Technika Śródziemia - było np. nadsiębrne koło wodne ?
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Technika Śródziemia - było np. nadsiębrne koło wodne ? Autor: Avx WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Pytanie, które mnie ostatnio zainteresowało, brzmi, jaki właściwie zdaniem Tolkiena miał być poziom techniczny przedstawionego świata ? Bardzo trudno to na pierwszy rzut oka ocenić. Czy to bardziej wczesne średniowiecze, czy może późniejsze, już po dokonaniu takich wynalazków jak nadsiębierne koło wodne czy wiatrak typu "holenderskiego" ?

Dla tych, którzy nie bardzo rozumieją, o czym mówię: koła wodne dzielimy na dwa podstawowe typy. Koło wodne podsiębierne, to, które w naszym świecie było zastosowane najpierw, jest najbardziej prymitywne.



Bardzo łatwo jednak zbudować dużo wydajniejsze koło nasiębierne. Moc możliwa do osiągnięcia znacznie wzrasta, przy wciąż naprawdę śmiesznie niewielkim skomplikowaniu. Jednak w naszym świecie przez setki lat na tą oczywistość nie wpadliśmy ! Jak według Tolkiena miało być w Śródziemiu ? Jest to nieco niejasne.



Poza tym może rzucę linkiem do tego, jakie wynalazki opracowano przez naszą późną starożytność i średniowiecze. Wbrew pozorom, jest tego trochę.

http://www.wynalazki.mt.com.pl/wyn/histo1.html

O ile wynalazki dokonane po roku ok. 1300 odpadają (to, że Śródziemie jest prymitywniejsze, widać na oko), o tyle kwestia tego, czy znali pozostałe z wymienionych tu rzeczy, jest otwarta ! Jak sądzicie, co powinni znać, a czego nie ? ;P

Wydaje mi się, że w "Hobbicie" wspominano coś o... Zegarze mechanicznym. Pomyłka pana Tolkiena, czy rzecz zamierzona ?

#2:  Autor: SeregonSkąd: Winterfell WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Avx napisał(a) (zobacz wpis):
Wydaje mi się, że w "Hobbicie" wspominano coś o... Zegarze mechanicznym. Pomyłka pana Tolkiena, czy rzecz zamierzona ?
To zegar Bilba, stoi na jego kominku. Pod nim kompania Thorina chowa list przeznaczony do Bilba.

#3: Re: Technika śródziemia - było np. nadsiębrne koło wodne ? Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Avx napisał(a) (zobacz wpis):

Wydaje mi się, że w "Hobbicie" wspominano coś o... Zegarze mechanicznym. Pomyłka pana Tolkiena, czy rzecz zamierzona ?

Moim zdaniem zamierzona. To jeden z kilkunastu(?) mniej więcej anachronizmów w dziele Tolkiena. Przez wiele lat po pierwszych wydaniach gdy przerabiał fragmenty swych dzieł, dostosowywał Hobbita do WP itp. miał sporo okazji by wyrzucić te wszystkie "zegary, pociągi pośpieszne, taczki" itp.itd. Ale tego nie zrobił. W "The Annotated Hobbit" jest nawet wzmianka, że przy kolejnej przeróbce(poprawkach) Tolkien chciał poprawić w pierwszej chwili jakiś anachronizm i jest nawet podane bodajże jak miała brzmieć nowa wersja. Ale po namyśle zrezygnował i zostawił starą wersję. Jaki miał cel w świadomym pozostawieniu tych anachronizmów? Tego się chyba nie dowiemy. Moim zdaniem chodziło o specyficzny angielski, enklawiczny klimat Shire do którego takie anachronizmy pasowały i Tolkien był chyba do tego "klimatu" bardzo przywiązany. Nie chciał tego usunąć, mimo że później nie bardzo pasowało to do reszty Legendarium.

#4:  Autor: Avx WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ciekawe, że nikt poprzez tysiące lat Śródziemia nie wpadł na pomysł telegrafu optycznego. Idea jest bardzo prosta i nie wymaga żadnej techniki, tylko pomysłu: stawiamy wieże sygnalizacyjne na wzór latarni morskiej, w takiej odległości, żeby każda latarnia na linii widziała inną. Dane przesyłamy raz zasuwając, raz podnosząc zasłonę na źródło światła. W ten sposób można przesyłać depesze na wzór telegraficznych; określona liczba długich/krótkich sygnałów świetlnych określa daną literę.

