Jaki jest Wasz ulubiony czarodziej?
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ankiety
Jaki jest Wasz ulubiony czarodziej?
Gandalf Szary
48%
 48%  [ 17 ]
Gandalf Biały
5%
 5%  [ 2 ]
Saruman Biały
2%
 2%  [ 1 ]
Saruman Wielu Barw
5%
 5%  [ 2 ]
Radagast Bury
37%
 37%  [ 13 ]
Alatar
0%
 0%  [ 0 ]
Oddano głosów : 35


#1: Jaki jest Wasz ulubiony czarodziej? Autor: Dracorex Reptilius WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Jako że nie było jeszcze takiej ankiety, zadam pytanie, którego z mędrców lubicie i cenicie najbardziej. Teoretycznie powinno ich być pieciu, ale wiemy, że dwóch przeszło gruntowna przemianę i dlatego w ankiecie traktuję ich jako odrębne jednostki. Moim faworytem jest Radagast Bury-za umiłowanie przyrody, podejście do zwierząt i dobre relacje z Gandalfem. Można mu zarzucać bierność w czasie Wojny o Pierścień, ale to juz chyba bardziej wina autora książki. Zapraszam do dyskusji. Uśmiech

#2:  Autor: I-n-n-a WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dla mnie także to będzie Radagast. Taki prawdziwy miłośnik i znawca fauny i flory. Taka postać powinna być nawet lekko zakręcona żeby mogła z taką pasją poświęcać się swoim zadaniom.

#3:  Autor: Dag O'BerthSkąd: Mordor Małopolski WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ankieta zawiera braki osobowe. Nie wiem też, czy zasadny jest podział biały/szary/tęczowy na dwóch. Nie wyobrażam sobie, że ktoś lubi np. Gandalfa Szarego a nie lubi Białego. Że lubi S. Białego a nie lubi S. Tęczowego.

#4:  Autor: CelembrianaSkąd: Eryn Lasgalen WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
I gdzie Pallando? Żeby nie było offtopu - wybieram Radagasta. Dlaczego? Hm... Bo widzę w nim siebie Z przymrużeniem oka Zwariowany na punkcie zwierząt porzucił swoją misję... To całkowite oddanie naturze to to, za co go cenię.

#5:  Autor: Legolas 2931Skąd: zewsząd i z nikąd; jestem mafią wołomińską! WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dag O'Berth napisał(a):
Nie wyobrażam sobie, że ktoś lubi np. Gandalfa Szarego a nie lubi Białego.
Przyznaję, ja lubię Szarego i nie przepadam za Białym Uśmiech Saurona ;D

Istari... trudno wybrać.
Saruman mnie fascynuje i wiem, że to po prostu zla postać, ale coś mnie do niego ciągnie Z przymrużeniem oka Z jednej strony nie cierpię go za to, co zrobił z Fangornem, a z drugiej chyba nie uważałam i dałam się oczarować jego osobowości. Koniec jego życia budzi we mnie właściwie litość, i może to częściowo z żalu tak go lubię.

Gandalf Szary jest taki... swojski? klimatyczny? Gandalf Szary jest po trochu uosobieniem Śródziemia - tajemniczy, czasem surowy, nieprzewidywalny niczym jego fajerwerki Z przymrużeniem oka i przygody obok niego rosną jak grzyby po deszczu.
Gandalfa Białego spaczył mi pewnie Pidżej, ale nic już chyba na to nie poradzę. To dla mnie ten Gandalf bardziej 'wojowniczy', odległy. Jest świadomy tego, że jego rola w Śródziemiu się kończy, że już tylko musi pokonać Saurona i wróci do Amanu. Wydaje mi się, że jakby czeka cały czas na ten moment z Powrotu króla, żeby iść do Toma Bombadila i wszystko mu opowiedzieć Język Wolę Szarego i jego tajemniczość niż Białego poważnego doradcę władców.
W każdym razie Gandalf to Gandalf i zawsze zostanie w nim pewna nutka hobbickości, pozwalająca wytrzymywac z Pippinem [ja bym chyba nie dała rady Język ]

Pallando jest postacią, o której nie wiadomo prawie nic, a lubię swoje wyobrażenie na jego temat.

Radagast jest pocieszny i nie sposób go nie lubić. Czuję do niego sympatię tylko za to, że jest - element wielkiego dziela Eru, bez którego Śródziemie nie byloby takie samo, mimo że gra w nim małą rolę.

Możliwe, że bredzę i jutro zupełnie zedytuuję tego posta.

#6:  Autor: GilyaSkąd: z Lindonu WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja najbardziej lubię Radagasta Burego. Bo był inny od pozostałych. Chociaż mniej ingeruje się w sprawy Śródziemia, lubię go bardziej niż Gandalfa. Poza tym Radagast jest szalony, a mnie postacie szalone przyciągają.

#7:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Z Istarich najbardziej lubię Alatara i Pallando, właśnie dlatego, że tak mało o nich wiadomo. Język
Nadto obaj wyruszyli na wschód i południe, co żywo oddziałuje na moją wyobraźnię. Wszak misja wśród egzotycznych, koczowniczych plemion (np. Haradrimów) musiała być interesująca jako zderzenie różnych kultur. Jestem za
W II Erze im się powiodło, szkoda, że nie wiemy, co się z nimi stało w III, gdyż nie wrócili.
Ponadto obaj nosili błękitne szaty, mój ostatnimi czasy ulubiony kolor, a Pallando według starszej wersji był wysłannikiem Mandosa. Nie wiem, dlaczego Tolkien zmienił potem Námo na Aldarona. wściekły Jakby nie wystarczył już Alatar jako posłaniec Oromëgo.

Za Gandalfem, Sarumanem i Radagastem nie przepadam zbytnio. Mithradnir i Aiwendil byli ok, lecz to za mało, żeby mnie oczarować. Język Z tej trójki najciekawiej prezentował się Curumo.

#8:  Autor: NadiaSkąd: Poznań WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Najgrubszą nić sympatii zawsze czułam do Radagasta. Niewiele o nim wiadomo, ale na tyle dużo, abym mogła go polubić bądź znielubić i, jak początek mojego wpisu wskazuje, wybrałam tę pierwszą opcję. Z przymrużeniem oka Moja sympatia podyktowana jest przede wszystkim przez fakt odosobnionego mieszkania w lesie ze zwierzętami przez tegoż czarodzieja oraz, w nie mniejszym stopniu, przez bycie zdziwaczałym samotnikiem, czyli to, co lubię najbardziej. Jestem za A przynajmniej w dużym stopniu.

Gandalfa podziwiam za ogromne zaangażowanie w walkę o wyzwolenie Śródziemia z grożącej mu niewoli lub zagłady i poświęcenie całego siebie dla tej walki, w dodatku czynione wyjątkowo umiejętnie; bez jego licznych interwencji inni niewiele mieliby już do ratowania. Do tego jest postacią bardzo tajemniczą, zwłaszcza na początku, i ma ciekawy charakter.

Za Sarumanem nie przepadam zbytnio, niczym szczególnym mi nie zaimponował. Na początku może i był interesujący ze swoim dążeniem do niezależności i władzy, ale potem się zdegradował do roli zwykłego sługusa, ot, takiej marionetki w rękach (oku?) kogoś potężniejszego.

O Alatarze i Pallandzie, oprócz kierunku udania się, wiadomo chyba tylko tyle, że nic nie wiadomo, i istnieją tylko jako takie błękitne plamy w historii Śródziemia, więc lubić mi ich niepodobna. Z przymrużeniem oka

Strona 1 z 4

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group