Którą rasę darzycie największą sympatią i dlaczego?
Idź do strony 1, 2, 3 ... 15, 16, 17  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Którą rasę darzycie największą sympatią i dlaczego? Autor: AsiaSkąd: Binbale Wood WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Którą rasę darzycie największą sympatią i dlaczego? ja najbardziej kocham niziołki, mimo ich wad i dziwnych przyzwyczajeń. są takie niepozorne, a jednak to jeden z nich ocalił Śródziemie. "Czasem wielka moc ukryta jest w małych rzeczach"

#2:  Autor: FiSkąd: Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja tam mimo wszystko mam sentyment do ludzi, tak wiem wiem, to zadna odmiana od rzeczywistości. Moze to swoisty rasizm, ale dla mnie przynajmniej hobbity są troszkę, ze tak powiem za mało mobilne, krasnoludy zbyt toporne, elfy zbyt oniryczne itd... A akurat ludzi Tolkien przedstawil takich jakimi chcialoby sie zeby byli teraz (co poniektorych rzecz jasna).

#3:  Autor: glorfindelSkąd: Gondolin WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Moze nie powiem nic odkrywczego, ale najbardziej z ras śródziemia kocham elfy, za to jakie są , za ich złożonośc za to, ze potrafią podchodzic do róznych spraw ze zwykłą prostotą, za to że potrafią cieszyć, się zwykłymi ziemskimi rzeczami. I nie mają życia łatwego, chociaż pozornir moze to tak wyglądąć, muszą się zmagać ze znużeniem chociaż mają przed sobą całą wieczność, muszą się pilnowac i myslec bo oni nie mogą uciec od blędów ale bedą je znosiły aż do spełnienia dni, elfy są niepowtarzalne, i w kadym z nas jest cząstka elfa.

#4:  Autor: eulideaSkąd: Warszawa - Bree WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
glorfindel napisał(a):

Moze nie powiem nic odkrywczego, ale najbardziej z ras śródziemia kocham elfy, za to jakie są , za ich złożonośc za to, ze potrafią podchodzic do róznych spraw ze zwykłą prostotą, za to że potrafią cieszyć, się zwykłymi ziemskimi rzeczami..., elfy są niepowtarzalne, i w kadym z nas jest cząstka elfa.

Och chciałabym..
Ja tesh uważam że elfy są wspaniałe...i w całości popieram przedmówce..
Żałuję tylko że elfem nie jestem.... Płacz
ale bym być chciała Uśmiech

#5:  Autor: DropsSkąd: Bielsko WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mi się osobiście najbardziej podobają się enty, dlaczego, sprawa prosta, kocham przyrodę a do tego enty były jednymi z najstarszych ras śródziemia i posiadały wiele różnych dziwnych cech nespotykanych u innych ras. Poza tym w entach łączyła się wielka siła i tęgi rozum, gdyby nie to że ich żony odeszły były by to moim zdaniem najdoskonalsze twory śródziemia

Ostatnio zmieniony przez Drops dnia 26-02-2002 21:53, w całości zmieniany 1 raz

#6:  Autor: StachakSkąd: Bytom WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja cenię wszystkie rasy Śródziemia. Jednak sam porównuję siebie do Elfa.
W Elfach drzemie nieprawdobodobna mądrość; w oczach elfa odbijają się doświadczenia życiowe, trudy, przyjmowane jednak ze spokojem. Elfy nie popadają w skrajności. Są wyważone, radosne. Czasami melancholijne.
Umieją uczcić przyrodę, kochają ją, umieją z nią współżyć...

Taki właśnie chciałbym być...

#7:  Autor: Monisia WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Którą z ras Śródziemia cenię najbardziej? Myślę, że hobbitów. Dlaczego? Bo one najwięcej wnoszą do Śródziemia. Kontrowersyjne, co? Zaraz objaśnię. Każda z ras coś wnosi, ale to właśnie hobbici dają to, co najważniejsze. Radość życia, której nie mają elfy, ze swoją lirycznością, mądrością i pamięcią, której nie mają ludzie, wciąż odczuwając ból przemijania i zawiść w stosunku do elfów, której nie mają krasnoludy wciąż zakochane w swoich kamieniach, zakopane w kopalniach. A hobbici są tak prości, jak tylko można być. I z tego właśnie płynie ich siła, którą podziwiam. Cięzko to wyjaśnić. Hobbici mają w sobie coś takiego, co sprawia, że życie staje się łatwiejsze, przyjemniejsze. Bo latwiej jest żyć, wiedząc, że gdzieś tam są hobbici, szczęśliwy ludek, bez zmartwień i kłopotów większych od wyboru pomiędzy pieczenią baranią a zupą pieczarkową. Że jest kraina, której mieszkańcy dają sobie prezenty na urodziny, w której wszyscy są jedną wielką rodziną i są wobec siebie życzliwi (no, może poza pewnymi wyjątkami). Że jest na świecie jeszcze enklawa zwykłego, najprostrzego i najoczywistszego na świecie szczęścia. Takiego w pełnym znaczeniu tego słowa, co znaczy, że taki hobbit może powiedzieć, że jest naprawdę szczęśliwy, mimo różnych mniejszych problemików, mimo takiej czy innej rzeczywistości.
W dodatku hobbici, choć są zazwyczaj bagatelizowani, są najmądrzejszym ludem Śródziemia. Bo ani elfy, ani ludzie, ani krasnoludy nie potrafiły sobie stworzyć własnej utopii. Hobbitom się to udało. I za to im chwała po wsze czasy!

#8:  Autor: WatcherSkąd: Chodzież WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja najbardziej lubię krasnoludy. Za co?? Za pasję, którą wkładają w niemal wszystko, za co się zabiorą. Jeśli są wrogami, to nieubłaganymi, jeśli przyjaciółmi - to wiernymi aż do śmierci. Swoje dzieła tworzą z miłością, która innym rasom może się wydać przesadna - to chyba dlatego, że nie rozumieją one, iż w każdy tworzony przez siebie przedmiot naugrimowie wkładają część swej duszy. Lubię ich za nieugiętość zasad - gdy już sobie postanowili że khuzdul będzie tajny, to przez kilka tysiącleci reszta świata poznała ledwie kilka zdań z tej mowy. Podoba mi się ich sztuka (sic!), pieśń o Durinie Gimlego uważam za najpiękniejszą z całego Władcy. Lubię nawet ich wady (bo mają ich trochę), w sumie sam nie wiem dlaczego, ale te wady są jakoś swojskie, potrafię je tolerować Uśmiech

Strona 1 z 17

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group