Najbardziej pojechane okładki wydań książek Tolkiena
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Najbardziej pojechane okładki wydań książek Tolkiena Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dedykuję Z przymrużeniem oka Sarnowi który tym tematem mnie natchnął Pserwa

Akcja pod tytułem Z przymrużeniem oka "Pomóżmy Sarnowi w kompletowaniu jego nienomralnej Jestem rozwalony Pserwa biblioteczki tolkienowskiej" Pserwa

Zamieszczajcie tutaj znalezione przez was, dziwne, śmieszne, zupełnie nieprzystające do treści książki okładki wieeeeeeeeeelgachny uśmiech różnych dzieł T Rządzę lkiena.
Piszcie też wydawcę, artystę a czasami "artystę" który wykonał okładkę oraz rok wydania. Ofcoz wszelkie komentarze wskazane wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Na dobry początek Sarnondowa ilustracja założycielska Z przymrużeniem oka a co o niej myślę jest już tutaj Pserwa

Książka: Unfinished Tales
Wydawca: Ballantine Books
Rok wydania: 1988
Autor okładki: Shelly Shapiro

Edit[4]: będę edytował ten wpis dodając zbiorczy widok już zamieszczonych pojechanych Pserwa okładek, tak żeby się nie powtarzać Uśmiech

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ostatnio zmieniony przez Goku dnia 13-01-2013 17:33, w całości zmieniany 4 razy

#2:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja wiedziałem, że mi się dostanie!... Super śmiech Pserwa

To, co już jest, to gigant - nie wiem, czy znajdzie się coś choćby w połowie tak nienormalnego jak tamta okładka. No ale redi, stedi, goł!

Do tej naszej nienomralnej biblioteczki powinno lecieć jakieś 70% polskich wydawnictw tolkienowskich do powiedzmy 2000 roku - primo chyba większość starszych wydań WP: pierwsze i drugie z '81 z tymi dziwnymi głowami (nie dziwota, że WP zaczynało się wtedy czytać koło 15 roku życia - dzieci można było straszyć tymi okładkami) i chyba wszystkie mejd baj Muza (białe szczególnie Jestem za Uśmiech). Znalazłem tyż inne wydanie Unfinished Tales - HarperCollins z 2000 r. (qrcze, albo się uwzięli na tą biedną książkę, albo działa na nich jakimiś dziwnymi bodźcami Język) - w załączniku. To pewnie miał byś Glaurung, ale wyszedł kalowy Mzimu. wszystko mi się pomieszało

#3:  Autor: AvariSkąd: Dol Amroth WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sarn... toż to rysunek samego Mistrza... co nie zmienia faktu, że smok jest radosny Super śmiech

Ja znalazłam okładkę do "Powrotu Króla" - niestety, nie wiem jakie wydanie i kto jest autorem... moją uwage przykuło błyskające spod kaptura Oko Uśmiech Saurona ;D i hełm gondorczyka... hę? ( tak myślę, że to gondorczyk - któż inny nosił skrzydlate hełmy? )

#4:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sarnond napisał(a) (zobacz wpis):
Ja wiedziałem, że mi się dostanie!... Super śmiech Pserwa

Język

Cytat:
To, co już jest, to gigant - nie wiem, czy znajdzie się coś choćby w połowie tak nienormalnego jak tamta okładka.

wszedłeś mi na amfibię Pserwa czy jakoś wieeeeeeeeeelgachny uśmiech udowodnię ci że można Pserwa

Cytat:
No ale redi, stedi, goł!

joł! Pserwa

Cytat:
Do tej naszej nienomralnej biblioteczki powinno lecieć jakieś 70% polskich wydawnictw tolkienowskich do powiedzmy 2000 roku - primo chyba większość starszych wydań WP: pierwsze i drugie z '81 z tymi dziwnymi głowami (nie dziwota, że WP zaczynało się wtedy czytać koło 15 roku życia - dzieci można było straszyć tymi okładkami) i chyba wszystkie mejd baj Muza (białe szczególnie Jestem za Uśmiech).

tak, one są stanowczo nomralne Pserwa

Cytat:
To pewnie miał byś Glaurung, ale wyszedł kalowy Mzimu. wszystko mi się pomieszało

hahahaha Śmiech Sarn, wiesz coś ty zrobił? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Właśnie sprofanowałeś kunszt malarski Mistrza Pserwa Ten Glaurung to jego dzieło wieeeeeeeeeelgachny uśmiech hehe, Mzimu Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!
się uśmiałem, wieeeeeeeeeelgachny uśmiech hahahaha Super śmiech ale ok, wystarczy tego Nic nowego Z przymrużeniem oka
[obowiązek każdego ortodoksa mode on]

- dryń, dryń <telefon>
- Jurij?
- Da?
- Pażałsta izwanicie Sarnonda wsjóda
- Da.... <Jurij uśmiecha się bardzo, baaaardzo szeroko a w jego oczach maluje się niepokojąca błogość >

[obowiązek każdego ortodoksa mode off]
chlip, a taki z Sarnonda fajny jelonek był Z przymrużeniem oka Pserwa Proś ducha Mistrza o wybaczenie!!! Jestem rozwalony Pserwa wszystko mi się pomieszało Język to może Jurijowi Opatrzność na opaczność się skonwertuje i chybi ze swojej bazooki Z przymrużeniem oka

Mzimu... Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! wieeeeeeeeeelgachny uśmiech żejś sprofanił Pserwa bęcki Szok Z przymrużeniem oka

#5:  Autor: AdanSkąd: Uć WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ach, swego czasu, dawno, dawno temu kiedy jeszcze żadne dziecię nie słyszało o internecię Śmiech (coś tam już pewnie już amerykanie kombinowali - no w każdym razie na pewno nie o www), wszedłem sobie jako absolwent szkoły podstawowej i początkujący licealista do księgarni i zobaczyłem ksiażkę z dziwną okładką, lecz ze znajomo brzmiącym nazwiskiem. Były to czasy kiedy dostęp do informacji był dość utrudniony i mówiac szczerze nie wiedziałem wtedy jeszcze ze Tolkien napisał cokolwiek więcej niż Hobbita i Władcę Pierścieni oops, zawstydzenie . Okładka nie przykuła jakoś szczególnie mojej uwagi, na szczęście nazwisko owszem. Sięgnałem po książkę i zaczałem przegladać. Po chwili już byłem w jej posiadaniu (i nadal jestem mimo, że jej materia nie najlepiej przeszła próbę czasu - kiepska jakość klejenia ).

Okładka w załączniku. Znana wam zapewne bardzo dobrze. Już po przeczytaniu ciągle zadawałem sobie (i nadal zadaję) pytanie, co wg pana Zbigniewa Czarneckiego - jej autora, miał ten obrazek symbolizować?
Jajo jako symbol życia i stworzenia? A moze jajo jako symbol Ardy, a ptak jako Eru czuwający nad jej losami? Śmiech

#6:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
hehe, Avi ale nam się kliknęło synchronicznie Z przymrużeniem oka Jestem rozwalony

Avari napisał(a) (zobacz wpis):
Sarn... toż to rysunek samego Mistrza... co nie zmienia faktu, że smok jest radosny Super śmiech

Mzimu.... wieeeeeeeeeelgachny uśmiech i jak ja teraz będę czytał Silma? Mam coś dla ciebie Z przymrużeniem oka Sarn, jesteś gorszy niż PJ Z przymrużeniem oka

Cytat:
Ja znalazłam okładkę do "Powrotu Króla" - niestety, nie wiem jakie wydanie i kto jest autorem...

kto jest autorem okładki też nie wiem, ale jest to pierwsze amerykańskie wydanie WP (te słynne pirackie) z 1965 wyd. Ace Books

Cytat:
moją uwage przykuło błyskające spod kaptura Oko Uśmiech Saurona ;D i hełm gondorczyka... hę? ( tak myślę, że to gondorczyk - któż inny nosił skrzydlate hełmy? )

Super śmiech a może temu gondorczykowi, mewa na głowie po prostu usiadła i postanowiła uwić gniazdko? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech to oko jest genialne Z przymrużeniem oka Super śmiech

to ja zamieszczam okładkę "Drużyny Pierścienia" i "Dwóch wież" z tego samego wydania. Szczególnie "Dwie wieże" są ekstra wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Ten konik ze skrzydłami jak po Czarnobylu Z przymrużeniem oka po prostu miodzio Pserwa Komuś się znowu bajki pomyliły Pserwa

Adan napisał(a) (zobacz wpis):

wszedłem sobie jako absolwent szkoły podstawowej i początkujący licealista

ale się wymądrza Język Z przymrużeniem oka

Cytat:
do księgarni i zobaczyłem ksiażkę z dziwną okładkę i ze znajomo brzmiącym nazwiskiem. Były to czasy kiedy dostęp do informacji był dość utrudniony i mówiac szczerze nie wiedziałem wtedy jeszce ze Tolkien napisał cokolwiek więcej niż Hobbita i Władcę Pierścieni.

tzw. "czasy łezki w oku" Jestem rozwalony Pserwa

Cytat:
Okładka w załączniku. Znana wam zapewne bardzo dobrze.

a juści Uśmiech "Czytelnik" Warszawa 1990. II polskie wydanie (na I polskim wydaniu z 1985, również Czytelnika, jest taki sam rysunek tylko że na obwolucie)

Cytat:
Już po przeczytaniu ciągle zadawałem sobie (i nadal zadaje) pytanie, co wg pana Zbigniewa Czarneckiego - jej autora,

nio nie do końca, Z. Czarnecki "tylko" Bang! Pytajnik tak, tak, zgadzam się Z przymrużeniem oka zaprojektował okładkę a autorem ilustracji jest Stasys Eidrigevićius bęcki Jestem rozwalony ale fakt, że takie okładki dzieł Mistrza wywołują pytania o jakich filozofom się nie śniło Z przymrużeniem oka Pserwa

Cytat:
miał ten obrazek symbolizować? jajo jako symbol życia i stworzenia? A moze jajo jako symbol Ardy, a ptak jako Eru czuwający nad jej losami? Śmiech

Super śmiech ból brzucha przed snem? dzięki Adan Język Sobie przed nocą jaja wieeeeeeeeeelgachny uśmiech robisz Pserwa Wczuwając się w chorą wyobraźnię ilustratora czuję że masz rację z tym jajem jako symbolem stworzenia, co było na początku: jajko czy kura?
bardzo możliwe też, że po prostu miał jajecznicę na śniadanie i tak się mu jakoś narysowało Pserwa

#7:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):
hahahaha Śmiech Sarn, wiesz coś ty zrobił? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech


Haa, haaa... Baaadzo!... Śmiech Śmiech Maaamo, Goku jeździ po mnie walcem! Płacz

Goku napisał(a) (zobacz wpis):
Właśnie sprofanowałeś kunszt malarski Mistrza Pserwa Ten Glaurung to jego dzieło wieeeeeeeeeelgachny uśmiech hehe, Mzimu Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!


No ale to JEST Mzimu! Śmiech Mishchoo (Ty wiesz, że ja ciem looow Proooszę prooooooszę chwała wam, chylę czoła, dzięki wieeeeeeeeeelgachny uśmiech) był fenomenem, to wszyscy wiemy. Ale cichcem mówi się też to, do czego on sam się przyznawał - że rysował nieszczególnie. Goku, no popatrz na ten pióropusz dookoła głowy!* Śmiech No CO ja sobie miałem pomyśleć?

*) Proooszę prooooooszę "Wieczne odpoczywanie..." Język

#8:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sarnond napisał(a) (zobacz wpis):
primo chyba większość starszych wydań WP: pierwsze i drugie z '81 z tymi dziwnymi głowami (nie dziwota, że WP zaczynało się wtedy czytać koło 15 roku życia - dzieci można było straszyć tymi okładkami)

Heh, a ja wlasnie to wydanie posiadam (tzn. moja ciotka posiada, ale wiecznie toto u mnie zalega na polce Z przymrużeniem oka Ona ma jeszcze Łozine Z przymrużeniem oka Pozyczamy sobie w kolko ksiazki Śmiech). I podoba mi sie. I te okladki sprawily, ze WP przed przeczytaniem wydawal mi sie tajemniczy, niesamowity, nie moglam po to tak sobei od razu siegnac. Obecne ilustracje na okladkach sa moze ladniejsze, ale brakuje im owej tajemniczosci.
Podobne byly ilustracje do jednego z wydan Basni braci Grimm i Andersena, siegajac po WP spodziewalam sie podobnego klimatu... I nistety, ksiazka wydala mi sie mniej niesamowita, niz okladki. Bardziej pogodna, zupelnie inny nastroj. Nie potrafie dokldnie okreslic czego sie spodziewalam, ale czegos ciezszego, dziwniejszego, bardziej przytlaczajacego jak owe przytoczone wyzej basnie (bo chyba nie sa lekkie te wszystkie uciete palce, by sie zmiescic do pantofelka, syrenki poswiecajace glos i inne strasznosci, po ktorych sie nie wraca lekko, latwo i przyjemnie do terazniejszosci, przynajmniej ja tak mialam kiedys, trzeba sprawdzic czy nadal wywoluja taki efekt Złośliwy uśmiech ). WP mnie nie wgniotl w fotel biorac pod uwage oczekiwania rozbudzone otoczka graficzno - legendarna (sie o tym wczesniej nasluchalam) i sama nazwa (no skojarzenia z Wagnerem nieodzowne...).
Trzeba bylo poczekac na Silmarillion, ktory je znacznie przewyzszyl Elfik
Niestety, nie dosc ze ktos ciotce zmasakrowal okladke z jajkiem, to teraz na dodatek wcielo calego Silma... Musze przypoilnowac, by nikt inny od niej Tolkiena nie pozyczal, u mnie te ksiazki sa bezpieczniejsze Jestem rozwalony

Swoja droga, pierwsze wydanie Hobbita, ktore czytalam bylo z tej samej serii i tez mialo dziwna okladke Język
W sumie zaczelam od Hobbita, klimat WP nie powinien mnie dziwic... wszystko mi się pomieszało
*Olsnienie* to bylo 10 lat temu - koncowka '94! A do czytania namowila mnie kumepla, gdy w galerii ogladalysmy dziwaczne grafiki, podobne do tych z okladek'81 Super śmiech Widzicie, gdyby nie te okladki chwała wam, chylę czoła, dzięki to moze bym Wam tu teraz nie marudzila Złośliwy uśmiech
Huh mam rocznice, ze tez wczesniej na to nie wpadlam, trzeba bylo o okladkach napisac
Język

#9:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nigdy wcześniej nie widziałam okładek słynnego wydania Ace Books (hannon le Avi i Goku Uśmiech) i muszę powiedzieć, że wcale na mnie nie zrobiły tak okropnego wrażenia, jak to, co jest na okładce NO, tej autorstwa Shelly Shapiro. Ta ostatnia jest hiperrealistyczna, okrutnie dosłowna, a przy tym niewykończona jak należy, dziwaczna gra światła i cienia pod kapturem owej postaci o niewyjaśnionej tożsamości sprawia, że wydaje się, jakby postać była w karnawałowej weneckiej masce, no horror Uśmiech

Natomiast przynajmniej okładka TTT w wykonaniu Ace jest niedosłowna, poetycka, skrzydła mi nie przeszkadzają, jest w niej coś sugestywnego. Uśmiech Co trzeba przyznać, to że Gondorczycy, w hełmach i bez, są jednak bardzo zabawni Elfik, podobnie postacie na okładce FOTR - kto to taki? co to za scena? mam gorącą nadzieję, że to przynajmniej nie elfy - okutane w wdzianka w psychedelicznych kolorach. Te kaptury i spiczaste czapeczki, brr. Tylko co to znów za scena? hmmmm...

Myślę jednak, że jeśli chodzi o współczynnik "pojechania" Z przymrużeniem oka - najwyższy jest on jednak na okładkach wydania Ballantine Books w Stanach, tego z roku 1965, będącego odpowiedzią na piracki postępek Ace. Na tych okładkach bardzo wyraźnie zaznaczono, że wydanie jest autoryzowane przez Tolkiena, ale same obrazki na nich... myślę, że są bardzo dobrze znane, ale warto je sobie od czasu do czasu przypomnieć, załączam Elfik Zwraca uwagę mocno różowa kolorystyka i mocno nieortodoksyjna wyobraźnia artysty Śmiech Na okładce FOTR różowe strusie, gdzieś komentowane przez samego Tolkiena, oraz ta różowa twarzyczka pod korzeniem drzewa na samym dole - czy ma ona symbolizować hobbita w norce? hmmmm... A miasteczko w dali? Czy to Bree? Na TTT uwagę zwracają latające czarne przedmioty i moje pierwsze skojarzenie to niezmiennie jakieś bojowe myśliwce, a nie szpiedzy Sarumana - choć niewykluczone, ze artysta posłużył sie tu skrótem myślowym mającym przywodzić na myśl i to, i to Z przymrużeniem oka Bardzo wyeksponowana i robiąca wrażenie Szeloba, trzeba przyznać Z przymrużeniem oka Okładka ROTK to bardzo niepospolite przestawienie pandemonium na Polach Pelennoru, lub zagłady Śródziemia, lub zła i oślizłości Saurona... też jest dla mnie dość zagadkowe, jakimi ścieżkami błądziły myśli autora. A jednak przy tym wszystkim, te okładki, podobnie jak te z wydania Ace, mają jakiś urok Uśmiech przez to, ze są tak niedosłowne, no i tak w typie lat 60-tych jak najbardziej pokręcone i jak najbardziej mające się kojarzyć z sennymi wizjami (albo i nie sennymi). Czego ja osobiście najbardziej nie lubię, to okładki przedstawiające jedną scenę namalowaną hiperultrarealistycznie Z przymrużeniem oka jak ta Shelly Shapiro lub na przykład obrazki z okładek paperbackowych Niedokończonych Opowieści, chyba pierwszego polskiego wydania. Te akurat są właściwie ładne, staranne, autor ma po mistrzowsku opanowany warsztat, a jednak są dziwnie kiczowate... Wolę od nich te fantazyjne, nawet nieco zbyt fantazyjne, wolę Mzimu made by Tolkien Ltd. Elfik, i okładki Czytelnika Anno Domini 1981- w których nie widzę nic, ale to nic odrażającego i strasznego. Zawsze tylko zastanawia mnie, czy te ostatnie były malowane przez artystę znającego treść książek czy nie... Gdyby ktoś wiedział, gdzie można ostatecznie rozstrzygnąć tę wątpliwość, link byłby chętnie powitany. Uśmiech

Hathor napisał(a):
Obecne ilustracje na okladkach sa moze ladniejsze, ale brakuje im owej tajemniczosci.


No właśnie, no właśnie! Takie strasznie dosłowne Smutek Silmarillion z ptaszkiem i jajkiem Elfik Eidrigeviciusa też miał dla mnie czytelną symbolikę, nosił w sobie zagadkę, był ładnie zaprojektowany i sprawiał takie czyste wrażenie, podobała mi się jego prostota.
Co do Mzimu na okładce Unfinished Tales, to część serii, w której na wszystkich okładkach były rysunki Tolkiena, miałam kiedyś w rękach LOTR-a w niej właśnie wydanego i bardzo mi się podoba układ graficzny całości, liternictwo, wszystko... Pamiętam wyraziście okładkę ROTK w pastelowych barwach, z ilustracją przedstawiającą Barad-dur. Doprawdy, jak te artystyczne gusty tolkienistów jednak się miedzy sobą różnią hmmmm... nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj

#10:  Autor: AvariSkąd: Dol Amroth WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Kiedyś, na tym Forum, przeczytałam, że rzeczą jaka Tolkienowi zdecydowanie nie pasowała do Śródziemia był parasol... (mam nadzieję, że dobrze pamiętam Język Elfik )
W takim razie znalazłam okładkę WP, może i ładną samą w sobie, ale ... zresztą sami zobaczcie

Wszystkie trzy tomy tego wydania mają ten sam rysunek na okładce, różnią się tylko kolorem.

"The Lord of the Rings". Houghton Mifflin Company. Boston, 1954-1955. First Edition.
"The Fellowship of the Ring". Houghton Mifflin Company. Boston, 1954. First Edition.
"The Two Towers". Houghton Mifflin Company. Boston, 1955. First Edition.
"The Return of the King". Hougthon Mifflin Company. Boston, 1955. First Edition.

Dla ciekawych informacja, że cena tego wydania w nieuszkodzonych obwolutach wynosi... 12 500 euro Elfik

#11:  Autor: AdiemusSkąd: Krakuff WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Moja Muza 2005 też ma pojechaną okładkę... co to za #*&@^% łysa laleczka na środku obrazka do I tomu? Ble Ble ;D
Na szczęście bardziej interesuje mnie wnętrze. Czyli te czarne znaczki na pociętych i porządnie zeszytych kartkach papieru wewnątrz Złośliwy uśmiech

#12:  Autor: Dziki człowiek z lasuSkąd: obecnie Radomsko WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Adiemus napisał(a):
Cytat:
Na szczęście bardziej interesuje mnie wnętrze. Czyli te czarne znaczki na pociętych i porządnie zeszytych kartkach papieru wewnątrz

Które to znaczki układają się w mrowie wkórzających literówek. Raz Legolas zostaje nazwany Regolasem (lub podobnie), Drzewiec dolicza sie w orszaku dwustu pięciu ludzi, a na dodatek brak konsekwencji w nazewnictwie. Chcą, by Gryf nazywał się Cienistogrzywym- proszę bardzo, ale niech to robią konsekwentnie, a nie wymiennie. Te wpadki językowe to w tym wydaniu norma. Ja już wolę Łozińskiego niż tak sprofanowaną Skibiniewską (coć co prawda w Powrocie Króla, w dodatkach, Łozikanty też popisał się fantazją).

#13:  Autor: AdanSkąd: Uć WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Adiemus napisał(a) (zobacz wpis):
Moja Muza 2005 też ma pojechaną okładkę... co to za #*&@^% łysa laleczka na środku obrazka do I tomu? Ble Ble ;D
Na szczęście bardziej interesuje mnie wnętrze. Czyli te czarne znaczki na pociętych i porządnie zeszytych kartkach papieru wewnątrz Złośliwy uśmiech

Ta okładka wcale nie jest pojechana Śmiech. Nie widzisz tam drzewca na jednej z nich? A ta laleczka to Frodo Język, który akurat sie przygotował do kąpieli Śmiech.


