Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"- Wolałbym, żeby się to nie zdarzyło akurat za mojego życia - powiedział Frodo. - Ja także - odparł Gandalf. - Podobnie jak wszyscy, którym wypadło żyć w takich czasach. Ale nie mamy na to wpływu. Od nas zależy jedynie użytek, jaki zechcemy zrobić z darowanych nam lat." Gandalf, Władca Pierścieni


Temat: Ekranizacja Hobbita przez PJ? kto w obsadzie? (Strona 5 z 7)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Eruwaedh
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 09 Sty 2003
Wpisy: 51
Skąd: Koivinë-néni (Łódź)


Wysłany: 30-01-2003 16:48    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Vainamoinen napisał(a):
Niańczy elfkę, która ma ponad 2500 lat?

W przypadku Arwen nie widzę potrzeby pokazywania jej w filmie. Po co Lórien w Hobbicie?

eh tam zawszo można pominąć wiek Arweny Język Z przymrużeniem oka
czeba jeszcze ustalić aktorów, którzy zagrają Kampanie T. Spox

_________________
I amar prestar aen...
Han mathon ne nen...
Han mathon ne chae...
A han noston ne gwilith...
Powrót do góry
 
 
Vainamoinen
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 29 Lip 2002
Wpisy: 456



Wysłany: 30-01-2003 16:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Eruwaedh napisał(a):
eh tam zawszo można pominąć wiek Arweny Język Z przymrużeniem oka

No comments.

Cytat:
czeba jeszcze ustalić aktorów, którzy zagrają Kampanie T. Spox

Tutaj wybór IMHO należy ograniczyć do odtwórcy roli Thorina Dębowej Tarczy. Pozostałych krasnoludów mogliby zagrać, podobnie jak Rohirrimów, żołnierze, ponieważ:
1) Niewiele mają do zagrania - muszą tylko patrzeć na mapę, iść, witać się i walczyć.
2) Wygląd praktycznie nie gra roli - i tak będą mieć tony makijażu, doczepione brody i poduchy pod kolczugami.

I jeszcze prośba do PJ'a: jeśli będziesz kręcił Hobbita, zrób w nim wreszcie dobrych krasnoludów.
Powrót do góry
 
 
Dis
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Paź 2002
Wpisy: 214
Skąd: Kraków


Wysłany: 01-02-2003 14:09    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Vainamoinen napisał(a):
Tarczy. Pozostałych krasnoludów mogliby zagrać, podobnie jak Rohirrimów, żołnierze, ponieważ:
1) Niewiele mają do zagrania - muszą tylko patrzeć na mapę, iść, witać się i walczyć.


No niezupełnie. Role epizodyczne też powinny być dobrze zagrane. Ballin ma dość istotną kwestię do zagrania gdy krasnoludy są złapane przez elfy i Ballin jako najstarszy (pod nieobecność Thorina) tłumaczy się.

Poza tym Fili i Kili. Są w książce dość wyraziści. Jest jeden moment gdy nie bardzo zgadzają się z Thorinem co do jego nieustępliwego stanowiska w sprawie podziału skarbów. To można w filmie pokazać. Można też ich śmierć pokazać w czasie rzeczywistym, inaczej niż w książce, gdzie dowiadujemy się o tym po bitwie.

Przyznam jednak, że nie mam pomysłów na aktorów. oops, zawstydzenie

Cytat:
I jeszcze prośba do PJ'a: jeśli będziesz kręcił Hobbita, zrób w nim wreszcie dobrych krasnoludów.


A co Ci się nie podoba u Gimlego i jak byś Ty widział krasnoludów? Tolkien w Hobbicie przywiązuje dużą wagę do kolorystyki. Każdemu odpowiada inny kolor ubrania - i to bym zachowała w filmie. Poza tym coś wiemy o kolorze włosów niektórych (Fili i Kili mają włosy żółte czyli rudoblond).

