Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Gdy świat się rozszczepił, stare drogi i ścieżki pamięci Zachodu pozostały i biegną jak potężny, niewidzialny most przez strefę powietrzną oddechów i lotu (także zakrzywioną odkąd świat się zakrzywił) a dalej przez strefę Ilmen, gdzie żadna istota cielesna nie może bez pomocy przetrwać, aż do Samotnej Wyspy, Tol Eressea, a może poza nią, do Valinoru gdzie w dalszym ciągu Valarowie przebywają i obserwują jak rozwija się historia świata." , Silmarillion


Temat: Gandalf i jego różdżka (Strona 1 z 3)

Idź do strony 1, 2, 3  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Yavanna~
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Wrz 2002
Wpisy: 8
Skąd: Valinor


Wysłany: 28-11-2002 19:21    Temat wpisu: Gandalf i jego różdżka Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Czy zauważyliście pewną anomalię w książce i filmie? No w książce może nie do konca ale w filmie? Gandalf idzie po radę do Srumana do Isengardu,
tam Sruman zabiera mu różdżkę i go więzi. Przylatuje Gwaihiri i zabiera Gandalfa z więzienia. Gandalf jedzie do Rivendell i tam znów ma różdżkę. Ciekawa sprawa jak to się dzieje. W książce jest to samo. Czyżby Gandalf załatwił sobie nową różdżkę, a jeśli tak to kiedy??
Książka to trochę inna sprawa bo tu właściwie nie ma wyraźnie powiedziane czy Sruman zabrał Gandalfowi różdźkę, ale chyba to zrobił skoro odebranie różdżki oznaczało coś w rodzaju pozbawienie władzy, z różdżką Galdalf mógłby się bronić albo chociaż dawać znaki świetlne...

_________________
Śpiewałam o złotych liściach, liściach złotych, a one wyrastały,
O wietrze śpiewałam o on przybywał i gałęzie na wietrze grały.
Za słońcem, za księżycem, gdzie morska piana zbobi wodę...
Powrót do góry
 
 
TallisKeeton
Brehon


Dołączył(a): 11 Lis 2001
Wpisy: 1764
Skąd: Oleśnica


Wysłany: 28-11-2002 20:06    Temat wpisu: Re: Gandalf i jego różdżka Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Yavanna~ napisał(a):
Czy zauważyliście pewną anomalię w książce i filmie? No w książce może nie do konca ale w filmie? Gandalf idzie po radę do Srumana do Isengardu,
tam Sruman zabiera mu różdżkę i go więzi. Przylatuje Gwaihiri i zabiera Gandalfa z więzienia. Gandalf jedzie do Rivendell i tam znów ma różdżkę. Ciekawa sprawa jak to się dzieje. W książce jest to samo. Czyżby Gandalf załatwił sobie nową różdżkę, a jeśli tak to kiedy??
Książka to trochę inna sprawa bo tu właściwie nie ma wyraźnie powiedziane czy Sruman zabrał Gandalfowi różdźkę, ale chyba to zrobił skoro odebranie różdżki oznaczało coś w rodzaju pozbawienie władzy, z różdżką Galdalf mógłby się bronić albo chociaż dawać znaki świetlne...


możliwe, że skoro Gwaihir w książce przyleciał na polecenie Galadrieli i do Lorien właśnie go zabrał, to tam Gand dostał nową różdżkę?
poz
tal

_________________
Nigdy nie powstanie dzieło,które odda głębię trylogii.
Cóż nam pozostaje?Wyrosnąć w końcu z młodzieńczego hasła"ja bym to lepiej zrobił",gdyż "lepiej"jest pojęciem względnym,subiektywnym."
Powrót do góry
 
 
Avari
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Paź 2002
Wpisy: 566
Skąd: Dol Amroth


Wysłany: 28-11-2002 21:25    Temat wpisu: Re: Gandalf i jego różdżka Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

TallisKeeton napisał(a):
możliwe, że skoro Gwaihir w książce przyleciał na polecenie Galadrieli i do Lorien właśnie go zabrał, to tam Gand dostał nową różdżkę?

Lecz to nie Galadriela posłała Gwaihira, a on niósł wieści od Radagasta dla Gandalfa o ucieczce Golluma i innych niepokojach. Zaniósł Gandalfa tylko do Rohanu, gdzie wybrał on Gryfa i dalej na nim podróżował. W WP nic nie ma o odebraniu różdżki Gandalfowi przez Sarumana ( w każdym razie nie znalazłam Język )
Do Lorien był zaniesiony po bitwie z Barlogiem , w czasie której też stracił różdżkę.

