Mało znane, oryginalne ilustracje z publikacji dzieł JRRT
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Mało znane, oryginalne ilustracje z publikacji dzieł JRRT Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Wydzielone z tematu "Najbardziej pojechane okładki wydań książek Tolkiena"
elfy
-------------------------------------------------------


Wykrzyknik Tylko mało znane, oficjalne ilustracje, które pojawiły się w publikacjach.

Notka Tematy pokrewne:
Twoje ulubione obrazy inspirowane twórczością Tolkiena
Oryginalne, mało znane ilustracje fanowskie

Sirielle

-------------------------------------------------------


Co prawda watek jest o okladkach, a ja mam ilustracje, ale byla wczesniej tutaj o nich mowa, wiec zalaczam.

Mianowicie, ilustracje Piotra Kowalskiego do 'Opowieści o Tinúviel' z Nowej Fantastyki nr 9 / '95r.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ilustracje uznac mozna za pasujace do tematu ze wzgledu na wyglad elfow i... no wlasnie - kogo? Kim sa te mile kocieta? hmmmm... Padlo przypuszczenie, ze to Morgoth i spolka, IMHO to rowniez Tinwelint (Elwë) i Meliana sa tak przedstawieni.
Pojechane czy nie, mi sie kiedys bardzo podobaly i niewatpliwie wplynely na moja wizje elfow i tolkienowskiego swiata Elfik , ktorego wtedy zupelnie nie znalam, a szczegolnie na wizje elfich oczu Jestem rozwalony
IMHO to wyobrazenie pasuje do klimatu basniowego rodem z Hobbita, tak tez mi sie jawia wczesne opowiesci z KZO - bardziej jako basnie, legendy, niz powazny 'historyczny' Silmarillion.
Ale uprzedzam, ze nie znam KZO w calosci, tylko tyle, ile pojawilo sie w NF.

Tylko dlaczego Beren tez jest elfikiem?
Edit. Juz wiem, w opowiadaniu jest nazywany gnomem... Chyba czas najwyzszy przeczytac ponownie, bo widac nic juz nie pamietam z tej historii.

Ciekawi mnie czy runy wyrysowane na ramkach ilustracji cos znacza? (Niestety, w jednym obrazku zostaly przyciete juz w fazie druku Smutek ).

Zeskanowalam tez ilustracje Andrzeja Grzechnika do O przybyciu Tuora do Gondolinu [NF 9 / '94], ale to pasowaloby raczej do tematu z bardziej kanonicznymi ilustracjami Z przymrużeniem oka , tylko go nie moge znalezc Skrzywienie
Moge tez dodac ilustracje Moniki Świetlik do opowiadania Turambar i Foalókë [NF 9 i 10 / '96]. Tylko gdzie? I czy chcecie? hmmmm...

Moze to juz jest gdzies w sieci? Na stronach NF nie widze... Strony domowe autorow?

Swoja droga - w prenumeracie mozna zakupic stare wydania NF na CD, to chyba dobra informacja dla tych, ktorzy nie maja np. wydan z tekstami Tolkiena a chcieliby je miec Jestem za
Sama chcialabym miec starocie, ktore 'wyparowaly' z domu - dobry zwyczaj nie pozyczaj Ratujcie bo go pobiję


Ostatnio zmieniony przez Sirielle dnia 10-12-2014 02:45, w całości zmieniany 4 razy

#2:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Temat wydzielony, w takim razie kolejna porcja ilustracji Uśmiech

Ilustracje Andrzeja Grzechnika do O przybyciu Tuora do Gondolinu [NF 9/'94].


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




IMHO bardzo dobre przedstawienie postaci, powiedzialabym - klasyczne. Ale co sie dziwic, ze uwazam je za klasyczne, jak to najprawdopodobniej pierwsze ilustracje do dziel Tolkiena, jakie widzialam Elfik I najwyrazniej pierwszy tekst Tolkiena, jaki czytalam Love

Uwaga - skanowane i czyszczone z tekstu, nie zawsze mi to dobrze wyszlo, szczegolnie tam, gdzie przebijaly litery ze spodniej strony lub srodek pisma byl krzywo zagiety - dlugie ilustracje biegna po srodku przez obie strony tekstu Jestem za


Ostatnio zmieniony przez Sirielle dnia 10-12-2014 02:48, w całości zmieniany 2 razy

#3:  Autor: ladysherlockianSkąd: Nowy Sącz WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To dobry pomysł z przedstawieniem nieznanych ilustracji.
Mnie najbardziej podobały się kotki Z przymrużeniem oka są słodkie, zwłaszcza na te na drugiej ilustracji, przypominają bardziej przymilne domowe mruczki i kicie niż ucieleśnienie Dark Lorda Z przymrużeniem oka No, ale cóż, nie da się ukryć, że przeciwnie niż Tolkien wolę koty od psów(a co, nie wolno?) Język
IHMO Beren ze szpiczastymi, wystającymi uszami wygląda nieprzymierzając jak Batman(LOL!!!)

