Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Hobbit bajką dla dzieci ? (Strona 4 z 5)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Etain
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 06 Gru 2003
Wpisy: 12



Wysłany: 26-02-2004 17:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Może uznane to zostanie za czepialstwo, ale...
"bajka- krótki utwór moralizatorski napisany wierszem lub prozą, którego bohaterami są najczęściej zwierzęta, będące symbolem cech ludzkich" -Inny słownik języka polskiego PWN.
Owszem, jest to również "historia o zmyślonej treści, opowiadana dzieciom" -ww. słownik PWN. Ta druga definicja wydaje się być trafniejsza w przypadku "Hobbita" Z przymrużeniem oka ,przy czym i tak wydaje mi się jakaś taka... nieadekwatna. 'Baśń' brzmi zdecydowanie lepiej. "Opowieść o treści fantastycznej lub legendarnej przeznaczona zwykle (aczkolwiek nie tylko) dla dzieci"... nic dodać, nic ująć. Uśmiech

_________________
"Dlaczego rezygnować? Tyle nieba mamy ponad nami..."-Raoul Follerau
Powrót do góry
 
 
Asheri
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lis 2005
Wpisy: 67
Skąd: Warszawa


Wysłany: 30-11-2005 18:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Zgodnie z definicją "Hobbit" nie jest bajką, ale pomijając to... Bradziej chciałam się odnieść do określenia "dla dzieci". Według mnie jest to książka dla wszystkich albo raczej dla osób w każdym wieku, które jednak potrafią go zrozumieć. Wbrew pozorom nie wystarczy po prostu przeczytać Hobbita, poznać fabułę, bohaterów i tyle. W ta książkę trzeba się zagłębić. Sprawia bowiem wrażenie opowieści dla dzieci, ale myślę, że każdy zgodnie z samym sobą powienien w niej znaleźć jakieś głębsze myśli.
_________________
"Wielu żyjących zasługuje na śmierć. A niejeden z tych, którzy umierają zasługuje na życie. Czy możesz ich nim obdarzyć? Nie bądź więc tak pochopny w ferowaniu wyroków śmierci" - Gandalf
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 04-01-2006 20:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Asheri napisał(a) (zobacz wpis):
Bradziej chciałam się odnieść do określenia "dla dzieci". Według mnie jest to książka dla wszystkich albo raczej dla osób w każdym wieku, które jednak potrafią go zrozumieć. Wbrew pozorom nie wystarczy po prostu przeczytać Hobbita, poznać fabułę, bohaterów i tyle. W ta książkę trzeba się zagłębić. Sprawia bowiem wrażenie opowieści dla dzieci, ale myślę, że każdy zgodnie z samym sobą powienien w niej znaleźć jakieś głębsze myśli.

Ale czy opowieść dla dzieci wyklucza zawarcie w niej głębszych mysli. Sam Tolkien z czasem zmienil zdanie o dziecięcej publiczności. W eseju O Baśni, widzi ją jako mało wymagającą, ale już w esejach obocznych wobec Kowala z Przylesia , widzi odbiorcę dziecięcego jako bardzo wymagającego.

Ja mam wrażenie, że pewna niechęć, do okreslania H jako dziela dla dzieci, wynika z obawy, że to oznacza deprecjację tej ksiązki i samego autora. Tymczasem co w tym zlego? Zresztą wiemy, że byla ona napisana wlaśnie dla dzieci, a to, że zawiera nawiązana do legendarium, że później stala się wstepem do WP, że zawiera głębsze przeslania wcale nie stoi z tym w sprzeczności. Cieszmy się, że Hobbit jest ksiązką dla dzieci, do ktorej moga sięgnąć także dorośli, czerpiąc z jej lektury wiele przyjemności. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Adamob
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Wrz 2005
Wpisy: 221
Skąd: Szwędam się po Eriadorze.


Wysłany: 05-01-2006 15:22    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja uważam, że Hobbit bajką w ogóle nie jest (patrz post Etain). Niemniej jednak jest przenaczony dla osób o niższym wieku, niż Władca Pierścieni. Wiem że jest to może zbyt ogólne zdanie, gdyż WP czytają i młodsi i starsi. Jednakże dziecko 6-7 letnie z łatwościa zrozumie wszystkie watki Hobbita, co nie jest powiedziane w przypadku Władcy ( no, może pierwsza księga jakos przejdzie). Kolejny dowód, że Hobbit jest przeznaczony dla młodszej grupy wiekowej. Tylko w tym utworze Tolkiena (prozatorskim oczywiscie, i dotyczącym Śródziemia. Nie chodzi mi ani o Rudego Dzila czy Kowala) gobliny śpiewają piosenki , a pająki trolle (choć w tym przypadku należy raczej użyć nazwy trollowie) spierają się jak zjeść zdobycz (trolle umieją gotować !!!). Ponadto każda postać jest przedstawiona w sposób humorystyczny. Nie ma żadnej postaci podniosłej (poza drugorzędnym Bardem), ani też do końca złej (Smaug ma swoiste poczucie humoru i gawędzi sobie z Bilbem). Królowie przedstawieni są jako zdziecinniali starcy, mający swoje zachcianki (oprócz Elronda, który jednak nie jest tu zbyt ważną postacią). wyniosły Thorin jest opisany humorystycznie, a momentami na wpół drwiąco.
Elfy również początkowo przypominają usposobieniem latające skrzaty.
Dodatkowo książka zawiera mniej brutalności. Podczas najwiekszej bitwy Baggins leży niewidzialny i zemdlały. Takich rzeczy w WP, czy Silmarillionie po prostu nie ma. Oczywiście raz przeczytawszy, można do ksiązki tej wrócić i wiele osób to robi ( ja również), lecz niewatpliwie była ona pisana czytelników z młodszej grupy wiekowej.