Wracając do obsady to został nam Thranduil. Kto miałby go zagrać i ile lat miałby mieć aktor? Elfy są wiecznie młode, ale ojciec Legolasa musi wyglądać poważnie, więc aktor powinien miec ok. 40. Byleby nie był półłysy tak jak filmowy Elrond (tego już chyba nie dałoby się zmienić skoro to ma być prequel Uśmiech, ale on był w końcu 3/8 człowieka).

_________________
Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz.
Powrót do góry
 
 
Vainamoinen
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 29 Lip 2002
Wpisy: 456



Wysłany: 01-02-2003 18:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dis napisał(a):
Role epizodyczne też powinny być dobrze zagrane. Ballin ma dość istotną kwestię do zagrania gdy krasnoludy są złapane przez elfy i Ballin jako najstarszy (pod nieobecność Thorina) tłumaczy się. Poza tym Fili i Kili. Są w książce dość wyraziści. Jest jeden moment gdy nie bardzo zgadzają się z Thorinem co do jego nieustępliwego stanowiska w sprawie podziału skarbów. To można w filmie pokazać.

I tak są to role bardzo małe. Na pewno nie powinien ich grać żaden znany aktor. Na jednego z młodych krasnoludów typuję Joela Edgertona, czyli młodego Owena Larsa z Gwiezdnych Wojen - załączam zdjęcie.

Cytat:
Można też ich śmierć pokazać w czasie rzeczywistym, inaczej niż w książce, gdzie dowiadujemy się o tym po bitwie.

To akurat nie podlega dyskusji.

Cytat:
Przyznam jednak, że nie mam pomysłów na aktorów. oops, zawstydzenie

A kto w 1998 roku typował Orlando Blooma na Legolasa?

Cytat:
A co Ci się nie podoba u Gimlego i jak byś Ty widział krasnoludów?

IMHO jest zdecydowanie za słabo zbudowany - powinien być sszerszy w ramionach. Poza tym dłuższa broda i większa głowa...

Cytat:
Tolkien w Hobbicie przywiązuje dużą wagę do kolorystyki. Każdemu odpowiada inny kolor ubrania - i to bym zachowała w filmie. Poza tym coś wiemy o kolorze włosów niektórych (Fili i Kili mają włosy żółte czyli rudoblond).

Koniecznie. Inaczej będą prawie nie do odróżnienia.

Cytat:
Wracając do obsady to został nam Thranduil. Kto miałby go zagrać i ile lat miałby mieć aktor? Elfy są wiecznie młode, ale ojciec Legolasa musi wyglądać poważnie, więc aktor powinien miec ok. 40.

Nie chodzi o to, ile powinien mieć lat, lecz o to na ile wygląda. Może mieć 40 a wyglądać na 25... IMHO powinien to być aktor z ilością zmarszczek podobną do Hugo Weavinga.

Cytat:
Byleby nie był półłysy tak jak filmowy Elrond (tego już chyba nie dałoby się zmienić skoro to ma być prequel Uśmiech, ale on był w końcu 3/8 człowieka).

Półłysy? IMHO to najlepszy aktor w FOTR i jeden z najbardziej pasujących.

A co powiecie na Ewana McGregora w roli Barda?
Powrót do góry
 
 
Dis
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Paź 2002
Wpisy: 214
Skąd: Kraków


Wysłany: 05-02-2003 16:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Vainamoinen napisał(a):
Na pewno nie powinien ich grać żaden znany aktor. Na jednego z młodych krasnoludów typuję Joela Edgertona, czyli młodego Owena Larsa z Gwiezdnych Wojen - załączam zdjęcie.


Owszem, mógłby być. Co do pierwszego stwierdzenia to zbyt kategoryczne. Przecież dość cżęsto znani aktorzy grają w epizodach.

