Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Korzenie gór to najwspanialsze z korzeni. Z pewnością kryją się pod nimi zagrzebane tajemnice, których nikt jeszcze nie odkrył od początku świata." Gollum, Władca Pierścieni


Temat: RotK: Frustracji cd ;) czyli po co zmiany fabuły w RotK (Strona 3 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1765
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 14-05-2003 01:50    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a):

Aragorn walczacy z Sauronem to bylby przejaw wielkiej bezczelnosci rezysera (pomijajac fizyczna niemozliwosc takiego pojedynku.

dlaczego to miałoby byc niemożliwe. W końcu Elendil I Gil-Galad odbyli taki pojedynek, to znaczy że był możliwy.

A chocby dlatego, ze o ile pamietam Sauron nie mial fizycznej postaci
w czasie Wojny o Pierscien. Ktos powiedzial, ze powinien byc w filmie przedstawiany - poza prologiem - tylko jako Oko, i z tym sie zgadzam.
A poza tym w Prologu Sauron to gigant jakis rozwalajacy pol armi jednym zamachem maczugi Śmiech fajnie to wygladalo przyznaje, ze lubie ten prolog. Sauron zabil Elendila co widac w filmie, i Gilgalada tez o ile pamietam. I taki pojedynczy Aragorn mialby dac mu rade ? Gostek, ktory wprawdzie przegonił w pojedynke (!) Nazgule na Wichrowym, mimo, że w ksiazce stoi jak byk, ze samotnie nawet on, ba, nawet Glorfindel nie daliby im rady, ale nie mogl odciąc się od warga,
nozem otrzymanym od Celeborna ? Elfik Jestem przeciw Ten facet - to znaczy ta rola - coraz bardziej mnie irytuje. Wszedzie go pelno, ale czasem wyczynia rzeczy mocno nieprawdopodobne. Jakis Indiana Jones ze sredniowiecza. Uśmiech Jak wiemy, nie ma opisu postaci Saurona w WP, i dlatego uwazam, ze chociaz rezyser mial prawo sobie ten opis wymyslic, to kiedy juz go wymyslil niech sie go trzyma i nie wciska kitu, ze Aragorn ma szanse w walce wrecz z Sauronem. No, gdyby cala armia wystapila na Morannonie przeciw Sauronowi to rozumiem ale tak ? Nie wiem jak to wyjdzie, moze wyjdzie znacznie lepiej jak sie spodziewam,
a tak bylo w wielu scenach z TTT, ale obawy sa.

Cytat:
A jeszcze bardziej nie podoba mi się usunięcie Porządków w Shire
Ale o tym wiadomo od dawna, no i niestety dla spoistości filmu jest to raczej nieuniknione, chociazby dlatego, że to następne kilkanaście minut filmu.

osobiscie wcale bym nie miala nic przeciw nastepnym kilkunastu minutom filmu. Uśmiech Brak Toma rozumiem i uznaje, brak Glorfindela i synow Elronda takze. Dla mnie to byly epizody, ale scena rozmowy z Sarumanem i jego smierci jest wazna, bo to IMO nie postac epizodyczna, ktora mozna ot tak wyrzucic. Porzadki, chocby okrojone do spotkania z Sarumanem powinny zostac, zeby nie zrobic z tej ksiazki kolejnego zwyklego filmu akcji.

ale mając taki a nie inny czas PJ musial dokonywac wyborow.

nie wszystkie jego wybory uwazam za wspaniale i na miejscu.
Zrobienie z Powrotu czystej batalistyki jest pojsciem na łatwizne.
IMHO Uśmiech
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2726
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 14-05-2003 09:57    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a):
Vainamoinen napisał(a):
ML, dobrze wiesz, że nie krytykuję zmian tylko dlatego że SĄ. Krytykuję te, które MNIE SIĘ NIE PODOBAJĄ. Staram się jakoś to uzasadniać... Poza tym spójrz jaki jest temat Uśmiech

Zgoda, ale jesteś w tym względzie wyjątkiem. Język


Temat po to powstał Złośliwy uśmiech I po to nosi ten tytuł Uśmiech Saurona ;D
A Vain nie jest wyjątkiem Diabelski uśmiech Mnie się również wiele nie podoba, ale szczerze mówiąc nie widzę sensu dyskutować o tym, co było, jest i będzie w filmie niepotrzebne na poziomie licentia poetica i wszechusprawiedliwiania wymogami komercji każdego bezsensownego posunięcia reżysera. Nic nowego Jestem przeciw

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5879
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 14-05-2003 10:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a):
A chocby dlatego, ze o ile pamietam Sauron nie mial fizycznej postaci w czasie Wojny o Pierscien.