A tak teraz troche off topicu
ML-u mam pytanie. W jakiej książce, lub w których publikacjach można znaleźć eseje o których piszesz? Czy znajduja się gdzieś w wersji elektronicznej?

_________________
Tomorrow all will be known, and You're not alone
So don't be afraid, in the dark and cold
'Cause the bards' songs will remain
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2725
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 05-01-2006 15:40    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A właściwie co w tym złego, że Hobbit był pisany dla dzieci? Nie deprecjonuje to wartości tej książki Nie Nie Uśmiech
To jest jedna z tych genialnych książek, po które chętnie sięgają zarówno dorośli jak i dzieci, i każdy znajduje w niej coś dla siebie Love . To właśnie świadczy o wielkości tej książki, o uniwersalności przekazu Uśmiech
Który pisarz nie chciałby napisać tak wspaniałego dzieła? Uśmiech
Hobbit, tak jak Kubuś Puchatek, Mały Książe, Muminki, Niekończąca się historia, Bracia Lwie Serce to w tej chwili już klasyka, książki, które przetrwają wieki a ich tytuły znają niemal wszyscy Uśmiech (w przeciwieństwie do spadających meteorów literatury współczesnej Z przymrużeniem oka za kilka lat znikną w odchłani niepamięci Język )

Adamob napisał(a) (zobacz wpis):

ML-u mam pytanie. W jakiej książce, lub w których publikacjach można znaleźć eseje o których piszesz? Czy znajduja się gdzieś w wersji elektronicznej?


Poszukaj: J.R.R Tolkien, Potwory i krytycy, w przekładzie T.O. Olszańskiego, zebrane są tam okolicznościowe wykłady i eseje Tolkiena, wszystkie bardzo interesujące Jestem za. Jakiś czas temu zalegała półki Taniej Książki, może jeszcze gdzieś znajdziesz- albo Allegro.

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië


Ostatnio zmieniony przez Nifrodel dnia 05-01-2006 15:43, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Mellorn
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 07 Paź 2004
Wpisy: 590



Wysłany: 05-01-2006 15:42    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
W jakiej książce, lub w których publikacjach można znaleźć eseje o których piszesz? Czy znajduja się gdzieś w wersji elektronicznej?


Miedzy innymi w książce pod tytułem Potwory i Krytycy, gdzie prócz wspomnianego eseju można znaleźć największe naukowe dzieło prof. Tolkiena esej- Beowulf. Potwory i Krytycy oraz O tłumaczeniu Beowulfa, Pan Gawin i Zielony Rycerz (nie poemat lecz esej o nim), Angielski i walijski, Tajny nałóg i Adres pożegnalny do społeczności uniwersytetu oksfordzkiego.

W Polsce P&K wydało wydawnictwo Zysk i S-ka

Jeśli chcesz to mogę podesłać esej w wersji elektronicznej (chyba go gdzieś na dysku jeszcze mam Z przymrużeniem oka ). Jeżeli jesteś zainteresowany to pisz na PW.

dodane chwile potem:

Nif mnie wyminęła Super śmiech Z przymrużeniem oka Uśmiech

_________________
''Najpiękniejszą rzeczą są zagadki - albowiem to one są źródłem nauki.'

-Albert Einstein
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 05-01-2006 16:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Adamob napisał(a) (zobacz wpis):
ML-u mam pytanie. W jakiej książce, lub w których publikacjach można znaleźć eseje o których piszesz? Czy znajduja się gdzieś w wersji elektronicznej?


Nifrodel i Mellorn juz Ci odpowiedzieli, gdzie możesz znaleźć esej O Baśniach. Love Drugi wspomniany przeze mnie esej Tolkien's draft introduction to "The Golden Key", niestety znajduje sie, jak na razie, wyłącznie w nowym wydaniu Smith of Wotton Major, pod red. Verlyn Flieger, i nic mi nie wiadomo by był dostepny w wersji elektronicznej.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Adamob
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Wrz 2005
Wpisy: 221
Skąd: Szwędam się po Eriadorze.


Wysłany: 05-01-2006 17:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dzieki za szybkie odpowiedzi Uśmiech. Książki oczywiscie poszukam.

Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):

A właściwie co w tym złego, że Hobbit był pisany dla dzieci? Nie deprecjonuje to wartości tej książki Nie Nie Uśmiech
To jest jedna z tych genialnych książek, po które chętnie sięgają zarówno dorośli jak i dzieci, i każdy znajduje w niej coś dla siebie Love .


Ale ja nie uważam że Hobbit jest złą książką (irytuja jednak trochę mnie te śpiewy goblinów i elfów) W poście przedstawiłem tylko argumenty świadczące o tym że Hobbit jest bardziej dziecęcy od Władcy Pierścieni, o Silmarillionie nie wspomnę. Była to jednak pozbawiona emocji analiza. Hobbitowi ta dziecięcość nie przeszkadza, wręcz przeciwnie uczyniła go bardziej dostępnym, łatwiejszym do czytania, a przez to bardziej znanym.

Cytat:
po które chętnie sięgają zarówno dorośli jak i dzieci, i każdy znajduje w niej coś dla siebie
To jest właśnie jedna z głównych cech książek Tolkiena, które grzechem byłoby próbować negować Uśmiech
_________________
Tomorrow all will be known, and You're not alone
So don't be afraid, in the dark and cold
'Cause the bards' songs will remain
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Temat: Hobbit bajką dla dzieci ? (Strona 4 z 5)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.