Ostatnio zmieniony przez Adan dnia 11-01-2005 20:43, w całości zmieniany 1 raz

#14:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
Chcą, by Gryf nazywał się Cienistogrzywym- proszę bardzo, ale niech to robią konsekwentnie, a nie wymiennie.


Póki co, spośród wydań muzowskich miałem do czynienia jedynie z tym pierwszym - białym, identycznym jak Adiemus, tyle, że z (bodaj) 2000 roku i z wyd. z 2004 - płóciennym w pomarańczowych obwolutach. Faktycznie - w białym był problem z literówkami i to conajmniej zauażalny Z przymrużeniem oka, ale mogę solennie zapewnić, że w najnowszych wydaniach (tzn w tym z 2004r. Język) jest z tym dużo lepiej - nie ma już ani jednego "Gryfa", a literówek (przy dość uważnym czytaniu) znalazłem bodajże po trzy, czy cztery na każdy tom. Chociaż pozostał błąd z - o ile pamiętam - liczbą żołnierzy w orszaku Theodena do Isengardu - miast "dwunastu" poszło "dwustu", ale to taki tam drobiazg! Super śmiech

P.S. Chyba zboczyliśmy z tematu... Ratujcie bo go pobiję Niedopsz...

#15:  Autor: NifrodelSkąd: Ossiriand WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Kolejne "pojechane" Elfik okładki Spox

Eteryczna Jego Magnificencja Smaug chwała wam, chylę czoła, dzięki o motylich skrzydłach i łobuzerskim wyrazie pyska Jestem rozwalony czyli okładka niemieckiego Hobbita Uśmiech Saurona ;D Jak dla mnie - poezja Love wieeeeeeeeeelgachny uśmiech wszystko mi się pomieszało Wydanie z 1974, ilustrator: Klaus Ensikat Jestem za Brawa dla tego pana Oklaski Śmiech/

A jeszcze lepsiejsza jest czeska okładka Hobbita: załoga w janosikowych czapencjach Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! uwijająca się przy wiosłach Super śmiech

Gdy wypływał z portu stary bryg
Jego dalszych losów nie znał nikt
Nikt nie wiedział o tym że
Statkiem widmem stanie się stary bryg Płacz

ref.
Heja ho, na umrzyka skrzyni
Stoi butelka rumu
Heja ho, resztę czas uczyni
I butelka rumu
Śmiech/ to nie ja, zmieńmy temat, zaklopotanie, mnie tu nie było

Ups oops, zawstydzenie Język To chyba nie ta bajka Z przymrużeniem oka papa wszystkim


Czasowo pojechana jest także ilustracja do Władcy Pierścieni w wydaniu audiobooks BBC. Jeśli się nie mylę, stroje tych państwa to epoka wiktoriańska? Uśmiech Saurona ;D Choć ten kapelusz to jakby z czasów Napoleona we Francji hmmmm... Zdziwienie Czarny żagiel nawet by pasował Pserwa ale chyba ludność "tubylcza" nie obserwowałaby z takim spokojem "korsarzy" Super śmiech

#16:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sarnond napisał(a) (zobacz wpis):
Haa, haaa... Baaadzo!... Śmiech Śmiech Maaamo, Goku jeździ po mnie walcem! Płacz

walec to jest nic przy tym olifancie którego wywabiłem za pomocą orzeszków z zoo Gucwińskich Z przymrużeniem oka a gdy kończyła się paczka szepnąłem mu na ucho "Więcej znajdziesz w Fornost Erain u Sarna" Z przymrużeniem oka wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Pędził aż miło na miażdżone carsy popatrzeć Z przymrużeniem oka

Sarn napisał(a):
No ale to JEST Mzimu! Śmiech Mishchoo (Ty wiesz, że ja ciem looow Proooszę prooooooszę chwała wam, chylę czoła, dzięki wieeeeeeeeeelgachny uśmiech) był fenomenem, to wszyscy wiemy.
Ale cichcem mówi się też to, do czego on sam się przyznawał - że rysował nieszczególnie. Goku, no popatrz na ten pióropusz dookoła głowy!* Śmiech No CO ja sobie miałem pomyśleć?

Mishchoo najlepsiejszy jest i basta Język Pserwa i bez Mzimania mi tutaj Z przymrużeniem oka Może i jest pioropósz ale nie potom jestlim ortodoksy żeby inszego usprawiedliwienia dla kunsztu Mistrza ni znaleźć Jestem rozwalony Dwa trójkąty wpisane w kwadrat i wylana puszka farby jest sztuką czyli PicAssą Z przymrużeniem oka to i Mzimu jest wporzo Jestem za Spox Pserwa

Sarn napisał(a):
Proooszę prooooooszę "Wieczne odpoczywanie..." Język

ferie idą? Język

Sarn napisał(a):
primo chyba większość starszych wydań WP: pierwsze i drugie z '81 z tymi dziwnymi głowami (nie dziwota, że WP zaczynało się wtedy czytać koło 15 roku życia - dzieci można było straszyć tymi okładkami)

straszyć dzieci albo dzielnicowego Z przymrużeniem oka wybór należy do Ciebie wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Pierwsze wydanie nie jest takie złe, więcej tam tła niż rysunków Uśmiech ale okładki drugiego (Czytelnik 1981, autor: Jerzy Czerniawski) to jest chyba najbardziej zwariowana artystyczna wizja WP jaką widziałem wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Wprawdzie mi też bardzo się podoba ale nie ukrywajmy Z przymrużeniem oka jest pojechana na maxa wieeeeeeeeeelgachny uśmiech i spoko może pretendować do best of five najdziwniejszych okładek książek Tolkiena Pserwa nie tylko w Polsze ale i w Amerykownie czyli Wielkim Świecie.

Te okładki wygladają jak stworzone po trawie Z przymrużeniem oka albo wyjęte żywcem z koszmarnego snu fryzjera Z przymrużeniem oka Pserwa Kompletnie niemożliwe imho jest dopasowanie do nich choćby w najmniejszym stopniu zawartości książki.
Ale fakt, że mają coś w sobie Uśmiech To pierwsze okładki w tym temacie które są imho pojechane pozytywnie wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Hathor napisał(a):
I podoba mi sie. I te okladki sprawily, ze WP przed przeczytaniem wydawal mi sie tajemniczy, niesamowity, nie moglam po to tak sobei od razu siegnac. Obecne ilustracje na okladkach sa moze ladniejsze, ale brakuje im owej tajemniczosci.

przede wszystkim najnowsze okładki wydań Tolkiena są mało oryginalne, ile razy można dawać Tedzia albo Howe'a na okładkę? Litości!!! A jak już dadzą coś oryginalnego to bezsensu.

Nelle napisał(a):
Myślę jednak, że jeśli chodzi o współczynnik "pojechania" - najwyższy jest on jednak na okładkach wydania Ballantine Books w Stanach, tego z roku 1965, będącego odpowiedzią na piracki postępek Ace. Na tych okładkach bardzo wyraźnie zaznaczono, że wydanie jest autoryzowane przez Tolkiena, ale same obrazki na nich... myślę, że są bardzo dobrze znane, ale warto je sobie od czasu do czasu przypomnieć, załączam

mnie najbardziej rozwala ta śmieszna żaba siedząca na drzewie, środek okładki FotR wieeeeeeeeeelgachny uśmiech no i te strusie pędziwiatry wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Nelle napisał(a):
Zwraca uwagę mocno różowa kolorystyka i mocno nieortodoksyjna wyobraźnia artysty Na okładce FOTR różowe strusie, gdzieś komentowane przez samego Tolkiena, oraz ta różowa twarzyczka pod korzeniem drzewa na samym dole - czy ma ona symbolizować hobbita w norce?

Hoppit w norce? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech to bardzo milusie Nelle Super śmiech ale on mi bardziej wygląda na ufoludka podczas tajnej misji Pserwa

Nelle napisał(a):
Na TTT uwagę zwracają latające czarne przedmioty i moje pierwsze skojarzenie to niezmiennie jakieś bojowe myśliwce, a nie szpiedzy Sarumana

a zauważyliście tą latająca jaszczurkę? Pserwa wygląda jakby ktoś krokodyla wystrzelił z katapulty Z przymrużeniem oka

Nelle napisał(a):
Okładka ROTK to bardzo niepospolite przestawienie pandemonium na Polach Pelennoru, lub zagłady Śródziemia, lub zła i oślizłości Saurona... też jest dla mnie dość zagadkowe, jakimi ścieżkami błądziły myśli autora.

jak widzę to kłębowisko gadów to się chyba domyślam Pserwa to samo przeżywałem jak u kumpla rozbiło się terrarium Z przymrużeniem oka Pserwa

Avi napisał(a):
Dla ciekawych informacja, że cena tego wydania w nieuszkodzonych obwolutach wynosi... 12 500 euro

przy takich rysunkach to faktycznie trudno o znalezienie nieuszkodzonych Z przymrużeniem oka

Cytat:
Moja Muza 2005 też ma pojechaną okładkę... co to za #*&@^% łysa laleczka na środku obrazka do I tomu?

to samo w Muzie 1996 i 2001 Jestem przeciw była laleczka Barbie to teraz mamy "laleczkę Frodo" Z przymrużeniem oka

Adan napisał(a) (zobacz wpis):

Ta okładka wcale nie jest pojechana Śmiech. Nie widzisz tam drzewca na jednej z nich? A ta laleczka to Frodo Język, który akurat sie przygotował do kąpieli Śmiech.

mi to wygląda jakby ktoś usiadł na rozsypane M&M a potem musieli to zatuszować Pserwa Te kulki są boskie Z przymrużeniem oka jakby żywcem wzięte z Dragonball Z przymrużeniem oka Adan, może na drugiej okładce jest Drzewiec tuż po ścięciu? Z przymrużeniem oka (czarny humor Jestem rozwalony ), laleczka Frodo to chyba poronione nawiązanie, że Sauron rządzi wszystkimi jak marionetkami a łysy golas w pozycji małpy to pewnie miał być Gollum - masakra. Cały zestaw wygląda jakby ktoś w trakcie projektowania dopiero przerabiał tutorial z Photoshopa Pserwa Okładki projektował Maciej Sadowski. Gratulacje Jestem rozwalony

Nifrodel napisał(a) (zobacz wpis):
Eteryczna Jego Magnificencja Smaug chwała wam, chylę czoła, dzięki o motylich skrzydłach i łobuzerskim wyrazie pyska Jestem rozwalony czyli okładka niemieckiego Hobbita Uśmiech Saurona ;D Jak dla mnie - poezja Love wieeeeeeeeeelgachny uśmiech wszystko mi się pomieszało Wydanie z 1974, ilustrator: Klaus Ensikat Jestem za Brawa dla tego pana Oklaski raz, dwa, raz, dwa, tempo!

Okładki "Hobbitów" to w ogóle kategoria sama w sobie wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Najczęściej po prostu anomalie ("dzieci być bardzo głupia i przyjąć wszystko jak leci") Pserwa Motylkowaty Smaug to niestety nie jest odosobniony przypadek ale przynajmniej mają one to do siebie, że budzą śmiech (czyli zdrowie Pserwa )
Nif, jakby nie było to ten Smaug ma skrzydła Język fakt, że koło uszu i wielkości 1/5 jego całego ciała ale to szczegół wieeeeeeeeeelgachny uśmiech więc cio się czepiasz? Język

Nif napisał(a):
A jeszcze lepsiejsza jest czeska okładka Hobbita: załoga w janosikowych czapencjach Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! uwijająca się przy wiosłach Super śmiech

Super śmiech może mieli za dużo okładek do "Wypraw wikingów" i postanowili je upłynnić? Z przymrużeniem oka

Wśród polskich "rarytasów" jeszcze nikt nie wymienił całej pojechanej serii obrazopodobnej czyli skądinąd kolorystycznie (beżowe) ładnego wydania Muza 2001 o pseduonimie "O rany ale Tygiel!" z fragmentami obrazów Pietera Bruegla. Na "Drużynie Pierścienia" jest jakiś wybrzuszony ziomek z czymś na kształt mandoliny w okolicach klaty Z przymrużeniem oka i hełmem hitlerowca na głowie Jestem rozwalony Poniżej na beżowym tle są jakoweś szczurki a nawet jeden żółw Pserwa W "Dwóch wieżach" mamy jakiegoś gościa przebranego ala groszek Z przymrużeniem oka i odwróconego rewolwerowca Bang! w sombrero Pserwa Za to na beżowym tle jest zgraja gołych ziomków cięta wielkim nożem... a poniżej o maj gosh?!! Zdziwienie Jestem rozwalony Pserwa dopiero teraz to zauważyłem Zdziwienie Pserwa jak to przeszło przez cenzurę spod znaku krzyża? Z przymrużeniem oka Pochylony facet z wypiętym tyłkiem i hmmm, jakby to powiedzieć...z okładką pierwszego polskiego wydania Silmarillionu na wierzchu? Super śmiech Oni sobie normalnie z tolkienistów jaja robią Z przymrużeniem oka Pserwa ale obciach Bang! Jestem przeciw W 3 tomie już jest soft Z przymrużeniem oka tylko ślimak i głowa człowieka w kasku na ciele jaszczurki Jestem rozwalony Pserwa Zarąbiste "poczytaj mi Mamo" chyba nie wchodzi w grę? Z przymrużeniem oka Okładkę projektował znowu Maciej Sadowski Jestem przeciw

Inne z serii jego "dzieł" to okładki wydania "Porozumienie wydawców" z 2000 roku. Tej serii można by nadać spokojnie nazwę "O Bosche, co to ma być?!!" Pserwa
No nie wiem, ale imho ktoś powinien się mocno zastanowić nim da znowu M. Sadowskiemu do zaprojektowania okładki do książki Tolkiena bo chyba bardziej pasowałyby mu jakieś biblie szatana czy np. Rzeźnictwo dla opornych albo Nóż Twój Przyjaciel itp.
Żeby zamieścić na okładkach "Władcy Pierścieni" fragmenty obrazów Boscha to już powoli kwalfikuje się na testy psychologiczne Z przymrużeniem oka albo randkę z Balrogiem Z przymrużeniem oka (ale nie Ciapkiem ofcoz Pserwa )

Okładki robione przez Macieja Sadyst...tzn. Sadowskiego są coraz gorsze, mam nadzieję, że Muza oszczędzi nam jego prac w przyszłości bo one nie są nawet śmieszne Skrzywienie

Coby nie zakończyć ponurymi akcentami, okładka z pierwszego wydania "Hobbita" w Bułgarii Jestem rozwalony Pserwa
Ogłaszam Z przymrużeniem oka konkurs, co to za stwór koło Bilba? Pserwa Ja stawiam, że to cała drużyna krasnoludów, Smaug, orły i orkowie chwilę po grupowym przejściu przez wadliwy teleporter Z przymrużeniem oka Pserwa

#17:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a):
przy takich rysunkach to faktycznie trudno o znalezienie nieuszkodzonych


Z tym komentarzem muszę się gorąco nie zgodzić Zdziwienie Nie Nie - te obwoluty pierwszego wydania Houghton Mifflin są piękne! Piękna delikatna kreska, przypomina mi troszeczkę E. Sheparda, tego od Kubusia Puchatka, lub ilustracje do opowiastek o Mary Poppins (nie pamiętam, kto je rysował Smutek) lub cudowne obrazki Beatrix Potter z angielskich książeczek dla dzieci - no śliczne Uśmiech Podoba mi się ten zwykły, stateczny hobbit w meloniku i z parasolem, otoczony wianuszkiem dziwnych postaci i stworzeń, jak wianuszkiem niesamowitych przygód, które na niego czekają - na dodatek wplecionych w drzewo, symbol tak kochany przez Tolkiena Uśmiech Oprócz ilustracji piękne jest liternictwo i kompozycja okładki, po prostu perełka, i tak naprawdę, powinna ona się znaleźć w temacie o okładkach najładniejszych Język Elfik Jest może trochę dziecinna Z przymrużeniem oka ale to wcale jakoś nie przeszkadza w tym wypadku Uśmiech Uśmiech Uśmiech

Avari napisał(a):
Kiedyś, na tym Forum, przeczytałam, że rzeczą jaka Tolkienowi zdecydowanie nie pasowała do Śródziemia był parasol...


No może parasol nie pasuje do ogólnej atmosfery Śródziemia, ale do Shire już bardziej. Zresztą pasuje nam czy nie, był w Shire używany i koniec Elfik Czyż Lobelia nie posłużyła się parasolem w walce ze zbirami Lotha? Zachowała go przez cały okres pobytu w więzieniu, a gdy ją uwolniono, ukazała się

J.R.R.Tolkien, Powrót Króla napisał(a):
wsparta na ramieniu Froda, trzymając wciąż jeszcze parasol w zaciśniętej dłoni.


Zastanawia mnie co prawda jedna rzecz. Okładka powstała, zanim się ukazał Powrót Króla, toteż wizja rysownika mogła się wtedy wydawać nieco ekstrawagancka, chyba że o parasolach jest mowa wcześniej we Władcy lub w Hobbicie (nie moge sobie przypomnieć). Jeśli jednak nie, punkt dla artysty za przenikliwość i brawurę, któa miała się opłacić Spox

W ogóle wyznam, że ta galeria okładek, zamieszczona tutaj, jest bardzo ładna Elfik wiekszość z nich jest zdrowo pojechana Z przymrużeniem oka, trudno zaprzeczyć, ale nie są brzydkie. Są oryginalne, zabawne, z fantasmagoryczno-onirycznym posmakiem dość często w nich obecnym (cokolwiek to znaczy; lubię te przymiotniki, dobrze oddają to, co mam na myśli Język Elfik ) Czeski Hobbit zaprezentowany przez Nif jest śliczny, podobnie bułgarski Uśmiech Okładki Muzy też mają coś w sobie, Czytelnik 1981 jest bardzo dziwaczny, ale bardzo przemawia do wyobraźni. Naprawdę zupełnie odjechana i bez sensu jest okładka Audiobooks z towarzystwem w strojach wiktoriańskich Śmiech - KTO TO WYMYŚLIŁ? Śmiech - ale nie razi zmysłu estetycznego. Paskudna jest w istocie dosłowna ilustracja na oryginalnej Sarnondowej okładce NO, a także obrazki z Boscha na tomach z Porozumienia Wydawców - całkowicie nieadekwatne, naprawdę ni przypiął ni przyłatał, a przy tym dośc nieszczęśliwie wkomponowane w całość, także kolorystycznie. Nie, nie podobają mi się. (Choć w samego Boscha mogłabym się wpatrywać godzinami Z przymrużeniem oka)

Reszta jest Jestem za Elfik, mają dużo niepospolitego wdzięku. Z przymrużeniem oka Uśmiech

Nifrodel napisał(a):
Jak dla mnie - poezja


Właśnie, dla mnie też Elfik Język Z przymrużeniem oka

Goku napisał(a):
To pierwsze okładki w tym temacie które są imho pojechane pozytywnie


Nieprawda, większość jest taka Nie Nie Elfik Z przymrużeniem oka Najważniejsze - precz z naturalizmem! Rządzę

#18:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nell napisał(a):
Zastanawia mnie co prawda jedna rzecz. Okładka powstała, zanim się ukazał Powrót Króla, toteż wizja rysownika mogła się wtedy wydawać nieco ekstrawagancka, chyba że o parasolach jest mowa wcześniej we Władcy lub w Hobbicie (nie moge sobie przypomnieć). Jeśli jednak nie, punkt dla artysty za przenikliwość i brawurę, któa miała się opłacić Spox


Chyba jednak nie był taki przenikliwy. Nie Nie Bilbo, po pożegnalnym przyjęciu, wśród masy prezentów dla rodziny i znajomych, zostawił dla bodajże jednego ze swoich kuzynów w podarku parasol; o ile pamiętam kuzyn miał irytujący zwyczaj wynosić z gościny cudze parasole.

#19:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):
Podoba mi się ten zwykły, stateczny hobbit w meloniku i z parasolem, otoczony wianuszkiem dziwnych postaci i stworzeń, jak wianuszkiem niesamowitych przygód, które na niego czekają - na dodatek wplecionych w drzewo, symbol tak kochany przez Tolkiena Uśmiech

no dobra ale co tam robi ten wąż Jestem przeciw zwisający nad "p" z "Fellowship"? szykuje się żeby zjeść hobbita? Pserwa i chiński smok? dla mnie to obciach, owszem oryginalny ale jednak. Ta okładka bardziej pasowałaby do "Hobbita" jeśli już, a leżąca przy lewym drzewie postać wygląda jak napity elf Z przymrużeniem oka No i ten napis w prawym rogu. Pojechana ta okładka Język

#20:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a):
Pojechana ta okładka Język


Nie mówię wszak, że nie jest pojechana. Jest, ale w sposób miły dla oka Uśmiech Im dłużej jej się przyglądam, tym bardziej mi się podoba. Piękny jest ten kontrast miedzy wielkim, oślepiająco białym słońcem, w które wpisano tytuł, a resztą okładki, bardzo ładny jest motyw splątanych drzew jako jakby bramy, przez którą przechodzi hobbit, zwierzątka, łącznie z chińskim smokiem Z przymrużeniem oka są piękne, jest w tym wszystkim sporo tajemniczosci i baśniowości. Właśnie baśniowości Uśmiech no i całość ma taki staroświecki urok, teraz już nie wydaje się tak książek. No co ja poradzę na to, że mi się podoba? Smutek A smok, czy naprawde jest tak do końca chiński? Skrzydła ma bardzo w typie Smauga, moim skromnym zdaniem hmmmm... Uśmiech

Goku napisał(a):
leżąca przy lewym drzewie postać wygląda jak napity elf


Niekoniecznie napity. Przycupnięty pod drzewem i zamyślony, spiczaste buciki ma ładne... choć nóżki odrobinę zbyt ... nawet nie wiem, jak to ująć Zdziwienie Z przymrużeniem oka

Goku napisał(a):
No i ten napis w prawym rogu.


