Ręcznie ilustrowany Silmarillion
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Silmarillion

#1: Ręcznie ilustrowany Silmarillion Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Chyba się, ani nikogo innego nie powtarzam. Tak przypadkiem znalazłem tę stronę ręcznie iluminowanym Silmarillionem.
https://churchpop.com/2015/02/23/this-guy-made-a-hand-illuminated-copy- of-tolkiens-the-silmarillion/


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#2:  Autor: eruiSkąd: Białystok WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ten facet to geniusz! Zdziwienie
Mieć takie cudo na półce Love . Marzeenie!

#3:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Przecudne dzieło! Love
Chylę czoła przed Autorem! chwała wam, chylę czoła, dzięki
Widać tu silne inspiracje m.in. Księgą z Kells i Ewangeliarzem z Lindisfarne.

Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie dodała do zachwytów kropelki dziegciu: moim zdaniem okładka nie pasuje do bogatego wnętrza - jest zbyt skromna i kolor nie do końca adekwatny. Miło by było, gdyby i na niej znalazły się piękne ornamenty.
Ponadto sztuczne postarzanie papieru czasem wygląda rzeczywiście zbyt sztucznie - np. na fotce pokazującej stronę tytułową Historii Silmarili.

Ciekawa jestem, jak długo Benjamin Harff pracował nad tym Silmarillionem.
Taka księga nie mogła powstać zbyt szybko.

#4:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sędziwojka napisał(a) (zobacz wpis):
Jednak nie byłabym sobą, gdybym nie dodała do zachwytów kropelki dziegciu: moim zdaniem okładka nie pasuje do bogatego wnętrza - jest zbyt skromna i kolor nie do końca adekwatny. Miło by było, gdyby i na niej znalazły się piękne ornamenty.


Osobiście wolę proste oprawy, eksponujące fakturę i barwę skóry, więc to mi nie przeszkadza, choć widziałbym pewien dodatek na pierwszej stronie okładki dałbym gwiazdę rodu Feanora, a na czwartej stronie Dwa Drzewa. Ale tylko tyle, i niezbyt duże. Reszta w takiej formie mi się podoba.


Cytat:
Ponadto sztuczne postarzanie papieru czasem wygląda rzeczywiście zbyt sztucznie - np. na fotce pokazującej stronę tytułową Historii Silmarili.

Zgoda, ale nie wiem na ile jest to do uniknięcia.

#5:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Osobiście wolę proste oprawy, eksponujące fakturę i barwę skóry, więc to mi nie przeszkadza, choć widziałbym pewien dodatek na pierwszej stronie okładki dałbym gwiazdę rodu Feanora, a na czwartej stronie Dwa Drzewa. Ale tylko tyle, i niezbyt duże. Reszta w takiej formie mi się podoba.
Co kto woli. Uśmiech
Czasem "barokowy" przesyt i horror vacui jest istotnie przesadą, jednak generalnie cenię pięknie zdobione okładki, szczególnie, że w dzisiejszych czasach takich ze świecą szukać.
W przypadku "Silmarillionu" Harffa pusta przestrzeń okładki oraz jej kolor wyjątkowo mi zgrzytają z bogatym wnętrzem księgi.

M.L. napisał(a):
Zgoda, ale nie wiem na ile jest to do uniknięcia.
Wydaje mi się, że można byłoby wprowadzić bardziej naturalny efekt starzenia np. w w kwestii ukruszeń krawędzi i kolorystyki plam. hmmmm...
W "Silmarillionie" Harffa zwraca uwagę brak postrzępionych krawędzi kart, co troszkę ujmuje wiarygodności efektowi postarzania.

----

Polecam wywiad z Benjaminem Harffem -> http://www.tolkienlibrary.com/press/902-Benjamin-Harff-Interview-Edel-S ilmarillion.php
Zawiera sporo ciekawych informacji, a także kolejnych fotek jego księgi, nie pokazanych we wcześniejszym linku.
Harff wydaje się interesującą osobowością i ma poukładane w głowie. Jestem za Nadto wygląda jak artysta. Śmiech
Podoba mi się jego kącik artystyczny. Uśmiech

Benjamin Harff pracował nad "Silmarillionem" pół roku + wcześniejsze pół roku poświęcił na odpowiednie przygotowanie się. Łącznie wychodzi rok.
Moim zdaniem to nie tak bardzo dużo, zwłaszcza, że po drodze miał egzaminy i inne "życiowe" sprawy. I tak wyszło mniej niż czas, który przeciętny delikwent poświęca na swoją pracę magisterską. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech (w teorii, bo w praktyce większość pisze na ostatnią chwilę Jestem rozwalony )
Szkoda jedynie, że autorstwa Benjamina Harffa są piękne inicjały oraz bordiury, zaś tekst "Silmarillionu" jest drukowany.
Nie dziwię się mu jednak, gdyby miał to ręcznie pisać, to praca dyplomowa zajęłaby mu ładnych kilka lat. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Podoba mi się ten cytat z wywiadu:
Cytat:
TL: All the calligraphy was created by yourself or is it based on existing manuscripts?

BH: You must note that it is impossible to say „This is my own creation!“. When I just look into a book about medieval calligraphy (and I read several of them) I am at this point influenced by what I see. But if you mean „copy“, I can say that I did not copy anything, but only adapted the styles, so where similarities occur, they are not intentional.


I na koniec link do strony fb jego "Silmarillionu"; https://www.facebook.com/media/set/?set=a.642059025840567.1073741825.10 2755859770889&type=3

Strona 1 z 1

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group