Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Nawet prawa dłoń i szczere serce mogą czasem zbłądzić, a taką krzywdę trudniej bywa znieść niż knowania wroga. " Húrin do Morweny, Niedokończone Opowieści


Temat: Jak zrobić lub gdzie kupić łuk :) (Strona 18 z 19)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... , 17, 18, 19  Następna
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hithlome
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 09 Cze 2004
Wpisy: 171
Skąd: z okolic Smoczej Jamy w Krakowie
Nieobecny(a): kiedy świat zewnętrzny wsysa mnie i nie chce oddać ;)

Wysłany: 13-03-2008 22:41    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Miriel Mirima napisał(a) (zobacz wpis):

Witaj Hithlome Elfik długo się nad łukiem zastanawiałaś Język aż przyszło mi do głowy, że zrezygnowałaś Z przymrużeniem oka Bardzo się cieszę, że jednak nie.

Nie zrezygnowałam, tylko jak już byłam zdecydowana, to z kasą było kiepsko Język ale już od jakiegoś czasu mam odłożone na łuk i dłużej czekać nie zamierzam, zwłaszcza, że wiosna tuż-tuż Elfik
Miriel Mirima napisał(a) (zobacz wpis):

Ja polecam warszawski sklep Łuksport, bo pracują tam ludzie w porządku, którzy szanują klienta i się znają na rzeczy. Ja tam często osobiście bywam. To sklep pana Adama Pazdyki, trenara sekcji łuczniczej Marymont Warszawa. Pamiętają, kto co u nich kupuje i każdy klient traktowany jest jak znajomy. Ja przynajmniej tak się czuję, bo ostatnio, jak zostawiłam w sklepie karteczkę z listą zakupów Śmiech , to pan Pazdyka zadzwonił do mnie, że karteczka czeka na odebranie, że jeśli jest dla mnie ważne, co na niej napisałam, to może mi przedyktować. Elfik Poza tym, zawsze jak wybieram się do sklepu (a jest to dość późno, bo późno wychodzę z pracy), to dzwonię do nich, że jadę, i na mnie czekają Super śmiech Nie muszę się bać, że przyjadę, a sklep będzie zamknięty. Nawet jest możliwość umówienia się z pracownikiem sklepu na sobotę. Dlatego ich polecam.

Dzięki, brzmi obiecująco Uśmiech no i najważniejsze, że już sprawdzone przez Ciebie Uśmiech Jutro do nich przedzwonię i się o wszystko wypytam... a potem pozostanie mi już tylko czekanie na łuk. I przejście się do klubu łuczniczego - podobno niedaleko ode mnie, nad Wartą - tylko z jej drugiej strony, są całkiem fajne tory łucznicze. Wprawdzie nie wiem, czy spotkania klubu łuczniczego będą mi pasowały, ale rozmawiałam ze znajomym i mówił, że tak po prostu tez można sobie przyjść i postrzelać Uśmiech Także już niedługo wkroczę do akcji Język

EDIT:

Zadzwoniłam wczoraj Uśmiech Pan bardzo miły, wytłumaczył mi wszystko, czego nie wiedziałam, no ale niestety... nie ma akurat w sklepie łuku dla mnie Smutek chciałam Dianę w wersji symetrycznej albo praworęcznej, symetrycznych nie ma, praworęczne są, ale tylko do 11 kg naciągu. A Bisok podobno dopiero zaczyna/zaczął produkcję łuków na ten sezon. Wygląda na to, że będę musiała trochę poczekać... poćwiczę sobie przynajmniej cierpliwość Język Chociaż mam nadzieję, że w miarę szybko się te łuki pojawią, bo już się nastawiłam na to strzelanie.

_________________
Widzę tunel lustrzany, wyżłobiony, zda się
W podziemiach moich marzeń, groźny i zaklęty
Samotny, stopą ludzką nigdy nie dotknięty
Nie znający pór roku, zamarły w bezczasie
Powrót do góry
 
 
Miriel
Powiernik Pierścienia


Dołączył(a): 10 Paź 2006
Wpisy: 986
Skąd: Vinyamar
Nieobecny(a): ...the waves are washing over half forgotten memory...

