Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

"Ostatni Przyjazny Dom na wschód od Morza był to dom, o którym przed laty Bilbo napisał, że jest niezrównany, czy kto lubi jeść, czy spać, czy słuchać opowieści, czy śpiewać, czy po prostu woli siedzieć i rozmyślać, czy też chciałby wszystkie te przyjemności połączyć. Wystarczyło pomieszkać tutaj, żeby wyleczyć się ze zmęczenia, lęku i smutku." J.R.R. Tolkien, Władca Pierścieni


Temat: TTT: Widziałem Dwie Wieże (Strona 1 z 14)

Idź do strony 1, 2, 3 ... 12, 13, 14  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Galadhorn
Strażnik Północy


Dołączył(a): 03 Gru 2001
Wpisy: 892
Skąd: Bamfurlong (Moczary)


Wysłany: 04-01-2003 00:51    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Film widziałem 29 grudnia w Paryżu (kino Gaumont Parnasse). Jest zachwycający i zrobił na mnie wielkie wrażenie. Myślę, że Gollum stanie się najbardziej niezapomnianą kreacją aktorsko-komputerową w historii kina (Zgredek z Harrego to szajs w porównaniu z Sméagolem-Gollumem). Scenariusz, choć dość swobodnie traktuje książkę, sprawia, że "Dwie Wieże" to dynamiczny i porywający spektakl, którego nie da się zapomnieć. Oczywiście są piękne języki Śródziemia - zwłaszcza sindarin. Arwen i Aragorn to piękna para (Tyler gra tu o wiele lepiej niż w cz. I), Rohirrimowie wzruszają, i wszystko jest doskonałe (przynajmniej dla mnie).

To będzie (w świecie już jest) wielkie wydarzenie!

_________________
Odbicie piękna jak odbicie światła ma w sobie specyficzny urok – gdyby nie to, nie zostalibyśmy zapewne stworzeni.

J.R.R. Tolkien, Zapiski Klubu Mniemań
Powrót do góry
 
 
elfy
Administrator


Dołączył(a): 20 Wrz 2001
Wpisy: 1149
Skąd: 010101


Wysłany: 04-01-2003 12:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

w tym temacie wpisujcie swoje opinie po obejrzeniu filmu
_________________
"Sprawiedliwość jest dobra i nie pragnie dalszego zła, lecz może sprawić, że zło już uczynione działa nadal i nie powstrzyma go przed wydaniem owocu smutku"
Manwë
Powrót do góry
 
 
Aragorn-SG
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 04 Gru 2001
Wpisy: 21
Skąd: Wa-wa


Wysłany: 07-01-2003 23:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie jestem strasznym krytykiem jesli chodzi o ekranizacje Wladcy. Po Druzynie Pierscienia nawet mowiono mi, ze sie "nakrecilem na film" i nic mnie do niego nie zrazi, ale tym razem autentycznie bylem rozczarowany.

TTT uwazam za... powiedzmy nie az tak dobre jak Druzyna Z przymrużeniem oka jesli patrzymy na film jako na film. A zmiany w stosunku do ksiazki sa duuuzo wieksze niz w Druzynie. Nie jestem purysta Tolkienowskim, ale w niektorych momentach krecilem z niedowierzaniem glowa... Smutek

Ale co tu duzo gadac - film zobaczycie wszyscy za jakies trzy tygodnie i wtedy bedziemy mogli porozmawiac...
Powrót do góry
 
 
Patryk
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Sty 2002
Wpisy: 21
Skąd: Shire


Wysłany: 12-01-2003 01:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Witam

mialem przyjemność ujrzeć już w warszawskim Silver Screenie "Wladce Pierścieni. Dwie Wieze"

coz mieszane uczucia...
ogolnie film mi sie podobal... dla przecientego kinomana bedzie naprawde wielkim dzielem a dla fana ksiazek Tolkiena? Coz cholernie duzo zmian... cholernie to zamalo powiedziane ale im wiecej mysle o filmie tym bardziej mi sie wydaje ze byly potrzebne... wspaniale role Faramira i Eomera... szkoda tylko ze bylo ich tak malo..
efekty specjalne raczej nie rowne... a pierwsza scena filmu mnie powalila ... to trzeba zobaczyc :)
niedlugo napisze szerzsza recenzje aaa jedna rzecz mnie wkurzyla... znowu masy scen nie bylo i znowu trzeba czekac na DVD ... paranoja... :(

