytania WP? (Strona 1 z 5)

Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 10-10-2006 22:52    Temat wpisu: Kogo nie udało się Wam namówić do przeczytania WP? Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jest to temat dla wszystkich sfrustrowanych... Z przymrużeniem oka Temat, w którym możecie opowiedzieć swe traumatyczne przeżycia związane z opierającymi sie rodzicami, drugimi połowami wzbraniającymi sie od czytania rekami i nogami, przyjaciółmi unoszącymi zdziwione brwi lub zatykającymi uszy Z przymrużeniem oka tudzież zwierzakami wychodzacymi w trakcie czytania na głos wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Kogo mnie nie udało się namówić? Tiaaaa Otóż mimo długotrwałych próśb, zachęt i argumentów, które przygwoździłyby samego Gandalfa Rządzę nie udało mi się namówić mojej mamy do przeczytania Władcy Pierścieni. Elfik To moja życiowa porażka Z przymrużeniem oka Jestem rozwalony

Mama ogólnie czytać lubi, biblioteczke ma zapełniona klasyką - ale fantasy się opiera (nie odróżnia jej od fantastyki wszystko mi się pomieszało )
Próbowałam już dosłownie wszystkiego Książka raz, dwa, raz, dwa, tempo! Proooszę prooooooszę do roboty smutna rezygnacja - tak, tak - łącznie z włączaniem filmu na DVD Oko (po pół godzinie usłyszałam nagle koło ucha rozkoszne chrapanie Jestem rozwalony wal głową w ścianę ). Mama zaczęła wprawdzie kiedyś czytać - ale jak stwierdziła - "to jakieś bajki" Super śmiech szeroka argumentacja na temat drugiego dna tych opowieści, mitycznych geneaologii (a mity moja mama lubi przecież Ratujcie bo go pobiję hę? nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj ), filologii, Tolkiena i jego profesorskich szlifów legitymizujących dzieło Z przymrużeniem oka Rządzę czy wreszcie apelowania do poczucia przyzwoitości Język "przeczytałabyś to, czym interesuje się twoja córka" Pserwa --> "Acha, tak? To może przeczytam" I NIC - porażka Język

Nie znaczy to, że się poddałam Jestem rozwalony
Ale jak do teraz, nie udało mi się.... Nie Nie

Za to mój brat, który w życiu przeczytał może z 10 książek Z przymrużeniem oka - i którego nigdy nie podejrzewałabym o jakiekolwiek książkowe skłonności z własnej, nieprzymuszonej woli Język pewnego dnia sięgnął po WP i przeczytał całość w niezłym czasie Widziały gały co brały Usłyszałam zaskoczona: "bo ja lubię takie historie o czarodziejach i innych takich" Pserwa

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Sirielle
Ontalómë / Administrator


Dołączył(a): 15 Cze 2004
Wpisy: 3814
Skąd: Himring / Midgard


Wysłany: 11-10-2006 03:24    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Jak mama lubi mitologie, to trzeba bylo podrzucic Silmarillion, a nie jakies historyjki o hobbitach Jestem rozwalony Język

Nikogo gorliwie ani jakos szczegolnie nie namawialam, poza opowiadaniem Silmarillionu na przerwach kolezankom na studiach. One akurat bardzo chetnie sluchaly, nawet mialysmy robic film o elfach i krasnoludach idacych przez las w takt muzyki Burzum i Dead Can Dance Elfik

_________________
Portfolio|dA|Last.fm
Á mahta Valarauko! Áva usë! Aaaaaaaarrrgh, á entula!!!

Nelyafinwë żyje! I już zna Zasady forum (MiniFAQ), a Ty?

Przymierze AntySzczerbowe
Powrót do góry
 
 
Adamob
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Wrz 2005
Wpisy: 221
Skąd: Szwędam się po Eriadorze.


