The History of the Hobbit - uwagi
Idź do strony 1, 2  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Hobbit czyli tam i z powrotem

#1: The History of the Hobbit - uwagi Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To w sumie zaskaujące, że do tej pory pozycja ta nie spotkała sie z komentarzami. Wiem, że nie jest bardzo rozpowszechniona, ale z drugiej strony może warto by ci, którzy posiadaja wypowiedzieli kilka zdań o tej pozycji.
Tytułem wyraźnie nawiazuje do Historii Śródziemia, ale jest książką zupełnie inaczej skonstruowaną.
Juz do HoME, można mieć uwagi, co do zasad i formy edycji, jako czegoś pomiedzy edycja popularną i krytyczną, tym bardziej ten problem występuje tutaj. Trudno powiedzieć czym jest Historia Hobbita, czy krytyczną edycją kolejnych wersji tekstu, które się w tekście pojawiają, czy zbiorem esejów Rateliffa, na bazie tych tekstów?

#2:  Autor: klemenkoSkąd: Bonn WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
THoTH to niewątpliwie pozycja obowiązkowa w biblioteczce każdego poważnego tolkienisty. Zalety tej książki są następujące:
-zawiera nieopublikowane wcześniej wcześniejsze i późniejsze wersje Hobbita a także listy Tolkiena i historię powstawania książki;
-dzięki ogromnej erudycji Rateliffa możemy się dowiedzieć wiele o inspiracjach i kontekście kulturowym, w którym Tolkien stworzył Hobbita; jego komentarze to prawdziwa tolkienistyczna uczta;
-Rateliff udowadnia, że Hobbit od początku był tworzony jako część Legendarium (może trochę wbrew intencjom Tolkiena - patrz list 31), a nie w zupełnie odrębnym świecie przedstawionym (jak np. FGH lub SWM) i nie został do niego doklejony na siłę po napisaniu WP.

Wady:
-książka jest zdecydowanie przegadana;
-twierdzenia Rateliffa są czasem bardzo mocno naciągane (król elfów jako Thingol, Arkenstone jako silmaril, Wargule między Mroczną Puszczą a Ereborem);
-przypisy na końcu rozdziałów (i to podówjne przypisy; jedne do tekstu Tolkiena, drugie do komentarza Rateliffa), co doprowadza do rozpaczy, zwłaszcza że nie są to tylko odnośniki do cytowanych dzieł, ale czasem swego rodzaju minieseje (no ale taka jest praktyka edytorska HCP);
-irytują tłumaczenia wyraźnie adresowane do amerykańskiego czytelnika.

Ogólnie: polecam!

#3:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie broniąc Ratelieffa, powiem tylko, że trochę sie nie dziwię wybranej formule. W ogóle mam mieszane uczucia.

Uważam z jednej strony, że brakuje klasycznie krytycznego wydania tekstow Tolkiena, takiego, jak Drouta edycja Beowulf and the Critics. Problem w tym, że taka edycja byłaby kompletnie hermetyczna. Już w przypadku HoME klemenko wskazywał, że znaczna część nakładu chodzi na przemiał. A przecież to nie jest krytyczne wydanie, w pełni tego słowa znaczeniu. Krytyczne wydanie HoME, czy HoH to byłaby lektura dla kilkuset, może nieco ponad tysiąca ludzi na całym świecie.

Myślę, że wodolejstwo i naciagane, dyskusyjne twierdzenia mają uatrakcyjnić ksiązkę. Czy to dopbra droga? Nie wiem, mam wątpliwości. Rozumiem jednak Ratelieffa.

Taki układ przypisow, to jednak kompletna beznadzieja.

#4:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Artykuł na bazie The History of The Hobbit:

Who are the armies in the Battle of Five Armies anyway?
http://www.tolkiensociety.org/blog/2014/12/who-are-the-armies-in-the-ba ttle-of-five-armies-anyway/

Przy okazji informacja, że ukaże się skrócona wersja tej książki:

Daniel Helen napisał(a):
A shorter version, focusing more on Tolkien’s manuscripts and less on Rateliff’s commentaries, will be published next month on 15 January as A Brief History of The Hobbit.

http://www.tolkiensociety.org/blog/2014/12/who-are-the-armies-in-the-ba ttle-of-five-armies-anyway/

#5:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Artykuł na bazie The History of The Hobbit:

Who are the armies in the Battle of Five Armies anyway?
http://www.tolkiensociety.org/blog/2014/12/who-are-the-armies-in-the-ba ttle-of-five-armies-anyway/

Krótki ten tekst i w sumie niczego nie tłumaczący. Dla mnie najbardziej interesująca jest informacja o rozważanej bitwie w Dolinie Anduiny.

Cytat:
Przy okazji informacja, że ukaże się skrócona wersja tej książki:

Ewidentnie powstała z chęci zwiększenia sprzedaży na fali zainteresowania Hobbitem. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Tak na marginesie, w sumie nie taka krótka, bo według amazona 592 strony. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

#6:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Krótki ten tekst i w sumie niczego nie tłumaczący.

Przeciwnie, uzmysławia, że nawet w książce nie tak łatwo wskazać, które to armie należą do tytułowych pięciu armii. To odnośnie pretensji do wersji filmowej, ale i info dla dociekliwych Uśmiech

#7:  Autor: M.L.Skąd: Mafiogród WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Może i masz rację, choć osobiście wolałbym tekst bardziej rozbudowany. Pytanie czy to zawsze była bitwa pięciu armii, czy nie, i czy coś na ten temat można wydedukować The History of the Hobbit. Bo w końcu to dzięki tej książce wiemy, że akcja początkowo toczyła się w I Erze, a pierwowzorem króla elfów był Thingol.
--------------
EDIT.
Tak tylko przejrzawszy informacje dotyczące bitwy pięciu armii w The History of the Hobbit, powiem, że autor jednak poszedł na łatwiznę. Z tego co tam widzimy, wiemy, że to była zawsze bitwa pięciu armii, tyle, że w starszych wersjach toczyła się nie w okół Ereboru, ale w Dolinie Anduiny, bez krasnoludów, ale z dwoma armiami ludzi. Dopiero później Tolkien przeniósł ją pod Erebor i jedną armię ludzi zastąpili krasnoludowie. Wg. Ratelifa, jeden jest element wspólny obu wersji: orły i Beron nie byli przez Tolkiena traktowani jako armia. Choć w starszych wersjach Beorn dołączył do bitwy na czele niedźwiedzi.

#8:  Autor: Abe WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
M.L. napisał(a) (zobacz wpis):
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Artykuł na bazie The History of The Hobbit:

Who are the armies in the Battle of Five Armies anyway?
http://www.tolkiensociety.org/blog/2014/12/who-are-the-armies-in-the-ba ttle-of-five-armies-anyway/

Krótki ten tekst i w sumie niczego nie tłumaczący. Dla mnie najbardziej interesująca jest informacja o rozważanej bitwie w Dolinie Anduiny.

Cytat:
Przy okazji informacja, że ukaże się skrócona wersja tej książki:

Ewidentnie powstała z chęci zwiększenia sprzedaży na fali zainteresowania Hobbitem. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Tak na marginesie, w sumie nie taka krótka, bo według amazona 592 strony. wieeeeeeeeeelgachny uśmiech


Szkoda, że w Polsce ukaże się krótsza wersja tej książki (chociaż dobre i to), bo zawsze miałem nadzieję, że przeczytam w końcu w naszym przekładzie to pokaźne tomisko. A tak na marginesie, wie ktoś co usunięto względem oryginały w tym Brief ... ?

Strona 1 z 2

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group