Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Współczuje ślimakom i wszelkim stworzeniom, które dźwigają swoje domy na własnych plecach." Frodo, Władca Pierścieni


Temat: Czemu Bilbo się nie ożenił? (Strona 4 z 6)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Nadia
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 04 Lip 2011
Wpisy: 293
Skąd: Poznań
Nieobecny(a): Nie leczę swojej adsięwłombaktrii NN.

Wysłany: 17-08-2011 22:07    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Dla mnie sprawa jest prosta: nie ożenił się, bo to byłoby sprzeczne z jego naturą. Bilbo miał naturę miłośnika przygód, w czym, jak wiadomo, różnił się od większości hobbitów. Małżeństwo uwiązałoby go przy garach i pogrążyło w pieluchach. Nic nowego No tak właśnie by było.
A on, wiadomo, chciał być wolny, niezależność cenił ponad wszystko, innych hobbitów traktował "trochę" z góry.
Po co mu było małżeństwo? No co by mu ono dało? Jak dla mnie, to nic pozytywnego, tylko same ograniczenia, frustracje i działania wbrew sobie (bo w małżeństwie trza chodzić na kompromisy Skrzywienie ).
Małżeństwo to jest głównie dla gustujących w cieple domowego ogniska (a bleee Skrzywienie ), a Bilbo, jak wiadomo, do takowych nie należał. (Bo nawet w czasach swojego domatorstwa wysoko cenił sobie wolność i niezależność.)
Powrót do góry
 
 
Isena
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 29 Sty 2012
Wpisy: 16



Wysłany: 08-02-2012 12:28    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ja zawsze część winy pokładałam za starokawalerstwo Bilba i Froda w Pierścieniu.
Pierścień pochłaniał całą jego uwagę, lękał się o niego. cały czas wmawiał sobie (i później po swych pamiętnych urodzinach, także Gandalfowi , swoje prawo do niego.)

''Przepraszam-rzekł-coś dziwnego dzieje się ze mną. A przecież naprawdę bym odetchnął ,gdybym pozbył się kłopotów z pierścieniem. Ostatnio coraz natrętniej narzucał się moim myślom. Czasem miałem wrażenie , że jest to czyjeś oko wpatrzone we mnie''

''niepokoję się, czy nic złego się z nim nie stało , i wyciągam go z ukrycia , żeby to sprawdzić. próbowałem go zamknąć pod kluczem, ale denerwuję się okropnie , kiedy nie mam go w kieszeni''.

Pierścien zdobył nad nim władzę
''A tymczasem ja mam wrażenie , że cały ścieniałem , że jestem jakby rozciągnięty , nie wiem czy rozumiesz co mam na myśli ; jak masło rozsmaroawne na zbyt wielkiej kromce chleba.''

nie sądzę też aby spokojna, łaknąca stabilności i braku niepsodzianek, a przygód w szczególnosci hobbitka chciała męża z nadszarpniętą reputacją , mającego opinię dziwaka, zadającego się z podejrzanymi jej zdaniem typami (elfy , krasnoludy, czarodziej) .
ale sam Bilbo lubił swoje życie , nigdy nie narzekał na swój los. możliwe , że poszukiwacz przygód jakim się stał , mógł się czuć uwięziony , niczym Eowina , w klatce. nie każdy nadaje się na statecznego męża, ojca, głowę rodziny.

_________________
Ale kto wie, co mówiła w ciemności, gdy była sama, w gorzkie bezsenne noce, myśląc o swoim życiu, z każdym dniem uboższym, w czterech ścianach pokoju, w którym czuła się uwięziona jak leśne zwierzątko w ciasnej klatce.
J.R.R.Tolkien
Powrót do góry
 
 
bellator
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 13 Gru 2011
Wpisy: 40
Skąd: Sródziemie