Wysłany: 10-04-2008 17:01    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

hithlome napisał(a) (zobacz wpis):

Zadzwoniłam wczoraj Uśmiech Pan bardzo miły, wytłumaczył mi wszystko, czego nie wiedziałam, no ale niestety... nie ma akurat w sklepie łuku dla mnie Smutek chciałam Dianę w wersji symetrycznej albo praworęcznej, symetrycznych nie ma, praworęczne są, ale tylko do 11 kg naciągu. A Bisok podobno dopiero zaczyna/zaczął produkcję łuków na ten sezon. Wygląda na to, że będę musiała trochę poczekać... poćwiczę sobie przynajmniej cierpliwość Język Chociaż mam nadzieję, że w miarę szybko się te łuki pojawią, bo już się nastawiłam na to strzelanie.

Też mam nadzieję, że znajdziesz łuk dla siebie Uśmiech
Ja jak przyjechałam do sklepu to też dla mnie łuku nie było, bo akurat wszystko było wykupione. Ale zamówiłam u nich na nazwisko, i jak zadzwoniłam po jakichś dwóch tygodniach, okazało się, że moja kochana diana czeka na mnie z przyklejoną karteczką z moim nazwiskiem Uśmiech
Ja mam właśnie dianę symetryczną i bardzo ładnie smukło i ślicznie wygląda Śmiech

A wczoraj moja kumpela kupiła w tym sklepie (przyjechała specjalnie z Olsztyna Elfik ) windfightera koreańskiego Super śmiech
Nie mogę się doczekać, kiedy wybiorę się z nią postrzelać Śmiech

_________________
noldorski blog
japoński blog
filmowy blog
Powrót do góry
 
 
Apokalipsa
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 10 Maj 2008
Wpisy: 99

Nieobecny(a): Gdzieś

Wysłany: 15-05-2008 20:13    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Hithlome czy kupiłaś już łuk, bo jeśli nie to ja też polecam Bisokę.
Dosyć niedawno kupiełem łuk o naciągu 18-21 kg tej firmy.
Skontaktowałem się ze sprzedawcą (bardzo miły Pan) doradził wszystko, co do długości itd.
Ma też ładne kołczany wysłał mi zdjęcia.
Kontakt pod ten nr. 601088388.
Sprzedaje też na allegro, ale chyba aukcje skończyły termin ważności, choć napewno wystawi je znowu za jakiś czas.
Powrót do góry
 
 
Brandywina
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 09 Maj 2012
Wpisy: 71
Skąd: Nie uwierzysz, a jeśli nawet, to nie trafisz


Wysłany: 29-03-2013 21:39    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Przepraszam za odgrzewanie trupa Język ale od paru miesięcy myślę nad sprawieniem sobie łuku ciut bardziej profesjonalnego niż gałąź i sznurek strzelające patyko-strzałą na 30 cm raczej do przodu, względnie do tyłu Uśmiech Fundusze moje są ograniczone, więc z góry zastrzegam, że więcej niż 350 złociszy nie wchodzi w grę. Zastanawiałam się nad "Dianą" Łukbisu, ale jestem kompletnie zielona w kwestii dostosowania długości i naciągu do własnych parametrów. Urzekł mnie bisokowski łuk angielski z refleksem, ale jak na moje możliwości cena jest zaporowa Ratujcie bo go pobiję Mam 160 cm wzrostu, słaaabą kondycję i generalnie żadnych poważniejszych doświadczeń z łucznictwem, strzelałam u znajomego siostry w zeszłe wakacje z łukiem 10-kg i nie miałam większych problemów z naciągnięciem. Moje pytania to : czy kupić "Dianę" ( jeżeli tak, to jaki naciąg i długość?), czy może wykosztować się na angielski z refleksem? Z "Diany" mogłabym strzelać już za jakieś 2, 3 miesiące - ćwiczyłabym sumiennie całe wakacje Jestem rozwalony, a angielski co prawda jest przepiękny, ale czekałyby mnie długie miesiące oszczędzania wściekły A więc? Pytanie jest kierowane głównie do Forumowiczów z jako takim doświadczeniem w łucznictwie i/lub posiadaczy ww. łuków.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Pod Rozbrykanym Kucykiem Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3 ... , 17, 18, 19  Następna

Temat: Jak zrobić lub gdzie kupić łuk :) (Strona 18 z 19)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.