Sztuka wojenna wśród Elfów
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Sztuka wojenna wśród Elfów Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
wydzielone z militarny-offtopic
elfy

----------------------
My tu sporo o kawalerii i sztuce wojennej wśród Ludzi. Ale żeby wrócić do świata Tolkiena. Czy Noldorowie mieli pancerną kawalerię? I w ogole porozmawiajmy może o sztuce wojennej wśród Eldarów, czy w ogóle Elfów?

#2:  Autor: foxSkąd: Warszawa WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
kiedy podczas bitew w Silmarillionie są opisywane krasnoludy to dokładnie jest napisane jakie plemię walczyło młotami, toporami, jakie miało cięrzkie zbroje a jakie miało brody złorzone za pas etc.
z elfami jest trochę inaczej gdyż dokładne opisy broni, pancerza etc.
występują wyłącznie w walkach 1 na 1 (t.j. Fingolfin kontra Morgoth ;18 roz. Silmarillionu) myślę że gdyby elfy miały ciężką jazdę Tolkien wspomniał by o tym w którejś z bitew, wiemy napewno że w skład ich armi wchodzili łucznicy jak i piechurzy i pikinierzy (...)

Cytat:
słowa Noldorów są jak ich miecze: obosieczne

to powiedziała Meliana do Thingola kiedy przestrzegała go
zatem wiemy jakie mieli miecze Uśmiech

z innego fragmentu wiemy że elfy morskie były uzbrojone tylko w smukłe łuki (...)

#3:  Autor: ElenaiSkąd: Arda, the Kingdom of Earth WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mnie bardzo zdziwiło to że Elfy używały toporów, co zawsze kojarzyło mi się raczej z Krasnoludami

Cytat:
And when Melkor saw that these lies were smouldering, and that pride and anger were awake among the Noldor, he spoke to them concerning weapons; and in that time the Noldor began the smithying of swords and axes and spears. Shields also they made displaying the tokens of many houses and kindreds that vied one with another; and these only they wore abroad, and of other weapons they did not speak, for each believed that he alone had received the warning. And Fëanor made a secret forge, of which not even Melkor was aware; and there he tempered fell swords for himself and for his sons, and made tall helms with plumes of red. Bitterly did Mahtan rue the day when he taught to the husband of Nerdanel all the lore of metalwork that he had learned of Aulë.


A więc miecze, topory i włócznie

#4:  Autor: AdiemusSkąd: Krakuff WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Wyjasnienie jest bardzo proste: topor zadaje znacznie ciezsze obrazenia niz miecz i latwiej przebija pancerz przeciwnika. Oczywiscie, wymaga znacznej sily i sprawnosci. Dlatego im silniejszy osobnik, tym ciezszego powinien uzywac oreza, zeby czuc go w reku (bez wzgledu na rase).
Elfy uzywaly takze wloczni -vide slynny Aeglos Gil-galada.

#5:  Autor: AdanSkąd: Uć WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
fox napisał(a):
elfy z natury są niezbyt silne, więc tylko ich znikoma część urzywała toporów

Nie zgodziłbym się z tym. Może nie wyglądają na silne, ale niewątpliwie nie ustępowały siłą ani ludziom, ani krasnoludom. Uwzględniając natomiastich wysoki wzrost IMHO miecz byłby lepszy od topora.

#6:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
myślę że gdyby elfy miały ciężką jazdę Tolkien wspomniał by o tym w którejś z bitew, wiemy napewno że w skład ich armi wchodzili łucznicy jak i piechurzy i pikinierzy (...)


Jakąś kawalerię Eldarowie jednak mieli. A na poparcie garść cytatów.

Zacznijmy więc od konnych łuczników:

Cytat:
Wreszcie książę Hithlumu Fingon na czele konnych łuczników wyruszył do walki z potworem; (Sil., s.138)


Konni zwiadowcy:

Cytat:
i wysyłali oddziały jeźdźców na tę równinę aż pod sam prawie Thagorodrim


A w innym miejscu, pisze o ataku oddziału kawalerii:

Cytat:
Gwindor konno puscił się w pogoń za heroldami Morgotha, a wielu jeźdźców skoczyło w ślad za nim;


Znając Noldorów, ci konni raczej nie byli lekko zbrojni.

Tak więc Eldarowie, a dokładniej Noldorowie mieli do dyspozycji kawalerię.

#7:  Autor: AdanSkąd: Uć WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A ja zadałbym pytanie nie tyle o to jaką broń stosowali poszczególni elficcy wojowie, a jakie formacje stosowali na polu bitwy. Czy znali formacje zbliżoną do greckiej falangi, lub do rzymskiego legionu?
Rozumiem, można założyć że orkowie (zwykli, a nie Uruk-hi) byli kiepskimi wojownikami, a ich siła polega na liczebności (czyli że wycinało się ich stosunkowo łatwo), ale wygląda na to, że na statystycznego elfa musiałyby przypaść setki orków do zabicia.
Nawet zakładając, że elfy są doskonale wyszkolonymi wojownikami, znacznie przewyższającymi umiejętnościami także ludzi i uwzględniając ich "oporność" na zranienia, doskonałą zbroję i broń, odpowiednia formacja mogłaby odgrywać kluczową rolę w zwycięstwie.

----------------------
Elenai napisał(a):
Ale ja zaczęłam ten wątek w temacie o broni a nie w temacie o technoikach wojennych

W kwesti sprostowania. Temat jest "Sztuka wojenna wśród elfów", a nie "O broni Elfów".
Trzeba było bardziej sprecyzować temat Elenai. wściekły

#8:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Chiba raczej tak. W UT, The Disiaster of Galdden Fields, masz opisane takie szyki u Numenorejczyków (ich uzbrojenie też). Opis w przyopisie 16 sugeruje, że mogły byc przejęte od Elfów. Mamy więc Thangail rodzaj falangi i dirnaith czyli klin. Ich falanga jest raczej zbliżona do greckiej (nic nie słychać o długich włoczniach typu sarissa), lub falangi stosowanej przez huscarls gwardzistów królów anglo-saskich.
Adan napisał(a):
Dziwni wydali mi się również nieco maszerujący przeciw orkom Numenoryjczycy z "gołymi" mieczami. Nie widziałem żeby mieli tam jakieś tarcze. Rozumiem, że można założyć iż orkowie (zwykli, a nie Uruk-hi) są kiepskimi wojownikami, a ich siła polega na liczebności (czyli że wycina się ich stosunkowo łatwo), ale wygląda na to, że na statystycznego elfa musiałyby przypaść setki orków do zabicia. Nawet zakładając, że elfy są doskonale wyszkolonymi wojownikami, znacznie przewyższającymi umiejętnościami także ludzi i uwzględniając ich "oporność" na zranienia, doskonałą zbroję i broń, odpowiednia formacja mogłaby odgrywać kluczową rolę w zwycięstwie.

Watcher wypatrzył tarcze, ja też sprawdziłem - tarcze som.

Co do liczebności, to jednak w bitwie Ostatniego Sojuszu nie było chyba aż takiej dysproporcji. Zawsze mialem wrażenie, że siły były porównywalne w liczebności (Saurona nieco większe).
I oczywiście, że odpowiednia formacja była kluczem. To przecież fakt, że Oropher król Elfów Leśnych, nie trzymal szyku i nie bacząc na Gil-galada uderzył na wojska Saurona sprawił, że Elfy z Eryn Galen straciły 2/3 swych sił.

Strona 1 z 5

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group