Polskie napisy swietne... w koncu sie postarali chlopaki :)
Pozdrawiam
Patryk

_________________
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie...
Powrót do góry
 
 
MenTh0l
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Lis 2001
Wpisy: 63



Wysłany: 16-01-2003 23:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Będę się streszczał. Mogę wybaczyć P.J. wycięcie pewnych scen ale nigdy nie wybacze mu zmieniania fabuły książki. Jedyne co ciągnie ludzi do tej przeklętej ekranizacji to nazwisko Tolkiena i efekty za miliony dolarów no i oczywiście ciekawość. Bądź przeklęty P.J. ! wściekły
_________________
"Sticking feathers up your butt does not make you a chicken" - Tyler Durden
Powrót do góry
 
 
Narya
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 16 Sty 2003
Wpisy: 4



Wysłany: 17-01-2003 22:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Także widziałam film w Paryżu i zrobił na mnie takie wrażenie, że nie mogę doczekać się premiery w Polsce aby zobaczyć go jeszcze raz. Ale nie mogę zrozumieć dwóch rzeczy . Po pierwsze po co P.J. rozbudował tak wątek Aragorna i Arweny - możliwe, że chce nas wprowadzić bardziej w świat elfów i przygotować już na zakończenie "Powrotu Króla" ale nie wiem czy to go wystarczająco tłumaczy ; a druga sprawa to Faramir. Jest to moja druga ulubiona postać zaraz po Samie a w filmie zrobiono z niego drugiego Boromira a przecież to jego przeciwieństwo. Nie widzę w tym sensu, szczególnie że moja koleżnka, która nie czytała ksiąki, niestety, po obejrzeniu filmu stwierdziła że nie lubi Faramira, jeżeli o to chodziło PJ to gratuluję sukcesu.
Aha, jeszcze jedno - Gollum to majstersztyk - jest dokładnie taki jak byc powinien.
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5879
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 21-01-2003 13:43    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Wczoraj, w godzinach wieczornych mialem niewatpliwa przyjemnosc obejrzenia Wladcy Pierscieni Dwie Wieze. Wiem jedno, nigdy wiecej nie dam sie juz namowic na przed filmowe komentarze, ktore tylko i wylacznie mieszaja ludziom w glowach. Film jest przynajmniej nie gorszy niz Druzyna, a pod wzgledem akcji nawet lepszy. Nie oznacza to, ze wszystko mi sie podobalo, ale o tym ponizej:
Super, hiper, mega spoiler
spoiler:Film zaczyna sie od sceny upadku Gandalfa i jego walki z Balrogiem. Nie nie obawiajcie sie, nie opisze go calego.
Tempo akcji jest wartkie, i jedyny mój zarzut w tym wzgledzie, jest odnosnie, zbyt czestych przerzutów z miejsca w miejsce. Tego zreszta sie obawialem. Akcja Dwoch Wiez jest bardzo rozproszona, co trudno plynnie oddac w filmie. I przynajmniej w wersji kinowej PJ osiagnal, tylko czesciowy sukces. I tak akcja jest mniej poszarpana niz w Ataku Klonów.
Gollum jest super. Na poczatku moze sie wydawac nieco sztuczny, ale pozniej jest OK. Sa nawet momenty, gdy jest bardziej relany niz realni aktorzy. Doskonale sceny z jego schizofreniá i walká dwóch osobowoci.
Gimli bynajmniej nie jest az tak wielkim przerywnikiem komicznym. Jest z nim pare miesznych scen, ale rekompensuje to solidnym i bardzo efektywnym (oraz efektownym) machaniem toporem. Prawdziwy bicz na Uruk-hai.
Nikt nie bedzie mial watpliwosci, ze to mistrz walki toporem.
Scen transformacji Gandalfa, krotka, ale nie pozostawia watpliowsci kim on jest. Niewatpliwy plus.
Doskonaa scena u wrót Mordoru pokazujaca przydatnosc plaszczy z Lothlorien.
Las Fangorn swietnie zrobiony. A przy okazji dla malkontentow, Merry i Pippin rozmawiaja o Starym Lesie i jego tajemnicach.
Enty doskonale. Mozna sie czepiac, ze poruszaja sie jakby mechanicznie, ale w koncu kto wie jak chodzi drzewo. Mowa i ich spkoj oddane wiernie. Jednoczesnie, Merry i Pippin odgrywajá wiekszá nawet niz w ksiazce role w pobudzeniu Entow do dzialania. Scena szturmu Isengradu mnie nieco rozczarowala, ale licze, ze na DVD bedzie pelniejsza.
Nie wiem co za becwal napisal, ze Elfy z Rivendel pomaszerowaly do Lothlorien. To daleko idaca nadinterpretacja. Po pierwsze nie dokonca wiem czy obserwujemy rzeczywiste zjawisko, czy zwidy nieprzytomnego Aragorna. Ale jezeli nawet, to jest jasno powiedziane, ze wedruja do Szarej Przystani. Owszem Elrond i Galadriela rozmawiaja, ale mamy tutaj do czynienia z Osanwe, a nie Lambe, czy komunikacja myslowa, w ktorej Galadriela przekonuje Elronda do zmiany zdania. Sam Elrond to postac raczej z Historii Aragorna i Arweny, a wiec, przede wszystkim zazdrosny i zaniepokojony o los corki ojciec.
Hekmowy Jar to rzeczywiscie Last Stand. A Legolas mowiac o trzystu wojownikach, nie mowil o posilkach Elfow, tylko o zalodze twierdzy przed przybyciem Haldira.
Co do obaw:
Pojawienie sie Elfów w Helmowym Jarze, jest zgodna z logika filmu.
Owszem Sam namawia Froda do urzycia pierscienia, ale po to by uciec Faramirowi. Zreszt a Frodo kategorycznie odmawia.
Co do liczebnosci sil, Orkow jest 10.000, Eomer ma 2.000, i uderza na mocno oslabionego juz liczebnie przeciwnika (po calonocnej bitwie), tak wiec nie wygláda to nie realnie.
Olifanty nieco przesadzone, ale da sie przezyc i zaakceptowac.
Jedyne co uwazam za niewybaczalny blad Jacksona to epizod z Faramirem. I nie chodzi o jego charakter, bo nawet w ksiázce, nie od razu jest taki strasznie mily. Tylko, rzeczywiscie zaprowadzenie Froda i Sama do Osgiliath, jest bez sensu i to nie tylko ze wzgledu na pierwowzor, ale takze, ze wzgledu na logike filmu. Zamiast tego lepiej by bylo by Sam i Frodo obserwowali tak jak w ksiazce wymarsz armii z Minas Morgul.


