Znaczenie snów Froda
Idź do strony 1, 2, 3  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Władca Pierścieni

#1: Znaczenie snów Froda Autor: Thingoln WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Witajcie!
Czytając rozdział „Wykryty spisek” w pierwszej księdze „Władcy Pierścieni”, natknąłem się na sen Froda, o którym fragment znajduje się poniżej. I tutaj kieruję pytanie: jak je rozumiecie? Pierwsza część o „węszeniu” wydaje się być dla mnie w miarę jasna (chodzi zapewne o ucieczkę przed Czarnymi Jeźdzcami), jednak co do drugiej nie jestem pewny.

Hobbit nigdy wcześniej nie widział ani nie słyszał morza, a nawet jeśli potrafił je sobie wyobrazić, to jednak nawiedzało go już wcześniej, w dodatku często, jak sam stwierdza. Sama wieża wydaje mi się być tą, która znajduje się na Tol Eressei. Tylko czemu miałby ją widzieć? Co Tolkien chciał w ten sposób pokazać? Być może doszukuję się czegoś głębszego w zdaniach, które miały być krótkim zakończeniem wątku, jednak możliwe, że kryje się za tym coś więcej. Bilbo znalazł Pierścień też nie bez przypadku, czy więc i w tej sytuacji mogło być podobnie?

A oto i fragment:
J. R. R. Tolkien „Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia”, księga I, rozdział 5. „Wykryty spisek”. Przełożyła Maria Skibiniewska napisał(a):
[Frodo] zapadł w półsen i zwidziało mu się, że przez okno patrzy z wysoka na czarne morze splątanych drzew. W dole, między korzeniami, czołgały się przy ziemi jakieś stwory i węszyły pilnie. Frodo był pewien, że wywęszą go wcześniej czy później.

Potem jakiś hałas dobiegł z oddali. Zrazu Frodo myślał, że to potężny wiatr nadlatuje wśród liści z głębi lasu. Potem zrozumiał, że to nie jest szum liści, lecz odległego Morza – szum, którego nigdy jeszcze nie słyszał, ale który często nawiedzał go w niespokojnych snach. Nagle zauważył, że stoi na otwartym polu. Dokoła nie było wcale drzew. Znalazł się w ciemności wśród wrzosowisk, a powietrze miało dziwny słony zapach. Podniósłszy wzrok, ujrzał przed sobą smukłą białą wieżę, wystrzelającą samotnie nad wysokim wzgórzem. Zdjęła go chęć, by wdrapać się na szczyt wieży i zobaczyć Morze. Zaczął się wspinać na wzgórze ku wieży, gdy nagle niebo rozbłysło i huknął grzmot.


Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji! Wymieniajcie się swoimi interpretacjami. Uśmiech


Ostatnio zmieniony przez Thingoln dnia 12-06-2018 16:45, w całości zmieniany 2 razy

#2:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To ciekawe pytaniae Nie wiem dlaczego, ale ten opis zawsze kojarzył mi się z Dol Guldur. Jakby Frodo we śnie znalazł się właśnie w Dol Guldur w Mrocznej Puszczy i widział południowa część Mrocznej Puszczy.

#3:  Autor: eruiSkąd: Białystok WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Początek snu to rzeczywiście Dol Guldur. Pasuje zbita, mroczna, gęstwina leśna i węszące stwory. Wieża ze snu Froda moim daniem mogła by być na Samotnej Wyspie lub na Wieżowych Wzgórzach.

#4:  Autor: Thingoln WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Rzeczywiście, wieże na Wieżowych Wzgórzach mogły być tymi ze snu Froda. Bliska odległość od morza mogłaby to potwierdzić. Skąd jednak te obrazy u niego, w dodatku, które występowały często? Miało to pokazać jakąś nieodkrytą wtedy przez hobbita tęsknotę za Amanem, podobnie jak u elfów? W życiu nigdy go nie widział, jednak z tego co pamiętam, interesował się opowieściami z Dawnych Dni, co mogło na to wpłynąć, chociaż trudno mi to jakoś połączyć.

#5:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zgadzam się, że wieża może być na Wieżowych Wzgórzach lub, co dla mnie jest bardziej prawdopodobne, na Tol Eressei. Może to takie dwa bieguny między którymi rozpięty był los Froda, Dol Guldur i Tol Eressea?

#6:  Autor: Thingoln WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Możliwe. Tak teraz pomyślałem, że może to była jakaś zapowiedź przyszłych losów Froda. Dol Guldur mogło oznaczać trudności, jakie miał przejść w związku z Pierścieniem, ale później odzyskać szczęście, już za morzem, do którego nawiązywałyby i wieże na Wieżowych Wzgórzach, i Tol Eresseä; przy tej interpretacji obie te możliwości, między którymi czekała podróż statkiem, a więc jednocześnie oznaczające żeglugę na zachód.

#7: Re: Znaczenie snów Froda Autor: Aragorn7 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Thingoln napisał(a) (zobacz wpis):
Witajcie!
Czytając rozdział „Wykryty spisek” w pierwszej księdze „Władcy Pierścieni”, natknąłem się na sen Froda, o którym fragment znajduje się poniżej. I tutaj kieruję pytanie: jak je rozumiecie? Pierwsza część o „węszeniu” wydaje się być dla mnie w miarę jasna (chodzi zapewne o ucieczkę przed Czarnymi Jeźdzcami), jednak co do drugiej nie jestem pewny.


Też tak pomyślałem na początku, zwłaszcza czytając sugestie, ale później przyszło mi do głowy, że te odgłosy kojarzą mi się z czymś innym - z Gollumem węszącym w bardzo charakterystyczny sposób podczas tropienia śladów Frodo.

Co do drugiej części, to bardziej obstawiam Tol Eresseä, choć... sny są alegoryczne a bierzmy pod uwagę w jakiej sytuacji i przedziale czasowym Wyprawy Frodo to śni. Pamiętajmy, że wciąż czeka na spóźniającego się Gandalfa, a właściwie już nie czeka, bo podjął decyzję by rano ruszyć dalej. Jest noc 25 września na 26-tego, w tym czasie Gandalf już co prawda wydostał się z wieży, ale jego brak mocno komplikuje początkowe plany wędrowców i wzbudza bardzo duże zaniepokojenie Froda. Ten sen to może być nawiązanie do uwięzienia Gandalfa w Isengardzie i w ten sposób "wytłumaczenie" jego spóźnienia.

#8: Re: Znaczenie snów Froda Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To może rozbijmy na fragmenty i zastanówmy się nad każdym z elementów tego fragmentu.

„Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia”, księga I, rozdział 5. „Wykryty spisek”. Przełożyła Maria Skibiniewska napisał(a):
[Frodo] zapadł w półsen i zwidziało mu się, że przez okno patrzy z wysoka na czarne morze splątanych drzew.

Dla mnie ten fragment to jedna z dwóch możliwości Mroczna Puszcza lub Fangorn.
Natomiast pytanie co to za miejsce, z którego patrzy z wysoka. I znowu dwa wyjścia widzę - Dol Guldur i Isengard.

Strona 1 z 3

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group