#4:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dopiero co przeczytałam ponownie w całości "Hobbita", tym razem w polskim wydaniu z roku 1960, z krasnoludkami. Z przymrużeniem oka Była to lektura rozkoszna, także pod względem wizualnym Elfik bo ilustracje Jana Młodożeńca, ozdabiające to wydanie, są jedyne w swoim rodzaju. Warto zaprezentować tu niektóre, bo nawet zamieszczona wyżej przez Sirielle Luthien z oczyma bez białek nie może się z nimi równać. Z przymrużeniem oka

Smauga, przy okazji dyskusji o krasnoludkach, załączył już Goku, tutaj:

Goku napisał(a):
Gekon? Krokodyl? Nie, to Ghostbusters!!! ok, just Smaug PL Z przymrużeniem oka

http://forum.tolkien.com.pl/download.php?id=4968


A oto, w kolejności: Gollum Jana Młodożeńca (hmm... jakby mi przypominał coś/kogoś dopiero co widzianego Z przymrużeniem oka), ork wyciągający łapę po krasnoluda z Bilbem na plecach (i trzeba przyznać, że JEST to ork dość przerażający, wcale nie na żarty Z przymrużeniem oka), oraz punkt główny programu: elfy z Rivendell (szczególnie podoba mi się kwiatek, trzymany przez tego na samej górze, fryzury, no i należy przyjrzeć się strojom oraz skrzydełkom, wrażenia niezapomniane Z przymrużeniem oka). Szkoda, że nie ma w książce obrazka elfa z Mrocznej Puszczy, byłabym niezmiernie ciekawa tego przedstawienia. Elfik

Nadal jednak uważam, że w ilustracjach jest bardzo wiele wdzięku i bajkowości - dobrze, "Hobbit" to przecież baśń dla dzieci, żadne zaperzone głosy nie zdołają zmienić tego faktu. Z przymrużeniem oka Z przymrużeniem oka Z przymrużeniem oka

#5:  Autor: Balduran WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):

A oto, w kolejności: Gollum Jana Młodożeńca (...)

Buahahaha Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!
Zabiły mnie te ilustracje, najlepsze lolfy w Rivendel Jestem rozwalony
Perfekcja po prostu Pserwa
Aż mi się przypomniała "tajemnica zielonej pieczęci" Śmiech

#6:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
Temat wydzielony, w takim razie kolejna porcja ilustracji Uśmiech

Grafiki Andrzeja Grzechnika ilustrujace O przybyciu Tuora do Gondolinu [NF 9/'94].

IMHO bardzo dobre przedstawienie postaci, powiedzialabym - klasyczne. Ale co sie dziwic, ze uwazam je za klasyczne, jak to najprawdopodobniej pierwsze ilustracje do dziel Tolkiena, jakie widzialam Elfik I najwyrazniej pierwszy tekst Tolkiena, jaki czytalam Love

Uwaga - skanowane i czyszczone z tekstu, nie zawsze mi to dobrze wyszlo, szczegolnie tam, gdzie przebijaly litery ze spodniej strony lub srodek pisma byl krzywo zagiety - dlugie ilustracje biegna po srodku przez obie strony tekstu Jestem za

Sirielle, a czy masz możliwość zeskanowania z jedne z późniejszych NF ilustracji do opowiadania o Turinie Turambarze?

#7:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tici - taki mialam zamiar - mam chyba 4 NF z KZO i NO (wszystkie? Tuor, Luthien i 2x Turin) i ilustracje do wszystkich chialam zeskanowac. Szkoda, ze tego nie zrobilam od razu, teraz mialam awarie komputera - zepsula sie plyta glowna, wiec juz po nim. A ten, ktorego teraz uzywam zawiesza sie w jakimkolwiek kontakcie ze skanerem Smutek Moglabym zrobic zdjecia cyfrowka, ale to chyba niewiele prawdy o ilustracjach odda. Ale sprobuje Uśmiech

Nellelórë - ale ja bartdzo lubie te kosmiczne elfiki, na bank wplynely na moja wizje elfow Elfik I dopiero niedawno zalapalam, ze Beren z KZO to po prostu Celegorm mam pomysł!!! szkoda, ze Mistrz zamienil go na czlowieka, a Celegormowi calkiem skopal zycie. Byloby jeszcze ciekawiej, gdyby to jednak syn Fëanora upominal sie o panne Słowik Z przymrużeniem oka Ale to temat na inna dyskusyje hmmmm...

#8:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Inspirujący temacik. Najpiękniejsze są ilustracje Andrzeja Grzechnika! Love Są takie tolkienowskie: Elfowie są dumni i smukli, a sam Tuor ma w sobie swoisty majestat i siłę. Ulmo jest równie dobry - prawdziwy Vala, lepszy niż u Teda Nasmitha (choć tam też nie był taki zły).

Ilustracje Młodożeńca potrafią zabić, i to nawet po śmierci, Gollum i ork są... tacy słodziuchni Pserwa

Jeśli chodzi o Ellis de Jong.... Nie podobają mi się jej rysunki. Dla mnie są zbyt mało tolkienowskie, a elfy zaiste bardziej pasują na wizerunki perskie czy fińskie. A Elrond, stawiam veto, to nie jest Elrond! To Snape! Gdyby mu tylko włoski zrobić dłuższe, i bardziej zacięte spojrzenie. Język Według mnie Elrond powinien być piękny o regularnych rysach twarzy, mający w sobie w sobie pewną łagodność i melancholię, a ten delikwent ma "złe" spojrzenie oraz ponurą twarz.
Cytat:
Ale to tlo, czaszki zwierząt i jakieś jaszczurki w słojach pasuje mi raczej do lochów prof. Snape'a.
Mam to samo wrażenie, lochy Snape'a, ot co. Z przymrużeniem oka

Strona 1 z 7

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group