"The looking-glass landscape of the hobbits" - tak, to mnie też wprawiło w pewną konsternację na początku, i nie ma usprawiedliwienia dla redaktora, który w ten sposób chciał być może dać do zrozumienia amerykańskim czytelnikom, że mają do czynienia z uroczą angielską opowiastką w typie Alicji w Krainie Czarów - jak wiadomo, nic bardziej mylnego ani bardziej odległego od zamysłu Tolkiena, który Carrolla nie lubił Nie Nie No cóż, ten, kto zamieścił tam te uwagę, chciał przypomnieć potencjalnym nabywcom coś znajomego, co wywołałoby skojarzenia w umyśle, skłoniło do zakupu. Nie ma to jednak wpływu na urok samej ilustracji na okładce, która może i jest nieco obciachem, ale w - o ile to możliwe - wielkim stylu Z przymrużeniem oka

Skoro tak, to ciekawa jestem, jak się wszystkim podoba projekt obwolut do pierwszego angielskiego wydania Władcy? Tolkien uznał go za po prostu brzydki, i tak pisał o nim w liście do wydawnictwa Allen & Unwin z roku 1954:

J.R.R.Tolkien, Listy napisał(a):
Chciałbym powiedzieć, że zatwierdzam obwolutę, którą niniejszym zwracam. Nie akceptuję jej jednak. Uważam, że jest bardzo brzydka. (...) Gdybym nie miał z okładką nic wspólnego, nie bardzo bym się przejmował. Ponieważ jednak motyw Pierścienia jest wyraźnie mój (choć został narysowany dość niezgrabnie), więc te nieliczne osoby, na których opinii mi zależy, mogą podejrzewać, że to ja zaplanowałem całość. (...) Powiem, co myślę, ponieważ zostałem zapytany: to niegustowne i przygnebiające.


Hmm... załączam ilustrację. Moim zdaniem nie jest to aż TAK brzydkie, choć to czarne oko jest w istocie trochę straszne Z przymrużeniem oka Ten motyw miał się przewijać na okładkach Władcy niezliczoną ilośc razy w różnych wydaniach i zrósł się z angielskim LOTR-em; ale ja chyba jednak wolę projekt Houghton Mifflin, ten załączony przez Avari, właśnie dzięki jego baśniowosci, uroczym Język szczegółom, dzięki temu, że koncentruje się na wędrówce i niezwykłości, które czekają małą, zwykłą istotę z Shire. Uśmiech Pierwsze wydanie angielskie jest rzeczywiście ciut przygnębiające i kładzie nacisk na grozę całej sprawy z Pierścieniem. Może ma rację? hmmmm... W każdym jednak razie, jeśli położymy obok siebie oba wydania, Houghton Mifflin dla mnie wygrywa Jestem za Uśmiech No chyba że zdejmiemy obwolutę z wydania brytyjskiego i zostawimy te czerwone skórzane okładki... tez załączam. Hmm, wtedy można by się było zastanowić. Z przymrużeniem oka ale Ł 6,500.00? Zdziwienie

Po prostu. Uśmiech Wolę okładki nieco pojechane Z przymrużeniem oka od tych najbardziej nawet wycyzelowanych i bezsprzecznie pięknych, z ilustracjami Johna Howe czy Teda Nasmitha - tych zapierających dech, ale tak do siebie, jak to stwierdzili Goku i Hathor, w gruncie rzeczy podobnych...

Poza tym okładki pierwszego brytyjskiego wydania LOTR właściwie trudno nazwać pojechanymi, prawda? Ale czy są ładne? Jedno z drugim nie ma wiele wspólnego czasami...

Sarnond napisał(a):
Bilbo, po pożegnalnym przyjęciu, wśród masy prezentów dla rodziny i znajomych, zostawił dla bodajże jednego ze swoich kuzynów w podarku parasol; o ile pamiętam kuzyn miał irytujący zwyczaj wynosić z gościny cudze parasole.


Prawda, dzięki Sarni Uśmiech

#21:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a):
"Władca Pierścieni" dozwolony od lat 15 Z przymrużeniem oka czyli okładki II wydania rok 1981

I to wlasnie pojechane wydanei posiadam, tyle ze Wyprawa jest juz bez okladki.... Do Hobbita tez byla ciekawa okladka w tym stylu, ma ktos moze?
Tak sobie mysle, ze na Powrocie Króla jets narysowany Sauron (twarz jest okiem... tlyko okiem Z przymrużeniem oka ), na Wyprawie - Frodo z jablkiem na glowie - biedny niziolek puszczony na rzez z pierscionekim na szyi Z przymrużeniem oka (aczkolwiek pewnie do do Wilhelma Tella mialo byc Z przymrużeniem oka ) A Dwie Wieże... Hmmm, Frodo tonacy na moczarach? To w II tomie bylo? Z przymrużeniem oka
Dodam jeszcze, ze dziwaczne ilustracje sa tez z tylu i w srodku - jak sie uda, to zeskanuje.

Co do okladek z obrazami Teda Nasmitha - akurat te mi pasuja, mam taki Silmarillion (Maglor rzuca na okladce Silmarila do morza).
Ale IMHO najlepsze sa okladki bez obrazkow, stylizowane na stara ksiege oprawiona w skore lub material. Byla taka seria w zielonych okladkach, tyle ze tam mi nie pasowal pozolkly papier... Wzglednie ciekawa bylaby okladka z jakims symbolem, nie wiem, lisciem z Lorien czy cos... Najlepiej 'wytloczonym w skorze' Uśmiech Saurona ;D

Co do brytyjskiej serii z okiem - w 2001 widzialam tam cala serie w czarnych okladkach z symbolem, widac to bylo owo Oko . Sama nie wiem czy mi sie to podobalo... Tam bylo kilka wydan WP, roznych, niestety juz ich nie pamietam.

#22:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Chyba najbardziej "pojechaną" okładkę ma jedno z wydań francuskich. Podobnie jak w polskim niezapomnianym CiA Books trzy książki tworzą jedną całość.
I to jaką !!! :-]ec
Gwoli wyjaśnienia : ten zbrojny na środku to niejaki Frodo Baggins, pana po lewej przedstawiać nie trzeba - kapelusz go chyba wystarczająco identyfikuje Z przymrużeniem oka jako Gandalfa, po prawej widzimy "Le orc malefique" czyli orka .... A z tyłu mozna jeszcze dostrzec część Drużyny, Nazgula, Sama z Gollumem i Saurona. Super śmiech

#23:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tici! brawo Masz już 9 postów a ja cie nie zauwazyłam. oops, zawstydzenie
Witaj bratnia i bractwowa duszo z Wrocławia chwała wam, chylę czoła, dzięki
Obrazek pojechany fakt Uśmiech Z tym, że jak dla mnie gościu z mieczem to albo młody krasnolud albo jeden z Dunedainów. Na krasnoluda za mało zarośnięty, i za wysoki, a wiec Dunedain. I wybaczmy autorowi, który najpewniej poczytał troche podręczników do MERPa i usiłował zrobić okładke w ich stylu Jestem rozwalony Mnie bardziej interesuje, po co w krajobarazie widac dwa lasery, i ciemne postacie na koniach z...czółkami hmmmm... a do tego w tej "Drużynie" jest jeden białowłosy - najęli wiedźmina? hmmmm... Uśmiech Widac tez tylko 7 postaci, a gdzie zgubili 2 hobbitów? A moze hobbita i elfa, bo żaden z tych stworów nie ma łuku? I co ma znaczyć Sam z Gollumem na jednym obrazku obok reszty drużyny? W wersji ilustratora, pojmali Golluma wcześniej??
Okładka powinna sie zwać "Katastrofa" Uśmiech
poz
tal

#24:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie samym Władcą... człowiek żyje. Język Mamy przecież Silmarillion! A w nim dość (czy możę aż nadto) treści dającej dużą dowolność "artystom" w ichnej "tfurczości". Popatrzcie chociażby na pierwszą z góry (poniżej Język) okładkę Sila. Ja nie wiem cotototo za ropuch z Silmarilami wmontowanymi w korpus, ale nawet nie biorę opcji, że to mógłby być Morgoth. Podobnież nie qmam, co to za kranowe mosty, na które patrzy Earendil (tzn tak myślę, że to on) i dlaczego ściska przy tym pszczółkę Maję z chorobą popromienną. Nawet nie insynuujcie, że to Elwinga! Zdziwienie Ratujcie bo go pobiję Język Śmiech
Za to druga okładka to już zupełny kosmos (dosłownie i w przenośni). Jakiś mix Gwiezdnych Wrót i Z kamerą wśród bakteriofagów. Jestem przeciw Ble Ble ;D Ale za to patrzcie, jakie fachowe wydawnictwo! Śmiech

#25:  Autor: AdanSkąd: Uć WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sarnond napisał(a) (zobacz wpis):
Ja nie wiem cotototo za ropuch z Silmarilami wmontowanymi w korpus, ale nawet nie biorę opcji, że to mógłby być Morgoth.

Oj Sarn, Sarn testu psychologicznego z rozpoznawania obrazków to byś chyba nie przeszedł Język Jestem rozwalony (nie pamietam jego nazwy). Przeciez na pierwszy rzut Oko (Saurona Śmiech) ten ropuch to korona z 3 Silmarilami trzymana w 2 dłoniach Uśmiech.
Cytat:

Podobnież nie qmam, co to za kranowe mosty, na które patrzy Earendil (tzn tak myślę, że to on) i dlaczego ściska przy tym pszczółkę Maję z chorobą popromienną.

Te mosty to pewnie wejście do Przystani, jakiej nie muszę chyba wyjasniać Śmiech.
Jak dla mnie ściska Motylka a nie Maję Śmiech. Całkiem fajowa okładka, no może poza tym motylkiem Uśmiech.
Cytat:
Za to druga okładka to już zupełny kosmos (dosłownie i w przenośni). Jakiś mix Gwiezdnych Wrót i Z kamerą wśród bakteriofagów. Ale za to patrzcie, jakie fachowe wydawnictwo!
Tjo fakt, tylko nie kosmos a Himan Śmiech czyli "na potęgę posępnego czerepu!' Super śmiech

#26:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Adan napisał(a) (zobacz wpis):
Oj Sarn, Sarn testu psychologicznego z rozpoznawania obrazków to byś chyba nie przeszedł Język Jestem rozwalony (nie pamietam jego nazwy).
Przeciez na pierwszy rzut oka Oko (Saurona Śmiech) ten ropuch to korona z 3 Silmarilami trzymana w 2 dłoniach Uśmiech


No FAKTICZCZCZNIE!... kompletny szok! zemdlałem z wrażeniaZdziwienie maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa A ja dałbym sobie coś obciąć, że to USS Enterprise (z Pickardem gdzieś w okolicach górnego Silmarilla)... Oh nie!

#27:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
Tici! brawo Masz już 9 postów a ja cie nie zauwazyłam. oops, zawstydzenie
Witaj bratnia i bractwowa duszo z Wrocławia chwała wam, chylę czoła, dzięki
Obrazek pojechany fakt Uśmiech Z tym, że jak dla mnie gościu z mieczem to albo młody krasnolud albo jeden z Dunedainów. Na krasnoluda za mało zarośnięty, i za wysoki, a wiec Dunedain. I wybaczmy autorowi, który najpewniej poczytał troche podręczników do MERPa i usiłował zrobić okładke w ich stylu Jestem rozwalony Mnie bardziej interesuje, po co w krajobarazie widac dwa lasery, i ciemne postacie na koniach z...czółkami hmmmm... a do tego w tej "Drużynie" jest jeden białowłosy - najęli wiedźmina? hmmmm... Uśmiech Widac tez tylko 7 postaci, a gdzie zgubili 2 hobbitów? A moze hobbita i elfa, bo żaden z tych stworów nie ma łuku? I co ma znaczyć Sam z Gollumem na jednym obrazku obok reszty drużyny? W wersji ilustratora, pojmali Golluma wcześniej??
Okładka powinna sie zwać "Katastrofa" Uśmiech
poz
tal

Witaj Tallis Uśmiech
Sama brałam gościa z mieczem za któregoś ze Strażników do czasu, aż nie odwróciłam książki i nie przeczytałam podpisu pod tą podobizną. Frodon Le Hobbit. Frodon Sacquet z Cul-de-sac, jeśli mamy być dokładni.
Ów białowłosy jest prawdopodobnie Legolasem - książka została wydana już po wejściu do kin "La Communauté de l"Anneau". Możliwe jest, że twórcy okładki poszukując odpowiednio egzotycznych skojarzeń połączyli zabójcę trolla jaskiniowego z niezwykłą profesją wedźmina ....
Podobnie postacie z czułkami są zapewne Nazgulami tropiącymi Froda na drodze do Rivendell. A owe lasery to zapewne eksplodująca Orodruina... Muszę tu zaznaczyć, że zamieszczony wcześniej obrazek przedstawia wszystkie trzy okładki - na książkach jest odpowiednio : Gandalf w "Drużynie", Frodo, Sam i Gollum w "Dwóch wieżach" i zadumany ork w "Powrocie króla".
Opis ksiązki byłby niepełny, gdybym nie dodała, że jest ona również starannie ilustrowana : rysunki zaczynają i kończą każdy rozdział. Ale... według opisu należy ją czytac po ukończeniu 11 lat. Sądząc po obrazkach, francuskie dzieci są niezwykle odporne psychicznie.....

#28:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Saaaaaaaarn Wykrzyknik Uwaga wiesz ile ja tego ropucha szukałem Pytajnik Wykrzyknik Szukam, szukam, a tam tylko korona z silmarilami ciągle Pserwa już chciałem pożyczyć od kogoś jakieś patrzałki Z przymrużeniem oka ale czytam, Adan ma tą samą kontuzję, tfu, tzn. konkluzję co ja Pserwa

Sarn napisał(a):
na które patrzy Earendil (tzn tak myślę, że to on) i pszczółkę Maję z chorobą popromienną

a jakie Earendil ma fajne złote stringi Pserwa Nieznałem tego modelu Pserwa Z przymrużeniem oka to chyba jakiś klasyczny Z przymrużeniem oka

Znalazłem rumuńskie wydanie z 1975 r. ilustrowane przez Livia Rusz i wydane by Editura Ion Creanga
Smaug wygląda jak pisanka wielkanocna wieeeeeeeeeelgachny uśmiech a Bilbo wstał za wcześnie i założył sobie pasek na kapelusz? Z przymrużeniem oka
Ta okładka jest śmiesznie pojechana Uśmiech Super śmiech Jestem za

Na drugim obrazku super pomysłem Pserwa jest kołyska aka nosidełko wieeeeeeeeeelgachny uśmiech w której siedzi Bilbo jadąc(?) na koniu Pserwa a Gandalf powinien pomyśleć o fryzjerze i chociaż trochę przystrzyc w końcu te wąsy Z przymrużeniem oka

#29:  Autor: AdanSkąd: Uć WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):
Na drugim obrazku super pomysłem Pserwa jest kołyska aka nosidełko wieeeeeeeeeelgachny uśmiech w której siedzi Bilbo jadąc(?) na koniu Pserwa a Gandalf powinien pomyśleć o fryzjerze i chociaż trochę przystrzyc w końcu te wąsy Z przymrużeniem oka

Mnie tam sie podoba ta ocladescu romanescu Super śmiech Język. Fajowska Tom Bombadil jest. Można nawet napisac, że jest fajowsko Tom Bombadil odjechana.
Gandalf wyglada przezabawnie z tą szczotkowata broda Śmiech. Smaug jako pisanka wielkanocna z przyczepionym dziobem tyż Śmiech. Jako ilustracja Hobbita moim zdaniem całkiem całkiem Jestem za Uśmiech.

Czyli przechodzac do kontuzji .. tfu konkluzji Śmiech odjechane okładki dzielą się na:

A) odjechane fajowsko
B) odjechane niefajowsko
Super śmiech

#30:  Autor: ElenweSkąd: Helcaraxe WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Okładki i ilustracje do "Hobbita" IMHO mogą być ciut odjechane. Pasują do lekkiego i odrobinkę ironicznego tonu całej opowieści. Rumuńska okładka, moim zdaniem, kryteria "Hobbitowe" spełnia. A że się człek trochę pośmieje, to tylko mu na zdrowie wyjdzie. Oczywiście bez przesady: moja tolerancja kończy się w chwili, gdy widzę brodatych lub skrzydlatych elfów (a były takie ilustracje, oj, były, tylko w tej chwili nie wrzucę ich na Forum, bo nie mam do nich dostępu Smutek).
Natomiast na zbyt daleko posunięte eksperymenty z WP czy, nie daj Eru, z "Silmarillionem" reaguję jak Drzewiec na orka (Młotkiem go! pomidorem go! burarum!!!). Takim ilustratorom jak choćby ten od okładki francuskiej kazałabym przeczytać WP kilka razy i ze zrozumieniem. Frodo z brodą wściekły RATUNKU!!! A orkowie, z tego co widać, preferowali nie broń sieczną, ale bodącą (chyba dość efektywną w starciu bezpośrednim Język).

#31:  Autor: RodonnilSkąd: Wrocławioras, ME WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Jak dla mnie to te pomarańczowe "cosie", niemal dosłownie rzucające się klientom w oczy z półek księgarni, są wybitnie odstraszające Skrzywienie

Jakoś w ogóle to mnie taka forma okładki nie przemawia...

Mój WP to wydanie CiA Books z 1990 roku Love

#32:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Elenwe napisał(a) (zobacz wpis):
Takim ilustratorom jak choćby ten od okładki francuskiej kazałabym przeczytać WP kilka razy i ze zrozumieniem. Frodo z brodą wściekły RATUNKU!!! A orkowie, z tego co widać, preferowali nie broń sieczną, ale bodącą (chyba dość efektywną w starciu bezpośrednim Język).

Elenwe, problem w tym, że oni WP przeczytali. I to bardzo dokładnie. Skrzywienie Te ilustracje w środku, o których wspominałam, są bardzo staranne. Ale narysowane w taki sposób ... wściekły
Jako przykład masz ilustrację otwierającą rozdział 9 trzeciej księgi :"Epaves" Potrafisz zidentyfikować przedstawione na niej osoby ? Złośliwy uśmiech

#33:  Autor: AdiemusSkąd: Krakuff WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Legolas, Aragorn, Gimli (siedzi), Merry, Pippin?
wersja 2:
Księżniczka Lea, Han Solo (nieogolony, po wyciągnięciu z karbonitu) Chewbacca (ogolony, po imprezie zaręczynowej), Lando Calrissian, Luke Skywalker Jestem rozwalony Jestem rozwalony Jestem rozwalony
Takie obrazy to obrazy dla czytelnika i inteligencji jego Ratujcie bo go pobiję

#34:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
Jak dla mnie to te pomarańczowe "cosie", niemal dosłownie rzucające się klientom w oczy z półek księgarni, są wybitnie odstraszające


Hmm, imo to i tak najmniej rażąca "tfurczością" okładka z wszystkich dotychczasowych wydań Muzy. Uśmiech A co ważniejsze - te akurat obwoluty da się zdjąć i mamy wypasioną estetyczną płócienną okładkę. Jestem za Uśmiech

Tici napisał(a):
Jako przykład masz ilustrację otwierającą rozdział 9 trzeciej księgi :"Epaves" Potrafisz zidentyfikować przedstawione na niej osoby ? Złośliwy uśmiech


Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! Cekoj, cekoj... Zdobycze wojenne... To pewnie dwóch młodzików na tej ławce, a przed nimi ci, którzy za nimi przez pół świata gonili na ratunek. Nic to, że Pippin jest wzrostu Aragorna, Gimli wyłysiał przez te stresy nie tylko nad czołem ale i na brodzie, a Legoś ma na sobie pidżamę. Jestem za Fajny rysunek. Śmiech Masz więcej Tici?

P.
S.

#35:  Autor: RodonnilSkąd: Wrocławioras, ME WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sarnond napisał(a) (zobacz wpis):


Hmm, imo to i tak najmniej rażąca "tfurczością" okładka z wszystkich dotychczasowych wydań Muzy. Uśmiech A co ważniejsze - te akurat obwoluty da się zdjąć i mamy wypasioną estetyczną płócienną okładkę. Jestem za Uśmiech



Z Muzy to ja najbardziej lubię czarne okładki, pomańczowe są na samym dole listy ;P

Zerknijcie na ten link i na hasło: tytuł oryginalny Super śmiech
http://www.merlin.com.pl/frontend/towar/363430
Nie wiedziałam że odnaleziono nowe dzieło Profesora... Złośliwy uśmiech

#36:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ano mam Złośliwy uśmiech Pisałam już, że te wydanie Le Seigneur des Anneaux zilustrowano niezwykle starannie : ilustracja na początek i na koniec każdego rozdziału, a niekiedy także obrazek w połowie tekstu ....
Niestety, hobbit, który to dla mnie skanował, zapewnił mi doskonałą jakość skanu i znaczną objętość pliku, przewyższającą to, co mogę tu zamieścić.
Ale jeszcze jednym obrazkiem służę Język
Co powiesz na taką wersję Upiora Pierścienia ?
PS. Mogę podesłać na prive Język

#37:  Autor: NifrodelSkąd: Ossiriand WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tici napisał(a) (zobacz wpis):
Co powiesz na taką wersję Upiora Pierścienia ?
PS.


