Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(1) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Poprzez mrok można czasem dotrzeć do światła." Gelmir, Niedokończone Opowieści


Temat: Tolkien jako człowiek - wady? (Strona 2 z 2)

Idź do strony Poprzednia  1, 2
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thoronnil
Orzeł Manwego


Dołączył(a): 21 Gru 2002
Wpisy: 333
Skąd: gniazdo w zadymionym krakowie


Wysłany: 15-05-2003 22:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a):
Thoronnil napisał(a):

Cytat:
Mowil niewyraznie , jego dykcja miala wiele do zastrzezenia , ponoc sprawdzianem znajomosci angielskiego bylo samo zrozumienie go .

co do dykcji i niewyraznego mowienia, Tolkien tlumaczyl to raną na jezyku z powodu kontuzji w czasie rugby...


o ile pamietam z jakiejs biografii to był złamany nos w czasie meczu.
Swoja droga to mysle, ze niezbyt łatwo sobie wyobrazić Tolkiena jako gracza w rugby. Sport to ostry i niezbyt bezpieczny, a popularny wizerunek T. to siwy starzec w garniturze z fajka. Ciezko sie pozbyc takiego wizerunku.
poz
tal

polemizuje Z przymrużeniem oka
nosek Mistrzowi tez sie zlamal, nigdy nie uzyskal swojego poprzedniego ksztaltu, lecz to nie utrudnia mowy.
kontuzja nosa byla jedna z kontuzji Tolkiena, ale nie jedyna. rana to jedno, nos to drugie, a wlasnie rana utrudniala mu mowienie.

_________________
"Nie pamiętam dokładnie, czy w 1974 czy 75 roku przeczytałem po raz pierwszy 'Władcę Pierścieni'". Nic nowego.
Powrót do góry
 
 
Avari
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Paź 2002
Wpisy: 566
Skąd: Dol Amroth


Wysłany: 16-05-2003 08:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Thoronnil napisał(a):
co do dykcji i niewyraznego mowienia, Tolkien tlumaczyl to raną na jezyku z powodu kontuzji w czasie rugby...

Thoronnil napisał(a):
a wlasnie rana utrudniala mu mowienie.

Powiedzmy sobie szczerze, że Mistrz lubił mówić szybko i niewyraźnie zwalając tą cechę na skaleczony w czasie meczu język. Tak naprawdę potrafił mówić bardzo wyraźnie, czego przykład dawał recytując poematy.
Wychodzi na to, że na codzień mu się nie chciało Złośliwy uśmiech - po co się wysilać, skoro i tak wszyscy chłonęli jego słowa w największym skupieniu Uśmiech

_________________
"...Wielu wszakże odrzuciło wezwanie, woląc od blasku Drzew światło gwiazd i otwarte przestrzenie Śródziemia; tych nazwano Avarimi..."

~~~Eldalairië~~~
~~~Aiglos - almanach tolkienowski~~~
Powrót do góry
 
 
Ancestor
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Kwi 2003
Wpisy: 136
Skąd: Sopot


Wysłany: 16-05-2003 12:12    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dis napisał(a):
Właściwie temat bardziej pasuje do "pod rozbrykanym kucykiem", ale jak już mowa o wadach to poza wymienionymi to (dla mnie) najistotniejsza: podobno nie lubił kotów Smutek

I to tego stopnia, że Sauron przecież początkowo był kotem i nazywał się Tevildo Skrzywienie Śmiech
Dis napisał(a):

Poza tym chyba był zanadto drażniwy i małoskowy jeśli chodzi o sprawy własności intelektualnej. Chyba zbyt serio traktował swoje Śródziemie. Jego syn z resztą zachowuje się podobnie.

Nie wiem do końca, czy to wada - świat był jego wytworem i dumą, więc miał pełne prawo robić z nim cokolwiek chciał. Był nieco drażliwy (ale nie małostkowy IMO) na tym punkcie, ale nic dziwnego, biorąc pod uwagę, że np. chciano WP zekranizować zmuszając hobbitów do używania orków jako środków transportu Język wściekły Pserwa
brak62 napisał(a):

Najgorszą wadą Pana T., były nietolerancja dla innych wyznań (narzucił Edith katolicyzm) i to, że trzymał ją pod kluczem. Gdy wychodził na piwo ona zostawała w domu i prasowała mu koszule na wykłady. Równouprawnienie nie występuje w jego literaturze. Tak samo, jak jest tam mniej kobiet.

Trudno się nie zgodzić, ale trzeba brać poprawkę na ówczesne obyczaje. Za młodości Tolkiena nikt jeszcze nie słyszał o równouprawnieniu. A Edith Tolkien bardzo kochał. (patrz np. przepiękny list do syna, w którym mówi mu o miłości, jej pochodzeniu od Boga itp.)

_________________
"Aby człowiek wiedział, dokąd idzie, musi wiedzieć, skąd przychodzi. Naród bez historii błądzi jak człowiek bez pamięci"
- Norman Davies
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 22-09-2003 10:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy pedanteria jest wadą? Elfik Ciekawy jest fragment listu Tolkiena do Raynera Urwina, gdzie mówi On, jak powinien się Urwin do Niego zwracać.
Ku pamięci wszystkich fanów Uśmiech Saurona ;D Język
J.R.R Tolkien, Letters, 281 napisał(a):
I belong to a generation which did not use Christian names outside the family, but like the dwarves kept them private, and for even their intimates used surnames (or perversions of them), or nicknames, or (occasionally) Christian names that did not belong to them. Even C. S. Lewis never called me by a Christian name (or I him). So I will be content with a surname. I wish I could be rid of the 'professor' altogether, at any rate when not writing technical matter. It gives a false impression of 'learning', especially in 'folklore' and all that. It also gives a probably truer impression of pedantry; but it is a pity to have my pedantry advertised and underlined, so that people sniff it even when it is not there.

