Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Współczuje ślimakom i wszelkim stworzeniom, które dźwigają swoje domy na własnych plecach." Frodo, Władca Pierścieni


Temat: Roznica miedzy fantasy a realiami (Strona 2 z 4)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany wpisów lub pisania odpowiedzi    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ruginwaldus
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 385
Skąd: Galadhrest


Wysłany: 09-01-2002 22:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
(notabene-jeszcze sprawdzę, ale wydaje mi się, że w pierwszym polskim wydaniu "Hobbita" były jeszcze właśnie "krasnoludki")

Sprawdziłem i potwierdzam-są "krasnoludki". Przekomicznie to wygląda Śmiech 2

_________________
Karsomir is the tool
Powrót do góry
 
 
Ruginwaldus
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 385
Skąd: Galadhrest


Wysłany: 09-01-2002 22:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
a skad to wiadomo? bo ja jakos nie kojarze, zeby cos takiego bylo gdziekolwiek mowione..

Z baśni i podań ludowych Słowiańszczyzny. Oraz ostatnio od Sapkowskiego (Rękopis znaleziony w smoczej jaskini s. 192):
Cytat:
Do literatury fantasy postać krasnoluda weszła za sprawą Tolkiena, a była wzorowana wprost na karłach z podań skandynawskich. Krasnoludy z Eddy to bowiem nie psotne i sikające do mleka liliputki, nie domowe i bożęta (...), lecz dzielni wojownicy, świetni kowale i wytwórcy broni

Przy okazji-zarówno "krasnolud" jak i "krzat" to neologizmy, wcześniej takie formy w języku polskim nie istniały (w pierwszym wydaniu "Hobbita" figurują "krasnoludki"); co jednak zadziwia-mimo około czterdziestu lat funkcjonowania, "krasnolud" jest konsekwentnie ignorowany przez wszelkiej maści wydawnictwa słownikowe i encyklopedyczne. Według mnie to sztandarowy przykład ślepoty leksykografów na zmiany zachodzące w tkance języka. Ale i tak chwała za hasło "Tolkien" w ostatniej encyklopedii PWN Ratujcie bo go pobiję

_________________
Karsomir is the tool
Powrót do góry
 
 
Monisia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 349



Wysłany: 09-01-2002 22:15    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

dzieki piekne za wytlumaczenie. jestem usatysfakcjonowana. ale wkurza mnie ta slepota leksykografow. to wprowadza w ludzi przekonanie, ze krasnolud jako slowo w jezuku polskim nie funkcjonuje, natomiast krzat jest jak najbardziej polski Smutek
Powrót do góry
 
 
Monisia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 08 Lis 2001
Wpisy: 349



Wysłany: 09-01-2002 22:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Są na tyle ciekawe, na ile ciekawie przedstawił je dany człowiek opowiadając o nich Uśmiech Tu mamy, jako ludzie nad nimi przewagę.


To samo mógłby powiedzieć elf. "Ludzie to jednak ciekawe stworzenia... Choć tak słabe i krótkowieczne, panoszą się po świecie i myślą, że są najwspanialsi, że świat należy do nich. A jednocześnie coś, ci ludzie, w sobie mają. Pewnie dlatego, że żyją tak krótko, żyją pełnią życia" - mógłby coś takiego powiedzieć elf o człowieku. Takie rzeczy i tym podobne mówione przez elfy, uczynią ludźmi bardzo dziwnymi. Na odwrót: to co my, ludzie, powiemy o elfach z kolei ich uczyni niezwykłymi. To obosieczny miecz.


Ostatnio zmieniony przez Monisia dnia 09-01-2002 22:19, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
zaja
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 19 Gru 2001
Wpisy: 34
Skąd: Nikt nie wie


Wysłany: 09-01-2002 22:18    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Myślę monisu że to nie jest do końca tak.Elfyw kśążkach kreowane są z reguły na dzikie pragnące zniszczyć ludzi istoty lub małe ze skrzydełkami(chyba tylko tolkien nadał im historię i odzielną kultórę i nazwał ich pierworodnymi..)...więc zawsze są dziwni a ludzie wyrzsi..
Powrót do góry
 
 
Faral
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 23 Gru 2001
Wpisy: 9
Skąd: Racibórz


Wysłany: 09-01-2002 22:19    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

"Rozmijamy się" Monisiu Uśmiech
Nawiązując do tematu chciałem uwydatnić "różnicę między fantasy a realiami". My, ludzie mamy to szczęście (hm, czy to jest szczęście to właściwie sprawa dyskusyjna ), że żyjemy zarówno "tu" jak i "tam", równolegle z elfami. To właśnie nasza przewaga.
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 09-01-2002 22:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
Ale faktem jest, że pierwowzory owych elfów, krasnoludów i innych "stworków" różnią się znacznie od tych, które przedstawił Tolkien. A wiedza o tych pierwszych jest głęboko zakorzeniona w legendach i bajkach. Znacznie głębiej niż to, co napisał Mistrz.

Nie wiem czy tak jest do końca... Elfy i ubożęta sikały do mleka w mitologii celtyckiej i słowiańskiej, natomiast Tolkien czerpał z germańskiej, w Eddzie Poetyckiej występują już chyba elfy bardziej poważne, bardziej tolkienowskie (choć głowy nie dam, czy nazywały się elfami, czytałem dawno i we fragmentach). Za to krasnoludy są u Skandynawów już jak najbardziej tolkienowskie - zawzięte, chciwe i uzdolnione kowalsko

_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
Ruginwaldus
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 385
Skąd: Galadhrest


Wysłany: 09-01-2002 22:21    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Cytat:
w Eddzie Poetyckiej występują już chyba elfy bardziej poważne, bardziej tolkienowskie (choć głowy nie dam, czy nazywały się elfami, czytałem dawno i we fragmentach)

W "Eddzie" znajdują się wzmianki o Alfach, którzy w indeksie charakteryzowani są jako "dobre duchy jasności, słońca". "Słownik mitologii ludów indoeuropejskich" A. Kempińskiego precyzuje w ten sposób:
Cytat:

Alfy-w mit. germ. jasne, świetlane duchy zwiazane z mocami płodności, używające egzaltowanego języka. Później mówi się o ciemnych Alfach żyjących pod ziemią (...). Z wyobrażeń o Alfach wywodzą się późniejsze podania o elfach, odpowiednikach jasnych Alfów, i gnomach, ciemnych Alfach.

_________________
Karsomir is the tool
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany wpisów lub pisania odpowiedzi    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Temat: Roznica miedzy fantasy a realiami (Strona 2 z 4)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.