Ogrody śródziemne
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Ogrody śródziemne Autor: Lomendil WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
W USA popularne są tzw. ogrody biblijne, w których uprawia się rośliny znane z Biblii, przy każdej tabliczka z nazwą itp., aby jakoś przybliżyć świat ludów biblijnych. Pierwszy taki ogród ma i w Polsce powstać, gdzieś koło Krakowa.
Nasunęło mi to myśl, że można by zrobić taki ogród śródziemny. Oczywiście, mallornów raczej w nim nie zasadzimy, i athelas też nie, ale przecież można wyszukać wiele innych roślin i drzew, przy każdym dać nazwę w językach elfickich [jeśli istnieje], i np. krótki opis, gdzie w dziełach Tolkiena się pojawia. Chociażby historia Luthien nam dostarcza buk i - no właśnie, gdzieś już tu był temat o roślinie, wśród której tańczyła, z rodziny baldaszkowatych Z przymrużeniem oka

#2:  Autor: SeregonSkąd: Winterfell WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
I seregon! Koniecznie umieścić w tym ogrodzie seregon! Love Może są jakieś czerwone rozchodniki... hę?

#3:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Seregon napisał(a) (zobacz wpis):
I seregon! Koniecznie umieścić w tym ogrodzie seregon! Love Może są jakieś czerwone rozchodniki... hę?

Oczywiście, że są Uśmiech

#4:  Autor: SeregonSkąd: Winterfell WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Pewnie, że ma! tak, tak, zgadzam się Dzięki, Rhaw, wcześniej nie zwróciłam uwagi na tę zbieżność nazw... Może nasz pospolity krwawnik to rzeczywiście tajemniczy seregon? mam pomysł!!! Kwiatek

#5:  Autor: Misiek_hSkąd: Czerwone Zagłębie (Sosnowiec) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Krwawnik nazywa się krwawnikiem bo ponoć ma skutecznie powstrzymywać krwawienie, nie dlatego że jest czerwony Uśmiech Dawniej przykładano go do ran, by przyspieszyć gojenie.

#6:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Misiek_h napisał(a) (zobacz wpis):
Krwawnik nazywa się krwawnikiem bo ponoć ma skutecznie powstrzymywać krwawienie, nie dlatego że jest czerwony Uśmiech Dawniej przykładano go do ran, by przyspieszyć gojenie.

Są czerwone odmiany krwawnika - ale tylko uprawiane w ogrodach. Dziko rosnący krwawnik ma kwiaty białe, czasem, gdy rośnie na bardzo wapiennej ziemi - zabarwia się na różowo. Druga sprawa to wysokośc rośliny - krwawnik jest rośliną łąkową, dorasta do 0,5 m i wyżej, zależnie od gleby.
Stąd upierałabym się, że seregon było albo czerwonokwitnącą, albo czerwonolistną odmianą rozchodnika - rośliny niskiej, rosnącej w skalnych szczelinach i tworzącej kobierce na skałach.

#7:  Autor: AnnaelSkąd: Szare Przystanie WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tu mam taki link http://www.atlas-roslin.pl/gatunki/Sedum_fabaria.htm

Natomiast tu cytat z Niedokończonych Opowieści
Niedokończone Opowieści napisał(a):
Turin z Mimem stanęli na czele pochodu i cała kompania ruszyła na zachód, czujnie rozglądając się po wyjściu z lasu, ale okolica była cicha i opustoszała. Minęli porozrzucane głazy i zaczęli wspinaczkę na leżące pomiędzy Amon Rudh a dolinami Sirionu i Narogu wyniosłe wrzosowisko, wrzos potrafił bowiem znaleźć dla się miejsce w kamienistej glebie nawet na wysokości ponad trzystu metrów. Po wschodniej stronie nierówny teren wznosił się łagodnie ku graniom, gdzie kępy brzóz i jarzębiny oraz sędziwie wybujałych głogów czepiały się korzeniami skał. Niższe partie stoków Amon Rudh pokryte były gęsto krzewami aeglosu, jednak szary wierzchołek pozostawał nagi, jeśli nie liczyć czerwonego seregonu otulającego skały .
Późnym popołudniem banici dotarli do stóp góry. Mim podprowadził ich z północy i dobrze widzieli słoneczny blask padający z zachodu na koroną Amon Rudh, gdzie seregon kwitł właśnie.
- Patrzcie! Wierzchołek góry kąpie się we krwi - powiedział Androg.

Jest tam przypis nr48 który powiada:
przypis48 napisał(a):
Aeglos, “śnieżny cierń”, miał być podobny do janowca (ciernistego), ale większy i z białymi kwiatami. Aeglos brzmiało również imię włóczni Gilgalada. Seregon, “krwawy kamień”, był rośliną przypominającą rozchodnik i miał ciemnoczerwone kwiaty.


W Googlach znalazłam ten karpacki ale może są i inne w starej encyklopedii piszą,że jest 140 odmian rozchodnika Zdziwienie wszystko mi się pomieszało

#8:  Autor: Misiek_hSkąd: Czerwone Zagłębie (Sosnowiec) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
Są czerwone odmiany krwawnika - ale tylko uprawiane w ogrodach. Dziko rosnący krwawnik ma kwiaty białe, czasem, gdy rośnie na bardzo wapiennej ziemi - zabarwia się na różowo. Druga sprawa to wysokośc rośliny - krwawnik jest rośliną łąkową, dorasta do 0,5 m i wyżej, zależnie od gleby.

No właśnie - krwawnik nie ma nic współnego z "krwią skał" poza przypadkową zbieżnością nazw Uśmiech

Cytat:
Aeglos, “śnieżny cierń”, miał być podobny do janowca (ciernistego), ale większy i z białymi kwiatami. Aeglos brzmiało również imię włóczni Gilgalada.


Janowiec ciernisty: http://www.atlas-roslin.pl/gatunki/Genista_germanica.htm
Są takie kwiaty o bardziej zbitych kwiatostanach, przypominających grot włóczni albo maczugę, na wysokich, sztywnych łodygach. Jak się one nazywają? Może to by mógł być nasz Aeglos Uśmiech

Cytat:
Seregon, “krwawy kamień”, był rośliną przypominającą rozchodnik i miał ciemnoczerwone kwiaty

Albo ewentualnie tzw. skalne róże Uśmiech



Ale chyba faktycznie bardziej pasowałby rozchodnik Uśmiech


Jakie jeszcze rośliny byłyby potrzebne? Nifredile, elanory, ale też zwykły wiąz (był wymieniany, a co! Język).

Strona 1 z 4

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group