Skrzyżowanie sowy ze słonecznikiem Elfik Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!
Tylko korona jakaś za duża Jestem rozwalony Bardzo artystycznie pojechane Pserwa Jestem za

#38:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Proszę, oto jeszcze jego wizja hobbita Pserwa
Inne są niestety za duże, by je zamieścić wszystko mi się pomieszało

#39:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Rodonnil napisał(a) (zobacz wpis):
Jak dla mnie to te pomarańczowe "cosie", niemal dosłownie rzucające się klientom w oczy z półek księgarni, są wybitnie odstraszające Skrzywienie

http://forum.tolkien.com.pl/download.php?id=4161
tak, czterej zamaszkowani muszkieterowie Pserwa ale po edycjach z krojonymi ludźmi na okładkach widać, że Muza zmierza ku lepszemu Pserwa

Tici napisał(a) (zobacz wpis):

Co powiesz na taką wersję Upiora Pierścienia ?

komuś chyba się kończył tusz w rapitografie Z przymrużeniem oka ale był twardy i nie napełnił Z przymrużeniem oka
Jednakże tym razem będę miętki Z przymrużeniem oka i czerwieniąc się wstydliwie oops, zawstydzenie Pserwa powiem, że podoba mi się ten Nazgul Uśmiech Jest niedopowiedziany, brzydki wieeeeeeeeeelgachny uśmiech, bije z niego groza, ma fajną koronę - dla mnie jest pojechany na Jestem za

Tici napisał(a) (zobacz wpis):

Proszę, oto jeszcze jego wizja hobbita Pserwa
Inne są niestety za duże, by je zamieścić wszystko mi się pomieszało


Super śmiech ale fajny hobbit z szalikiem na głowie Pserwa i co tam mu zwisa od pasa Zdziwienie Pserwa jakiś ochraniacz chyba na <tutaj wstaw czerwony kwadracik> Z przymrużeniem oka wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

a ja znalazłem....tada UWAGA, UWAGA !!! Słoneczny Patrol wieeeeeeeeeelgachny uśmiech czyli Władca Pierścieni na Florydzie Z przymrużeniem oka Super śmiech Myślałem, że "koszmaru fryzjera" z 1980 już nic nie przebije ale to po prostu mnie rozjechało Zakręcony bęcki maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa

odcinek, tfu Jestem rozwalony tzn. tom I , "Fellowship of the Ring serfuje na słonecznej fali a na dolnej bryzie kąpie sie J.R.R. Tolkien Z przymrużeniem oka"

tom II czyli "Dude...ktoś zniszczył naszą deskę!!! " streszczenie odcinka Z przymrużeniem oka : "Wkurzona na maxa Drużyna Pierścienia wspina się na wieżę utworzoną z zabranej im przez Władcę Pierścieni tandemowej deski serfingowej...Odpowiesz za każdą drzyzgę...dzrzazgę! na jej ciele Jestem rozwalony " wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

tom III, "Po zagładzie Saurona, wstaje słońce....Uśmiech....wstaje Słońce... Spox ....wstaaaaje SŁOŃCE.. Pytajnik Idea Pytajnik ..aaaaaaaaaaa zapomniałem naszego olejku do opalania... Jesteśmy zgubieni!" Jestem rozwalony Pserwa

To chyba jedyne wydanie które trzeba czytać w okularach przeciwsłonecznych Spox Pserwa (ale ogólnie daję mu Jestem za bo siem uśmiałem Super śmiech )

Wydawca: Quality Paperback (to chyba był jakiś packerski klub książki)
Data wydania: potwornie gorący Z przymrużeniem oka rok 1995 Pserwa

#40:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
aż mnie zatkało wieeeeeeeeeelgachny uśmiech a to nie każdemu się udaje Z przymrużeniem oka
genialnie pojechana ta słonecznopatrolowokubańska okładka...Super śmiech Super śmiech Super śmiech
oplułam monitor ze śmiechu Śmiech
Nazgul też mi się podoba, choc korona pewnie niezbyt wygodna i kłuje w pustkę...
Za to hobbit w ochraniaczu a'la Kapral Marchewa jest debeściarski wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Jestem rozwalony Tici - zmniejszaj obrazki i dawaj jeszcze Śmiech

________________
do łez często mnie doprowadza obwoluta pierwszego kupionego przeze mnie "Hobbita" - Bilbo nieodmiennie kojarzy mi się z jeżem Śmiech

#41:  Autor: NifrodelSkąd: Ossiriand WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tici napisał(a) (zobacz wpis):
Proszę, oto jeszcze jego wizja hobbita Pserwa
Inne są niestety za duże, by je zamieścić wszystko mi się pomieszało


He Język nie chce nic mówić, ale cioś temu Hobbitowi zwisa z woreczka na biodrach Jestem rozwalony Ciekawe jak oni szyli takie spodnie? Zdziwienie hmmmm...

Goku napisał napisał(a):

a ja znalazłem....tada Słoneczny Patrol czyli Władca Pierścieni na Florydzie Myślałem, że "koszmaru fryzjera" z 1980 już nic nie przebije ale to po prostu mnie rozjechało


Mnie też Super śmiech
Drużyna Pierścienia -
Everybody's gone surfin' raz, dwa, raz, dwa, tempo!
Surfin' U.S.A
.
Pserwa Jestem rozwalony

Dwie Wieże - Corrida złościć się, pokazywać kły

Powrót Króla:
Cały dzionek słonko
Po niebie chodziło:
Czego nie widziało!
Na co nie patrzyło! Zdziwienie
Widziało nasz domek,
Jak się budzi rankiem.
Jak Morgoth na pole
Niesie mleko dzbankiem... Pserwa
(przeróbka Konopnickiej Z przymrużeniem oka )

#42:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Jaj, piekne okladki i ilustracje Śmiech Wersja surfingowa niesamowita, hehhe, w zyciu by mi cos takiego do glowy nie przyszlo Jestem rozwalony

Niestety, zamiast obrazka zalaczonego przez mONĘ wyswietla mi sie krzyzyk Smutek

#43:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Hathor napisał(a) (zobacz wpis):

Jaj, piekne okladki i ilustracje Śmiech Wersja surfingowa niesamowita, hehhe, w zyciu by mi cos takiego do glowy nie przyszlo Jestem rozwalony

znalazłem jeszcze info, że klub książki który to wydał nazywał się QPBC a autorem okładek jest niejaki Richard Beards

Hathor napisał(a) (zobacz wpis):
Niestety, zamiast obrazka zalaczonego przez mONĘ wyswietla mi sie krzyzyk Smutek

a to nie jest właśnie ta dziwna okładka? Z przymrużeniem oka Pserwa

Jeszcze kilka wyjątków Z przymrużeniem oka z tego pojechanego wydania Hobbita (wydawca, Deutscher Taschenbuch Verlag, München) zamieszczonego przez Nif.

#44:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Och, ale one są UROCZE!! Super śmiech
A przynajmniej klimatyczne. Śmiech Idealnie pasują do "bajki dla dzieci" Język

#45:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
O, właśnie. Okładka "Hobbita" załączona przez mONĘ to jest dokładnie to, czego akurat hobbitki nie lubią najbardziej. Jaskrawe kolory, straszliwa postać o dzikim wzroku i z nastroszonym włosem, udająca przedstawiciela najmilszej rasy w Śródziemiu, zero smaku, zero starania, pójście na łatwiznę w jej najbardziej kiczowatym wydaniu - to jest okładka pojechana negatywnie. Jestem przeciw Francuski LOTR za to całkiem całkiem, obrazki miłe dla oka, nawet mimo hobbitów z dziwnymi przyległościami Z przymrużeniem oka ; podobnie te z niemieckiego "Hobbita" Nif. Bardzo bogato, fantastycznie, szczegółowo pokręcone, niekiedy ciut koszmarnie, ale z wyobraźnią i widocznym staraniem Jestem za Elfik

#46:  Autor: WatcherSkąd: Chodzież WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ponieważ zazwyczaj w okładkach lubię oszczędność formy, to te pomarańczowe okładki Muzy wcale mnie nie rażą, w sumie to mi się nawet podobają. Aczkolwiek numerem jeden są te czarne (których jeszcze nie mam, bo moje Słońce i Gwiazdy podejrzliwie na mnie patrzy gdy wspominam o pomyśle kupna <"przecież masz już to w trzech wersjach", powiada Jestem rozwalony >.

#47:  Autor: mataSkąd: warszawa WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Fajna dyskusja . Ale czytam i jakoś nie doczytałam , zeby ktoś wpominał okładkę piewszego polskiego wydania Władcy Pierścieni. Niestety nie ma tego wydania , i nawet gdybym miała nie pokazałabym jej bo nie ma skanera, ale pamiętam ze zrobila na mnie kolosnalne wrażenie. Pusta nieomal okładka przypominająca raczej podręcznik do nuaki w szachy niż powieść - figura quasi szachowa z koroną leży Elfik , inna bez koroby nad nią stoi. Całóść była zimna i pusta emocjonalnie, nieomal wiało od niej pustką. Przynajmniej tak to pamiętam Mam nadzieję ze znajdzie się ktoś kto moze okładę przeslać i okaze się, czy mam dobre wpomnienia . Co złego to nie ja ;D

#48:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nio nie całkiem dobrze Ci się zapamiętało Uśmiech Ale jesteś usprawiedliwiona Z przymrużeniem oka bo obecnie z silmarilem Z przymrużeniem oka szukać ludzi którzy mieliby to wydanie w kompletnym stanie, a to oznacza: z obwolutami wieeeeeeeeeelgachny uśmiech W ogóle to trudno jest znaleźć nawet takich którzy chociaż wiedzą jak to wydanie wyglądało Pserwa

I polskie wyd. (1961 r.) bez obwolut ma tylko tytuł tomu napisany małą kolorową czcionką.
Wersja w obwolutach prezentuje się o wiele godniej wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Właściwie tylko III tom jest trochę pojechany wszystko mi się pomieszało bo przedstawiony tam Powracający Król(?) wygląda trochę jak stojący dęba Z przymrużeniem oka kot Pserwa

#49:  Autor: mataSkąd: warszawa WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dzięki, Pocałunek brawo wiedziałam ze można liczyć na to, że na tym forum są porządni ludzie i mają pod ręką pierwsze wydanie Władcy. Fakt, ze nie zapmaiętało mi się dobrze, bo było to dawno, ale dlaczego pamiętałam obok stojącego króla / ala szachowego/ leżącą inną postać szachową ? Co złego to nie ja ;D Widać starość i czas płata figle. Inna sprawa, ze obwoluta Powrotu króla, przyznasz, przypomina podręcznik do nauki gry w szachy ? Elfik Super śmiech
A tak swoją drogą to to wydanie WP jest autentycznym białym krukiem. Bo coś mi się majta / nie wiem czy dobrze, ale pewnie wiesz lepiej/, ze nakład to nie był zawrotny. hmmmm...

#50:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):
Jestem przeciw Francuski LOTR za to całkiem całkiem, obrazki miłe dla oka, nawet mimo hobbitów z dziwnymi przyległościami Z przymrużeniem oka ; podobnie te z niemieckiego "Hobbita" Nif. Bardzo bogato, fantastycznie, szczegółowo pokręcone, niekiedy ciut koszmarnie, ale z wyobraźnią i widocznym staraniem Jestem za Elfik

Obrazki miłe dla oka ?
Fakt, rysownik się starał, ale to, co mu wyszło ...
Proszę oto dwie ilustracje :
Dzieki, mONA, że zmniejszyłaś Uśmiech

#51:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ups. Oh nie! Nie chwal dnia przed zachodem Słońca, jak mówi przysłowie hobbitów (i innych nacji też Z przymrużeniem oka). Ani księgi, dopóki wzrok twój nie spocznie na każdej stronie wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Hannon le, Tici, za wyprowadzenie mnie z błędu na prostą ścieżkę. Elfik

Aragorna i wnętrze Bree mogłabym zaakceptować jako pojechane w miarę pozytywnie, choć widok hobbitów o wyglądzie małych chuliganów z filmów Disneya z lat 60-tych jednak mocno by mną wstrząsnął. Choć nie na tyle, by nie przymknąć na nich oka, bo reszta jest ładna. Ale ten Celeborn! Galadriela! Frodo! Nawet moja tolerancja dla twórczości Mzimupodobnej tutaj się wyczerpuje, bo to jest Mzimu boje się na niespotykanym poziomie zaawansowania, i to w trzech osobach. :| O architekcie wnętrz, którego francuski artysta polecił Galadrieli Z przymrużeniem oka, nawet nie wspomnę. :|

Wrzucamy do worka, w którym już się znajduje "Hobbit" mONI, i zawiązujemy mocno, żeby nie wypełzło Z przymrużeniem oka

No, przyszłam do siebie. <ocieram łezkę> Dziękuję, Tici, za ten wesoły cadeau Z przymrużeniem oka w ponury zimowy wieczór Elfik

#52:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
Obrazki miłe dla oka ?


Pewnie! Nawet ten Nazgul. Tak się wpatrywałem w ten obrazek i widziałem tylko miliony kresek dookoła i łepek małego kucyka pony pośrodku. Dopiero potem znalazłem Nazgula, co sobie z kucyka zrobił nochal. Śmiech

Cytat:
Fakt, rysownik się starał, ale to, co mu wyszło ...


No co mu wyszło?! Monica Belucci. Super śmiech

Cytat:
Bo coś mi się majta / nie wiem czy dobrze, ale pewnie wiesz lepiej/, ze nakład to nie był zawrotny.


Dopse Ci się majta - 10.000. Uśmiech

#53:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
No dobra, pozwolę sobie wstawić ilustrację ztych przysłanych do zmniejszenia przez Tici.
Zagadka - kim jest ten czupiradeł?? Jestem rozwalony Język

#54:  Autor: SarnondSkąd: Fornost Erain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
mONA napisał(a) (zobacz wpis):
No dobra, pozwolę sobie wstawić ilustrację ztych przysłanych do zmniejszenia przez Tici.
Zagadka - kim jest ten czupiradeł?? Jestem rozwalony Język


Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! No to się Kompanija ma prawo oburzyć. Super śmiech Całkiem słusznie zresztą, ja wiem, że Kasiopei nikt w _tych_ portretach nie dorówna, ale toto to ja wiem cotototo jest. Śmiech No i ten róg! Wygląda ja muszla zmutowanego winniczka. Jestem rozwalony

P.S. Bosh... on wygląda, jakby z pralki wyszedł... Śmiech

#55:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):
Wrzucamy do worka, w którym już się znajduje "Hobbit" mONI, i zawiązujemy mocno, żeby nie wypełzło Z przymrużeniem oka

No, przyszłam do siebie. <ocieram łezkę> Dziękuję, Tici, za ten wesoły cadeau Z przymrużeniem oka w ponury zimowy wieczór Elfik

Proszę bardzo Śmiech
Jeśli będziesz miała ochote "poprawić" sobie nastrój, chętnie służę dalszymi ilustracjami. Np. Edoras z kremlowskimi kopułami Pserwa
A w załączniku coś dla poprawienia wrażenia :

#56:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Arwena wyszla bartdzo ladnie Uśmiech Zlota Jagoda tez, gorzej z Tomem... Gandalf - bez komentarza...

(Cio to Mzimu????? EDIT Co to Czukcza? Jest tu an forum jaksi specjalny slownik??? hmmmm... )

Nadal nie wiedze zalacznika w poscie mONY, tylko krzyzyk... Smutek To jakis trick, blokada dostepu, haslo, black magic???? Skrzywienie
Czy tej okladki po prostu nie bylo i mONA sobie tak zazartowala? wszystko mi się pomieszało


Ostatnio zmieniony przez Sirielle dnia 24-01-2005 01:21, w całości zmieniany 1 raz

#57:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
mONA napisał(a) (zobacz wpis):

Zagadka - kim jest ten czupiradeł?? Jestem rozwalony Język


Ja wiem! Ja wiem! Uśmiech To wiedzmin walczy ze strzyga Śmiech
poz
tal

#58:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tici napisał(a) (zobacz wpis):

Obrazki miłe dla oka ?
Fakt, rysownik się starał, ale to, co mu wyszło ...


Celeborn jeszcze ujdzie, gdyby nie nosił tego szlafroka Uśmiech Ale Frodo i Galadriela to Mzimu plus Czukcza. Technicznie niby to wszystko jest poprawne, ale i tak Czukcza Śmiech Frodo wyglada, jakby byl postarzony, albo jakby sie rysownik nie mogl zdecydowac czy rysuje Froda czy Bilba, a Galadriela brrr...widzialam wczoraj głupawke pt "Van Helsing", podobne do niej, to tam latały na skrzydlach o pełni ksiezyca, i mialy bogate uzebienie Uśmiech
Poz
tal
p.s. Hathor, Mzimu to taki duch, upior, strach z bajek afrykanskich, cos mi kojarzy, ze Kali bal sie Mzimu. A Czukcze to takie plemię szamanskie na Syberii.

#59:  Autor: PanteraSkąd: Gdynia WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
mONA napisał(a) (zobacz wpis):

Zagadka - kim jest ten czupiradeł??


No tak, francuskie wydanie Władcy. Owe ilustracje mają zapewne na celu rozpraszanie czytelnika. Swojego czasu widziałam to w EMPiKu - wrażenia niezapomniane Pserwa Na tym rysunku mamy jedyną i niepowtarzalną (he, he) wersję Boromira-menela-spod-budki-z-piwem z fryzurką jakby piorun w miotłę strzelił Jestem rozwalony

Jeżeli chodzi o okładki wydań polskich to Muza zajmuje niewątpliwie pozycję czołową Śmiech Piękne, dające się zauważyć z daleka pomarańczowe okładki, przedstawiające bliżej niezidentyfikowane postaci i miejsca - nie sposób przeoczyć Uśmiech Saurona ;D . Osobiście sądzę, że na okładce Dwóch Wież z tegoże wydania można się dopatrzeć Sarumana i Grímy wiosłujących w łódeczce/gondoli po zalanym Isengardzie Jestem rozwalony Wieża w tle to zapewne Orthank.
Białe okładki z wcześniejszego wydania też mogą przyprawić o lekki szok. Co tam robi Pinokio? I ta futurystyczna wersja Golluma...

Osobiście dysponuję wydaniem z czarnymi okładkami Śmiech Niestety, laleczki i pacynki również tam się przemknęły (to chyba jakiś znak rozpoznawczy autora), ale na szczęście, nie rzucają się szczególnie w oczy Z przymrużeniem oka

#60:  Autor: AdiemusSkąd: Krakuff WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tici napisał(a) (zobacz wpis):
Denethor i Gandalf - tego lepiej nie oglądać ....
Ten Denethor to imho raczej wygląda jak pradziadek Gimlego, nie Namiestnik od Gondora Super śmiech Super śmiech Super śmiech

#61:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ilustrator namalował łysego Denethora żeby unaocznić Z przymrużeniem oka jego przeżycia, jak to sobie "ze zgryzoty włosy rwał" Z przymrużeniem oka a wy się śmiejecie Język Wiecie ile on ołówków dla Was zmarnował, Niewdzięcznicy!!! Jestem rozwalony Pserwa Z przymrużeniem oka

Ostatnio udało mi się znaleźć fajny okaz fauny Z przymrużeniem oka
Nazwa: Hobbitul Pserwa
Rasa: Mołdawska Z przymrużeniem oka
Zwyczaje: Lubi palić faję za fają Z przymrużeniem oka i pokazywać przy herbacie swoje szklane oko Z przymrużeniem oka Jestem rozwalony Pserwa Nie lubi: chodzić do fryzjera Pserwa
Pokrewieństwo: ostatnio odkrycia wskazują na pochodzenie z Krainy Borostworów Pserwa

Uważaj Uwaga "Hobbitul Borostworus" może być wśród nas Wykrzyknik Uwaga

wieeeeeeeeeelgachny uśmiech a ten czerwony nos i policzki to jakoś mi tak podejrzanie kontrastują z tą filiżanką herbaty Z przymrużeniem oka Takie wizualne efekty to raczej po czymś innym występują, hehe wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Pserwa

#62:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
"Władca Pierścieni" pięknie obrazował szaloną (w całym tego słowa znaczeniu) pomysłowość Francuzów w dziedzinie ilustrowania Tolkiena. Prezentowane tu przez Tici przykłady były niezrównane. Elfik A oto ciąg dalszy pokazu możliwości artystów Z przymrużeniem oka znad Sekwany. Jedno z francuskich wydań "Hobbita". Komentarz zbędny. (Szczerze mówiąc brak mi słów... Elfik)

#63:  Autor: TiciSkąd: W-w/Biblioteka Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):
"Władca Pierścieni" pięknie obrazował szaloną (w całym tego słowa znaczeniu) pomysłowość Francuzów w dziedzinie ilustrowania Tolkiena. Prezentowane tu przez Tici przykłady były niezrównane. Elfik A oto ciąg dalszy pokazu możliwości artystów Z przymrużeniem oka znad Sekwany. Jedno z francuskich wydań "Hobbita". Komentarz zbędny. (Szczerze mówiąc brak mi słów... Elfik)

Rzeczywiście brak słów...

#64:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):
"Władca Pierścieni" pięknie obrazował szaloną (w całym tego słowa znaczeniu) pomysłowość Francuzów w dziedzinie ilustrowania Tolkiena. Prezentowane tu przez Tici przykłady były niezrównane. Elfik A oto ciąg dalszy pokazu możliwości artystów Z przymrużeniem oka znad Sekwany. Jedno z francuskich wydań "Hobbita". Komentarz zbędny. (Szczerze mówiąc brak mi słów... Elfik)

beznadziejne, brrr Skrzywienie Nie tylko kolorystycznie bezsensu (Bilbo ubrał się w skorupkę od arbuza? Z przymrużeniem oka ) ale przede wszystkim postacie wyglądają okropnie (i co tam robi ten wielki ptak? autor oglądał chyba za dużo ulicy Sezamkowej Z przymrużeniem oka ). Już nawet nie chodzi o to że postacie są jak plastelinki, one najzwyczajniej odstręczają Jestem przeciw sprośne, ew. meska szowinistyczna świnia!!! ;D jestem wściekły jak ork
Może to jakaś zemsta francuzów za to, że Tolkien ich nie lubił Pserwa

#65:  Autor: PanteraSkąd: Gdynia WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):
"Władca Pierścieni" pięknie obrazował szaloną (w całym tego słowa znaczeniu) pomysłowość Francuzów w dziedzinie ilustrowania Tolkiena. Prezentowane tu przez Tici przykłady były niezrównane. Elfik A oto ciąg dalszy pokazu możliwości artystów Z przymrużeniem oka znad Sekwany. Jedno z francuskich wydań "Hobbita". Komentarz zbędny. (Szczerze mówiąc brak mi słów... Elfik)


Całe szczęście, że okładka jest dość mała i nie wydać wyraźnie szczegółów tego wręcz oszałamiającego (dosłownie i w przenośni Uśmiech Saurona ;D ) dzieła.
Kto jest za tym, żeby takich "pomysłowych" autorów odizolować od społeczeństwa, dopóki nie nauczą się lepiej rysować? Pserwa

#66:  Autor: KristofSkąd: Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nellelórë napisał(a) (zobacz wpis):

"Władca Pierścieni" pięknie obrazował szaloną (w całym tego słowa znaczeniu) pomysłowość Francuzów w dziedzinie ilustrowania Tolkiena. Prezentowane tu przez Tici przykłady były niezrównane. Elfik A oto ciąg dalszy pokazu możliwości artystów Z przymrużeniem oka znad Sekwany. Jedno z francuskich wydań "Hobbita". Komentarz zbędny. (Szczerze mówiąc brak mi słów... Elfik)


Cóż... francuzi pohołdowali swoim korzeniom... Bilbo ma portki jakby prosto zdjęte z jakiegoś Galla (i to nie Anonima!). Uśmiech A poza tym jakaś świnia obok... Zwierzołaków jakoś nie zauważyłem u Tolkiena Uśmiech No, chyba, że Beorningów... Uśmiech

#67:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Pantera napisał(a) (zobacz wpis):
Całe szczęście, że okładka jest dość mała i nie wydać wyraźnie szczegółów tego wręcz oszałamiającego (dosłownie i w przenośni Uśmiech Saurona ;D ) dzieła.

będę dla Ciebie bezlitosny Z przymrużeniem oka (patrz załącznik Z przymrużeniem oka )

Cytat:
Kto jest za tym, żeby takich "pomysłowych" autorów odizolować od społeczeństwa, dopóki nie nauczą się lepiej rysować? Pserwa

ja bym raczej izolował wydawców którzy akceptują takie okładki Pserwa

Kristof napisał(a) (zobacz wpis):
A poza tym jakaś świnia obok... Zwierzołaków jakoś nie zauważyłem u Tolkiena Uśmiech No, chyba, że Beorningów... Uśmiech

mi wydawało się, że to jakiś wielki ptak Jestem rozwalony ale znalazłem powiększenie i faktycznie to jest bliższe świniołakowi Z przymrużeniem oka niż czemuś pierzastemu wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Orkowie to świnie Jestem rozwalony Pserwa

#68:  Autor: hithlomeSkąd: z okolic Smoczej Jamy w Krakowie WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
Kto jest za tym, żeby takich "pomysłowych" autorów odizolować od społeczeństwa, dopóki nie nauczą się lepiej rysować?