W książce czy filmie. W książce jest ponad wszelką wątpliwość materialny, choc oczywiście nie wystepuje do pojedynku. W filmie nie jest to jasne.

Cytat:
Ktos powiedzial, ze powinien byc w filmie przedstawiany - poza prologiem - tylko jako Oko, i z tym sie zgadzam.

Z tym mogę się zgodzić, ale nie o tym mówimy, tylko o możliwości pojedynku, a taka możliwośc teoretycznie w książce sitnieje, w filmie zresztą też.

Cytat:
A poza tym w Prologu Sauron to gigant jakis rozwalajacy pol armi jednym zamachem maczugi Śmiech fajnie to wygladalo przyznaje, ze lubie ten prolog. Sauron zabil Elendila co widac w filmie, i Gilgalada tez o ile pamietam. I taki pojedynczy Aragorn mialby dac mu rade ?


To juz inna sprawa, czy przyjęte roziązania sa logiczne. I zgadzam się, że nie. Sauron powinien byc mniejszy, choć nadnaturalnych rozmiarów. (Mimo to prolog lubiem i to bardzo).

Cytat:
Nazgule na Wichrowym, mimo, że w ksiazce stoi jak byk, ze samotnie nawet on, ba, nawet Glorfindel nie daliby im rady,

Jakto Glorfindel nie dałby rady. Trzech zwialo na sam jego widok Język

Cytat:
ale nie mogl odciąc się od warga,
nozem otrzymanym od Celeborna ? Elfik Jestem przeciw


Czasami łatwiej zabić 30 Orków, niż dydolic rzemień w pozycji powiedzmy szczerze dość niewygodnej. Język

Cytat:
Ten facet - to znaczy ta rola - coraz bardziej mnie irytuje. Wszedzie go pelno, ale czasem wyczynia rzeczy mocno nieprawdopodobne. Jakis Indiana Jones ze sredniowiecza. Uśmiech


Jak każdy bohater chanson du geste i innych rycerskich romansow. Taki głupi archetyp.

Cytat:
Nie wiem jak to wyjdzie, moze wyjdzie znacznie lepiej jak sie spodziewam, a tak bylo w wielu scenach z TTT, ale obawy sa.


Dlatego poczrekajmy z ferowaniem wyrokow do obejrzenia filmu. Wtedy sie dopiero okaże co rzeczywiście zostało zmienione, co nie i czy zmiany są na prawdę do kitu.

Cytat:
osobiscie wcale bym nie miala nic przeciw nastepnym kilkunastu minutom filmu. Uśmiech


Ja też, ale niestety to niejest film wyacznie dla fanów. dawno temu rozmawialem z czlowiekiem, ktory twierdził, że WP powinno być sześcioma trzygodzinnymi filmami, bo tylko wtedy byłby wierny i w pełni oddałby duch książki. Nie wiem czy to najlepsze rozwiązanie, wiem, że chciałbym zobaczyć taką wersję, tylko kto poza fanami i fanatykami poszedłby to obejrzeć.

Cytat:
nie wszystkie jego wybory uwazam za wspaniale i na miejscu.
Zrobienie z Powrotu czystej batalistyki jest pojsciem na łatwizne.
IMHO Uśmiech

Ja też nie ze wszystkimi wyborami sie zgadzam, ale idąc do kina musimy wiedzieć, że idziemy oglądać czyjąś wizję a nie naszą i zawsze mam ksiązkę.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Vainamoinen
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 29 Lip 2002
Wpisy: 456



Wysłany: 14-05-2003 10:55    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a):
W książce czy filmie. W książce jest ponad wszelką wątpliwość materialny, choc oczywiście nie wystepuje do pojedynku. W filmie nie jest to jasne.

Ależ w filmie Sauron jest niematerialny.
Cytat:
SARUMAN
Sauron has regained much of his former strength. He cannot yet take physical form, but his spirit has lost none of its potency. Concealed in his fortress he sees all. His gaze pierces cloud, shadow, earth and flesh. You know of what I speak. A great eye, lidless, wreathed in flame.