Pedanteria Tolkiena rulez Rządzę
Trzeba nazywać go zatem "Pan Tolkien" albo "Tolkien" skoro sobie tego życzył Język "Profesor" niestety odpada Z przymrużeniem oka

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Villentretenmerth
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 03 Cze 2003
Wpisy: 177
Skąd: Stąd ;)


Wysłany: 22-09-2003 12:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Najpoważniej nas martwiącą wadą Mistrza Tolkiena jest -i pewnie po zastanowieniu przyznacie mi rację Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! -jego baaardzo niska pracowitość.
Gdyby była taka, jak sobie życzyłbym, mielibyśmy 28 tomów HoME i to made by JRRT, a nie ChT Rządzę a oprócz tego jeszcze z kilkanaście innych pozycji Uśmiech Saurona ;D

_________________
Doppler zarzucił Villentretenmerthowi rasizm, szowinizm i brak elementarnego pojęcia o istocie dyskusji. Urażony Villentretenmerth przybrał więc na chwilę postać smoka, niszcząc trochę mebli i doprowadzając do ogólnej paniki.
Powrót do góry
 
 
Ancestor
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 13 Kwi 2003
Wpisy: 136
Skąd: Sopot


Wysłany: 22-09-2003 14:08    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Niestety, Mistrzowi rzeczywiście brakowało systematyczności w pracy. Dlatego też chwytał się co chwilę za coś innego - tu troszkę Ainulindale, tam Annals of Aman, potem ze dwie linijki do Pieśni o Earendelu Jestem rozwalony . W międzyczasie oczywiście WP o obowiązki na uczelni. Szok A jak już zupełnie nie wiedział, co robić, to brał się za MT. Język Język
Jednak, gdyby nie taki charakter Tolkiena, gdyby ukończył on swoje Legendarium (choć znając Mistrza nigdy by tego na dobre nie zrobił, wciąż coś przerabiając), wszystko byłoby wyjaśnione czarno na białym, jednoznaczne. Nie mielibyśmy więc za bardzo o czym tu rozmawiać, nie byłoby sg Super śmiech itp itd... Spox

_________________
"Aby człowiek wiedział, dokąd idzie, musi wiedzieć, skąd przychodzi. Naród bez historii błądzi jak człowiek bez pamięci"
- Norman Davies
Powrót do góry
 
 
Nifrodel
Alsílatiel / Administrator


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 2724
Skąd: Ossiriand
Nieobecny(a): panta rhei...

Wysłany: 22-09-2003 15:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Mylicie się moi drodzy Elfik najpoważniejszą wadą Z przymrużeniem oka Mistrza, która uniemożliwiała mu dokończenie Historii Śródziemia był Jego perfekcjonizm Spox
"Władca Pierścieni" dzieło doskonałe Love pisał 12 lat Uśmiech Saurona ;D ale tak to jest z dziełami doskonałymi: tam poprawił, tu przerobił, gdzie indziej zmienił i poszedł na obiad, piwko z kumplami Piwko , tudzież na Uniwersytet Książka
A poniewaz nie gonił za kasą Nie Nie tylko w spokoju dopieszczał szczegóły Love , mamy przewspaniałą historię, która nas wszystkich łączy.Lubimy się
Gdyby Tolkien nie był perfekcjonistą, i gdyby nie trudności wydawnicze ("Silmarillion- a kto to kupi??") Ratujcie bo go pobiję mielibyśmy dziś zupełnie inny Silmarillion i inne Niedokończone Opowieści (jeśli Tolkien w ogóle zdecydowałby się kiedykolwiek je wydać).
Ale wyobraźcie sobie Dokończone Opowieści ech... Powstrzymywany płacz czy Kosmogonię Ardy Spazmy albo "Ludy Śródziemia" Love Ech... ech... snif snif... Smutek
Pocieszając się Pocieszanie , patrzę na półkę, gdzie leży sobie H i WP i HoMe i S i NO i Listy i wiele innych... i myślę sobie -Nie jest źle chwała wam, chylę czoła, dzięki Miłość Kwiatek
Ciesze się tym, co jest z otwartymi ramionami, i`m all your`s
Dziękuję Panie Tolkien za opowieści, które poruszyły moje serce i wyobraźnię Róża

Ps.I M.L. dziś napisał w tolkienistyce, że nieopublikowane jest jeszcze co najmniej 3.000 stron tolkienowskich materialów (bez listow i dziennikow). brawo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Ps.II Niestety, przy takim trybie pracy, jaką prowadził Tolkien, perfekcyjności w szczegółach, obowiązkach dzielonych z życiem prywatnym - aby napisać pełną Historię Śródziemia, Mistrz musiałby mieć przywilej Elfów, nieśmiertelność. Tiaaaa

Ale kto wie, czy wtedy nic by nie stworzył tylko popłynął dio Valinoru, żeby przekonać się, jak było naprawdę? Z przymrużeniem oka

_________________
Gwiazdy były dalekie...
Niebo się otwarło
jak gdyby dłoń nieśmiała,
blask się do niej garnął...

~~~~~~~~
Almanach Tolkienowski Aiglos
Eldalairië
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2

Temat: Tolkien jako człowiek - wady? (Strona 2 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.