Wysłany: 11-10-2006 07:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chyba te matki wszystkie coś wspólnego ze sobą mają Jestem rozwalony
Ja już się niestety poddałem, gdyz w moim przypadku to była walka z wiatrakami. Ale ile było prób, ile podchodów, ile bezposrednich starć wszystko mi się pomieszało
Kilka razy było już naprawde dobrze. Wzięła "całkowicie przypadkiem" Pserwa zostawioną przeze mnie w widocznym miejscu książkę i zaczęła czytać. Już byłem pewny że sie uda, a tu zonk Szok . Stwierdziła że to nudne Ratujcie bo go pobiję I jak do ściany tłumaczyłem, że pierwszy rozdział jest taki sobie, a potem się dopiero rozkręca głową w mur i nic. No trudno, myslę sobie i wybrałem inną taktykę. Pokażę jej film to może nabierze ochoty na książkę (wiem głupi byłem, osz..o nie! tylko nie to! ). Po kilku zręcznie wplecionych w rozmowę namowach, zgodziła się, chociaż tylko dlatego, że jej koleżanki oglądały. Oczywiscie w odpowiednich momentach dopowiadałem, że film to tylko kawałek tego co było w książce i takie tam. Jednakże i ten misterny plan spełzł na niczym Smutek . Od tamtej pory już nawet nie próbuję, gdyż szkoda mi czasu i energii Jestem rozwalony . Ważne, że ma ogólne pojęcie co to jest i chyba wystarczy. Acha no i oczywiście moja mama tez nie jest całkeim nieczytająca, tylko, że ona lubi jakby to powiedzieć literature faktu (błee Śmiech ) Teraz ostatnio długo się szykowała np. na "Wyznania gejszy".
No ale został jeszcze tata Uśmiech
Tata się zaciekawił językami Tolkiena, no i odpowiadałem na jego pytania, ze to jest kilka języków jakie wymyślił, że nimi wszystkimi już można prawie normalnie się porozumiewać. Potem podsuwałem mu ksiązkę ale też nic nie wyszło Skrzywienie
Natomiast nad znajomym, razem z kolegą pracujemy. Chyba idzie dobrze Uśmiech Stwierdzilismy, że skoro gra na kompie w gry oparte na WP to musi przeczytać książkę Złośliwy uśmiech Inaczej się nie da. Teraz zaczął też grać w bitewniaka, to tym bardziej. Troche podstęp, ale przynosi efekty Z przymrużeniem oka .

To tyle, więcej grzechów nie pamiętam... Jestem rozwalony

_________________
Tomorrow all will be known, and You're not alone
So don't be afraid, in the dark and cold
'Cause the bards' songs will remain
Powrót do góry
 
 
Arfael
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 12 Maj 2006
Wpisy: 109
Skąd: Kwidzyn


Wysłany: 11-10-2006 14:05    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Chech, tez mam problem ze soimi starszymi. Moja mama nie dała się namówić nawet do filmu, bo nie lubi "takich durnych bajek" wściekły
Za to mojego tatę raz udało mi się namówić do władka, ale wymiękł już po wstępie oops, zawstydzenie i zabrał się do swojej ulubionej anatomii człowieka ( opasłe tomisko[ok. 700 str.], którą czyta gdzieś tak jż poraz 50[nie wiadomo po co... Super śmiech ]).
Powrót do góry
 
 
Zair Ugru-nad
Strażnik Północy


Dołączył(a): 25 Maj 2003
Wpisy: 839
Skąd: Imlad Morgul


Wysłany: 11-10-2006 15:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mnie się nikogo nie udało namówić - z bardzo prostego powodu - nigdy tego nie próbowałam robić Złośliwy uśmiech Z przyczyn przeróżnych, z których nie wszystkie są dla mnie logiczne Złośliwy uśmiech Sama owszem, przyznaję się, jeśli już rozmowa schodzi na tematykę tolkienowską, że należę do jej miłośników, ale na tym zwykle poprzestaję. Nie lubię nikogo namawiać, przekonywać. Jeśli rozmowa go zaciekawi, sam sięgnie po książkę prędzej czy później Z przymrużeniem oka
_________________
Ten nieruchomy już jest martwy, ten, który się rusza, przeżyje.