Czyzby nagle, na widok armii pod Mordorem, zdołał przyjąć materialną formę?

Cytat:
Z tym mogę się zgodzić, ale nie o tym mówimy, tylko o możliwości pojedynku, a taka możliwośc teoretycznie w książce sitnieje, w filmie zresztą też.

Patrz wyżej.

Cytat:
Ja też, ale niestety to niejest film wyacznie dla fanów. dawno temu rozmawialem z czlowiekiem, ktory twierdził, że WP powinno być sześcioma trzygodzinnymi filmami, bo tylko wtedy byłby wierny i w pełni oddałby duch książki.

Skąd Ty go wytrzasnąłeś? Jak pisałem kilka postów temu - ekranizacja nie musi być wierna, żeby była dobra. Dziewięć godzin wystarczy w zupełności.
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 14-05-2003 11:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Vainamoinen napisał(a):

Cytat:
SARUMAN
Sauron has regained much of his former strength. He cannot yet take physical form, but his spirit has lost none of its potency. Concealed in his fortress he sees all. His gaze pierces cloud, shadow, earth and flesh. You know of what I speak. A great eye, lidless, wreathed in flame.

Czyzby nagle, na widok armii pod Mordorem, zdołał przyjąć materialną formę?
YET.

Poza tym ciężkie haubice komercyjności mnie rozbrajają. Czy Buonarottiego (szanując proporcje) też trzeba zaatakować za to, że schlebiał renesansowym gustom ówczesnych ludzi?

_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Ancestor
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Kwi 2003
Wpisy: 136
Skąd: Sopot


Wysłany: 14-05-2003 11:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Vain napisał(a):
A ocen przecież nie wystawiam. Tylko wyrażam opinię na temat PLANOWANYCH zmian.

ML napisał(a):
Oczywiście nikt nie broni prawa do oceny sugerowanych zmian treści. Pozostaje tylko kwestia, czy rzeczywiście znajdą się one w filmie i czy rzeczywiście będą w nim tak źle wyglądały.


Otóż to. Nie należy się irytować czasem przesadną krytyką niektórych (np. takiego MNIE Z przymrużeniem oka ) dot. PLANOWANYCH zmian. Po prostu niech wszyscy mają świadomość, że nie robimy nic innego niż wyrażamy OBAWY co do scenariusza RotK. Nikt przy zdrowych zmysłach nie wystawia ocen na 7 m-cy przed premierą, na podstawie plotek i przecieków.

Tallis napisał(a):
Oczywiscie obawiam sie, ze Powrót Króla stanie sie głównie historią walki i zwyciestwa Aragorna oraz kontynuacją romansu z Arweną. Niestety to nie jest ten rozklad akcentow jaki widzialabym w projekcie, ktory tak dobrze, tak wspaniale sie zaczął. Jesli tak bedzie, to naprawde jakość FOTRa byla tylko dla zamydlenia oczu ? No, a teraz to juz nam wolno wszystko, bo oni i tak to łykną.


Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale faktem jest, że moje zaufanie do PJ systematycznie spada. I nie rozumiem kompletnie jego posunięć. FotR, cokolwiek się o nim powie, miał elegancko poprowadzone wątki i był (jest) lepszy niż TT.

Tallis napisał(a):
O tyle, w TTT zniechęcający jest nie materiał _dodany_, ale właśnie _braki_, wycinki. Brak historii z Palantirem, i nadmierne okrojenie spotkania z Faramirem, czy tez zmianę spotkania z Nazgulem wyjezdzajacym z minas morgul na - jak mysle - to spotkanie w Osgiliath. Oczywiscie nie pojmuje tez zabierania F i S do Osgiliath,
bo to wydluża im trasę, a już wogóle nie pojmuje tego "zabierzcie ich
do mojego ojca".


Nie rozumiem czemu z jednej strony usprawiedliwiając to brakiem czasu zubaża (lub w ogóle pomija) niektóre wątki, a z drugiej strony dodaje inne (jak upadek Aragorna), których w ogóle nie było w oryginale? Gdzie tu logika. Dlatego mam szczere obawy co do RotK. Ale z drugiej strony RotK ma najwięcej akcji i dramatyzmu ze wszystkich części, więc mam nadzieję, że PJ nie będzie musiał dodawać ich więcej na siłę. Niestety na razie zapowiada się inaczej.

