Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Człowiek wiernego serca nieraz miewa krnąbrny język." Theoden, Władca Pierścieni


Temat: Błędy w Trylogii (Strona 1 z 2)

Idź do strony 1, 2  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
goso
Urodzony na Ardzie


Dołączył(a): 13 Gru 2002
Wpisy: 1
Skąd: sosnowiec


Wysłany: 17-12-2002 09:00    Temat wpisu: Błędy w Trylogii Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ostatnio czytałem Władcę po raz trzeci (nie piszę tego by się chwalić Uśmiech i w czasie czytania natrafiłem na kilka błędów w niej zawartych. Nie wiem czy są to błędy w przekładzie (Skibniewska) czy ogólnie w dziele Tolkiena. Znalazłem ich kilka:
1. Drzewiec mówił Merremu i Pippinowi że w ciemnych dolinach Fangornu kryją się mroczni entowie. Powiedział im także że są oni od niego starsi.
Po bitwie w Helmowym Jarze Gandalf Legolasowi i Gimlemu powiedizał że Drzewiec jest najstarszym entem. Dziwne. Czyżby to Gandalf nie miał racji ???
2. Grond. Podczas bitwy w Helmowym Jarze napisane było że taran o takiej nazwie zawdzięcza ją młotowi Saurona (lub Morgotha - nie pamiętam). Lecz podczas bitwy na polach Pelennoru i walki o gród Denethora, taran o tej samej nazwie (Grond) został tak nazwany po młocie jakiegoś podziemnego plemienia. Dziwne.
3. Gdy Gandalf z niziołkiem dojeżdżał do Mundburga to brama tego grodu (w opisie) wykonana była z Mithrilu. A po jej upadku przeczytać można że była zrobiona z żelaza i stali. Hmmmm....
4. Gdzieś we władcy można wyczytać że Nazgule byli rycerzami czatującymi na Minas Ithil. Lecz w kilku innych miejscach przecież jest napisane że byli oni krlami którym kiedyś Sauron podarował pierścienie władzy.
Zauważyłem gdzieś jeszcze jeden błąd, lecz nie mogę sobie teraz go przypomnieć - starość nie radość maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa
Nie zrozumcie mnie żle - nie mam zamiaru krytykować Tolkiena, lecz podzielić się moimi spostrzeżeniami. Do niedawna uważałem trylogię za coś bezbłędnego, teraz mniej. Lecz na zawsze pozostanie ona moim cudeńkiem maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa

Pozdrawiam wszystkich - Pa.
Powrót do góry
 
 
Goku
Ka-Me-Ha-Me-Ha!


Dołączył(a): 02 Lis 2001
Wpisy: 1231
Skąd: Kame House


Wysłany: 17-12-2002 10:03    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przede wszystkim WP nie jest trylogią chyba że nie szanujesz zdania Mistrza.

Podaj cytaty a wtedy ci wszystko wytłumaczymy Pserwa i zobaczysz jak się myliłeś (mylić się jest rzeczą ludzką ale jak jesteś hobbitem to czeka cię pal Pserwa Z przymrużeniem oka )

_________________
play dirty, play dead - just be yourself
Powrót do góry
 
 
Beleg
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 23 Wrz 2002
Wpisy: 157
Skąd: Doriath


Wysłany: 17-12-2002 11:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Goku napisał(a):
Podaj cytaty a wtedy ci wszystko wytłumaczymy

A ponieważ mam nieco czasu: Śmiech
goso napisał(a):
1. Drzewiec mówił Merremu i Pippinowi że w ciemnych dolinach Fangornu kryją się mroczni entowie. Powiedział im także że są oni od niego starsi

Cytat:
W naszym kraju są jednak głębokie doliny, których Ciemności nigdy nie opuściły, a drzewa są tam starsze ode mnie.

Starsze drzewa, nie Entowie.
goso napisał(a):
2. Grond. Podczas bitwy w Helmowym Jarze napisane było że taran o takiej nazwie zawdzięcza ją młotowi Saurona (lub Morgotha - nie pamiętam). Lecz podczas bitwy na polach Pelennoru i walki o gród Denethora, taran o tej samej nazwie (Grond) został tak nazwany po młocie jakiegoś podziemnego plemienia.

Cytat:
Zwano ten taran Grond, na pamiątkę legendarnego Młota pradawnych podziemnych krajów.

Ten taran był użyty tylko podczas bitwy na polach Pelennoru, a nazwa pochodzi od broni Morgotha. Podziemne kraje to najprawdopodobniej twierdza Morgotha: Utumno.
goso napisał(a):
3. Gdy Gandalf z niziołkiem dojeżdżał do Mundburga to brama tego grodu (w opisie) wykonana była z Mithrilu. A po jej upadku przeczytać można że była zrobiona z żelaza i stali. Hmmmm....