W Europie średniowiecznej tego nie stosowano, ale w Chinach tak. Dzięki temu raporty płynęły do stolicy z prędkością ok. 600 kilometrów na godzinę - nierealne z wykorzystaniem koni. O korzyściach wojskowych chyba nie muszę mówić...

Mam głupie pytanie. Czy w którymkolwiek z dzieł Tolkiena wspomina się o szkle ? Ja sobie nie przypominam, ale może to zawodność pamięci. U nas pojedyncze szklane szyby (ale baaardzo drogie) były już w Imperium Romanum, szklane dzbanki wcześniej (łatwiej je wyprodukować niż w miarę przejrzystą płytkę szklaną).


Ostatnio zmieniony przez Avx dnia 27-12-2007 17:41, w całości zmieniany 1 raz

#5:  Autor: NifrodelSkąd: Ossiriand WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Avx napisał(a) (zobacz wpis):
Ciekawe, że nikt poprzez tysiące lat Śródziemia nie wpadł na pomysł telegrafu optycznego.


Po co im telegraf skoro mieli palantiry wszystko mi się pomieszało

#6:  Autor: Avx WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Hmmm, królestwa ludzi w Trzeciej Erze nie miały (z jednym wyjątkiem, ale niezbyt bezpiecznym do użytkowania).

Ale to prawda, że Palantiry stanowią dużo lepsze rozwiązanie, jeśli się je posiada i można bezpiecznie korzystać (z czym w pewnym okresie nie było fajnie, jak wiemy, a liczba egzemplarzy była ograniczona) Z przymrużeniem oka Tak więc zgadzam się z takim rozumowaniem... Ale tylko częściowo ;P


PS. Telegraf optyczny ma ten plus, że przy odrobinie zapału i złota można każde miasto włączyć w sieć i zapewnić szybszy przepływ też danych cywilnych, co kupców by pewno nie zmartwiło Z przymrużeniem oka Z drugiej strony nasi Chińczycy tego nie zrobili, używali głownie na Wielkim Murze do informowania o barbarzyńcach - możliwe, że postrzegano tak szybki obieg informacji dostępny dla każdego za możliwe zagrożenie, nie dobrodziejstwo. Skomplikowana sprawa. Język

#7:  Autor: MeldagorSkąd: Warszawa Ursynów WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Telegrafu optycznego nie mieli, ale były przecież te ogniska idące od Minas Tirith do Rohanu. Rozwiązanie dużo gorsze, bo pozwalało na przekazywanie jedynie dwóch informacji:
1) pomocy
2) nie pomocy Jestem rozwalony
, ale zawsze coś tam było. Uśmiech

#8:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A btw telegrafu optycznego i ognisk sygnałowych - w "Klaudiuszu" jest opis takich wzgórz sygnałowych, gdzie zapalano ogniska. Szef wojsk podbijających Brytanię miał nimi zawiadomić o potrzebie posiłków. Statek przepływał kanał po czym ze statku przylatywał goniec z wiadomością, by zapalić sygnał.
Sygnał z portu nad Kanałem do wzgórza leżącego niedaleko Rzymu szedł 2 - 3 dni. Więc też niezgodszy wynik. To był I wiek n.e. O ile oczywiście to fakt a nie domysł pisarza. hmmmm... Swoją drogą Śródziemie wygląda na dość zaawansowane technicznie. Ale zaawansowanie to moim zdaniem jest paradoksalne, bo świat, w którym zdaje się nie być nadsiębiernego koła wodnego (no ale jednak młyny wodne znali) ma jednocześnie różne magiczne ustrojstwa, ktorych funkcją jest głównie ładnie wyglądać, albo służyć do bardzo ograniczonych kwestii, jak przepowiadanie przyszłości czy wpływanie na umysły. Wydają się nie mieć kosy, słupków milowych ani banków ale mają Pierścienie Władzy i Silmarile Uśmiech To w gruncie rzeczy śmiesznie wygląda. Śmiech Ktoś kto potrafił stworzyć Silmarilie powinien potrafić też wynaleźć stal i inne dziś nam znane stopy metali. Oraz przemysłowe wykorzystanie właściwości takich minerałów, jak np diamenty.
poz Uśmiech
tal

Strona 1 z 4

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group