Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


Temat: Silmarillion po łozińsku (Strona 1 z 23)

Idź do strony 1, 2, 3 ... 21, 22, 23  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-02-2003 00:51    Temat wpisu: Silmarillion po łozińsku Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

NIniejszym zaczynam wielki projekt tłumaczenie Silma na łoziński. Wszyscy niech czuja się zaproszeni.
Są tylko dwa wymagania.
1. Poczucie humoru;
2. Nie zmienianie już zastosowanych nowotrorów językowych.

Acha to sa nazwy ktore rezerwuje dla Elfów:
Quendi - Gadatkowie
Eldarowie - Wędrowniczkowie
Avari - Oporniki
Vanyarowie - Świetliki
Noldorowie - Mądrale
Sindarowie - Szarasy

Temat zbierający propozycje nazw:
http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?t=1421

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword


Ostatnio zmieniony przez M.L. dnia 15-02-2003 01:09, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-02-2003 01:06    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A więc zaczynamy. Jak wypada, od samego początku.

AINULINDALË
Śpiewka Świętoszków

Na początku był Eru, Jedynak, zwany na Ardzie Wszechtatą. Jako pierwszych stworzył Ainurów, Świętoszków, ktorzy narodzili się z jego myśli i byli z nim, zanim cokolwiek innego zostało stworzone. I Eru rozmawiał z nimi poddając im tematy śpiewki, a oni przed nim śpiewali, i Eru był zadowolony. Jednak przez długi czas śpiewali pojedynczo lub w niewielkich grupach, podczas gdy reszta słuchała. Każdy z nich bowiem rozumiał tylko tą część umysłu Wszechtaty z ktorej pochodził, i bardzo powoli uczyli sie rozumieć swoich braci. Jednak w miarę słuchania rozumieli coraz więcej, a ich śpiewka stawała się coraz bardziej harmonijna.
I stało sie tak, że Iluvatar zwołał wszystkich Świętoszków i objawił im wspaniały temat, rozpozcierając przed nimi wizję rzeczy więksezych i wspanialszych od wszystkiego co im do tej pory objawił. A wspaniałość jej początku i splendor zakończenia były tak wielkie, że zadziwiły Świętoszków, tak że zamilkli i skłonili się przed Iluvatarem.
c.d.n.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword


Ostatnio zmieniony przez M.L. dnia 17-02-2003 11:54, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Thoronnil
Orzeł Manwego


Dołączył(a): 21 Gru 2002
Wpisy: 333
Skąd: gniazdo w zadymionym krakowie


Wysłany: 15-02-2003 01:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wówczas powiedzial:
-Chcę, abyscie z tej spiewki, która wam objawiłem, rozwinęli harmonijną Wielką Śpiewkę, a ponieważ natchnąłem was Niegasnącym Płomyczkiem, możecie, jesli chcecie, wzbogacić temat spiewki wlasnymi myslami i pomyslami. a ja bede sluchal i radowal sie, ze za wasza sprawa wielkie piekno wcieli sie w piesn. wtedy glosy swietoszkow na podobienstwo harf i lutni, fletow i trab, wiol i organow, i niezliczonych chorow wyspiewujacych slowa, zaczely ksztalcic Język z tematu Taty Wszystkiego Wielka Spiewke, z przeplatajacych sie i nieustannie zmienncyh melodii wzbily sie harmonijne dzwieki i polynely poza zasieg sluchu w glebiny i wyzyny, wypelnily przestrzen, ktora zamieszkiwal Tatus wszystkiego, przelaly sie przez jej granice, Spiewka i echa Spiewki rozlegly sie w Pustosci, az przestala byc pustoscia.