Żaden człowiek nie może się bronić bez ryzyka.
- J. Liechtenauer
----
Nasz azyl dla zwierząt
shadow of mind
galeria DA
półka w Bibliotece
Powrót do góry
 
 
Adiemus
One Ring - One TolkFolk :)


Dołączył(a): 27 Kwi 2002
Wpisy: 1992
Skąd: Krakuff


Wysłany: 11-10-2006 15:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

"Z niewolnika nie ma robotnika" Jestem rozwalony - to porzekadło z pogranicza Haradu i Khandu Język uważam za bardzo słuszne, dlatego nikogo nie namawiam do czytania Władcy i Hobbita. Bo to nie ma sensu.
Jeżeli trafi się okazja, że ktoś zapyta mnie (bo np. się nudzi, albo chciałby poznać coś nowego), co warto przeczytać, to owszem, proponuję Tolkiena. I czekam na reakcję. Jeśli się nie skrzywi ("a, to ten film o elfach i takich tam..." Pserwa ), tylko zapyta "a cio tio?" Język to jest duża szansa, że (po zarekomendowaniu jako dobrze napisanej historii o walce dobra ze złem i o zmaganiach się z sobą samym oraz wielu innych sprawkach) temat kupi. Ale to już nie jest wątek na ten topik Język

Dałem tematowi baniaka Jestem rozwalony - wolałbym na jego miejscu zobaczyć:
JAK przekonujecie ludzi do sięgnięcia po książki Tolkiena? i takiegoż Topika założyłem. Wersja dla Kobiałek: takąż Topcię Super śmiech

_________________
Nadrektor Ridcully stuknął pięścią w bok aparatu, aż omniskop się zakołysał.
– Ciągle nie działa, panie Stibbons! – ryknął. – Znowu mamy to wielkie ogniste oko! Jestem rozwalony
Going Postal


Ostatnio zmieniony przez Adiemus dnia 11-10-2006 15:52, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
 
 
Foriss
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 24 Wrz 2006
Wpisy: 11
Skąd: Stare Jabłonki


Wysłany: 11-10-2006 15:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niestety mimo usilnych próśb, błagań i innych metod Młotkiem go! nie udało mi się przekonać mojego młodszego brata do przeczytania WP....Kiedyś widziałem go z Hobbitem w dłoni, ale okazało się ze po prostu miał odnieść go do mojego pokoju (nawet nie wspomnę gdzie wcześniej leżał) jednym słowem porażka...Na dobitkę dodam ze zaczytuje się w HP i naprawdę nie wiem co zrobić żeby nie biegał po domu z kawałkiem kijka krzycząc jakieś "zaklęcia....Porażka....
Co do rodziców to nawet nie próbowałem bo szkoda czasu...na sam dźwięk słowa hobbit, elf itp. włącza się im taśma z tekstem pt. "zostaw te bajki i zajmij się jakimś porządnym zajęciem !!Może zaczniesz czytać jakieś wartościowe......." i w tym tonie wykład mniej więcej 30-40 min Mdleję... ....
Sukcesem jest zachęcenie mojego kolegi, który nigdy nie wziął do ręki książki grubszej niż 10 stron....i ten właśnie kolega mozolnie przebija się przez Silmarilion (jest przy upadku Gondolinu a czyta już 4 miesiąc)......
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 11-10-2006 16:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adiemus napisał(a) (zobacz wpis):

Dałem tematowi baniaka Jestem rozwalony - wolałbym na jego miejscu zobaczyć:
JAK przekonujecie ludzi do sięgnięcia po książki Tolkiena? i takiegoż Topika założyłem. Wersja dla Kobiałek: takąż Topcię Super śmiech


To, że nie lubisz nikogo namawiać nie oznacza, że wszyscy mają tak robić i temat ma zostać skasowany bo jest dnem.

Są osoby, najczęściej bardzo bliskie, z którymi chciałoby się dzielić swoją pasję lub chociażby zainteresować je, a jeśli nawet nie przekonają się do książki /nie trafi w ich gust i tym podobne - to czytając, wyrabiają sobie o niej własną opinię i wiedzą na przykład, dlaczego im się nie podoba.
To, co mają do powiedzenia osóby mi bliskie jest - dla mnie przynajmniej- ważne.

Książka stała się ważną częścią mojego życia i osobiście - chciałabym poznać tekst, którym moje dziecko interesuje się od lat... Zaś będąc przyjacielem, poznać to, co fascynuje bliską mi osobę.
Nie znaczy to, że namawiam kogokolwiek do przyjęcia moich przekonań.

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Kogo nie udało się Wam namówić do przeczytania WP? (Strona 1 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.