Tallis napisał(a):
rezyser coraz bardziej idzie po linii typowej produkcji fantastycznej lub przygodowej, w ktorej glowny actionman zawsze musi w koncu pojedynkowac sie z glownym złym


Nic dodać, nic ująć. Nie twierdzę, że ewentualny pojedynek byłby kiepski -można by z tego zrobić świetną scenę samą w sobie. Ale byłoby to nierealistyczne i wyświechtane. Dlaczego badguy musi być zabity przez głównego bohatera? To śmierdzi komercją. Jaki może być inny powód? Tzw. wizja reżysera? Owszem, ale w takim razie nie podoba mi się ona i tyle. Złośliwy uśmiech

Tallis napisał(a):
O ile w czesci pierwszej WP trudno mi było wytłumaczyć sobie odreżyserskie wtręty, takie, jak zbyt długie sceny akcji - mimo, że
same w sobie fajnie zrobione - to ze zsczególną niechecia nadal
traktuje te kuriozalne schody w Morii i fizyczną niemożliwość tego,
że po rzuceniu, czy przyszpileniu do ściany przez trolla
a nie jakiegos tam orka, Frodo nie ma _żadnych_ obrażeń. Brak konsekwencji.


Właśnie. Tyle się mówiło o obsesyjnej dbałości o szczegóły i rozmachu całego przedsięwzięcia i faktycznie to widać na ekranie. Ale jeśli zrobiono tyle dobrego, to czemu się potykać na takich głupich nielogicznościach? Tak to bywa, że jedna drobna niekonsekwencja może zepsuć wrażenie całości, bo kontrastuje z nią. Takie rzeczy można by wyeliminować stosunkowo małym nakładem sił i odpowiedzialność należy tu w całość do PJ.

Jeszcze jedno, tak przy okazji Z przymrużeniem oka Chciałbym, aby było to jasne: chociaż krytykuję często i gęsto Uśmiech film oraz PJ'a to uważam, żę oba filmy są dobre - TT nieco mniej Diabelski uśmiech . I nie mam wątpliwości, że mimo wszystko fani Tokiena mają DUŻO szczęścia, że film powstał w takim kształcie, jak powstał. Znając Hollywood, mogłoby o wiele gorzej i podziwiam PJ, że się podjął takiego wyzwania i konsekwentnie walczył o jak największą wolność w jego realizacji. (wiem, gadam ja PJ'owska propaganda Śmiech ) Nawet jeśli ostatnio jest w tym mniej efektywny.

_________________
"Aby człowiek wiedział, dokąd idzie, musi wiedzieć, skąd przychodzi. Naród bez historii błądzi jak człowiek bez pamięci"
- Norman Davies
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 14-05-2003 11:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

The_Ancestor napisał(a):

Nic dodać, nic ująć. Nie twierdzę, że ewentualny pojedynek byłby kiepski -można by z tego zrobić świetną scenę samą w sobie. Ale byłoby to nierealistyczne i wyświechtane. Dlaczego badguy musi być zabity przez głównego bohatera? To śmierdzi komercją. Jaki może być inny powód? Tzw. wizja reżysera? Owszem, ale w takim razie nie podoba mi się ona i tyle. Złośliwy uśmiech
Tylko zauważ, że wg tych plotek Ar ma przegrać pojedynek. Leciutka różnica Z przymrużeniem oka
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Ancestor
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Kwi 2003
Wpisy: 136
Skąd: Sopot


Wysłany: 14-05-2003 11:11    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Watcher napisał(a):
Tylko zauważ, że wg tych plotek Ar ma przegrać pojedynek. Leciutka różnica Z przymrużeniem oka

Nie, to nie robi dla mnie różnicy. Z przymrużeniem oka Chodzi o to, że sam pomysł tej walki uważam uważam za naciągany i podyktowany komercją. Jest to wręcz standardowy zabieg we wszystkich filmach przygodowych/sensacyjnych i szkoda, że PJ nie oparł się taniej pokusie. IMHO Z przymrużeniem oka

_________________
"Aby człowiek wiedział, dokąd idzie, musi wiedzieć, skąd przychodzi. Naród bez historii błądzi jak człowiek bez pamięci"
- Norman Davies
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: RotK: Frustracji cd ;) czyli po co zmiany fabuły w RotK (Strona 3 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.