_________________
"Nie pamiętam dokładnie, czy w 1974 czy 75 roku przeczytałem po raz pierwszy 'Władcę Pierścieni'". Nic nowego.
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 15-02-2003 11:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Elenai napisał(a):
A Valinor?
JA proponuje (Uwaga, straszne!)
Walarowo

Finrod Felagund - Finrosz Felek-gund z Nargotroszcza

A ja proponuje po Polsko-łozinowemu Valinor
Mocniewo Śmiech
Skoro Valar to Mocarz. Pserwa

I jeszcze Finwe to bedzie Finosz lub Finek
Olwe bedzie Olek Śmiech
Elwe - Thingol - Elwek - Tingosz
Luthien - Lucienka
Beren - Borek
No i może starczy Śmiech


I jeszcze tłumaczenie rozdziału 2

Ziemniak i Owocodajka

Powiadano że to Ziemniak najpierw urobił Krzaty w mrokach Śródkoziemia, tak bowiem chciał zjawienia się Dziatków Taty. Śmiech , aby mieć uczniów i przekazywać im wiedzę oraz swoje umiejętności, tak że nie mógł czekać, aż Jedynak zrealizuje ten swój pomysł. Dał Krzatom postać taką jaką i dziś mają, gdyż nie wiedział jak będą wyglądać Dziatki Taty, a poza tym władza Mocnowstawacza Śmiech jeszcze wtedy nie ciążyła nad Ziemią. Ziemniak więc chciał uzbroić tew istoty uczynione przez siebie, w siłę i upór. Bojąc się, że inni Mocniarze go zbesztają za ten postępek, harował w schowku i tak urobił pierwszych Siedmiu Krzatowych Tatusiów w jaskini pod Sródziemnymi Górami.
Jedynak wiedział co porabia Ziemniak, który jak skończył, bardzo się zadowolił tym co urobił i począł nauczać krzaty gadki, którą dla nich wymyślił. Jedynak zawołał go. Ziemniak usłyszał głos Jedynaka,ale siedział cicho. Jedynak zapytał " Czemuś to urobił? Czemuś porywasz się no coś co - jak wiesz- twą mocarność i władztwo przekracza? (....)


Ziemniak urabiając krzatów urabiał w skrytości przed innymi Mocniarzami, ale w końcu wygadał się Owocodajce i rzekł jej o wszystkim co się stało. Owocodajka odrzekła:
- Jedynak jest miłościwy. Widzę, że cię teraz radość ogarnia i masz rację. Nie tylko odpuścił ci, a jeszcze ukazał ci swy wspaniałymyślunek. Aczkolwiek żeś chował przede mną swój pomysł, do kiedyś go nie uczynił, twoje dziatki nie będą miłowały tegoż co ja kocham. Będą tak jak ich papa, nade wszystko lubiły rzeczy urobione ich łapkami. Śmiech Będą ryły w ziemi nie licząc się z tym , co wyrasta na jej powierzchni.

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.


Ostatnio zmieniony przez Adan dnia 21-02-2003 10:10, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-02-2003 12:44    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

... Nigdy potem Świętoszkowie nie stworzyli śpiewki na podobieństwo tej śpiewki, chocia powiadają, że jeszcz wspanialsza śpiewkę zaśpiewają na koniec Świata Chóry Świętoszków i Erudziatek. I wtedy wszystkie tematy Wszechtaty zostana właściwie wyśpiewane i w tym momemncie zmaterializuja się. Gdyz wszyscy będą doskonale rozumieć swoje i inszych miejsce w chórze. A Wszechtatko Jedynak napelni ich mysli skrytym plomykiem, gdyz będzie bardzo udowolniony.
Lecz teraz Tatko siedział i słuchał, po przez długa chwilę Śpiewka zdawał sie byc piękna,i pozbawiona dysonansów. W miarę jednak jak temat sie rozwijał, przyszło do głowy Mocnowstajowi by wpleść swoje pomysły w Śpiewkę Tatki. ...

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword


Ostatnio zmieniony przez M.L. dnia 17-02-2003 11:52, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-02-2003 14:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

...Lecz jego tematy wprowadziły dysonans do tematu Tatki, gdyż Mocnowstaj chciał tym sposobem zwiekszyć swoje znaczenie i chwałę w Wielkiej Śpiewce. Bowiem to Mocnowstaj uzyskał największe wśród Świętoszkow dary mocy i wiedzy. Co więcje miał też udział we wszelakich darach swych braci. Często sam w pojedynkę udawał sie w Pustowatość szukając Skrytego Płomyka, gdyż wielka chuć w nim gorzała by urabiac rzeczy wedle własnego pomysłu. Zdawało mu się bowiem, że Tatko nie ma żadnych planów co do Pustowatości. Nigdy jednak nie znalazł Płomyka, gdyz ten u Jedynaka przebywa. Podczas tych wypraw w Pustowatość u Mocnowstaja rodziły sie własne koncepty, odmienne niż u pozostałych Świętoszków. ...