Wysłany: 31-03-2012 02:46    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Nie zawsze sensem każdego człowieka jest małżestwo.... czasami ludzie wybierają drogę w samotności aż po kres swoich dni... odnoszać się do zacnego Hobbita to już jego prywatna decyzja... kto wie może Bilbo nie miał czasu na szukanie wybranki swojego serca, gdyż za bardzo był zajęty swoimi podróżami i piasniem Ksiegi...
_________________
Upadam by powstać, powstaje by walczyć Walczę by zwycieżyć Uśmiech

Wyjdzcie ze mna bracia wszyscy w pole , zamiast śmierci walkę wolę Uśmiech
Powrót do góry
 
 
Caranthir.
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lut 2012
Wpisy: 143
Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj


Wysłany: 31-03-2012 19:56    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bilbo się nie ożenił, bo od czasu wyprawy z Thorinem i Kompanią kochał życie poszukiwacza przygód przez co u hobbitów uważany był za dziwaka, a związku hobbita z Elfem, Człowiekiem, Krasnoludem, Orkiem, Istarim czy Entem sobie raczej nie wyobrażam. Nie miał też za bardzo z kim się ożenić, a szukać wybranki nie miał za bardzo kiedy, bo zaślepiony był Pierścieniem i czasem może i Pierścień uważał za swoją wybrankę Z przymrużeniem oka . Po za tym może życie w samotności, w wolności, z wyruszaniem na samotne wyprawy, w którym mógłby się skupić i w błogiej ciszy pisać księgi pasowało Bilbowi.


_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech
Powrót do góry
 
 
bartolini166
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 20 Maj 2011
Wpisy: 63
Skąd: Okolice Wrocławia.
Nieobecny(a): Zbubił drogę do Śródziemia.

Wysłany: 31-03-2012 23:36    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ja osobiście widzę dwie możliwości.
Pierwsza, wymieniona przez wile osób jest taka, że Bilbo po prostu nie chciał się ożenić. Zawsze był inny od większości społeczeństwa, a Wyprawa zacznie poszerzyła tę granicę.
Jeżeli chodzi o drugą możliwość ( IMO bardziej prawdopodobną) honor nie pozwalał Bilbowi się z kimś związać. Posiadał Pierścień przez wiele lat, związał się z nim, i ciężko było mu sobie wyobrazić, by coś zajęło w jego sercu miejsce równie ważne, jak Pierścień.
Wielokrotnie udowodnił, że możliwość życia zgodnie z własnym sumieniem jest dla niego sprawą ważniejszą, niż szczęście ( zrobił to choćby nie zawracając, i decydując się na przejście przez Morię ).

_________________
"Ja, proszę pana, jestem raczej człowiekiem niewiedzy niż wiedzy. Więcej nie umiem, niż umiem. Więcej nie znam, niż znam. Więcej we mnie wątpliwości niż pewności, więcej poszukiwania niż znajdowania..."
Powrót do góry
 
 
Riand
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 06 Lis 2004
Wpisy: 62
Skąd: Gildia Magii


Wysłany: 01-04-2012 00:26    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bilbo się nie ożenił, bo żadna kobieta nie zrozumiałaby tego, co zmieniło się w nim pod wpływem pierścienia. Takie moje małe, głupie przypuszczenie.

Pozdrawiam,

Riand

_________________
Powrót do góry
 
 
Dracorex Reptilius
nieznajomy







Wysłany: 25-05-2012 13:23    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Bilbo się nie ożenił, ponieważ był najmądrzejszym i najinteligentniejszym hobbitem w historii i wiedział, że małżeństwo to jedna z najgorszych rzeczy, jakie mogą się przydarzyć hobbitowi (i człowiekowi). Ja także zamierzam zostać kawalerem.
Powrót do góry
 
 
brecht
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 07 Mar 2006
Wpisy: 32
Skąd: Gdańsk


Wysłany: 25-05-2012 14:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

W czasach skandali pedofilskich na każdym kroku, można przypuszczać, że Bilbo od towarzystwa kobiet wolał swojego siostrzeńca i jego młodszych kolegów Uśmiech Język
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Temat: Czemu Bilbo się nie ożenił? (Strona 4 z 6)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.