Hobbit książkowy a filmowy najwieksze zmiany fabularne
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Hobbit czyli tam i z powrotem

#1: Hobbit książkowy a filmowy najwieksze zmiany fabularne Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Film rządzi się swoimi prawami, to oznacza zmiany fabularne, większe lub mniejsze ale konieczne. W Hobbicie ze względu na jego objętość spodziewalibyśmy się raczej materiału dodanego, tymczasem mamy sporo rzeczy wyciętych lub zmienionych/przeinaczonych.
Pierwszą jest brak Daina Żelaznej Stopy, którego brak zauważyłem, o to mój ulubiony krasnolud.
Drugą są dzieje Dol Guldur i Mrocznej Puszczy. W filmie dopiero w przededniu akcji Hobbita puszczę zaczyna spowijać mrok, a w Dol Guldur pojawia się Sauron. Tymczasem z Dodatków do WP wiemy, że Sauron pojawia się tam ok. 1000 r. III Ery, a puszcza zmieniała się już od niemal 2000 lat.

#2:  Autor: NeroSkąd: Trzciel/Poznań WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Azog żyje, a w książce miał upitolony łeb przez Daina.
Biała Rada nie spotkała się w Rivendell w czasie wyprawy Thorina.

#3:  Autor: WatcherSkąd: Chodzież WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dain jest wspomniany przez Thorina.

#4:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Kolejna zmiana to śmierć a potem zmartwychwstanie Czarnoksięznika z Angmaru i jego rzekomy pochówek. Jak wiemy Czarnoksięznik ucieka z pola bitwy pod Fornostem na widok Glorfindela, ale nic nie wiemy by ginął, a tym bardziej, by jego szczątki pochowano, tym bardziej, ze już wtedy był upiorem pierścienia. Ciekawi mnie po co ta zmiana i czemu ma służyć i czy nie jest to jakieś nawiązanie do Kurhanów z WP.

#5:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
No więc masz rację, dziwne wszystkie pomysły z Łiczkingiem. Ciągle zachodzę w głowę co można pochować, gdy denat jest widmem? Śmiech
poz
tal

#6:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ekwipunek - zbroję, miecz, szaty. Też jestem ciekawa tego wątku, w pozytywnym tego słowa znaczeniu - nie porównuję z książką. W świecie przedstawionym filmu to wcale jeszcze nie musiał być upiór, tak, jak w książce, może się nim stał właśnie po śmierci na polu bitwy. Powtórka z Saurona, który traci ciało w Numenorze.

#7: Re: Hobbit książkowy a filmowy najwieksze zmiany fabularne Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
M.L. napisał(a) (zobacz wpis):

W filmie dopiero w przededniu akcji Hobbita puszczę zaczyna spowijać mrok, a w Dol Guldur pojawia się Sauron. Tymczasem z Dodatków do WP wiemy, że Sauron pojawia się tam ok. 1000 r. III Ery, a puszcza zmieniała się już od niemal 2000 lat.


Akurat to, że cos takiego dzieje się krócej i później niż w świecie książkowym jest zrozumiałe. To takie filmowe ścieśnianie czasu, tak samo, jak z tym, że między urodzinami Bilba a wyruszeniem na wyprawę nie mija 17 lat tylko jakieś pół roku może więcej nieco. Lepiej by powrót czarnoksiężnika i mrok nad puszczą oraz zebranie rady odbyło się w trakcie akcji Hobbita, aniżeli mieli dodawać kolejną retrospekcję sprzed tysiąca lat. Niekiedy retrospekcja jest dobre np. w prologach gdy trzeba wprowadzić w historię widza, ale w pośrodku akcji to by było za wiele zamieszania.
poz Uśmiech
tal

#8: Re: Hobbit książkowy a filmowy najwieksze zmiany fabularne Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Akurat to, że cos takiego dzieje się krócej i później niż w świecie książkowym jest zrozumiałe. To takie filmowe ścieśnianie czasu, tak samo, jak z tym, że między urodzinami Bilba a wyruszeniem na wyprawę nie mija 17 lat tylko jakieś pół roku może więcej nieco. Lepiej by powrót czarnoksiężnika i mrok nad puszczą oraz zebranie rady odbyło się w trakcie akcji Hobbita, aniżeli mieli dodawać kolejną retrospekcję sprzed tysiąca lat. Niekiedy retrospekcja jest dobre np. w prologach gdy trzeba wprowadzić w historię widza, ale w pośrodku akcji to by było za wiele zamieszania.
poz Uśmiech
tal

Wbrew pozorom nie robię z tego zarzutu, tylko wskazuję na różnicę, dość istotną, a temu poświęcony jest ten temat.
Inna różnica, może nie z samym Hobbitem, ale z Wyprawą do Ereboru, to tak zajadła wrogość między Thorinem i elfami. Geirve zwróciła uwagę na to, że w Wyprawie do Ereboru Thorin rozpatruje Thranduila na równi z Dainem, jako swego potencjalnego sojusznika w rozprawie ze smokiem.

Strona 1 z 4

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group