Athrandir
Może Pierwszacy a nie Jedynacy
i Wtórniacy a nie Dwojacy

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword


Ostatnio zmieniony przez M.L. dnia 15-02-2003 23:18, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Adan
Homo sapiens mediterralis


Dołączył(a): 14 Lis 2001
Wpisy: 727
Skąd: Uć


Wysłany: 15-02-2003 17:02    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

M.L. napisał(a):

Athrandir
Może Pierwszacy a nie Jedynacy
i Wtórniacy a nie Dwojacy

Właśnie Jedynak to Iluvatar, a tak to elf bedzie tak samo.
Jestem za Pierwszakami i Wtórniakami. Jestem za

- To samo można powiedzieć i o Dziatkach Jedynaka - rzekł Ziemniak.
- Będą przecie musiały spożytwać i budować. Wszystko, co żywe i rośnie w twoim królestwie, ma samo w sobie wartościowość i miałoby ją, nawet gyby nigdy nie zrodziły się na świecie owe istoty, lecz Jedynak im da panowanie, co by na swą korzyść używały tego co znajdą na Ardziemi, choć nie bez poważania i podziękowania.
- Jeśli Wocnowstawacz ich serc nie zabrudzi! - powiedziała Owocodajka, wcale nie uradowana, lecz stroskana zadumaniem co też stać się może w przyszłości ze Śródkoziemiem. Poszła zatem do Starokróla, stanęła przed nim i nie zdradzając tajemnicy męża swego zadała pytanie:
- królu Ardziemi, czy prawdą jest, co Ziemniak mówi, że Dziatki Jedynaka, gdy przybędą, będą władać nad urobionymi przeze mnie rzeczami i będą wykorzystywać je do woli?
- Prawdą to jest - odparł Starokról- lecz czemuż pytasz, skoro Ziemniak już ci to rzekł?
Owocodajka milczała, chwilkę nurzała się w głębokościach swoich myśli. Potem odrzekła:
- Pytałam, bo serce moje drży z obawy przed tym, co przyszłość da. Miłuję ja swoje twory. Czy nie dość że wiekszość z nich Mocnowstawacz zabrudził?

CDBMN....

_________________
Pleasant is sleep near running waters,
No memories.
Silence comes out of the mountain,
Night of fears.
Finding my way through the dark black forest,
Where the sun never shines,
Dew is the sweat of the nightingales,
Toiling all night, singing.


Ostatnio zmieniony przez Adan dnia 21-02-2003 10:11, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 15-02-2003 17:49    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Athrandir napisał(a):
Po pierwsze to proponuje podawać tytuły Rozdziałów tłumaczonych fragmentów, ponieważ nasze nowe nazwy są baaardzo mylące i w przyszłości możemy nie rozpoznać, który fragment został aktualnie przetłumaczony.

Zgadzam się w 100%.

Cytat:
Po drugie to podaje nazwy Rozdziałów (na razie tylko 15) Elfik :

Zostawiam tylko te co do których mam wątpliwości.

Cytat:
3. Pojawienie się Pierwszaków i uwięzienie Chwalnika
6. Ognioduch i uwolnienie Chwalniczka


Zdecydujmy sie Chwalnik czy Mocnowstawacz?

Cytat:
4. Szarysztormiak i Obrączka

Coś mi nie pasuje Szarysztormiak, zwłaszcza, że może się mylić z Osse. MOże Szaraopończa?

Cytat:
5. Pierwszorzędny Dom i Chodzący Książęta, ludu Wędrowniczków

Dlaczego "Chodzący"?

Cytat:
14. Balarowo (rezerwacja nowej nazwy: Beleriand - Balarowo) i jego królestw

Balarowo OK. Jestem za

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Twórczość fanowska Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 21, 22, 23  Następna

Temat: Silmarillion po łozińsku (Strona 1 z 23)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.