A tak wogóle, to może te różdżki są " przereklamowane"? Taaak, wiem że to prawie zdanie do dyskusji o mocy ródżek Istari, ale się przecież nie rozerwę - ten temat jest wielce podobny. Z przymrużeniem oka

Yavanna~ napisał(a):
z różdżką Galdalf mógłby się bronić albo chociaż dawać znaki świetlne...

Bronił to on się mieczem, bardzo dobrym zresztą, a znaki świetlne to chyba umiał robić bez pomocy różdżki. Od uwolnienia z Isengardu aż właściwie do Morii nie ma słowa o różdżce, a stoczył przecież bitwę z Czarnymi Jeźdźcami na Wichrowym Czubie.

Tak więc, imho różdzka Gandalfa była dla niego mniej ważna i strata jej nie miała istotnego wpływu na jego Moc.

_________________
"...Wielu wszakże odrzuciło wezwanie, woląc od blasku Drzew światło gwiazd i otwarte przestrzenie Śródziemia; tych nazwano Avarimi..."

~~~Eldalairië~~~
~~~Aiglos - almanach tolkienowski~~~
Powrót do góry
 
 
elfy
Administrator


Dołączył(a): 20 Wrz 2001
Wpisy: 1145
Skąd: 010101


Wysłany: 29-11-2002 00:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

trzymajcie sie sedna tematu "jak Gandalf odzyskał różdżkę" o mocy różdżek temat był gdzie indziej i tam proszę pisać.
_________________
"Sprawiedliwość jest dobra i nie pragnie dalszego zła, lecz może sprawić, że zło już uczynione działa nadal i nie powstrzyma go przed wydaniem owocu smutku"
Manwë
Powrót do góry
 
 
Yavanna~
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Wrz 2002
Wpisy: 8
Skąd: Valinor


Wysłany: 30-11-2002 15:57    Temat wpisu: Re: Gandalf i jego różdżka Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Avari napisał(a):
Bronił to on się mieczem, bardzo dobrym zresztą, a znaki świetlne to chyba umiał robić bez pomocy różdżki. Od uwolnienia z Isengardu aż właściwie do Morii nie ma słowa o różdżce, a stoczył przecież bitwę z Czarnymi Jeźdźcami na Wichrowym Czubie.


Nie wydaje mi się. Sądze, ze gdyby Gandalf miał chociaż male szanse na wygrasną to by się bronił a szczególnie z różdżką. Miał on przecież jeszcze pierścień miał z tymi narzędziami jakeś szanse z Srumanem. Wydaje mi się, że powinien się bronić! Miał w końcu ten Pierścień!! Wiedział, że przede wszystkim musi pomóc Frodziowi!! Ganalf wyraźnie mówi, ze był bezbronny.
Sprawa Wichgrowego Czubu. Myślę, ze tu Gandalf musiał mieć różdżkę, bo czy ma ona moc czy nie to Nazgule (szczególnie w komplecie) są trudnymi do pokonania przeciwnikami i Gandalf nie poradziłby sobie bez różdżki. Tk więc wracając do punktu wyjścia skąd on ją miał. Jedynym innym wyjściem byłoby, że czarodzieje mogą robić sobie ródżdżki (tak jak Jedi miecze), ale w takim razie po co Gandalf [biały] zabrał Srumanowi różdżkę??
Nie polegałabym na tym, ze dostał od Galadrieli bo tamtędy nie przejeżdżał, ale może od Elronda, choć w takim razie co z Wichrowym Czubem.

_________________
Śpiewałam o złotych liściach, liściach złotych, a one wyrastały,
O wietrze śpiewałam o on przybywał i gałęzie na wietrze grały.
Za słońcem, za księżycem, gdzie morska piana zbobi wodę...
Powrót do góry
 
 
Avari
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Paź 2002
Wpisy: 566
Skąd: Dol Amroth


Wysłany: 30-11-2002 17:27    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Z tą różdżką Gandalfa to rzeczywiście tajemnicza sprawa. hmmmm...
Po ucieczce z Isengardu, poleciał Gandalf do Rohanu, gdzie przesiadł się na Gryfa i pognał prosto do Shire. Później, śladem Froda do Bree i na Wichrowy Czub gdzie :
Cytat:
Nocą wszakże zbliżyli się i oblegali mnie na szczycie, w kręgu starych ruin Amon Sul. Przeżyłem tam ciężkie godziny. Takich błyskawic i płomieni, jak owej nocy, nie widziano na Wichrowym Czubie od zamierzchłych czasów, kiedy to zapalano na wzgórzu wojenne sygnały.

