Gil-galad - "Scion of Kings"
Idź do strony Poprzednia  1, 2  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Silmarillion

#9:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Najwyraźniej przydomek powstał, gdy GG był już najwyższym królem Noldorów, zapewne po Wojnie Gniewu, a wtedy już wiedziano, że Finarfin króluje w Tirionie. Poza tym przodkowie GG to nie tylko Finarfin, ale i królowie Finwe oraz Olwe. Jak dla mnie Potomek Królów jak nic, bez względu na to w której linii go umieścimy - po Fingonie (który nie miał żony, HoME XII) czy Orodrethu. Tłumaczenie "Ze szczepu królów" jest dla mnie nieakceptowalne. Nie brzmi jak imię. Jeśli już, to musiałoby być "Pochodzący/Wywodzący się ze szczepu królów", tak czy inaczej - bardzo opisowe, zaś "Potomek Królów" to forma prosta i do tego bliższa oryginałowi w sindarinie (bo zakładam, ze to sindarin), gdzie jest dosłownie "Synem Królów" (co już podano wyżej). W tym wypadku Skibniewska jak dla mnie za bardzo poszalała z interpretacją. No, ale ona nie znała HoME XII i nie miała Tolkien Gateway pod ręką by szybko ściągnąć stosowne cytaty.

#10:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Najwyraźniej przydomek powstał, gdy GG był już najwyższym królem Noldorów, zapewne po Wojnie Gniewu, a wtedy już wiedziano, że Finarfin króluje w Tirionie. Poza tym przodkowie GG to nie tylko Finarfin, ale i królowie Finwe oraz Olwe. Jak dla mnie Potomek Królów jak nic, bez względu na to w której linii go umieścimy - po Fingonie (który nie miał żony, HoME XII) czy Orodrethu.

Nie wiem czy koniecznie tego Olwego, jak Najwyższy Król Noldorów na Wygnaniu, brał pod uwagę, ale reszta się zgadza. W II Erze utrzymywano dwustronną komunikację, a nawet zdażało się, że elfowie z Tol Eressei i Amanu przybywali do Numenoru i Śródziemia. Tak wiec wieści o panowaniu Finarfina jako władcy Noldorów w Amanie na pewno dotarły do Lindonu.

Cytat:
Tłumaczenie "Ze szczepu królów" jest dla mnie nieakceptowalne. Nie brzmi jak imię. Jeśli już, to musiałoby być "Pochodzący/Wywodzący się ze szczepu królów", tak czy inaczej - bardzo opisowe

OPK. Ale to kwqesrtia subiektywna, wynikająca z samego faktu tłumaczenia. Jak wiemy ono zawsze jest rodzajem interpretacji tekstu oryginalnego, nawet w przypadku bliskich sobie języków. Nazwisko Wohlgenant tez po polski brzmi głupio (Dobrzenazwany), ale jest jakie jest.

Cytat:
"Potomek Królów" to forma prosta i do tego bliższa oryginałowi w sindarinie (bo zakładam, ze to sindarin), gdzie jest dosłownie "Synem Królów" (co już podano wyżej). W tym wypadku Skibniewska jak dla mnie za bardzo poszalała z interpretacją.

Tak, to ponoć sindarin. Ogólnie się zgadzam, pewnie "Potomek Królów" byłoby lepiej. Mamy jednak dwie sprawy, po pierwsze utrwalenie w uzusie pewnej formy, która zasadniczo nie jest błędna, jest dziwna, może budzić wątpliwości w wymiarze znaczeniowym, ale jest zasadniczo poprawna.
Po drugie znaczenia słów się zmieniają. Od czasów Skibniewskiej nastąpiła modyfikacja znaczeniowa pojęć takich, jak ród, klan, szczep, plemię.
To tak jak z angielskim ass, w czasach Tolkiena (myślę o latach 60-tych XX wieku) ciagle podstawowym znaczeniem tego słowa był "osioł".

#11:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
O, o tym już pisałam w innym miejscu sieci - szczep w dzisiejszym znaczeniu zupełnie tutaj nie pasuje, tak więc dla mnie tłumaczenie jest wręcz błędne. No, chyba, że doliczymy do królów innych Eldarów niebędących przodkami ni krewniakami GG.
Cytat:
Szczep – grupa etniczna osób, nie wywodzących swego pochodzenia od wspólnego przodka, co różni szczep od plemienia[1] (obydwa terminy są często synonimizowane). Szczep może liczyć od kilkuset do kilku tysięcy osób[1].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Szczep_(antropologia)

#12:  Autor: MaraSkąd: Szara Przystań (Gdynia) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja tam się tłumaczenia "szczep królów" nie czepiam (no, może gdybym była tłumaczem, dałabym "latorośl królów", gdyż i tak można "scion" przełożyć) - może to i lekki archaizm, ale w moim odczuciu to przede wszystkim tłumaczenie bardziej poetyckie, niż "syn", czy "potomek"*.
Mi osobiście kojarzy się to słowo w pierwszym rzędzie z terminologią biblijną. "Ja jestem krzewem winnym, wy latoroślami". Odniesienia do szczepienia winnicy (bynajmniej nie w znaczeniu robienia winnicy szczepionek, tylko sadzenia szczepek bądź zaszczepek, czyli właśnie "scions". Nota bene u mnie w domu normalnie używa się słowa szczepka na określenie kawałka roślinki odcinanej z dorosłego egzemplarza i wsadzanej do ziemi, żeby wyrosła w nową roślinkę. Może dlatego nigdy nie zgrzytał mi "szczep królów" i nie miałam jakichkolwiek skojarzeń z plemieniem itp.). "I wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni." (ta "odrośl" w wersji angielskiej to oczywiście "scion") itd.

Do tego chciałabym zwrócić uwagę, że Tolkien lubił wyrażenia dawne, niesztampowe. To, że mamy Ereinion przetłumaczone jako "scion of kings", a nie po prostu "son of kings" uprawnia moim zdaniem szukanie inspiracji tłumaczeniowych w tekstach starszych, archaizujących.


* Złośliwy chochlik od razu skojarzył "potomka" z "Potomkiem" i zaproponował określenie "Scion of Mumakils" na określenie M.L-owej latorośli Język (mam nadzieję, M.L.-u, że ani Ty, ani Potomek się nie obrazicie...)


Ostatnio zmieniony przez Mara dnia 11-08-2015 08:28, w całości zmieniany 1 raz

Strona 2 z 2

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group