Ja Elfik Ta okładka będzie mnie prześladować w najgorszych koszmarach, w powiększeniu wygląda jeszcze ciekawiej... Pserwa Śmiech

A czemu ten hobbit ma bumble na nogach? Zdziwienie Jestem rozwalony
[I dłoń jak u żaby? Język ]

Orkowie (?) też nieżli, widać że rysownik miał baaardzo bujną wyobrażnię... Język Złośliwy uśmiech

#69:  Autor: PanteraSkąd: Gdynia WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):

będę dla Ciebie bezlitosny Z przymrużeniem oka (patrz załącznik Z przymrużeniem oka


Argh, ślepne Jestem rozwalony

Mhm... zakładam, że to coś z wilczą szczęką, tułowiem niedźwiedzia, krzywymi łapami, maczugą i sfałdowanym (?) sztyletem to ork? Uśmiech Saurona ;D Pozazdrościć wyobraźni autorowi...

Goku napisał(a) (zobacz wpis):

ja bym raczej izolował wydawców którzy akceptują takie okładki Pserwa


Też by nie zaszkodziło Z przymrużeniem oka

#70:  Autor: RiandSkąd: Gildia Magii WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
hithlome napisał(a) (zobacz wpis):


A czemu ten hobbit ma bumble na nogach? Zdziwienie Jestem rozwalony
[I dłoń jak u żaby? Język ]


Cóż...może lepiej w to nie wnikać Pserwa

hithlome napisał(a) (zobacz wpis):

Orkowie (?) też nieżli, widać że rysownik miał baaardzo bujną wyobrażnię... Język Złośliwy uśmiech


Taa wyobraźnia tego rysownika jest bujna jak rozwinięty na wietrze papier toaletowy Jestem rozwalony


Tak wogóle to...eee co za wydawca mógł taką okładkę zatwierdzić Mam coś dla ciebie-pewnie wogóle Hobbita nie czytał

Skrzywienie

skandal wściekły

#71:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
"Hobbit" estoński. Spox Okładka należy do pojechanych dość pozytywnie Z przymrużeniem oka, jest całkiem ładnie zaprojektowana - gdyby nie sam hobbit właśnie, i może zanadto cytrynowy kolor całości. A najbardziej zdumiewający jest tytuł. "Kaabik" Zdziwienie Skąd się to wzięło? Nawet niezdolni do wymawiania "h" Francuzi zostawili "hobbita" w tytule na swych strasznych okładkach. Co też Estończycy rozumieją przez to słówko? Co to/kto to może być kaabik? Czy mają kaabiki u siebie w kraju i i rozpoznali Bilba jako jednego z nich? hmmmm... nie mam zielonego pojęcia, naprawdę nie wiem, mnie się nie pytaj Z przymrużeniem oka

Ale z takim czy innym tytułem, okładka w pełni zasługuje na umieszczenie w Galerii Pojechanych. Z przymrużeniem oka

P.S. Wiersz okolicznościowy:

Opuściło raz czterech kaabików Tom Bombadil Tom Bombadil Tom Bombadil Tom Bombadil
Kilka w Shire przytulnych kącików, Można zasnąć...
W Dzikie Kraje ruszyło, Gandalf na Cienistogrzywym
Powłóczyło się miło, raz, dwa, raz, dwa, tempo!
Przygód dziwnych przeżyło bez liku. Ork jestem wściekły jak ork wściekły Szeloba Uśmiech Saurona ;D kolejne zwierzątko forumowe wszystko mi się pomieszało Ależ przestań...

W tej wędrówce dwóch z czterech kaabików Tom Bombadil Tom Bombadil
Do wspaniałych doszło wyników, Oklaski
Przy pomocy krasnali, Rycerz
Elfów, ludzi ze stali, victory
Gondorczyków i innych Łazików. Rządzę

Gdy kres nastał, czterech dzielnych kaabików, Tom Bombadil Tom Bombadil Tom Bombadil Tom Bombadil
Utraciwszy z stóp swych parę kosmyków, Furia
Trochę się pomęczywszy, Szok
Biżuterię stopiwszy, Piwko
W dom wróciło, zadając szyku. owacje na stojąco, ach dziękuję, dziękuję

#72:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ueh, Skrzywienie teraz rozumiem skąd się brała gallofobia profesora, jesli za jego czasów też tak "piękne" okładki rysowali wściekły
poz
tal

#73:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Francuskich okładek ciąg dalszy Z przymrużeniem oka Swoją drogą to w 90% przypadków jest smok który zapuszcza kukena z góry, tak jakby zastanawiał się: "Wylądować, czy nie wylądować? Taki hoppit to może całe podwozie zapaćkać..." Pserwa Jestem rozwalony

Okładka nr 1 (czyli występ nowej rewii z Moulin Rouge Pserwa melodia na coś w rytmie "oj dana oj dana, Hej!" wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Mam ci jo se brzuszek!...
Całkiem okrąglutki!!!
a do tego także
caaaaaaaaaaaały zieloniutki!!! Hej!

(Chór krasnali w tle):
Uszy odstające!
nosek jak bokseraaa!
na twoje pęciny
nieeeeeejedna spoziera!!! Hej!!!

Fajne macie czapki!
wy krasnale wredne!
(tu ciche, niepewne, niejako zdziwione "hej" od chóru)
Na żadną wyprawę!
więcej was nie wezmę! Hej!!!

oki, zacząłem gubić koncept Pserwa więc zakończę na tej zwrotce Pserwa W każdym razie gdybym zobaczył takiego hoppita na mojej ścieżce rowerowej to nawet palec na hamulcu by mi nie drgnął Z przymrużeniem oka Pserwa

Okładka nr 2
Smok wygląda jak Diplodok (tylko, że jakieś 5000 tys. lat później i bez kremów odmładzających Jestem rozwalony ) z komiksów Barańskiego wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Wszystko jak zawsze pierwsi wymyśliliśmy Z przymrużeniem oka (my, tzn. Polacy) i od nas ściągają!!! Kajka i Kokosza na Asterixa przerobili a teraz jeszcze to!!! Z przymrużeniem oka Pserwa
Wygląd Bilba mieści się w standardzie mody państwa nad kanałem. Obcisłe kalesony rulez. No i ja (nie)rozumiem, że można nie lubić smoków diplodoków ale żeby taki brzydki gest Z przymrużeniem oka angielskich łuczników mu pokazywać to już przesada Pserwa

Okładka nr 3
Tu bym się niczego nie czepiał gdyby Pserwa nie ten koleś co sobie usiadł koło norki i przez przypadek też go narysowali Z przymrużeniem oka Pserwa

Francuscy "rysownicy" okładek "Hobbita" chyba silą się na oryginalność a to jak widać na przykładach tylko Bilbowi bokiem wychodzi Z przymrużeniem oka

#74:  Autor: NifrodelSkąd: Ossiriand WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Super śmiech Super śmiech Jestem rozwalony

Smok Diplodok wygląda jakby dostał od czytelnika z buta w nos Pserwa i tylko łapki wyciągnięte zostały Super śmiech . A figurka Bilba to z pewnością nawiązanie do Smerfa Ważniaka Język

W trzeciej to Bilbo wygląda trochę jak Meksykanin Pserwa ale może za długo przebywał na słońcu pykając fajeczke Tom Bombadil (znam skądś ten uśmiech wieeeeeeeeeelgachny uśmiech czy to było na pewno ziele fajkowe? Język ) Swoją drogą okładka ładnie pojechana, w tle odbywa się rzeź zniszczenia a Ci pozują do flesha Z przymrużeniem oka

Pierwsza ma najładniejszą kolorytykę, tylko Bilba trochę wydęło Jestem rozwalony

#75:  Autor: brn WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):
F
Okładka nr 3
Tu bym się niczego nie czepiał gdyby Pserwa nie ten koleś co sobie usiadł koło norki i przez przypadek też go narysowali Z przymrużeniem oka Pserwa


To nie jest przypadkiem ten z teledysku o-zone ? Szczególnie ta obcisła bluzeczka w wyzywających kolorkach... hmmmm...

Za to świetnie przedstawiony Gandalf - właśnie tak go sobie zawsze wyobrażałem.

#76:  Autor: AdiemusSkąd: Krakuff WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Trzecia okładka jest najlepiej pojechana -całość sugeruje, że hoppici mieszkali nad Długim Jeziorem, a naloty smoków na Esgaroth były tak częste, że stało się to typowym elementem krajobrazu (o czym świadczy mina Bilba-latynosa z kiepskiego serialu dla gospodyń domowych Jestem rozwalony ).
A w Gandalfie nie ma nic magicznego -wygląda jak przeniesiona w Śródziemie baśń o Harunie-Al-Raszydzie (który to król w przebraniu żebraka łaził po okolicy, żeby dowiedzieć się, co myślą jego poddani Język ). Nawet laska to laska, a nie różdżka Jestem przeciw

#77:  Autor: PanteraSkąd: Gdynia WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Oj, bolą oczy, bolą Uśmiech Saurona ;D
Smaug zwisający niczym element dekoracji (może sztuczny?), Smaug-diplodok ( (c) Goku wieeeeeeeeeelgachny uśmiech ), Smaug-rozmazany-w-tle... Inwencja twórcza bez granic, jak widać Z przymrużeniem oka A każdy ma swoją własną koncepcję. Z tym tylko, że jak dla mnie to są one wszystkie jakoś mało smokowate.
Pozostałych elementów nie skomentuję, bowiem przedmówcy już wszystkie istotne zauważyli i bezlitośnie ocenili Język

#78:  Autor: Balduran WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Jezu.... Francja kontrakatuje Jestem rozwalony

Pierwsza okładka to już w ogóle tragedia.... szczerbaty Bilbo, zmutowany Smaug i krasnoludy wyglądające jak spite gnowmy Super śmiech

Druga- To chyba miało być śmieszne? Spasły Bilbo mutant pogania innego mutanta Super śmiech Pserwa Jestem rozwalony

Trzecia- Gdyby nie ten koleś po lewej i norka to by ta okładka mogła być Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!

Goku, skąd ty bierzesz te okropności? Pserwa

#79:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Balduran De'Arnise napisał(a) (zobacz wpis):
Goku, skąd ty bierzesz te okropności? Pserwa

sam takie stuffy zbieram wieeeeeeeeeelgachny uśmiech to mam dużo przykładów wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Wydanie "Hobbita" z 1942, Allen & Unwin. Londyńska księgarnia Foyle'a wydała "Hobbita" w swoim klubie książek dla dzieci w ilości 3000 egz. Przy tej okazji U&A dodrukowali 1500 egz. (wcześniejszy zapas spłonął podczas nalotu na Londyn)

Gdy Tolkien zobaczył obwolutę tego wydania, powiedział:
"Surely the paper wasted on that hideous dust-cover could have been better used" wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Jestem za

Mi nasuwa się tylko jedno pytanie: to Napoleon żył w Shire? Z przymrużeniem oka Pserwa

#80:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Okładka "Hobbita" (język hebrajski). Bilbo przebija szpadą ogon zmutowanego mrówkojada wieeeeeeeeeelgachny uśmiech który nic sobie z tego nie robiąc uśmiecha się promiennie Pserwa Zabójcze są te skrzydełka wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Nasza husaria też takie miała Pserwa


P.S. Nelle, wiem że "to jest urocze" Język Pserwa

#81:  Autor: RingSkąd: Warszawa WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):
Okładka "Hobbita" (język hebrajski)


No, ale te jego paluszki Love Super śmiech
Pianista jaki czy co?

#82:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Znów czas na małe co nieco Spox

Po pierwsze, okładka jednego z niemieckich wydań Silmarilliona. Nazgulowego wierzchowca z rzędem Z przymrużeniem oka oddałabym temu, kto wyjaśniłby, co mieli tu na myśli artysta i projektant tej okładki. Jaką scenę/krajobraz chcieli oddać? Czy to, co pozostało z którejś z krain Beleriandu po jednej z bitew/mniejszych potyczek? Co symbolizuje żółta nić wijąca się między martwymi drzewami? Nie elfią fea chyba? A może ma to być fea Zwlekająca, i dlatego tak się zawijaście oplątuje wokół strupieszałych pni? Czy to w umyśle artysty mogłoby symbolizować właśnie Zwlekanie? hmmmm... (O którym nota bene mowa jest dopiero w HoMe, nie w Silmarillionie, jak wiemy, więc może przy okazji autor pomysłu pragnął zaakcentować swe obycie z całością dzieła Tolkiena? Z przymrużeniem oka) Nie wiem. Zdziwienie Wiem, że atmosfera tego obrazka odstrasza i gotowa wpędzić, po dłuższym przyglądaniu się jej, w depresję nie tylko jesienną, lecz i całoroczną... Jestem przeciw Nie Nie

Druga niemiecka okładka, ta Hobbita, jest znacznie ładniejsza, lecz równie bezsensowna. Co symbolizuje góra i cztery drzewka/liście na jej czubku? A chmurki? A księżyc w pełni dnia? Czy tylko ja widzę nieco poniżej drugiego drzewka od prawej otwarte w ziemi oko? Kto je otworzył i w jakim celu (i dlaczego tylko jedno)? hmmmm... Przedziwne...

Obrazek nie jest wcale brzydki, ma w sobie coś poetyckiego i tajemniczego, toteż zamieszczanie go w sąsiedztwie okładki Silmarilliona robi mu może trochę krzywdy... Jest to jednak okładka tak nie mająca nic wspólnego z opowieścią, że niestety do Galerii Najładniejszych w żaden sposób się nie kwalifikuje. Musi się znaleźć wśród pojechanych. Z przymrużeniem oka

#83:  Autor: KristofSkąd: Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Hmm... dla mnie to ta okładka Silmarillionu jest lepsza od tej Hobbita... Bo jest fajniejsza... tajemnicza taka właśnie. A ta Hobbita? Jest nijaka. Mogła by równie dobrze posłużyć za okładkę do Ani z Zielonego Wzgórza. Przynajmniej okładka miałaby coś wspólnego z tytułem...

#84:  Autor: AdiemusSkąd: Krakuff WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Kristof ma rację -oklądka do sila lepsza. A przedstawia Imho Obręcz Meliany a to co za nią widać to krajobrazik przez który Berek musiał się przedzierać idąc od pajączków do swojej Luci Kląskawki Jestem rozwalony

Dawać rzęda i konia! Gandalf na Cienistogrzywym

#85:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A mi sie te okladki podobaja. Ale ja jestem fanka tego dziwnego wydania Silmarillionu i WP z czarno-bialymi, szkicowanymi 'glowami' na okladkach Jestem rozwalony

#86:  Autor: Misiek_hSkąd: Czerwone Zagłębie (Sosnowiec) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Może to jakieś spaczenie, ale ja na tej okładce "Hobbita" widzę twarz. Przyjrzyjcie się czarnej ziemi tego wzgórza, gdzieś w 2/3 wysokości można dostrzec oczy, a ciut poniżej nos.

A to na górze to nie drzewka tylko liście, może tytoniu. Symbol zamiłowania niziołów do fajkowego ziela? Jestem rozwalony

#87:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zgadza sie, tam jest twarz, stad od razu skojarzenie z tamtymi dziwnymi formami na okladkach do wydan z 1981 roku (Czytelnik)

Ostatnio zmieniony przez Sirielle dnia 01-12-2005 00:12, w całości zmieniany 1 raz

#88:  Autor: Nellelórë WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):
A mi sie te okladki podobaja. Ale ja jestem fanka tego dziwnego wydania Silmarillionu i WP z czarno-bialymi, szkicowanymi 'glowami' na okladkach Jestem rozwalony


Wiem, Sirielle, i pod tym względem zgadzam się z Tobą - UWIELBIAM to wydanie, na równi z tym CiA Books, ale nie jestem do końca pewna, czy dlatego, że okładki Czytelnika Anno Domini 1981 są takie tajemnicze, pełne dziwnej atmosfery (co jest prawdą) czy w dużej mierze dlatego, że to jest pierwsze wydanie Władcy Pierścieni, które czytałam, swego czasu wypożyczone z biblioteki. Tak czy tak, lubię je niezmiernie. z otwartymi ramionami, i`m all your`s I, jak napisałam powyżej, podoba mi się okładka niemieckiego Hobbita z wydawnictwa Klett, choć nie sugeruje niczego, co miałoby dosłowny związek z treścią książki (twarzy tam nie widzę Zdziwienie tylko to jedno oko łypiące spod jednego z drzewek). Ale jest bajkowa, zielona, "czarodziejska" Z przymrużeniem oka Okładka Silmarilliona jednak jest okropna, zupełne zaprzeczenie atmosfery opowieści Zdziwienie To co prawda klasyczna historia tego, co było kiedyś piękne, wzniosłe i szczęśliwe, a z czego pozostały ruiny i smutek Smutek - ale położenie przez artystę nacisku na ten aspekt sprawy nie wydaje mi się dobrym posunięciem Język Z przymrużeniem oka - ten obraz zniszczenia, rozpaczy, szarości - nie, to nie Silmarillion.

Adiemus napisał(a):
Dawać rzęda i konia!


Adiemusie, czy zwróciłeś uwagę na tryb przypuszczający? "Oddałabym wierzchowca" - w podtekście: "gdybym go miała" (tak się dawać złapać na puste obietnice, Półelf, który ujarzmił Balroga Elfik Z przymrużeniem oka Z przymrużeniem oka Z przymrużeniem oka). Oczywiście żartowałam z elfią feą - Twoja hipoteza brzmi nad wyraz fascynująco, ale... no nie wiem. Patrzeć spode łba,podejrzliwie Nie czuję się przekonana. hmmmm...

Naprawdę tak Wam się podoba ten ponury obrazek? hmmmm... Zaskakujące... Uśmiech Lubię chimeryczne, dziwne obrazy, okładki tylko atmosferą, a nie dosłownością, sugerujące treść książki (te Jerzego Czarniawskiego do Czytelnika 1981 naprawdę pod tym względem są nie do przecenienia Jestem za) - ale to wydanie niemieckie jest jednak wyjątkowo nieudane. Nie Nie Uśmiech

#89:  Autor: AdiemusSkąd: Krakuff WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Pewnie, że nam się podoba. Pasuje wszak do klimatu Silma -jakby nie było, to spora część I Ery była dla mieszkających w Śródziemiu ponura... Poza tym jesień (jesień rulezuje! Jestem za Jestem rozwalony ) i nastrój podwójnie się wzmacnia.
Kuń może być wirtualny. Rząd -jaki jest (jakiśmy sobie wybrali Super śmiech ) -każdy widzi Złośliwy uśmiech

#90:  Autor: RingSkąd: Warszawa WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Wreszcie i ja mam coś do dodania w tym temacie. Śmiech
To zdaje się jest "Gospodarz z Giles Ham" po węgiersku

PS. Lub może madziarska okładka "Wesela" Wyspiańskiego. Jestem rozwalony

#91:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Super śmiech hehe, niezła Jestem za Pserwa Ringu Piwko

Dżilu Król Wszystkich Różdżkarzy? (sugeruję się "nakryciem" głowy Pserwa ) Swoją drogą nie chciałbym stać obok niego jak mu się ta kulka/pompon z czapki Z przymrużeniem oka odklei Jestem rozwalony Co mu tam wisi po bokach? Węże? Zdziwienie Jestem rozwalony a pośrodku wprasowany kotek zabójca? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Spoko, Dżilu miłośnik zwierząt Jestem za Pserwa aka Rolnik Jestem rozwalony Trochę wygląda jakby darmowy karnet na solarium wygrał Pserwa ale poza tym to symaptyczny Jestem rozwalony wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Okładka pojechana pozytywisz Jestem za Pserwa nie mierzi mego jestestwa Z przymrużeniem oka Kolejny raz potwierdza się przysłowie że: Polak, Węgier, dwie brytwanki Pserwa

#92:  Autor: RingSkąd: Warszawa WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Trochę rozszerzam temat o rosyjskie wydanie książki Toma Shippeya "Droga do Śródziemia", bo okładka jest pojechana aż miło. wszystko mi się pomieszało
A teraz obstawiajcie, kto jest kto. Super śmiech

#93:  Autor: Sevolas WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ring napisał(a) (zobacz wpis):
A teraz obstawiajcie, kto jest kto.