Hmmmm.... Uśmiech Z przymrużeniem oka Jedyną wzmiankę o mithrilu znalazłem przy opisie strażników siódmej bramy:
Cytat:
hełmy te, ozdobione nad skronią białym skrzydłem mewy, błyszczały jak srebrne płomienie, były bowiem wykute ze szczerego mithrilu i stanowiły dziedzictwo z dni dawnej chwały.

Poza tym jeśli mnie pamięć nie myli Gimli miał poważne plany odnośnie odbudowy bramy. Czy miał być użyty mithril? Nie pamiętam. Starość nie radość- jak mawia pewien goso. Śmiech
goso napisał(a):
4. Gdzieś we władcy można wyczytać że Nazgule byli rycerzami czatującymi na Minas Ithil. Lecz w kilku innych miejscach przecież jest napisane że byli oni krlami którym kiedyś Sauron podarował pierścienie władzy

Jedno nie wyklucza drugiego. Uśmiech . Jedno jest prawdą jak i drugie. Tylko jestem ciekaw co rozumiesz przez "czatowanie". Język

_________________
Życie ludzkie jest jak lot strzały wystrzelonej w gwiaździste niebo.
Niezależnie jak wysoko strzała poleci, zawsze spadnie w dół.
Dlatego też, nie ma co żałować nieuniknionego.
Trzeba cieszyć się lotem i podziwiać widoki.
Powrót do góry
 
 
Lastiel
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 04 Gru 2001
Wpisy: 69
Skąd: Samodzielne Księstwo Brzostek


Wysłany: 04-02-2003 16:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja też wyłapałem malutki błędzik a mianowicie w WP jest napisane że Gildor Inglorion pochodziła z rodu Finroda, a jak kazdy wie Finrod Felagund nie miał potomstwa a umarł w wybudowanej przez siebie samego wieży Minast Tirith. Dziwne?? a co wy o tym sądzicie.
_________________
Co Nas nie zabija, umacnia Nas. - Fryderyk Wilhelm Nietzsche
Powrót do góry
 
 
Vainamoinen
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 29 Lip 2002
Wpisy: 456



Wysłany: 04-02-2003 17:17    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Lastiel napisał(a):
Ja też wyłapałem malutki błędzik a mianowicie w WP jest napisane że Gildor Inglorion pochodziła z rodu Finroda, a jak kazdy wie Finrod Felagund nie miał potomstwa a umarł w wybudowanej przez siebie samego wieży Minast Tirith. Dziwne?? a co wy o tym sądzicie.


Tolkien napisał(a):
‘I am Gildor,’ answered their leader, the Elf who had first hailed him. ‘Gildor Inglorion of the House of Finrod.


Dom Finroda i ród Finroda (którego nie było) to co innego.
Gildor był towarzyszem (lub synem, wnukiem jednego z nich) Felagunda w Nargothrondzie.
Powrót do góry
 
 
Troll
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 18 Wrz 2002
Wpisy: 73
Skąd: Mała przytulna jaskinia, w okolicach wrzosowisk Etten


Wysłany: 08-02-2003 22:37    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Tyle że widzisz... nawet po polsku kiedy się mówi Kowalska z domu Kowalewskich, to chodzi tu o ród, a nie o budynek i z przykrością stwierdzam, że zasada w angielskim jest dokładnie taka sama. smutna rezygnacja
_________________
"Yes, I'm afraid trolls do behave like that. Even those with only one head each."
Powrót do góry
 
 
Watcher
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 22 Gru 2001
Wpisy: 643
Skąd: Chodzież


Wysłany: 09-02-2003 05:04    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

House to w angielskim nie tylko dom, w tym kontekście to na pewno ród, z zabarwieniem "szlachetności".
_________________
PJ nie zna litości
Dag O'Berth


Rycerz -=|MUP - Frakcja Ekstremistyczna|=- Rycerz
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5710
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 09-02-2003 12:25    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W dawnych tradycjach. od czasów Rzymskich do szlachetnego rodu zaliczali się nie tylko członkowie rodziny, ale także jej klienci. Osoby na różny sposób powiązane: dalecy krewniacy, przyjaciele domu, najbliższa służba, towarzysze broni. Cała masa ludzi związanych społecznie, politycznie i ekonomicznie z daną szlachetną rodziną. Dlatego Gildor nie musi być bliskim, czy nawet w ogóle krewnym Finronda. To określenie oznacza tylko: his alliegance to the House of Finrod, a więc, że czuł się związany z rodziną i rodem Finroda. W społeczeństwie nieśmiertelnych takie związki muszą byc nawet silniejsze niż w ludzkim, gdyż pewne powiązania mogą się rozwijać przez wiele stuleci.
Zresztą w Silmarilionie macie poświadczone personalistyczne pojmowanie władzy. Gdzie Noldorowie dzielą się na zwolenników Rodu Finarfina, Fingolfina i Feanora, dalsze podziały też idą wg. podziałów personalnych, a nie terytorialnych (przynajmniej wśród Noldorów) .

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Władca Pierścieni Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następna

Temat: Błędy w Trylogii (Strona 1 z 2)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.