Tak czy inaczej w najblizsza niedziele obejrze film raz jeszcze. I satrajcie sie go ogladac bez uprzedzen. Inaczej popsujecie sobie cala przyjemnosc.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Patryk
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 17 Sty 2002
Wpisy: 21
Skąd: Shire


Wysłany: 23-01-2003 18:32    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Aragorn-SG napisał(a):
Nie jestem strasznym krytykiem jesli chodzi o ekranizacje Wladcy. Po Druzynie Pierscienia nawet mowiono mi, ze sie "nakrecilem na film" i nic mnie do niego nie zrazi, ale tym razem autentycznie bylem rozczarowany.

TTT uwazam za... powiedzmy nie az tak dobre jak Druzyna ;) jesli patrzymy na film jako na film. A zmiany w stosunku do ksiazki sa duuuzo wieksze niz w Druzynie. Nie jestem purysta Tolkienowskim, ale w niektorych momentach krecilem z niedowierzaniem glowa... :(

Ale co tu duzo gadac - film zobaczycie wszyscy za jakies trzy tygodnie i wtedy bedziemy mogli porozmawiac...


widziales na kompie??

Poz
Pat

_________________
W Krainie Mordor, gdzie zaległy cienie...
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Film Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3 ... 12, 13, 14  Następna

Temat: TTT: Widziałem Dwie Wieże (Strona 1 z 14)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.