Proste: na pierwszym planie Legolas, bo z łukiem; u dołu Gimli - z toporem. Ostatnia postać jest najłatwiejsza do odgadnięcia, bo przecież jest podpisana. Super śmiech

#94:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Dżilu Król Wszystkich Różdżkarzy? (sugeruję się "nakryciem" głowy Pserwa )
Pserwa


E, nie, mnie to przypomina raczej mix jakiegoś maga z Atlantydy z Rincewindem Śmiech Albo król Scorpion w czapce klauna Śmiech
poz
tal

#95:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Kolejna wersja "Der Kleine Hobbit" - Smaug z calą pewnością miał skrzydełka Język Jestem rozwalony a Bilbo chodził w kapeluszu : Pserwa

i druga okładka Hobbita, która bardzo dużo mówi o hobbickich zwyczajach wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

#96:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Wydaje mi się, że tego jeszcze tu nie było...
mianowicie... tadaaam Boromir UWAGA!
bułgarskie wydanie Hobbita z 1979 roku wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
na widok Golluma (bo mniemam, że to cuś straszące hobbita to Gollum Jestem rozwalony ) oplułam monitor złocistym hobbickim napojem Z przymrużeniem oka Super śmiech

#97:  Autor: elfySkąd: 010101 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
mONA napisał(a) (zobacz wpis):
Wydaje mi się, że tego jeszcze tu nie było...

niestety Uśmiech http://forum.tolkien.com.pl/viewtopic.php?p=38686#38686

mONA, twój monitor jest teraz blessed Z przymrużeniem oka Elfik

#98:  Autor: Misiek_hSkąd: Czerwone Zagłębie (Sosnowiec) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Gollum rulz Super śmiech Super śmiech Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!

Ja bym chciał tylko się dowiedzieć, czemu Bilbo nosi spodnie w cętki, bo tak mi się to dziwnie kojarzy z lamparcią skórą, zwłaszcza biorąc pod uwagę te z deka murzyńskie loczki Z przymrużeniem oka. Ja wiem, że Hobbit to w gruncie rzeczy opowieść o podróży, ale czyżby projektantowi okładki podróże nieodparcie kojarzyły się z Afryką? Jestem rozwalony

#99:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
elfy napisał(a) (zobacz wpis):

niestety Uśmiech
ups... oops, zawstydzenie Z przymrużeniem oka Język zdarza się... wszystko dlatego, że ostatnio mi net szwankuje i przejrzenie całego tematu zajęłoby mi ok. pół godziny Jestem rozwalony a wyszukiwarka nie odnalazła... Z przymrużeniem oka

No to może jeszcze trzy okładki "Hobbita" - tych to prawie napewno Jestem rozwalony Język nie było - temat przejrzała dwa razy. (A jak były to się poddaję i idę do okulisty zmienić okulary na dużo mocniejsze Język )

Pierwsza - rosyjska z rysunkiem naściennego jaszczurka Smauga nad uśmiechniętym Bilbem. Bolbo ma urocze czerwone "pućki" i jeszcze bardziej uroczy uśmiech Z przymrużeniem oka

Druga - z wydania łotewskiego - Bilbo źle umocował treskę i w czasie biegu powiewała... musiał uważać, by podczas hamowania przed Gandalfem nie nabić się na miecz. Krasnoludy mają bardzo zgrabne, cieniutkie nóżki a zamiast worków podróżnych - skrzyneczkę narzędziową. Pełna elegancja... Jestem rozwalony

Trzecia - Hobbit w wydaniu chińskim... ale to już sami oceńcie Jestem rozwalony wszystko mi się pomieszało


Cytat:
mONA, twój monitor jest teraz blessed Z przymrużeniem oka Elfik
hehe Język przydałaby się jakaś osłona, bo niedługo miast "blessed" będzie tylko "ble" Jestem rozwalony Ble Ble ;D

#100:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
mONA napisał(a) (zobacz wpis):

Pierwsza - rosyjska z rysunkiem naściennego jaszczurka Smauga nad uśmiechniętym Bilbem. Bolbo ma urocze czerwone "pućki" i jeszcze bardziej uroczy uśmiech Z przymrużeniem oka

Pojechana na maxa pozytywnie Jestem za Uśmiech Wkurzony chiński naścienny jaszczurnik i eruwiaście uśmiechnięty, nic sobie nie robiący z niego Bilbo na tle wejścia do jaskini/drzwi norki? Uśmiech Ma w sobie ta okładka coś rozczulającego Pserwa

mONA napisał(a):
Druga - z wydania łotewskiego - Bilbo źle umocował treskę i w czasie biegu powiewała... musiał uważać, by podczas hamowania przed Gandalfem nie nabić się na miecz. Krasnoludy mają bardzo zgrabne, cieniutkie nóżki a zamiast worków podróżnych - skrzyneczkę narzędziową. Pełna elegancja... Jestem rozwalony

wieeeeeeeeeelgachny uśmiech hehe, skrzynka narzędziowa Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! Bilbo wygląda jakby właśnie wybiegł z kąpieli (owinięty zielonym ręcznikiem wieeeeeeeeeelgachny uśmiech ) ochrzanić tych wszystkich zboczonych podglądaczy Pserwa z czarodziejem na czele wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

mONA napisał(a):
Trzecia - Hobbit w wydaniu chińskim... ale to już sami oceńcie Jestem rozwalony wszystko mi się pomieszało

Pserwa Frodo czy Bilbo, nieważneeeee Jestem rozwalony, hobbit = hobbit, poza tym taki egzemplarz więcej MUPów kupi Język Pserwa


a ja znalazłem rosyjskiego Silma z 1992 r. i jest nieźle pojechany wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Z jabłek sypią się ludziko-robaczki, czyżby wiosenna inwazja na park pełen wierzb płaczących? Pserwa Młotkiem go!
Zadanie domowe dla nas wszystkich: Co autor miał na myśli? Zakręcony(a)

Może to Pytajnik Jestem rozwalony

Siedzą dwa konie na wierzbie i dyskutują.
Nagle na wierzbę ładuje sie krowa.
- Gdzie leziesz, ty głupia krowo! - mówią konie.
- Chcę zjeść sobie gruszki na wierzbie - odpowiada krowa.
- Ty głupia krowo nie wiesz, że na wierzbie nie rosną gruszki?! - mówią konie.
- Wiem, mam gruszki ze sobą Uśmiech


Muuuuu Jestem rozwalony Super śmiech nieee, chyba jednak nie to miał na myśli Pserwa Ja bym stawiał że te jabłka to są Valarowie mam pomysł!!! a cała okładka to metafora Pserwa sprowadzenia elfów do Amanu Jestem rozwalony Szok

#101:  Autor: AvariSkąd: Dol Amroth WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Hmm... hmmmm...
Jabłka... a może to nie jabłka wcale. Może to owe silmarille (w końcu trzy sztuki są, nie? ) a te figurki, to spadający (upadający) Noldorowie?

Elfik

#102:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Avari napisał(a) (zobacz wpis):
Hmm... hmmmm...
Jabłka... a może to nie jabłka wcale. Może to owe silmarille (w końcu trzy sztuki są, nie? ) a te figurki, to spadający (upadający) Noldorowie?

Elfik

ta interpretacja brzmi dość przekonywująco Pserwa Za odpowiedź na pytanie "Co autor miał na myśli?" wystawiam 6++ Z przymrużeniem oka Język wg aktualnej taryfy maturalnej Z przymrużeniem oka

Dzisiaj znalazłem kolejny, tym razem węgierski z 1991 roku Silmarillion czyli po ichniemu Szlafrok Z przymrużeniem oka Pserwa

Okładka przedstawia chyba(?) Earendila i Elwingę, tylko skąd te błoniaste skrzydła i wygląd jakby dopiero przed chwilą opuścili wybrzeża Arabii Saudyjskiej Z przymrużeniem oka

Stopien pojechania średni bo jednak chyba dobrze odgadłem co autor miał na myśli ale kolorystyka łodzi, turbanik z piórkiem na głowie Earendila i błony miedzy palcami Z przymrużeniem oka u Elwingi, rozwalają mnie Jestem rozwalony Pserwa

#103:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dodałem w pierwszym wpisie (i będę co jakiś czas uaktualniał) zbiorczy widok wszystkich dotąd zamieszczonych pojechanych okładek bo trudno już zapamiętać co było a co nie Jestem rozwalony Pserwa

Ja dzisiaj mam 2 rarytasy Z przymrużeniem oka Jeden to już zamieszczony przeze mnie w temacie o komiksie "Hobbit". Wersja, hobbit króliczek Playboya Pserwa

Drugi "Hobbit" to wydanie z 2001 roku. Kolory są przepyszne Jestem za ale postacie Zdziwienie Bilbo wygląda jak jaśniepan z Janosika na haju Z przymrużeniem oka a kto trzyma Arcyklejnot? Ogólnie okładka z cyklu: "Hobbity, potwory wysysssające krew!" Odlot wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

#104:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Pewnie wiecie, że istnieje w sieci taki twór, jak Uniwersytet Fanfikowy, czyli seria opowiesci, w których bardzo wnerwione postacie kanoniczne porywają do świata równoległego i rozmaitymi torturami edukują nazbyt bezczelnych autorów fanfików traktujących o tych postaciach? Jak tak patrzę na Bilba z króliczymi uszami, i na Earendila w stylu Araba z 13 wojownika to mam ochotę zobaczyć takie miejsce przymusowych i bardzo niemiłych szkoleń dla autorów okładek. Elfik Złośliwy uśmiech Ble Ble ;D
poz
tal

#105:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dzisiaj na 4 przedpodwieczorek rosyjski Hobbit z 1994 r. (to ten niebieski Z przymrużeniem oka)

Smok jest w miarę Ok Pserwa ale Bilbo wygląda jak lewitujący łysy satyr wyrzucony z łóżka w piżamie Super śmiech Czyżby reakcja na jakąś niespodziewaną wizytę Smauga w Bag End? Z przymrużeniem oka Jestem rozwalony Trochę mi też to wygląda jak słynny skok Karate Kida z finałowym ciosem stylu żurawiny w głowę przeciwnika wieeeeeeeeeelgachny uśmiech albo wrestlera Nacho Libre nokautującego tyłkiem Pserwa Aaaaa-Ha!! <BĘC-PAC>Powąchaj to! i spróbuj wstać ty wredny smoku! Super śmiech


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Swoją drogą trudno nie zauważyć że rosyjska dusza artystyczna została w tym wypadku zdeczko skompromitowana Z przymrużeniem oka bo widać jak na patelni, że rosyjski grafik ściągał z okładki wydania niemieckiego z 1971 r. Nie Nie

Jednak Rosja nie byłaby Rosją gdyby czegoś nie dodała od siebie Pserwa Rosyjski satyryczny Z przymrużeniem oka hobbit w pełnej krasie wieeeeeeeeeelgachny uśmiech


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Nie wiem jak wy, nie wiem jak Gandalf wieeeeeeeeeelgachny uśmiech ale ja jakbym zobaczył takiego hobbita to nie byłoby żadnego "Dziń dybry!" tylko spray pieprzowy, paralizatorem po klejnotach a na koniec seryjka z kieszonkowego pancerfausta dla pewności Pserwa Jestem rozwalony
I tak właśnie skończyłoby się moje wymarzone spotkanie z hobbitem w Śródziemiu wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Senks to de Rosja Z przymrużeniem oka Pserwa Jestem rozwalony

#106:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



"We wsi odbywa się narada, na której poruszana jest kwestia budowy rosyjskiej szkoły. Niektórzy chłopi sprzeciwiają się pomysłowi, bowiem to oni musieliby ponosić koszty utrzymania nowej instytucji. Inni, bardziej światli, chcą szkoły jednak nie rosyjskiej, a polskiej. Okazuje się, że wynik głosowania był przesądzony, bowiem naczelnik już wcześniej dał zlecenie i podjął w tej sprawie decyzję."
Pserwa Jestem rozwalony

Występują: Gandalf i Krasnoludy jako rosyjscy chłopi Jestem za Jestem rozwalony A Bilbo na to: Heeeej, kaaalinkaaa, kaaalinkaaa, kalinka maja! Hej! Pserwa


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#107:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ale jakie bogactwo kolorów! Co za inwencja twórcza, a wpis Goku świadczy dobitnie, że i pole do wyobrażni też niemałe! Tak, mi to sie podoba, generalnie podoba mi się sam pomysł ilustrowania "Hobbita" przez różnych, różnistych ilustratorów, to tylko u nas taka nuda, w kółko ten Alan Lee, i ten Alan Leeeee... ble...

Proszę, a tu, tylko wybierać:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#108:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja to już wszystko widziałem ale fajna kompozycja wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Miriel Mirima napisał(a) (zobacz wpis):

Ale jakie bogactwo kolorów! Co za inwencja twórcza, a wpis Goku świadczy dobitnie, że i pole do wyobrażni też niemałe! Tak, mi to sie podoba, generalnie podoba mi się sam pomysł ilustrowania &quot;Hobbita&quot; przez różnych, różnistych ilustratorów, to tylko u nas taka nuda, w kółko ten Alan Lee, i ten Alan Leeeee... ble...

Też mam takie odczucia, Alan Lee po raz kwintylionowy? Bleee. John Howe po raz miliardowy? Bleee. Ile można? Będziemy oglądać ich styl i kolejne 2756 ilustracji do Silmarilliona i Hobbita przez 179 lat? Nuda.

Wracając do tematu pojechanego to niezłą jazdę zafundowali Hiszpanom wydawcy w roku 1984 i 1985. Okładki z I i II tomu Władcy Pierścieni.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Nakrycia głowy mnie powalają wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Ten w berecie bez antenki to chyba Gandalf? A reszta? hmmmm... Może po lewej Aragorn a po prawej Elrond? Pserwa Dziewczyny w takich wąsach kochają się na zabój...

#109:  Autor: AchikaSkąd: Lublin WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Bardzo ciekawe, klimatyczne, różnorodne okładki (a te kolorowe rosyjskie obrazki po prostu urocze). Ale cóż, jak ktoś jest wychowany na kamehameha to tego nie zrozumie.

A Bilbo-satyr, który tak wstrząsnął nieszczęsnym Goku (czyżby jakaś trauma związana z podstarzałymi facecikami bez gaci?) byłby wg mnie idealnym Bilbem gdyby go tylko ubrać w spodnie. Nareszcie jakiś wizerunek Bilba bez bokobrodów i fajeczki.

Stereotypom śmierć!

#110:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Wracając do tematu pojechanego to niezłą jazdę zafundowali Hiszpanom wydawcy w roku 1984 i 1985. Okładki z I i II tomu Władcy Pierścieni.

Elfik Po pierwsze, to w życiu bym nie wpadła, że to są dwa tomy tego samego wydania, wyglądają, jak okładki do dwóch różnych powieści i to innych gatunków. Ta druga to widać, że Tolkien, sławna trójca Hobbit+Hobbit+Gollum uzupełniona jaśniejącym sztyletem jest oczywista. Ale może ilustrator, o ile to był jeden i ten sam w przypadku dwóch tomów, zanim wział się za rysowanie okładki do II tomu, zdążył juz conieco przeczytać, bo do pierwszej okładki nie zdążył...

A tu są nieoficjalne okładki do dwóch sztandarowych dzieł, ktoś w sieci oferował, że może tak oprawiać zwykłe wydania. Pierwsze: Unia Euro... znaczy, eee, Wolnych Ludów Śródziemia. A drugie to aż strach zgadywać Spox

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#111:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Te ostatnie, skórzaste Śmiech wyglądają jak byznesowe notesy Śmiech Ale wolę już brązowe notesiki od tego czegoś na górze Ble Ble ;D Super śmiech No, nie wiem co brali ilustratorzy rosyjscy i hiszpanscy ale musiało to być coś wyjątkowo pałerowego Śmiech Możemy powiedzieć, że nie lubię zmian, ale naprawdę wolę już po raz setny oglądać Howa i Lee, oraz Kasiopee i Eisman chwała wam, chylę czoła, dzięki Nawet laureaci TFowych konkursów plastycznych ze swoją twórczością nadali by się na okładki nowych wydań, a autorzy powyższych blekotów (czyli rysowanek po blekocie) to mogą im pędzle czyścić Śmiech
poz Uśmiech
tal

#112:  Autor: MauhurSkąd: Isengard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
"We wsi odbywa się narada, na której poruszana jest kwestia budowy rosyjskiej szkoły. Niektórzy chłopi sprzeciwiają się pomysłowi, bowiem to oni musieliby ponosić koszty utrzymania nowej instytucji. Inni, bardziej światli, chcą szkoły jednak nie rosyjskiej, a polskiej. Okazuje się, że wynik głosowania był przesądzony, bowiem naczelnik już wcześniej dał zlecenie i podjął w tej sprawie decyzję."

Ja nic nie mówię, ale ten Bilbo to mojego kolegę z klasy (Lugdusha konkretnie) mocno przypomina. Jestem rozwalony Pojechane, nie ma co. A te kolory! Mmmm. Długowłosy koleś w zielonej piżamce to niby Gollum? Zgadłem?

#113:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To jest okładka do Silmarillionu z ilustracją osoby podpisanej jako Takemitsu. Ale nie sądzę, żeby to było oficjalne wydanie. Na stronie (nomen omen strona ma znajome brzmienie: www.elendili.net/imladris) są zaprezentowane oprócz okładki także ilustracje do Silmarillionu tego samego autora. Że nie jest to oficjalne wydanie, podejrzewam dlatego, że klikając na róźne japońskie linki natrafiłam na plik pdf, który można wydrukować, a dołączony jest do niego schemat, jak oblożyć w nową okładkę swoją starą książkę.
A jeśli chodzi o samą ilustrację Elfik , kimże lub czymże jest tem mały czarny pajączek u dołu? Sądzę, że to Maglor wrzucający Silmaril do morza. Poza względnym pojechaniem uważam, że ta okładka jest w porządku.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



PS Chyba czas uaktualnić pierwszy wpis w tym temacie... Spox

#114:  Autor: AlqualaureSkąd: Albion WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Moje angielskie wydanie Hobbita może nie jest aż tak pojechane, ale ten do połowy przezroczysty BIlbo dobija mnie, ilekroć na niego spojrzę.
PS> przepraszam za słabe zdjęcie.

EDIT:
Znalazłam autora tego rysunku: David Wyatt; wydawnictwo: Harper Collins, pierwsze wydanie z tej edycji: 1998


Ostatnio zmieniony przez Alqualaure dnia 16-02-2008 13:29, w całości zmieniany 1 raz

#115:  Autor: AdiemusSkąd: Krakuff WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie przepraszaj, fotka nie jest taka najgorsza i pozwala docenić pojechaność okładka Jestem rozwalony A okładek faktycznie jest pojechany: Smaug wygląda, jakby pływał (wzorem Terminatora Pserwa ) w roztopionym złocie, a Bilbo ma sukienkę (chyba, że nie znam się na modzie Ble Ble ;D ). Widocznie ilustrator(ka) jest wielbicielem Muminków -tam Paszczaki chodziły w sukienkach. No to Bagosze też powinny, żeby tzw. mniejszości nie czuły się pokrzywdzone Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!

#116:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Iii, tam, okładka nie jest aż tak pojechana - po prostu ta przeźroczystośc płaszcza ma sugerować niewidzialnośc hmmmm... A Smaug faktycznie pływa w lawie - bajki się ilustratorowi pomięszały Śmiech
poz Uśmiech
tal

#117:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mi się ta okładka bardzo podoba, dobrze by było zobaczyć ją na dokładniejszym obrazku, ale strona autora jest we flashu i guzik widać Smutek
http://www.david.wyatt.btinternet.co.uk/pages/web.html
Przy okazji poszukam lepszego źródła, teraz muszę uciekać.

Miriel, mówiąc o dodatkowych ilustracjach do Silmarillionu masz na myśli mangowych kuzynów? Bo nic innego nie znalazłam. Jak możesz, to podaj bardziej bezpośrednie linki. A okładka ciekawa, fajna perspektywa, ale gdybyś nie podpowiedziała, to długo bym myślała, co też to może być Z przymrużeniem oka

#118:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):

A okładka ciekawa, fajna perspektywa, ale gdybyś nie podpowiedziała, to długo bym myślała, co też to może być Z przymrużeniem oka

Super śmiech Ja podpowiedziałam, co mi się wydawało, ale japońskiego nie znam, może to równie dobrze być coś zupełnie innego Śmiech
W sprawie ilustracji odpowiedziałam Ci w temacie o ilustracjach Uśmiech
A tej okładki do której dałaś link nie widzę Nie Nie otwiera mi się strona startowa hmmmm...

#119:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Bo to strona we flashu - nie da się podać bezpośredniego linka, musisz wejść do galerii z ilustracjami tolkienowskimi (jest link 'Tolkien' jak się strona załaduje, bez wchodzenia do portfolio z najnowszymi pracami) i wybrać tę okładkę z ruchomego menu na górze - zdaje się, że jest tak sprytnie zrobione, że miniaturki uciekają, wszystko dla wygody oglądających Złośliwy uśmiech Ale w sumie nie warto, bo zdjęcie okładki zamieszczone wyżej oddaje więcej detali Z przymrużeniem oka

Jakby się ktoś pytał - dyrektorzy artystyczni nienawidzą stron we flashu, więc jak ktoś planuje portfolio i nie jest big name warto to wziąć pod uwagę, a najcelniejsze uwagi są tutaj: Your portfolio repels jobs & How Not to Display Your Artwork on the Web Jestem za To tak na marginesie, może się komuś przyda. Skojarzyło mi się po przeglądaniu tej ładnej, ale niepraktycznej strony pana Wyatta.

#120:  Autor: Natolin WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Półprzezroczysty Bilbo aż tak wcale nie przeszkadza, bardziej pojechany jest pływający w złocie Smaug.

Co do okładki Silmarillionu to jest całkiem niezła i zrobiona z ciekawej perspektywy. Za to reszta ilustracji do tej książki nie licząc Maedhrosa spadającego do lawy nie podoba mi się. Ale gdyby nie podpowiedź Miriel nie wiedziałbym o co w niej chodzi.