[
Cytat:
quote]Przyznam jednak, że nie mam pomysłów na aktorów. oops, zawstydzenie

A kto w 1998 roku typował Orlando Blooma na Legolasa?[/quote]

Zgoda, ale naszą dyskusję traktuję jako rodzaj zabawy. Jak już proponować to proponować, oczywiście można powiedzieć "niech zagra jakiś nieznany aktor", ale to trochę pójście na łatwiznę. Chyba, że uważasz, iż znany aktor popsuje sprawę bo zamiast postaci widzimy aktora w dodatku kojarzonego z inną postacią.
Uśmiech
Cytat:

IMHO [o Gimlim] jest zdecydowanie za słabo zbudowany - powinien być sszerszy w ramionach. Poza tym dłuższa broda i większa głowa...


Eee, nie Nie Nie Wtedy byłby za bardzo karykaturalny. Bardziej jak krasnoludek z Królewny Śnieżki, a nie dostojny Krasnolud. I tak narzekają, że jest zbyt komiczny.

Cytat:
Nie chodzi o to, ile powinien mieć [Thranduil] lat, lecz o to na ile wygląda. Może mieć 40 a wyglądać na 25... IMHO powinien to być aktor z ilością zmarszczek podobną do Hugo Weavinga.


To stanowczo za dużo
Z przymrużeniem oka Najwyżej tyle co u Viggo Krzyk 2 Z przymrużeniem oka Oczywiście Viggo nie może być w tej roli bo już grał kogo innego w WP (choć precedensy były np. Azja i Kmicic, może to nie taki zły pomysł, zwłaszcza, że wiele może zrobić charakteryzacja.... Byłby blond i bez brody...)

Cytat:
Półłysy? [Elrond]IMHO to najlepszy aktor w FOTR i jeden z najbardziej pasujących.


Gra faktycznie świetnie, ale ja jednak trzymam się tego, że elfy były wiecznie młode i piękne, a on ma chyba po 50, a przynajmniej tak wygląda. Ma wysokie czoło, które IMHO można nazwać początkiem łysiny. Te jego braki urody rozumiem jednak jako wskazanie na pokrewieństwo z ludżmi.

Cytat:
A co powiecie na Ewana McGregora w roli Barda?


Nieźle wygląda, nie pamiętam go grającego, więc może bardziej byłabym za Gibsonem, ale nie upieram się.

_________________
Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz.
Powrót do góry
 
 
Vainamoinen
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 29 Lip 2002
Wpisy: 456



Wysłany: 05-02-2003 16:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dis napisał(a):
Przecież dość cżęsto znani aktorzy grają w epizodach.

Np. Cameron Diaz przez 5 sekund w Raporcie Mniejszości. Powtarzam: 5 sekund.
Innych przypadków z ostatniego roku sobie nie przypominam...

Cytat:
Jak już proponować to proponować, oczywiście można powiedzieć "niech zagra jakiś nieznany aktor", ale to trochę pójście na łatwiznę. Chyba, że uważasz, iż znany aktor popsuje sprawę bo zamiast postaci widzimy aktora w dodatku kojarzonego z inną postacią.
Uśmiech

Tak, właśnie o to mi chodzi. Musisz pamiętać, że większość ról w filmie jest obsadzana na drodze castingu. Jeśli powstanie filmowy Hobbit to mogę się założyć, że większość aktorów będzie nieznana szerszej publiczności (Nowozelandczycy?).

John Rhys-Davies
Cytat:
Cytat:
IMHO [o Gimlim] jest zdecydowanie za słabo zbudowany - powinien być sszerszy w ramionach. Poza tym dłuższa broda i większa głowa...

Eee, nie Nie Nie Wtedy byłby za bardzo karykaturalny. Bardziej jak krasnoludek z Królewny Śnieżki, a nie dostojny Krasnolud. I tak narzekają, że jest zbyt komiczny.

Krasnoludek z Królewny Śnieżki jest szerszy w barach od dorosłego mężczyzny? Zdziwienie

Thranduil
Cytat:
Cytat:
IMHO powinien to być aktor z ilością zmarszczek podobną do Hugo Weavinga.