Przez cały ten czas nie ma słowa o jego różdżce. Nie Nie
Wspomniane jest o niej dopiero jak Drużyna, po blisko dwumiesięcznym pobycie w Rivendell, wybiera się wyprawę. Może więc, otrzymał ją w domu Elronda.
Co do możliwości obrony przed Nazgûlami, to możliwe, że jednak różdżka nie była niezbędna. Kiedy walczył z Barlogiem też był bez niej. I walka na szczycie też miała się przedstawiać jako wielka burza z błyskawicami - więc, IMHO, błyskawice umiał Gandalf robić bez różdżki. Uśmiech

_________________
"...Wielu wszakże odrzuciło wezwanie, woląc od blasku Drzew światło gwiazd i otwarte przestrzenie Śródziemia; tych nazwano Avarimi..."

~~~Eldalairië~~~
~~~Aiglos - almanach tolkienowski~~~
Powrót do góry
 
 
Yavanna~
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 30 Wrz 2002
Wpisy: 8
Skąd: Valinor


Wysłany: 01-12-2002 18:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Avari napisał(a):
Przez cały ten czas nie ma słowa o jego różdżce. Nie Nie
Wspomniane jest o niej dopiero jak Drużyna, po blisko dwumiesięcznym pobycie w Rivendell, wybiera się wyprawę. Może więc, otrzymał ją w domu Elronda.


Nie sądze żeby Elrond miał siłę i wiedze abe stworzyć różdżkę Gandalfowi szczególnie, ze Gandalf był Majarem z Pierścieniem. Tu Gandalf miał moim zdaniem przewagę. Bardziej prawdopodobne wydaje się że Galadriel która przybyła z Valinoru itd. przysłała mu różdżkę. Jeśli nie Gandalf mógł ją sobie zrobić sam , ale to też byłoby dziwne. Weźmy pod uwagę fakt, że po Morii kiedy Gandalf stoczył ostateczną bitwę z Barlogiem przechodził rekonwalescencje właśnie u Galdariel, tam stał się Biały i dostał nową różdżkę. (zauważyliście, że on co chwilę gubił różdżkę Super śmiech Super śmiech)

Co do Wichrowego Czubu myślę, że różdżka była potrzebna miała ona na pewno jakąś moc nie ważne jaką... chyba że przyjmiemy, ze służyła Istari tylko do podpierania się.... Uśmiech Uśmiech ale wtedy czy napewno była konieczne potrzebana i Czarodziejom nie wygodniej by było od razu przesiąźć się z konia na wózek inwalidzki Super śmiech Super śmiech ? Uśmiech

_________________
Śpiewałam o złotych liściach, liściach złotych, a one wyrastały,
O wietrze śpiewałam o on przybywał i gałęzie na wietrze grały.
Za słońcem, za księżycem, gdzie morska piana zbobi wodę...
Powrót do góry
 
 
Avari
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 26 Paź 2002
Wpisy: 566
Skąd: Dol Amroth


Wysłany: 14-01-2004 20:44    Temat wpisu: Re: Gandalf i jego różdżka Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Yavanna~ napisał(a):

Książka to trochę inna sprawa bo tu właściwie nie ma wyraźnie powiedziane czy Sruman zabrał Gandalfowi różdźkę, ale chyba to zrobił skoro odebranie różdżki oznaczało coś w rodzaju pozbawienie władzy, z różdżką Galdalf mógłby się bronić albo chociaż dawać znaki świetlne...


Możliwe, że jednak Saruman nie zabrał mu różdżki. Otóż, bedąc uwięzionym przez Sarumana, Gandalf "wysłał" do Froda sen, który "zamarudził" trochę po drodze i ostatecznie przyśnił sie Frodowi w domu Toma Bombadila...
J.R.R.Tolkien, 'Władca Pierścieni', rozdz.7 'W domu Toma Bombadila' napisał(a):
Na szczycie stał starzec, Księżyc wznosząc sie na niebie zawisł na chwilę nad jego głową, a białe włosy zalśniły w podmuchu wiatru. (...)Człowiek podniosł ramiona i z rożdżki, którą trzymał w ręku, wystrzeliła błyskawica.

Wynika z tego, że Gandalf nie tylko posiadał rożdżkę będąc uwięzionym, na szczycie Orthanku, ale i to, że dawał nią "sygnały świetlne" Język

_________________
"...Wielu wszakże odrzuciło wezwanie, woląc od blasku Drzew światło gwiazd i otwarte przestrzenie Śródziemia; tych nazwano Avarimi..."

~~~Eldalairië~~~
~~~Aiglos - almanach tolkienowski~~~
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Ogólna dyskusja Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następna

Temat: Gandalf i jego różdżka (Strona 1 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.