#121:  Autor: MeldagorSkąd: Warszawa Ursynów WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Właśnie, nie wiem co Wy się tego bednego Davida Wyatta czepiacie. Że Smaug pływa w roztopionym złocie? Może i racja, ale co w tym złego. Gorący z niego smok, to se mógł je troche podtopić Język , a że pancerz miał gruby, to go nie sparzyło. Śmiech No i jak leżał na tym złocie już od dawna, to spokojnie mógł się w nie trochę zapaść.
A tej sukienki Bilba to ja szczerze powiedziawszy wcale nie widzę. hę? Spodnie są i pelerynka jest? A ja krótko-, a nie dalekowidz, więc teoretycznie monitor powinienem widzieć wyraźnie. Język
A że na górze jest ciemny ten Bilbo? Ano, może autor błędnie zinteretował to, że w pełnym blasku slonecznym widać cień osoby noszącej Pierścień i pomyślał, że jak to złoto tak jasno błyszczy, to i Bibla będzie widzać. Niby niezgodne to to z tym, co było w książc, ale mi się tam podoba.
Natomiast to, co mi się w tej okładce nie podoba, to ten napis: "Prelude to The Lord od the Rings". wściekły Co to ma być, żeby Hobbita nazywać jakimś prologiem. wściekły
(dla zainteresowanych: w załączniku dobrej jakości okładka znaleziona w necie, co by się można przyjrzeć trochę)

A co do tych "paintowców", to IMO też się nie ma czego czepiać. Znaczy się wszem, jak się chce, to się czepić można, ale przy odrobinie wyobraźni da się rozpoznać, co który obrazek przedstawia. Ja tam większość rozpoznawałem, a gdybym lepiej znał treść Silmarillionu, to pewnie bym rozpoznał prawie wszystkie. Z przymrużeniem oka

#122:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Dawno temu ale nie za siedmioma górami Z przymrużeniem oka Avi napisał(a) (zobacz wpis):

Ja znalazłam okładkę do "Powrotu Króla" - niestety, nie wiem jakie wydanie i kto jest autorem... moją uwage przykuło błyskające spod kaptura Oko Uśmiech Saurona ;D i hełm gondorczyka... hę? ( tak myślę, że to gondorczyk - któż inny nosił skrzydlate hełmy? )

W książce "J.R.R. Tolkien: A Descriptive Bibliography"

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Wayne G.Hammond pisze, że autorem okładek tego I amerykańskiego i "pirackiego" wydania WP przez Ace Books był artysta o nazwisku Jack Gaughan.

Rysował te okładki bez znajomości Władcy Pierścieni i wszystkie 3 wykonał w jeden weekend Jestem rozwalony Pserwa Nie dano mu czasu (lub sam go nie znalazł) na przeczytanie Władcy Pierścieni przed zabraniem się do rysowania ale wysłuchał Jestem rozwalony słownego streszczenia książki od pisarza fantasy Lina Cartera (który później napisał między innymi "Tolkien - świat Władcy Pierścieni").

Także, jak na rezultat takiej współpracy, to okładki nawet nie są takie złe Z przymrużeniem oka Pserwa

Co do okładki D.Wyatta to ja też w niej nie widzę nic pojechanego. Wszystko ładne, wszystko zgodne z książką, tyle że artysta użył przenośni żeby pokazać niewidzialność Bilba. Topiący się w złocie smok też jest ok, leżąc wśród stosów błyszczącego złota mógł być słabo widoczny miejscami zza łuny bogactwa Z przymrużeniem oka Podoba mi się ta okładka, i nawet niepojechanie bo ona jest standardowo normalna imho Uśmiech

#123:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Rosyjskie wydanie z 1994 roku, artystka N.Martynowa

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Pozytywnie dla mnie pojechana Jestem za Bilbo wygląda jak superman naładowany kryptonitem Z przymrużeniem oka, tylko portki nie pasują Pserwa Happyendowe słoneczko jest rozczulające Jestem rozwalony Ciekawe kogo pozdrawia Gandalf? stawiam na Beorna Uśmiech Fajnie z ogona Smauga artystka utworzyła drogę co wiedzie w przód i w przód Z przymrużeniem oka Jestem za

#124:  Autor: khamull WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Śmiech ...coś takiego mogło powstać jedynie na wschodzie Jestem rozwalony ...Beorn? Jaki Beorn? To Hagrid Super śmiech

#125:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To do kompletu z Hobbitem jeszcze Władca Pierścieni Pserwa Swoją drogą Frodo ma niezłe kolory maskujące Jestem rozwalony jak na wizytę w Mordorze Pserwa

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#126:  Autor: AdamobSkąd: Szwędam się po Eriadorze. WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
O kurde

Balrog wymiata Rządzę

Niech ktoś mi powie że jest to obraz kanoniczny to będę miał nowe wyobrażenie. Precz z bykami i kozłami Jestem za Love

Ale głupio zrobili z trzecią częścią, taką niespodziankę zepsuli czytelnikom okładką

#127:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Aragorn z wąsem i w pióropuszu - bezcenne Pserwa Jestem rozwalony Za wszystko inne zapłacisz kartą MithrilCard.

Francuskie wyd. Powrotu Króla z 1980 r.

#128:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Żabojady znowu dali czadu? Okładka "Gala Aragornixa" jest pięęęękna
Śmiech wściekły
poz
tal

#129:  Autor: MorgomirSkąd: Minas Morgul WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie no Goku, te okładki wymiatają a szczególnie Balrog (wygląda jak jakaś czarownica czy jakieś inne diabelstwo). Co komu się w łebku przekręciło, żeby zrobić coś takiego Proooszę prooooooszę ?

#130:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
W zbiorczym zestawie nie ma tej okładki, więc dokładam:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#131:  Autor: MorgomirSkąd: Minas Morgul WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To coś w czuprynie to Iluvatar ma być ?Bez przesady...

#132:  Autor: NiuchaczausSkąd: Beleriand (Ost-i-Sidhannui) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Morgomir napisał(a):
To coś w czuprynie to Iluvatar ma być? Bez przesady...

Iluvatar? A może Feanor z Silmarilem? (ciekawe tylko, jak Silmaril tej wielkości mógł nosić na czole/albo jak z Silmarilem tak bardzo świetlistym (jeśli owa kula to nie sam klejnot, ale też światło wokół niego) na czole mógł chodzić i cokolwiek widzieć Jestem rozwalony)


EDIT: Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia oops, zawstydzenie Dopiero, kiedy spojrzałam pod kątem, zauważyłam, że to nie jedna kula, ale Silmarile otoczone światłem...


Ostatnio zmieniony przez Niuchaczaus dnia 26-08-2008 21:37, w całości zmieniany 1 raz

#133:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Czy mi się zdaje, że te Silmarile lewitują? Uśmiech A ten gośc ma niebieskie włosy, które zresztą bardziej przypominają skrzydła motyla. A ubrany jest jak harlekin, tylko nie rozumiem czemu?
poz
tal

#134:  Autor: MeldagorSkąd: Warszawa Ursynów WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie... To jest Manwe!
No bo motylo-skrzydełkowate włosy, że umie latać (no co? Hermes miał skrzydełka przy sandałkach, to Manwe może mieć na głowie Język ).
A co on ma do Silmarilli? Hm... Może że tak sprawuje pieczę nad materią Ardy...? Nie... Z przymrużeniem oka
Bo jak się okazało, to Morgoth miał rację jak mówił Feanorowi, że Valarowie to zachłanne bestie, co chcą Silmarille dla siebie.
Więc Manwe postanowił się skórczyć do rozmiarów dużego królika, przebrać za harlekina, żeby go nikt nie poznał i zakraść się do skarbca w Formenos. No i właśnie kradnie Sillmarille.
(w ostatniej chwili powstrzymał go Morgoth, no i niestety teraz wszystko się zwala na niego Jestem rozwalony )

#135:  Autor: Tinwerína MírielSkąd: Ithilien WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Do kompletu dorzucam to, czyli okładkę mojego Silmarillionu



Autorem jest Mike Dringenberg (ilustrator Gaimanowskiego "Sandmana") a jego dzieło wzbudziło ciekawość nie tylko na naszym forum. Z dyskusji na innym forumie Elfik wychodzi, że to jednak Fëanor i silmarille, choć w necie znalazłam jeno, że jest to "book cover illustration by Mike Dringenberg."

#136:  Autor: Geirve WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mi ta postać najbardziej przypomina Diodaka z Siostrzeńców Kaczora Donalda (kaczora-wynalazcę, jak by ktoś nie pamiętał - ja mam akurat dziecko na tym etapie). No nie wiem, może i słuszna interpretacja Feanora. Z przymrużeniem oka

PS Arlekin.

#137:  Autor: Tinwerína MírielSkąd: Ithilien WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Geirve napisał(a) (zobacz wpis):
Mi ta postać najbardziej przypomina Diodaka z Siostrzeńców Kaczora Donalda (kaczora-wynalazcę, jak by ktoś nie pamiętał - ja mam akurat dziecko na tym etapie). No nie wiem, może i słuszna interpretacja Feanora. Z przymrużeniem oka .


No ja się osobiście nie upieram, że to Fëanor Elfik, ale taka interpretacja wydaje się logiczna. A co do Diodaka (musiałam sobie przypomnieć jak on wygląda, Siostrzeńców oglądałam daaaawno temu Super śmiech ) to podobieństwo niewątpliwie spore.


Ostatnio zmieniony przez Tinwerína Míriel dnia 28-08-2008 00:29, w całości zmieniany 1 raz

#138:  Autor: oderonSkąd: Minas Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
dokładam do biblioteczki dwie znalezione właśnie okładki.
pierwsza, w miare normalna, z niewiadomego pochodzenia angielskich "Dwóch Wież" a druga z duńskiego wydania "Drużyny Pierścienia" z 1965 roku autorstwa niejakiego Cora Bloka oraz garść bonusowych ilustracji tego samego ilustratora. Co najśmieszniejsze, Tolkien osobiście zatwierdził te rysunki Elfik

Jak dla mnie prawdziwa Kraina Deszczowców Super śmiech

#139:  Autor: FolcwineSkąd: Rohan [Łódź] WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Bilbo i Gollum mnie położyło na łopatki Język W takim razie również z moimi zdolnościami mógłbym przesyłać propozycje rysunków do książki Super śmiech
Gdyby nie było tytułu, zastanawiałbym się, co to jest "to" czarne, bo pierwsza myśl mi wpadła do głowy, że to kret Język
Za to Mûmakil wygląda jak prehistoryczny rysunek z jakiejś jaskini Super śmiech

#140:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
oderon napisał(a) (zobacz wpis):
a druga z duńskiego wydania &quot;Drużyny Pierścienia&quot; z 1965 roku autorstwa niejakiego Cora Bloka oraz garść bonusowych ilustracji tego samego ilustratora. Co najśmieszniejsze, Tolkien osobiście zatwierdził te rysunki Elfik

Jak dla mnie prawdziwa Kraina Deszczowców Super śmiech

Dla mnie ilustracje Cora Bloka to jedne z bardziej interesujących tolkienowskich ilustracji. Robią na mnie duże wrażenie. Mają w sobie coś, co nawet trudno mi opisać, nie są płaskie, to nie są ilustracje mdłe, które zapomina się od razu po odłożeniu książki czy zamknięciu grafiki. Kilka z nich mam w wydanym kiedyś albumie z ilustracjami tolkienowskimi, i jak zobaczyłam ilustrację "Sen Froda", albo właśnie "Bitwa o Rogaty Gród", to po prostu poczułam, że te ilustracje aż wciagają do swojego świata, w warstwie emocjonalnej i tego, co przekazują, są bardzo realistyczne, choć styl na pierwszy rzut oka zdaje się temu przeczyć.
Nie dziwi mnie wcale, że Tolkien je zaakceptował, bo one mają w sobie bardzo dużo mrocznej, tajemniczej, niebezpiecznej i nawet krwawej atmosfery tych czasów w Śródziemiu.
Ale to offtop straszny, już kiedyś gdzieś indziej pisałam o tym Język

#141:  Autor: Tinwerína MírielSkąd: Ithilien WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja się z Miriel zgadzam. Te ilustracje mają w sobie coś, jakiś klimat. Nie powiem, że mnie zachwyciły, ale całkiem mi się podobają.

Dorzucam za to kolejne "pojechane". Ilustrator to niejaki Herring. Oderon wstawił już okładkę "Dwóch Wież" autorstwa tego pana.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.





Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




No, mam nadzieję, że teraz nie zniknie Elfik


Ostatnio zmieniony przez Tinwerína Míriel dnia 29-08-2008 21:17, w całości zmieniany 3 razy

#142:  Autor: NiuchaczausSkąd: Beleriand (Ost-i-Sidhannui) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Okładki Herringa mi się podobają - pierwsza może mniej, z powodu dziwnej miny hobbita(?) stojącego obok Gandalfa. Ale druga, do "Unfinished Tales", to po prostu poezja. Tylko pojawiła się kolejna postać, której tożsamość jest dla mnie tajemnicą. Najbardziej chyba pasowałby Sauron hmmmm... ...A może gdzieś jest podany tytuł rysunku z okładki?

Co do ilustracji Cora Bloka, mnie się bardziej kojarzą z Muminkami. Postaci są dziwne, ale wreszcie ktoś pamiętał, że Gollum był czarny, a nie piaskowoszary, ha. A "Bitwa o Rogaty Gród" robi wrażenie, szczególnie podoba mi się tło, światło padające z ukosa na walczących.


Ostatnio zmieniony przez Niuchaczaus dnia 23-04-2011 17:05, w całości zmieniany 1 raz

#143:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Kiedyś też się śmiałem z Cor Bloka Pserwa ale mi przeszło wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Jak go dzisiaj porównuje z Nasmithem czy Howem to chociaż groteskowa w swych kształtach i stylu to jednak jego twóczość tolkienowska pobudza moją wyobraźnię do działania (a nie tylko podaje na talerzu gotowy smakołyk nad którym można tylko skinąć aprobująco głową Z przymrużeniem oka) Cor Blok pojechany na maxa Jestem za ale pozytywisz dla mnie Pserwa

Legolas Herringa wygląda jak zmanierowany wiedźmin a Gandalf Śnięty Mikołaj Pserwa Ten Herring jest prawie tak mocny jak Whisky Z przymrużeniem oka Jestem rozwalony Negat na maksa Jestem przeciw Pserwa

Niuchaczaus napisał(a) (zobacz wpis):
Postaci są dziwne, ale wreszcie ktoś pamiętał, że Gollum był czarny, a nie piaskowoszary Elfik

Okazuje się że wg. nieopublikowanych notatek Tolkiena, skóra Golluma była biała, spłowiała Jakiego koloru był Gollum?

#144:  Autor: Tinwerína MírielSkąd: Ithilien WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Legolas Herringa wygląda jak zmanierowany wiedźmin a Gandalf Śnięty Mikołaj Pserwa Ten Herring jest prawie tak mocny jak Whisky Z przymrużeniem oka Jestem rozwalony Negat na maksa Jestem przeciw Pserwa

Pięknie powiedziane Goku. chociaż od Gandalfa dla mnie po stokroć gorszy Frodo.
I jeszcze dwa cuda wygrzebane z galerii na www.councilofelrond.com
Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Władca po fińsku i Sauron na różowo Pserwa

i Hobbit po niemiecku. W sumie sympatyczny obrazek- tylko te kolory!!!

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#145:  Autor: oderonSkąd: Minas Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Fakt, ten Frodo wygląda jak ministrant Śmiech

Zgadzam się również, że Cor Blok jest "pojechany" w pozytywnym sensie. Poza Gollumem który mi przypomina dziobaka!

Na widok różowego Saurona to w wprost zaniemówiłem, bardzo twarzowy kolor. Na pewno Nazgule też były różowe, pędziły po Shire goniąc przerażonych hobbitów z okrzykiem "W górę serca!". Różowy cień pokrywał całą krainę, wdzierał się w duszę, ogłupiał i paraliżował na miejscu... Ratujcie bo go pobiję

Swoją drogą te obrazki pokazują jak bardzo różne wizje Śródziemia mieli ludzie na początku, kiedy kultura masowa (książki, gry, filmy) nie ustaliła jeszcze jednego i słusznego wizerunku elfa, krasnoluda itp. Książki Tolkiena określają świat dość ogólnie i pozwalają każdemu "dowyobrazić" sobie resztę, stąd te wszystkie brody a'la rumcajs, gdyż ludzie naginają książkę podczas czytania do własnych doświadczeń, kultury, wyznania, ... Ciekawy jestem jak wyglądałyby ilustracje stworzone dawno temu przez afrykanina bądź hindusa (być może mieli właśnie wszystko na różowo, w Japonii na pewno wszyscy źli byliby biali Język ). Dzisiaj mamy łatwiej i przez to ubożej.

#146:  Autor: Tinwerína MírielSkąd: Ithilien WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
oderon napisał(a) (zobacz wpis):

Na widok różowego Saurona to w wprost zaniemówiłem, bardzo twarzowy kolor. Na pewno Nazgule też były różowe, pędziły po Shire goniąc przerażonych hobbitów z okrzykiem "W górę serca!". Różowy cień pokrywał całą krainę, wdzierał się w duszę, ogłupiał i paraliżował na miejscu... Ratujcie bo go pobiję


Wyobraziłam sobie te różowe Nazgule i ómarłam Super śmiech

A tak poważnie to dobrze, że nie ma jednej wersji Śródziemia chociaż PJ ze swoim filmem namieszał mocno i wiele osób, niestety, postrzega jego wizję jako jedynie słuszną i poprawną.
A to właśnie jest piękne u Tolkiena, że dość ogólne opisy pozwalają wiele sobie "dowyobrażać", stworzyć własne Śródziemie. Dlatego nie dziwią mnie ilustracje czy okładki do książek inspirowane kulturą danego kraju, czasem odległe od naszych wyobrażeń i nie widzę w nich nic złego. Nie zmienia to faktu, że niektóre faktycznie są "pojechane."

#147:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tinwerína Míriel, całkowicie sie z tym zgadzam.

oderon napisał(a) (zobacz wpis):
Swoją drogą te obrazki pokazują jak bardzo różne wizje Śródziemia mieli ludzie na początku, kiedy kultura masowa (książki, gry, filmy) nie ustaliła jeszcze jednego i słusznego wizerunku elfa, krasnoluda itp.

I się zastanawiam, jaki to jest ten jedynie słuszny wizerunek, bo jak PJowski, to ja tego nie chcę oglądać, a dokładniej jego elfów Złośliwy uśmiech bo inne nacje PJowi wyszły.

Co do ilustracji autorstwa Cor Bloka, postaci bez dłoni i rąk to niezdrowy objaw i ja nie potrafię tego ocenić obiektywnie, poza tym estetycznie jest to dla mnie brzydkie, do tego sprawia wrażenie wyklejanek, więc porównanie z muminkami jak najbardziej właściwe - stare muminki to były animowane figurki (połówki figurek) umieszczone na szkle, pod którym było tło. Tylko w przeciwieństwie do tych obrazków pamiętam je jako baśniowe, zaś owe ilustracje pasują wg mnie bardziej do podręcznika zaburzeń osobowości. Dlatego tak, wrażenie czegoś negatywnego - "mrocznej, tajemniczej, niebezpiecznej i nawet krwawej atmosfery" jest jak najbardziej poprawne, w końcu wszystkim bohaterom odrąbano ramiona wraz z dłońmi, a może nigdy ich nie mieli? Wiem, interpretuję zbyt dosłownie, ale dłonie maja głębsze znaczenie - kontakty z innymi ludźmi. Edit, dobra sprawdziłam - nie wszystkim odrąbano dłonie Z przymrużeniem oka Przesadziłam z oceną, ale i tak mi się nie podoba. Kolorystyka na plus, to rzeczywiście wbrew temu, co chcą widzieć fani nie jest kolorowy, cukierkowy świat. No, ale i tak nie przepadam za tymi obrazkami, wolę symbolicznego różowego wodza Nazguli czy też Saurona Jestem za

#148:  Autor: Natolin WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mam trochę wątpliwości co do rysunków Cora Bloka.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Kim są ci dżentelmeni? Armia Umarłych przyszła oglądać bitwę? Najdziwniejszy jest ten najbardziej na prawo. Taki nazgulowaty.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Wygląda to tak jakby kawałek kartki z Bitwą o Jar został wygięty odsłaniając odsłaniając ilustracje w Morii z Barlogiem.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



To coś mi przypomina niekształtnego ducha mistrza Yody.

#149:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
I wyd. Hobbita w j. hiszpańskim na świecie. Opublikowane w Argentynie w 1964 r. Autorem okładki (w środku nie ma ilustracji) jest Luis Videla


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Tutaj nawet ciężko jest coś wymyślić wieeeeeeeeeelgachny uśmiech po prostu opad szczeny Jestem rozwalony Pserwa Gandalf i Bilbo to chyba odzwierciedlenie szczytu mody w Buenos Aires roku 1964 Pserwa i pomyśleć, że dzisiaj byliby w stringach i "na pieczywko" Jestem rozwalony Pserwa

Zagadką jest dla mnie co trzyma Gandalf w uniesionej ręce hmmmm... Wygląda jak model żaglowca do samodzielnego sklejenia Jestem rozwalony

#150:  Autor: NifrodelSkąd: Ossiriand WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mnie się kojarzy z Baltazarem Gąbką, nie wiem czemu Pserwa Carrramba! Jestem rozwalony El Hobito z krainy deszczowców Z przymrużeniem oka

#151:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Natolin napisał(a) (zobacz wpis):


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Kim są ci dżentelmeni? Armia Umarłych przyszła oglądać bitwę? Najdziwniejszy jest ten najbardziej na prawo. Taki nazgulowaty.


Ja wiem co to jest Uśmiech To wujowie ducha Kacpra tylko blado wyszli na fotce Spox
poz
tal

#152:  Autor: Geirve WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A mi się Bilbo z hiszpańskiej okładki podoba. Fajny ma wyraz twarzy. Gandalf, faktycznie, wygląda osobliwie. (Baltazar Gąbka to nie, mi się kojarzy z Czarnoksiężnikiem z którejś części Muminków, tym co na panterze jeździł.) Tym niemniej, za wrażenie ogólne zaliczam, całkiem wdzięczna okładka.

