Jaka jest wasza ulubiona postać z ,,Silmarillionu''
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Silmarillion

#33:  Autor: LainadairSkąd: Aman WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Elbereth napisał(a) (zobacz wpis):
Lainadair napisał(a) (zobacz wpis):
A moją jedną z ulubionych postaci jest... Iluvar


Ekhm, mniemam, że o Iluvatara chodzi? Jestem rozwalony


Oczywiście, że tak, błąd w druku Śmiech

Cytat:
początek Silmarillionu to coś, co wzrusza mnie najbardziej w całej twórczości Tolkiena.


Początek jest niesamowity! Najbardziej duchowa i magiczna część twórczości Tolkiena.

#34:  Autor: MablungSkąd: Piła WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Strasznie ciężko wybrać kilka ulubionych postaci.
1- Beren i Lúthien za historię miłości silniejszej niż śmierć, za gotowość do poświęcenia dla siebie wzajemnie i za odwagę.
2 - Feanor - samo imię ma w sobie siłę, za silmarile, za talent i wewnętrzny ogień (chociaż nie za zapalczywość i zarozumiałość).
3 - Fingolfin za piękne imię, za mądrość, honor i wierność.

#35:  Autor: KelpoSkąd: Elbląg WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dla mnie Ecthelion, bo w końcu był strażnikiem Wielkiej Bramy, brał udział w Ninraeth Arnoediad i (co najważniejsze) pokonał Gothmoga.

#36: Re: Jaka jest wasza ulubiona postać z ,,Silmarillionu'' Autor: Telwen WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Może wymienię: Śmiech
Idril - lubiłam tę postać za odwagę i wdzięk, Tolkien bardzo ładnie ją przedstawił.
Earendil - odwaga, poświęcenie, miłość do żony i synków.
Beleg - prawdziwy przyjaciel, który poświęca się dla innych.
Tar Palantir - był mądry, okazał skruchę, chciał naprawić zło
Telchar - za wykucie Narsila i Angrista
Varda ( Elbereth)- to jest moja ulubiona Valarka, otacza opieką elfy i jest taka...ciepła.
Yavanna - wrażliwa, przeciwieństwo swojego męża Alego była dla niego wsparciem
Uinena - również wrażliwa opiekuje się żeglarzami i rybakami.
Luthien Love -odwaga, poświęcenie, miłość bez granic, nie trzeba tłumaczyć.
Galadriela - charyzma, duma, ale także skromność, dobroć
Jak sobie przypomnę więcej to napiszę Z przymrużeniem oka

#37:  Autor: LukullusSkąd: Płock WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Eloone napisał(a) (zobacz wpis):
Moją ulubioną postacią był... Morgoth. Prawie wszyscy tutaj wyrażają swoją niechęć do niego, co mnie zdziwiło. To taki typ antagonisty, którego mi szkoda. I trochę mnie rozśmieszał w trakcie lektury Ble Ble ;D . Poza nim lubiłam też Saurona i może jescze troszkę Manwëgo, ale dlaczego, to sama nie wiem wszystko mi się pomieszało Szkoda, że nie pojawiła się żadna postać kobieca, która by mnie nie irytowała.

Jestem za dobrze prawisz! A jeszcze jak fajnie używał swojej wieeelkiej maczugi, znaczy Gronda nr 1 wściekły
Sauron też jest w porządku, zwłaszcza za umiejętność swoistego "survivalu" Super śmiech
Poza tym oczywiście smoki - Glaurung, Ankalagon i cała reszta towarzystwa Złośliwy uśmiech wściekły w sumie to aż dziwne, że Morgoth nie wykorzystał smoków do przeprowadzenia ataku na Najdalszy Zachód wściekły albo do potopienia floty Valarów, która płynęła po to, by go obalić. Taki atak z powietrza mógłby być naprawdę destrukcyjny... Złośliwy uśmiech a jeszcze jakby posadził na smoki swoich Balrog to by dopiero była jazda, lepsza niż Nazgule Z przymrużeniem oka

Tyle, że wtedy to by nie było żadnej III ani IV Ery, i żaden Łazik Z przymrużeniem oka by nie zakłócał Nowego Porządku Świata Spox

#38:  Autor: ErienTulcawendeSkąd: Amon Ereb WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mam wiele ulubionych postaci, zależy to także od tego, na jaki aspekt Silmarillionu mam fazę, więc napiszę krótko, bez zbędnych wytłumaczeń, bo o tym pisałam lub napiszę w wątkach o konkretnych postaciach/opowieściach:

Fingon - za wytrwałość w przyjaźni, odwagę i przede wszystkim próbę pogodzenia dwóch wrogich obozów, wiedział że Morgoth świadomie skłócił Noldorów chcąc ich osłabić, żeby nie stanowili zagrożenia, jest napisane że nikogo nie potrafił nienawidzieć, oprócz samego Morgotha.
Synowie Feänora (z wyjątkiem "trzech C", którzy mnie wkurzają) - tragizm, niedoskonałość, postacie trudne i niejednoznaczne, czyli to, co lubię najbardziej o ile jestem wściekła, że Fëanor stworzył te bezużyteczne klejnoty i swoją obsesją na ich punkcie sciągnął nieszczęście na innych, to jego synom zwłaszcza dwóm najstarszym potrafię tylko współczuć (Fëanorowi też współczuję, w trochę inny sposób ale o tym pisałam już w temacie poświęconym tej postaci)
Galadriela - za podążanie własną drogą i dążenie do realizacji swoich marzeń, jest to dla mnie trochę inny rodzaj odwagi oraz za postawę pod koniec Trzeciej Ery.
Thorondor i inne Orły Manwego - za wsparcie dla rodu Fingolfina
Z Valarów - tylko Ulmo, za niezależność i fakt, że jako jedyny cały czas aktywnie angażował się w sprawy Śródziemia.

#39:  Autor: Aredhela Pani Gondolinu WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Aredhela i Eöl.

#40:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A dlaczego? Może napisałabyś coś więcej?
Taki post nie wnosi nic do tematu. Język

Strona 5 z 6

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group