Tolkien i Beowulf
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Tolkien i Beowulf Autor: Mellorn WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Czytając dziś ponownie esej Tolkiena "Beowulf: Potwory i Krytycy" spostrzegłem, że na 24 str. Tolkien określa smoka z poematu jako Zguba Beowulfa (str.24). I teraz moje pytanie brzmi, czy w oryginale (nie w tłumaczeniach, bo te mają skłonność do zmian) występuje określenia "Zguba Beowulfa". Jeśli tak, to czy możemy uznać, że Tolkien zainspirowany tym nazwał Balroga "Zguba Durina"

Zapraszam do dyskusji o inspiracjach Tolkiena Beowulfem.

#2:  Autor: GaladhornSkąd: Bamfurlong (Moczary) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
Jeśli tak, to czy możemy uznać, że Tolkien zainspirowany tym nazwał Balroga "Zguba Durina"

A Túrina "Zgubą Glaurunga, sind. dor. Dagnir Glaurunga)...? Przeszukałem tekst Beowulfa szukając takiej frazy (zakładałem, że zguba to stang. bana), ale mi się nie udało. Może ktoś jednak taki ślad znajdzie?

#3:  Autor: calasilyar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
W opracowaniach dotyczących inspiracji Tolkiena "Beowulfem" często podkreśla się fragment "Beowulfa", który po porównaniu z WP niejako wyjaśnia, po co Mistrz wprowadził rozdział "Porządki w Shire", który chyba z całej książki najwięcej budził kontrowersji (porównania z polityką, Anglią po wojnie, a nawet był krytykowany przez komunistów jako wyraz imperialistycznego spojrzenia na tworzącą się komunę socjalistyczną Uśmiech ). Chodzi mi mianowicie o sytuację, w której Beowulf po licznych przygodach, które uczyniły jego imię nieśmiertelnym (przede wszystkim w oczach obcych Geatów), zabija smoka w swej ojczyźnie. Podobnie Frodo dla rodaków jest tym, kim był, mimo że uratował świat od pochłonięcia przez zło. Dopiero przez pokonanie Sharkeya zyskuje poważanie w Shire.

#4:  Autor: ArfaelSkąd: Kwidzyn WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
No cóż, biorąc pod uwagę, że imiona samych krasnoludów zostały zapożyczone (Thorin Dębowa Tarcza, Durin, Bifur, bofur. Bombur i wiele innych) wydaje się wielce prawdopodobne, że samo pojęcie "zguby Durina" (jak i "dagnir Glaurunga") zostały zapozyczone....

#5:  Autor: Mellorn WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ar-Farazon napisał(a) (zobacz wpis):
No cóż, biorąc pod uwagę, że imiona samych krasnoludów zostały zapożyczone (Thorin Dębowa Tarcza, Durin, Bifur, bofur. Bombur i wiele innych) wydaje się wielce prawdopodobne, że samo pojęcie "zguby Durina" (jak i "dagnir Glaurunga") zostały zapozyczone....


Gwoli ścisłości- te imiona nie pochodzą z Beowulfa, tylko z Eddy.

#6:  Autor: Mellorn WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Jeśli ktoś Beowulfa nie czytał, a chce się z nim zapoznać to zapraszam do przeczytania tego artykułu- http://histmag.org/?magazyn=53&id=279

#7:  Autor: Mellorn WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Galadhorn napisał(a) (zobacz wpis):

A Túrina "Zgubą Glaurunga, sind. dor. Dagnir Glaurunga)...? Przeszukałem tekst Beowulfa szukając takiej frazy (zakładałem, że zguba to stang. bana), ale mi się nie udało. Może ktoś jednak taki ślad znajdzie?


Wydaje mi się, że użyte tu określenie Turina jako Dagnir Glaurunga ma swój początek w tradycji Północy, a ściślej w opowieści o jednym z najsłynniejszych smokobójców. Bowiem to Sigurda zwano Fafnisbani, Zgubą Fafnira (por. Potwory i krytycy str. 28), analogicznie do Zguby Glaurunga. Myślę, że stąd też Tolkien wziął frazę Zguba Beowulfa, skoro w Beowulfie niczego takiego nie spotykamy.

#8:  Autor: Lomendil WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To tak trochę na stronie/na boku w tym temacie, jeśli ktoś lubi naukowe science fiction:

http://www.amazon.co.uk/gp/product/0199206619/ref=wl_it_dp/202-1317573- 9175063?ie=UTF8&coliid=I3S6D68R7IDR1F&colid=AA4KGYLIBX1U

Najnowsza książka o 'Beowulfie', z dosyć ciekawą, acz karkołomną tezą; w każdym razie, specjaliści od OE podchodzą do tej [wściekle drogiej] książki z rezerwą... jeden z nich nawet skomentował: Tak to jest, jak się do 'Beowulfa' dopuści archeologa...

Strona 1 z 1

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group