XV Tolk Folk - Pomysły
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Tolk Folk

#1: XV Tolk Folk - Pomysły Autor: Balduran WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ktoś musi zacząć, więc po co czekać? Język

Po tegorocznym TFie można było odczuć niedobór narzędzi, stąd pomysł: Może by kupić Tolk Folkową skrzynkę z narzędziami żeby nie musieć pożyczać ani świecić oczami przed kimkolwiek gdyby się uszkodziły?

#2:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Myślałyśmy nad tym, ale teraz jeszcze za wcześnie, żebyśmy mogły zdecydować o takim wydatku (TF do końca nie rozliczony i jeszcze nie wiemy, jaka kwota zostanie na przyszły rok).
Chyba, że ktoś ma na zbyciu niepotrzebne: siekierę, młotek (taki koło 2kg), piłę, gwoździe, opaski 'zip', srebrne taśmy klejące - chętnie przyjmiemy Uśmiech

#3:  Autor: bartolini166Skąd: Okolice Wrocławia. WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zdecydowanie popieram pomysł. Podczas przygotowań do bitwy bardzo miły pan, sprzedający nieopodal gofry stwierdził, że za każde kolejne pożyczenie młotka pięć złotych ( było to jakoś po piątym razie). Jestem rozwalony

Kolejną przydatną rzeczą byłyby mniej więcej dwa dodatkowe garnki do gotowania wody - nie wiem, czy w tym roku były, ale wszyscy gotowali w jednym - na pewno pomagało to w integracji, jednak myślę, że skoro rzucamy luźne pomysły, to napisać nie zaszkodzi.

#4:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
bartolini166 napisał(a) (zobacz wpis):

Kolejną przydatną rzeczą byłyby mniej więcej dwa dodatkowe garnki do gotowania wody - nie wiem, czy w tym roku były, ale wszyscy gotowali w jednym - na pewno pomagało to w integracji, jednak myślę, że skoro rzucamy luźne pomysły, to napisać nie zaszkodzi.


Garnki były (przynajmniej na początku) dwa. Więcej nie było sensu kupować - i tak na kuchence się więcej nie zmieści. A po konkretnym uzywaniu ich przez kilka dni nadają się tylko do wyrzucenia Jestem rozwalony

Nota bene - na przyszły TF musimy kupić płyn do mycia naczyń i chusteczki do mycia kuchenki (jak ją zobaczyłam w niedzielę - ręce załamałam Język )

#5:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A btw preparatów do mycia, prania, płukania - bardzo polecam 2 rzeczy:
Płyn do mycia naczyń, ekologiczny na bazie oleju kokosowego i cytrynowego, bardzo wydajny, dobrze się pieni. Tak samo jak mydło w płynie tej firmy.
http://www.czarymary.pl/p_38926_plyn_mycia_naczyn
Orzechy piorące - można używać do prania w pralce, mycia podłogi oraz do odkurzania różnych powierzchni, a nawet do kąpieli. Nie są toksyczne czy szkodliwe, jak zwykłe płyny. Poza tym ponoć dobre do oprysków na rośliny, przeciw robalom. Nie są drogie a 1 paczka starcza na 3-5 miesięcy. 4-5 orzechów wrzuca sie do woreczka, woreczek do pralki i już, można prać. Jedynie białe rzeczy można prać dodając do pralki sody oczyszczonej, bo mogą zszarzeć. Orzechy już użyte po wysuszeniu można użyć jeszcze raz albo dwa zależnie w jakiej temperaturze się prały.
Do kupienia tutaj:
http://www.czarymary.pl/s/q-orzechy
poz Uśmiech
tal

#6:  Autor: Balduran WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
mONA napisał(a) (zobacz wpis):
Myślałyśmy nad tym, ale teraz jeszcze za wcześnie, żebyśmy mogły zdecydować o takim wydatku

Wiadomo, ale lepiej po prostu wcześniej napisać o takich rzeczach

#7:  Autor: Erudar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Co do płynu do mycia naczyń, to pomysł jest dobry, ale w praktyce niewykonalny: litr płynu kosztuje ponad 20zł + przesyłka, a wiadomo jak traktuje się rzeczy "wspólne", poza tym nie wiem czy ktoś zabrudził tak swoje naczynia podczas teefu, żeby nie wystarczył piasek i woda ze strumyka. Chyba, że płyn do mycia tylko do dyspozycji dla organizatorek i to do faktycznie potrzebnych rzeczy. Ale z takich rzeczy to widzę, że jest tylko kuchenka, tylko właściwie nie wiem po co ją czyścić, nikt jej raczej nie wylizuje. Proszek? Nigdy nie widziałem, żeby robił ktoś pranie na teefie. Uśmiech

Druga sprawa: nie można oczekiwać, że organizatorzy załatwią wszystko, szczególnie na biwak. Może to nie wyglądało na wiele, ale ja widziałem ile rzeczy wspólnych i tak zostało przywiezione i wywiezione z pola.

#8:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Akurat, jeżeli chodzi o plyn do naczyń - można kupić najtańszy w duzej, 5 litrowej butli (z pompką). W tej chwili 99% płynów jest biodegradowalnych, więc szkoda wydawać kasę.

A kuchenkę też zdałoby się od czasu do czasu przetrzeć - nie jestem maniakiem czystości, ale jak ją zobaczyłam w niedzielę.. no cóż Jestem rozwalony

Moim marzeniem jest jeszcze kupić porządny ruszt do ogniska (taki wiszący nad ogniskiem) ale to dość droga zabawa, więc pewnie zostaniemy przy tej historycznej krzywej kratce zawierającej zapewne cząstki z pierwszych TFów Jestem rozwalony

Strona 1 z 4

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group