Wiersze tolkienowskie
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Twórczość fanowska

#41:  Autor: MichaelSkąd: ze Wschodu WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
O proszę, okazuje się, że czasami jednak też rymuję. Z przymrużeniem oka

Z istnienia tego wiersza zdawałem sobie niejasno sprawę od dość dawna, jednak dopiero wczoraj, całkowitym przypadkiem, wpadłem na niego robiąc porządki na dysku.
Napisany prawdopodobnie w wakacje 2012 (tak przypuszczam, bo pasuje mi do ówczesnej mojej fascynacji Leśmianem), kiedy to na leśnej polanie zaobserwowałem opisaną w nim scenę. Lekko podrasowany na dzisiejszym wykładzie. Także bez tytułu.
Indżojcie. Uśmiech Więcej wierszy w tej dekadzie nie zamierzam publikować. Język

###

Minęły wieki, setki lat, nim się spotkali znowu
zmęczony drogą stary ent wraz z żoną swą entową.

Gdy ujrzał ją wśród leśnych traw, oniemiał w jednej chwili
i ona nic nie mogła rzec - w milczeniu więc patrzyli.

Przysunął z wolna do niej się, zdumiony tą bliskością,
i nadal nie mówili nic, lecz śmiali się z radością!

Konarem szarym objął ją, miłością uderzony nową,
zielonym okiem patrząc nań, powiedział jej te słowa:

“Tak dawno rozdzielono nas, a szybko świat się zmienia,
i tyle pragnę słuchać cię, i tyle mam do powiedzenia!

Ale czy starczy czasu nam? Jak długo tu będziemy?
Ile zdołamy razem trwać, nim już na wieki odejdziemy?”

“Nie lękaj się, wystarczy dni na życie nasze nowe,
gdy wszystkim podzielimy się - milczeniem oraz słowem."

I mówiąc tak okryła go liści chmurą zieloną,
i wspólną odtąd mają pieśń, po dziś dzień nadal nie skończoną.

Dokoła pilnie słucha las, gdy snują opowieści,
a w liściach ich tysiącem słów odwieczny wiatr szeleści.

Tak stoją tam aż po dziś dzień, splątani, zawsze razem,
ja także raz ujrzałem ich, lecz gdzie to jest - nie zdradzę.

#42:  Autor: LassemistaSkąd: Konstancin among the trees. WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
O a to to już jest prześliczne! I znów jeden z moich ulubionych tematów. I widać leśmianowość, co jest fajne Uśmiech

A ja na okładce zeszytu z gimnazjum znalazłam coś, co chyba miało być pointą dłuższego utworu, ale uznałam, że wydłużanie na siłę nie jest dobre.

***
we włosach zeschłych i szarych
już żaden ptak nie śpiewa
pamiętasz mówiłyśmy
znamy piękniejsze drzewa

#43:  Autor: CelembrianaSkąd: Eryn Lasgalen WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
AAA, Michaelu, to jest cudowne Love Najładniejszy wiersz, jaki tu dodałeś Jestem za

#44:  Autor: MichaelSkąd: ze Wschodu WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Lassemista napisał(a) (zobacz wpis):
I znów jeden z moich ulubionych tematów.
Szczerze mówiąc, jak go 'odkryłem' to mi się od razu jakoś z tobą skojarzył ze względu na tą tematykę. Uśmiech

Celembriana napisał(a) (zobacz wpis):
Najładniejszy wiersz, jaki tu dodałeś Jestem za
Najładniejszy, nie najładniejszy, i tak nie dorasta do pięt niektórym innym z tego tematu.
Nikogo konkretnego nie wskazuję, ale wystarczy spojrzeć dwa posty w górę... Z przymrużeniem oka

#45:  Autor: EllenaSkąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Michael napisał(a) (zobacz wpis):
Najładniejszy, nie najładniejszy, i tak nie dorasta do pięt niektórym innym z tego tematu.


Dorasta, dorasta Uśmiech Twoje wiersze (i wiersze Elring) najbardziej mnie ujęły Uśmiech Dziwię się, że miałeś takie opory z pokazaniem swej twórczości, pisz tak dalej Jestem za Generalnie nie znoszę białych wierszy, ale te są bardzo ładne, zwłaszcza o Eomerze. Rymowany faktycznie najpiękniejszy - romantyczny i delikatny Love aż zamarzyły mi się kolejne Proooszę prooooooszę

#46:  Autor: LassemistaSkąd: Konstancin among the trees. WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Przy przeszukiwaniu notesów w poszukiwaniu ,,normalnych" wierszy odnalazłam jeszcze jeden tolkienowski nadający się do czegokolwiek. Oto i on.

Erendis

Wśród drzew tańczy wiatr od morza
A mnie samotną nagła myśl przeraża
Że kiedy umrę będą mnie pamiętać
Będą nazywać żoną marynarza

#47:  Autor: MichaelSkąd: ze Wschodu WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zostałem przez Knajpianą ekipę niemalże zmuszony, więc wrzucam. Małe wyjaśnienie: ten wiersz nie powstał z okazji rocznicy śmierci Tolkiena, ale chyba dobrze się w tę tematykę wpisuje.

Profesor

Pewnie dumając fajkę swoją palił
Gdy spacerując starą ścieżką leśną
Miedzy drzewami ujrzał gdzieś w oddali
Elfów z ich cichą i przesmutną pieśnią

Więc opowiedział o tęsknocie śpiewu
Szczęśliwym Zachodzie zgubionym wśród mitów
Prastarych lasach górach pełnych śniegu
O męstwie ludzi wierności hobbitów

I chociaż odszedł w porze końca lata
Nam pozostawił kroniki Śródziemia
Abyśmy mogli powracać do świata
Gdzie władzę wciąż ma wiara - i marzenia

#48:  Autor: NessaiSkąd: Mirkwood - więcej Sindarów niż innych paskudztw WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
O mój Eru.
Piękne Love chwała wam, chylę czoła, dzięki chwała wam, chylę czoła, dzięki chwała wam, chylę czoła, dzięki
Przez brak znaków interpunkcyjnych brzmi prawie że jak pieśń. To zaleta Jestem za
Dziękuję że mogę to przeczytać i chyba dołączę do twojego fanklubu Jestem rozwalony chwała wam, chylę czoła, dzięki

Strona 6 z 8

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group