Władca jako powieść wykorzystująca POV
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Władca Pierścieni

#1: Władca jako powieść wykorzystująca POV Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
POV czyli Pointy of View najbardziej nam się kojarzy jako sposób prowadzenia narracji z Martinem i Sagą Lodu i Ognia. Tymczasem Władca Pierścieni też jest w dużej mierze skonstruowany na tej zasadzie. Oczywiście nie mamy opowieści z punktu widzenia pojedynczych osób, ale mamy narrację z punktu widzenia poszczególnych grup bohaterów. Co więcej narracja nie jest linearna, zwłaszcza od księgi III. To widać najwyraźniej w Rozdziałach czwartym i piątym, piątej księgi WP.

#2:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zwróćcie uwagę na scenę z Nazgulami nad Martwymi bagnami. Jak ją widzi Gollum, a co za tym idzie Frodo i Sam, a co dzieje się na prawdę. Podobnie jest z orłami, które z oddali widza Legolas i Aragorn (fuck krótkowzroczność krasnoludów) i czym są one dla nich, a jaka była ich realna funkcja.

#3:  Autor: OminousSkąd: Hamburg WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Czyli standradowe punkt widzenia, zależe od siedzenia Język

Dobre zestawienia wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Podobnie jest z orłami, które z oddali widza Legolas i Aragorn (fuck krótkowzroczność krasnoludów) i czym są one dla nich, a jaka była ich realna funkcja.
Podczas pierwszej lektury strasznie mnie to intrygowało, z jednej strony nie chciałem wierzyć, aby akurat Orły były szpiegami nieprzyjaciela, z drugiej strony zdanie Legolasa i Aragorna zdawało się być nie do podważenia, skoro byli tak zgodni co do tego, że lepiej unikać orlich oczu.
Kiedy sprawa się wyjaśniała, miałem takie "Ha, miałem racje! Język"

#4:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
W przypadku rozdziałów czwartego i piątego, piątej księgi WP, ważne jest także przestawienie czasu. Chronologicznie Rozdział 4 zaczyna się później niż Rozdział 5, w efekcie rogi ogłaszające przybycie Rohanu sa dla czytelnika zaskoczeniem, bo w sumie nie wie skąd się wzięły. Tym bardziej, że ma informacje, że siły Saurona zablokowały główna drogę z Rohanu do Gondoru. Dopiero potem się dowiadujemy się o tym jak to się stało. Tak przezywamy oblężenie wraz z Gandalfem i Pippinem w coraz większym poczuciu zagrożenia.
Tak więc Tolkien nie tylko przeplata opowieść, nie tylko stosuje POV, ale także nie prowadzi jej linearnie w sensie chronologicznym.

#5:  Autor: OminousSkąd: Hamburg WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
M.L. napisał(a) (zobacz wpis):

Tak więc Tolkien nie tylko przeplata opowieść, nie tylko stosuje POV, ale także nie prowadzi jej linearnie w sensie chronologicznym.
Tak samo sprawa się ma ze zniszczeniem Isengardu. Akcja urywa się na "Noc leży nad Insengardem" i do opowieści hobbitów można sie tylko domyślać przebiegu sprawy. A widząc niepokój rohirrimów można podchodzić do sprawy wcale nie jednoznacznie. O samym Marszu Entów dowiadujemy się zresztą wcześniej niż pozostali bohaterowie, akcja potem znów cofa się do Aragorona Legolasa i Gimlego.

Sama rozbicie drużyny i scena pościgu za Uruk-hai były świetnym posunięciem od strony konstrukcji tekstu. Widzimy akcje z punktu widzenia zwierzyny i łowcy Jestem rozwalony

Strona 1 z 1

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group