To stanowczo za dużo

Dlaczego?

Viggo Mortensen
Cytat:
Z przymrużeniem oka Najwyżej tyle co u Viggo Krzyk 2 Z przymrużeniem oka Oczywiście Viggo nie może być w tej roli bo już grał kogo innego w WP (choć precedensy były np. Azja i Kmicic, może to nie taki zły pomysł, zwłaszcza, że wiele może zrobić charakteryzacja.... Byłby blond i bez brody...)

Mortensen ma za bardzo charakterystyczny głos. Poza tym kiepsko widzę go jako ojca Legolasa.

Hugo Weaving jako Elrond
Cytat:
Gra faktycznie świetnie, ale ja jednak trzymam się tego, że elfy były wiecznie młode i piękne, a on ma chyba po 50, a przynajmniej tak wygląda. Ma wysokie czoło, które IMHO można nazwać początkiem łysiny. Te jego braki urody rozumiem jednak jako wskazanie na pokrewieństwo z ludżmi.

Hugo Weaving ma 43 lata i na tyle IMHO wygląda. A Thranduil był starszy od Elronda...
Powrót do góry
 
 
Dis
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 08 Paź 2002
Wpisy: 214
Skąd: Kraków


Wysłany: 05-02-2003 18:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

No cóż Z przymrużeniem oka
Troche się zagalopowałam w ostatnim poście postarzając Hugo oops, zawstydzenie (dobrze, że tego nie czyta, by pewnie Młotkiem go! Z przymrużeniem oka

Ale cóż, rzecz gustu. Swoją drogą to może był jakiś temat o starzeniu się elfów, bo sprawa jest dla obsady dość istotna. Piszesz, że Thranduil był starszy od Elronda, ale jako 100% elf mógł starzeć się wolniej (albo wcale). Galadriela w końcu też była starsza od Elronda, a wygląda na młodszą Elfik (Cate ma chyba ok 30). Z kolei faktycznie dla widza ojciec musi być starszy od syna, więc nie może to być młodzik.

Co do Viggo to głos można poddać obróbce Uśmiech , ale faktycznie może to pomysł nie najlepszy. Jego uzasadnienie to zadowolenie fanek Love bez konieczności wciskania Aragorna w fabułę Z przymrużeniem oka
Jaki więc jest twój typ?

Co do krasnoludka z Królewny śnieżki to myślałam o odpowieniej skali. Gdyby nienaturalnie powiększyć głowę, bary i wydłużyć brodę to wyjdzie coś o proporcjach bajkowego krasnoludka, ale oczywiście każdy ma swoje wyobrażenia...

_________________
Oto życie: zaufaj komuś, a zostaniesz zdradzony. Nie zaufaj, a sam siebie zdradzisz.
Powrót do góry
 
 
Vainamoinen
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 29 Lip 2002
Wpisy: 456



Wysłany: 17-04-2003 19:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przeglądałem sobie starocie w "Filmie" i przypomniało mi się, że lubię ten temat. Oto kolejne moje typy.

Alec Newman jako Thranduil. Aktor ten ma na koncie właściwie jedną liczącą się rolę. Ale jaką! Grał Paula "Muad'Diba" Atrydę w Diunie (2000) i Dzieciach Diuny (2003). Chętnie zobaczyłbym go w ekranizacji innej doskonałej powieści... [Nie mogłem znaleźć zdjęcia bez błękitnych fremeńskich oczu].

A do roli Daina Żelaznej Stopy proponuję Hugh Jackmana. Tego pana pamiętamy z filmu X-men (2000), gdzie rewelacyjnie zagrał Wolverine'a (w tym samym filmie wystąpił zresztą Ian McKellen). Swoją drogą takie bokobrody to niezły pomysł na charakteryzację Daina. Wyróżniałby się czymś z tego tłumu krasnoludów.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna

Temat: Ekranizacja Hobbita przez PJ? kto w obsadzie? (Strona 5 z 7)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.