#153:  Autor: von VeronSkąd: Sródziemie WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sarnond napisał(a) (zobacz wpis):

Ja wiedziałem, że mi się dostanie!... Super śmiech Pserwa
To, co już jest, to gigant - nie wiem, czy znajdzie się coś choćby w połowie tak nienormalnego jak tamta okładka. No ale redi, stedi, goł!
To pewnie miał byś Glaurung, ale wyszedł kalowy Mzimu. wszystko mi się pomieszało



Heh, a mnie tam się podoba! Ogólnie wolę obrazki realistyczne, ale ten jest naprawdę niezły, najlepszy z gatunku picasso-fan. Uśmiech
A co powiecie o tym? Technika rysunku może być, pomysł... hmmmm... osobliwy, fantazja w każdym calu, ale czy robienie z hobbita wielkoluda jest na miejscu?
www.lodz.tpsa.pl/icons2/Hobbit.jpg
To był: "Hobbit, czyli tam i z powrotem", Iskry, Warszawa 1960

#154:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To nie jest zbyt pojechana ilustracja do "Hobbita", a w zasadzie typowa, gdyby nie tytuł... A Babo, czyli hobbit. Węgierskiego nie znam, ale wychodzi na to, że jest to jedna z wersji tłumaczeń węgierskich. My mamy Łozińskiego i Skibniewską jeśli chodzi o "Władcę Pierścieni", a oni chyba tak mają z "Hobbitem". W pierwszym tłumaczeniu zrobili z hobbita babę Z przymrużeniem oka , ale potem już poprawili... http://www.cicerokonyvstudio.hu/babo.html Ale ta druga obok to rewelacja Język (nie zauważyłam, czy ktoś już ją wstawiał). Co za Smaug... Skrzywienie

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




A to tez niezbyt pojechana, ale węgierska do kompletu:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



czyli do "Władcy Pierścieni".

Galerię z "Hobbitami" na TolkienLibrary można sobie obejrzeć tutaj: http://www.tolkienlibrary.com/translations/hobbits/hobbits.htm Ale chyba coś maja nie tak z podpisami. U mnie na przykład nasz polski podpisany jest jako węgierski...

#155:  Autor: AvariSkąd: Dol Amroth WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Hehehe... fajna galeria.
Mnie powaliła okładka do niemieckiego wydania "Der kleine Hobbit":



Smaug został obdarzony motylimi skrzydełkami. wyobrażacie sobie atak na Esgaroth na TAKICH skrzydłach? hę?

#156:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Wydanie z 1980 roku:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Co jest na tej okładce, to ja nie wiem Skrzywienie

#157:  Autor: MirielSkąd: Vinyamar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A tu po prostu zadziwił mnie tytuł tej książki... hmmmm...

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




I niemieckie wydania "Władcy Pierścieni":

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.






Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ja uważam, że szczególnie te ostatnie są wyjątkowo pojechane...

#158:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Te zielone z okiem w pierścieniu są jeszcze całkiem dla mnie zrozumiałe.
Co to znaczy po niemiecku 'fluch'? Fluch Feanorianów? Feanora fluch? Wychodzi, że w niemieckim tłumaczeniu Silmarilion został potraktowany, jako coś tam wyłącznie należące do Feanora, że jest to książka o Feanoridach wyłącznie? Zdziwienie A przecież ich zasługą jest jedynie zapoczątkowanie właciwej akcji. Gdyby nie wzięli i nie 'paszli w Morgothy' z Amanu to nic ciekawego by się nie zdarzyło. Tyle ich zasługi dla dziejów Ardy. Czytelnicy niemieccy muszą być dośc monotematyczni Śmiech
A te okładki z wystającymi rurami i rozgrzebanym przez buldożer zbrojeniem betonowym już gdzieś były wczesniej pokazane Śmiech
poz
tal

#159:  Autor: AlacrisSkąd: Arthedain WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):

Co to znaczy po niemiecku 'fluch'?


"przekleństwo". Po co w ogole zmieniać tytuł, ktory i tak nie wymaga tłumaczenia Skrzywienie ? Chyba że ktoś z wydawnictwa zakochał sie w Feanorze...
Te z zielonym okiem nawet mi się podobają , tyle że nie rozumiem czemu Oko jest zielone Uśmiech Saurona ;D Wszak było żółte i miało rzęsy z ognia, o ile pamięć mnie nie myli. Czyżby to ktoś inny patrzył przez pierścien?

#160:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Pewnie Marsjanie Uśmiech - wyglada to jak oko zielonych ludzików Uśmiech
poz
tal

#161:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zastanawiałem się czy dać to wydanie tutaj bo jednak część postaci mi się podoba Jestem za Są tak fajnie nordycko ciosani wieeeeeeeeeelgachny uśmiech jeśli wiecie o so mi sie rozchozi? Z przymrużeniem oka jak ktoś widział rysunki Frazetty to wie Uśmiech

W każdym razie przeważyła kompozycja na pudełku z tą wielką rogatą czacho Pserwa i pierścieniem. Ale hoppit Frodo ciekawy i nawet lekko ostrzone uszy ma tak jak trzeba Uśmiech

Serbski "Władca Pierścieni" z 2002 r.

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#162:  Autor: KasiopeaSkąd: Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
w Mordor, a ta cycata krotko ostrzyżona brunetka, co bije po oczach gołym biustem spod płaszcza na okładce Druziny Prstena to Arewna jest czy Aragorn, bo się pogubiłam troszeczkę? Uśmiech Saurona ;D

I nie widzę (powtarzam -nie widzę) tego brodatego czegoś z rogami i z rogiem...
tego nie ma!

#163:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
hehe Pserwa To czego nie ma jest chyba pierwszym Boromirarogiem, który żeby zagrać na trąbce Jestem rozwalony musi podnieść swój hełm Pserwa A Gimli biedak próbował chociaż do zdjęcia klasowego podnieść swój topór z ważącym 35kg ostrzem ale znów się nie udało Pserwa Z takim toporem to jak psychologiczna siła oddziaływania nie poskutkuje to zostaje DwarfMMA Z przymrużeniem oka
"Uważaj orku, uważaj bo podniosę topór! Mam podnieść?! Pytam się?! Mam podnieść?!! Jak podniosę to już nie będzie odwrotu! Mogę go zaraz podnieść ale strasznie się wkurzę bo właśnie chciałem coś zjeść..."

#164:  Autor: Geirve WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Kasiopea napisał(a) (zobacz wpis):

cycata krotko ostrzyżona brunetka


Aż powiększyłam do maksimum, żeby zanalizować. Bez większych rezultatów, za to bez wątpienia zidentyfikowałam gościa w ciemnych okularach i blond peruce stojącego obok. To John Lennon.

#165:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To coś nie wiadomo jakiej płci obok Beatlesowego Legosia to pewnikiem Aragorn, Arwena chyba nie epatowałaby nagimi piersiami...choć kto wie? Język Twórcy chyba chcieli go do Conana upodobnić, nawet mieczyk podobny ma.

Najlepsza jest okładka środkowa Dve kule (czyżby dwa palantiry? Z przymrużeniem oka ).Uśmiech Saurona ;D Przynajmniej za bardzo nie odstaje od naszych wyobrażeń (powiedzmy).

#166:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Serbski Kowal z Podlesia Większego

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#167:  Autor: DamrokaSkąd: Luboń WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Fajna ta galeria hobbitówUśmiech Mnie osobiście ujęły te urocze holenderskie krasnoludki...Uśmiech
Jeśli chodzi o "Der kleine Hobbit" to ten Smaug żywo przypomina mi film "Jak wytresować smoka"Uśmiech
I jeszcze coś od siebie - okładka "Hobbita". Nie wiem skąd i nie wiem kogo. Mam tylko nadzieję, że nikt tego jeszcze nie wsadził...

#168:  Autor: Ashke VerascaSkąd: Umbar WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Obie okładki dziwnie przypominają mi jakieś pojechane Muminki Język

#169:  Autor: AntaresSkąd: Krosno WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Prawdopodobnie okładka pierwszego portugalskiego Hobbita Super śmiech


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.





A poniżej jedna z ilustracji do tego wydania (Gandalf niczym Robin Hood Śmiech )



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Czapeczka Bilba - nieziemska Jestem rozwalony

#170:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Rzeczywiście Pserwa
Gandalf jak Robin Hood wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



a Bilbo jak Żwirek i Muchomorek Pserwa

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#171:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Uroczy rysuneczek, a zwłaszcza niecodzienny Gandalf, choć bardziej mnie rozwalił tytuł "Gnomo". Język

#172:  Autor: WatcherSkąd: Chodzież WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mi ta okładka się podoba Uśmiech Może ze względu na skojarzenia ze Żwirkiem Uśmiech

#173:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
A ja nie widzę podobieństwa ze Żwirkiem i Muchomorkiem, Bilbo wyszedł ciekawie Jestem za

#174:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Szwedzki Silm. Ta Statua Wolności z wężem to chyba Morgoth Pserwa Pojechane Uśmiech

#175:  Autor: AntaresSkąd: Krosno WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Szwedzki Silm. Ta Statua Wolności z wężem to chyba Morgoth Pserwa Pojechane Uśmiech


Piękna statua Super śmiech i te oczy wszystko mi się pomieszało

Ja znalazłem fińskie wydanie Niedokończonych Opowieści (chyba, bo pewien na 100% nie jestem). Okładka bardzo dziwna Śmiech co ona może przedstawiać? Kim mogą być te 3 postacie, które siedzą na bardzo dziwnych krzesłach (?)
A to co przypomina bukę z muminków co wyłania się w tle? Super śmiech


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#176:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Keskeneräisten tarujen kirja
http://fi.wikipedia.org/wiki/Keskener%C3%A4isten_tarujen_kirja
czyli
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niedoko%C5%84czone_opowie%C5%9Bci
- zawsze warto zapytać Google o obrazek czy Wikipedię o tytuł (ale z Google, nie z polskiej odsłony Wiki, a potem przejść na polską jak już pojawi się oryginalny opis; choć tu i w fińskiej wersji widać po spisie treści co to za książka). Za to kim są te postaci - nie wiem Pserwa

Okładka Silmarillionu ciekawa, przynajmniej nie jest nudna, a płomienne i gwiezdne oczy rulezują Jestem za

#177:  Autor: AntaresSkąd: Krosno WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Sirielle napisał(a) (zobacz wpis):

Keskeneräisten tarujen kirja
http://fi.wikipedia.org/wiki/Keskener%C3%A4isten_tarujen_kirja
czyli
http://pl.wikipedia.org/wiki/Niedoko%C5%84czone_opowie%C5%9Bci
- zawsze warto zapytać Google o obrazek czy Wikipedię o tytuł (ale z Google, nie z polskiej odsłony Wiki, a potem przejść na polską jak już pojawi się oryginalny opis; choć tu i w fińskiej wersji widać po spisie treści co to za książka). Za to kim są te postaci - nie wiem Pserwa


Ja z przyzwyczajenia wpisuję w translator opis książki i z tego wyszło, że są to Niedokończone Opowieści Uśmiech z samego tytułu nie mogłem wywnioskować - wiadomo, translator nie tłumaczy dobrze Uśmiech

Wrzucę może jeszcze okładki Silmarilliona (niemieckie wydania):


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Co robi wampir na okładce tej książki to nie mam pojęcia Super śmiech

#178:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Niezłe Z przymrużeniem oka Ta kamienna byłaby fajna, gdyby nie to cos przyczepione do figurki (linijka?).

Ja użyłam opcji "Search Google with this image", przydatna wtyczka, klikam prawym i Google mi samo podpowiada tytuł, inne rozmiary obrazka, miejsca gdzie jest w sieci, podobne obrazki itd.. Szybsze, niż wklepywanie fińskiej do translatora Jestem za

#179:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Antares, jako ojciec założyciel tego chorego tematu Pserwa muszę Ci pogratulować, że nieźle pojechałeś tymi okładkami wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Dawno nie widziałem czegoś takiego Pserwa wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Super śmiech Pserwa Uśmiech i niedowierzanie gwarantowane jak w banku (nie polskim, szwajcarskim) Pserwa

Wampir jest mega kozak Śmiech Może to Feanor Język wysysający swoich synów przeklętą przysięgą (przy której Pawlakowo Kargulowa wojna o 1cm miedzy to betka Pserwa )?

O ile sowa z linijką jest pierwszoplanowym aktorem okładki to mnie osobiście fascynuje ten ziemniak koło niej? A może to jest Melkor i Sauron (ziemniak)?
Wiecie, jakby napisali w Nad Niemnem, "Sauron zakwitł jako ten pęd pyrkowy ku władzy nad wszelkimi stworzeniami co zrazu małym bulwikiem wtenczas pohułubiony Melkorowym mocem rozrósł się do Wielkiej Podziemnej Pomarańczy"
Tak jakoś by to szło, nie wiem dokładnie bo z Nad Niemnem dostałem 3 pały na 1 lekcji Pserwa

Z drugiej strony czarny ziemniak? Takie rzeczy widziałem dotąd tylko na TolkFolkowym ognisku Język Cóż to może być... Stoi o 2 cm niżej niż Melkor (?) na swoim taborecie... Kurde, ale zagadka dla Wołoszańskiego! Pserwa

#180:  Autor: AntaresSkąd: Krosno WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Antares, jako ojciec założyciel tego chorego tematu Pserwa muszę Ci pogratulować, że nieźle pojechałeś tymi okładkami wieeeeeeeeeelgachny uśmiech


Zobaczyć takie słowa od Goku na temat znalezionych "pojechanych" okładek - bezcenne Śmiech Dziękuję chwała wam, chylę czoła, dzięki

Co do tej sowy, to musi to być chyba rzeczywiście Morgoth, poniżej inna edycja tej okładki z trzema silmarilami (chyba) Uśmiech


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.




Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Wampir jest mega kozak Śmiech Może to Feanor Język wysysający swoich synów przeklętą przysięgą (przy której Pawlakowo Kargulowa wojna o 1cm miedzy to betka Pserwa )?

O ile sowa z linijką jest pierwszoplanowym aktorem okładki to mnie osobiście fascynuje ten ziemniak koło niej? A może to jest Melkor i Sauron (ziemniak)?
Wiecie, jakby napisali w Nad Niemnem, &quot;Sauron zakwitł jako ten pęd pyrkowy ku władzy nad wszelkimi stworzeniami co zrazu małym bulwikiem wtenczas pohułubiony Melkorowym mocem rozrósł się do Wielkiej Podziemnej Pomarańczy&quot;

Z drugiej strony czarny ziemniak? Takie rzeczy widziałem dotąd tylko na TolkFolkowym ognisku Język Cóż to może być... Stoi o 2 cm niżej niż Melkor (?) na swoim taborecie... Kurde, ale zagadka dla Wołoszańskiego! Pserwa


Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!! Taboret to pewnie tron, ale ziemniaczek obok to chyba pozostanie tajemnicą autora tejże okładki Super śmiech
Co to jest ta linijka, po coś musiał ją ktoś tam umieścić. Chyba, że to taka abstrakcja rysownika. Jak tak na to patrzę to zaczyna mi to przypominać palec (na jego końcu jakby paznokieć) Super śmiech

#181:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Albo to jest rzeźba rycerza/Morgotha z mieczem u boku (aka linijka) i berłem/buławą obok, tylko w stylu Drúedainów czy innych starożytnych, tajemniczych przodków naszych Z przymrużeniem oka Gdyby nie ta linijka i "Silmarile", to byłoby ciekawe.

#182:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ta sowa to mi wygląda na jakiś kamienny polinezyjski totem, Śmiech a linijka imo zdecydowanie nie jest linijką, bo ma napis w dziwnym języku zapewne Klingonów Śmiech
Wampir jest dla mnie niesamowitą zagadką, ale haitlujące łapki wycięte z "Przysięgi Horacjuszy" mają zapewne symbolizować przysięgę Feanora? hmmmm...
poz Uśmiech
tal

#183:  Autor: EllenaSkąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ta rzeźba przypomina mi kota z oderwanym ogonem Zdziwienie no ale Tevildo to być nie może, więc też bym obstawiała Morgotha Uśmiech

#184:  Autor: NindëSkąd: Lothlórien (Halinów) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Może ten wampir to Sauron? wszystko mi się pomieszało Bo naprawdę nic innego nie przychodzi mi do głowy. Nie łapie...ehh acha..suuper!!hahaha!!

Silmarillion napisał(a):
Sauron poddał się, a Luthien objęła panowanie nad wyspą i wszystkim, co na niej było; wtedy dopiero Huan wypuścił z uchwytu Saurona, który błyskawicznie przybrał postać wampira


TallisKeeton napisał(a) (zobacz wpis):
a linijka imo zdecydowanie nie jest linijką, bo ma napis w dziwnym języku zapewne Klingonów Śmiech


I trochę dziwne to zakrzywienie na końcu. Język

#185:  Autor: KaileSkąd: Gdańsk WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Te metalowe druciki to chyba rece. Ziemniak? Bobek? Granat?.. hmmmm... A "linijka" przypomina mi jakiegos hot-doga albo inna zapiekanke. Chyba czas isc cos zjesc Super śmiech

A ten trollo-wampir to zapewne Morgoth Uśmiech

#186:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Seria Tolkiena z fińskiego WSOY jest straszliwa w swej szmocy wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
WP z 1973-1975 r.

Drużyna Pierścienia

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Pserwa Ta czarna baba jaga to chyba Nazgul Jestem rozwalony Pserwa a osobnik pilnując z harpunem Golluma (?) to elf? wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
Tylko co robi Krzysztof Kolumb na pierwszym planie? Pserwa Taki czerwony berecik z odznaką miałem jak byłem harcydupkiem wieeeeeeeeeelgachny uśmiech

Dwie Wieże

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



To są chyba (mam nadzieję) orkowie? Pserwa

Powrót Króla

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Różowy wierzchowiec Nazguli o księżycowej aparycji Jestem rozwalony Jakby mi taki usiadł na parapecie to bym mu nasypał słonecznika zamiast uciekać Pserwa
Masakra chwała wam, chylę czoła, dzięki wszystko mi się pomieszało


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



i na deser Silmarillion wieeeeeeeeeelgachny uśmiech Okładka zagadka: Morgoth czy Hurin? znajdź różnice Z przymrużeniem oka

#187:  Autor: KasiopeaSkąd: Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Dawno nie zaglądałam do tego wątku i to był błąd. Dawno nic mnie tak nie ucieszyło jak okładka dostarczona nam przez Antaresa.
Moje typy - duży ziemniak to Morgoth na tronie, mały ziemniak to Sauron, natomiast to trzecie to nie linijka ani żadne takie - to hot-dog czyli Carcharoth! Ta-daaa! Wygrywam Ślimarila?

Fińska seria mocarna. Ten Kolumb, duże znaczące B na froncie jak tarcza do celowania...
A ja myślałam, że to moja okładka do Syna Gondoru jest ok...

#188:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tylko co w takim razie Kolumb robi na okładce Powrocie Króla? Z przymrużeniem oka

#189:  Autor: KasiopeaSkąd: Minas Tirith WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Powraca jako król?
Zawsze o tym marzył... Język

#190:  Autor: Geirve WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mnie i tak najbardziej podoba się ten pluszowy różowy nietoperz z miną lód-mi-spadł-z-patyka, wiszący nad dżentelmenem w czapce (który znacznie schudł od pierwszego tomu). Słodkie. W drugim tomie uderza Orthank (?) zredukowany do ruin piwnicy, z których usiłuje wydostać się jakiś wampir. Ale plastycznie (z wyjątkiem "Powrotu króla") to całkiem fajne.

#191:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Hahahaha, genialne okładki! Super śmiech

Tłusty, nalany Aragorn rodem z Trzech Muszkieterów (Portos!) kroczy dostojnie z laską w ręku, a potem czmycha przed różową maskotką, bezcenne! Jestem rozwalony

Zaś autor okładki do niemieckiego wydania widocznie inspirował się archeologią, etnologią i ludami pierwotnymi... Pserwa
Początkowo myślałam, że te otworki w sowim totemie to oczy sowy lub oczodoły czaszki, a to ...puste miejsca po Silmarilach.
Ten ziemniak obok, znaczy Sauron, ma jakby oczko...
"Linijka" w pierwszej chwili skojarzyła mi się z rozpłaszczonym Jedynym Pierścieniem (te szlaczki...). Z przymrużeniem oka A może to prymitywny bumerang z klątwami, który wrócił do swojego właściciela?

#192:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Rosyjskie wydanie Władcy Pierścieni.
Rok: 1998
Ilustrator: Leo Hao

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Od prawej: Drużyna Pierścienia, Dwie Wieże, Powrót Króla.

Są pojechane ale mają swój klimat, nie jest to całkiem krejzol mode on Z przymrużeniem oka Lepsze niż nasze wydania ze scenami z Boscha na okładkach...

Gandalf jako stary ale jary król wikingów Z przymrużeniem oka
Sauron (?) jako żabol obwieszony błyskotkami.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



i próbka ilustracji:

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#193:  Autor: KaileSkąd: Gdańsk WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Haha te okładki od Goku zauwazylam dopiero teraz. To cos z B na piwnym brzucholu nie tylko schudlo, ale i posiwialo! W dodatku B sie przekrecilo do gory nogami. Uśmiech B jak Aragorn? A moze to Boromir a trzecia część to "Syn Gondoru"? Super śmiech Pluszowa bestia wymiata, jeszcze ta mina, umieram. To cos wygladające z dziury w murze w Dwóch Wieżach to australopitek? Ci orkowie(?) wygladaja raczej jak krasnoludy, no ale jeden ma Oko na piersi Zdziwienie Chyba najwiecej pojechanych-potwornych okladek jest wlasnie finskich, oni chyba maja jakis oryginalny sposob postrzegania swiata Uśmiech Swoja droga, gdyby nie pojechana okladka (ta z jajem), to bym chyba do Silma nigdy nie zajrzala Uśmiech
Te rosyjskie okładki nie sa jeszcze takie straszne, ale kto to jest ten zabolud na tronie? Thranduil?..ups to nie ta bajka. Jestem rozwalony

#194:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Gandalf jako stary ale jary król wikingów Z przymrużeniem oka


Sądząc po tych pierścieniach na kółku od kluczy (jakichś ogromnych kluczy, może do Orthanku?), to może to jest Saruman w chwili, gdy zdobył już wszystkie pierścienie? Albo tak sobie roi hmmmm...

Cytat:
Sauron (?) jako żabol obwieszony błyskotkami.


Żabol jest czymś prosto z wizji Bakshiego myślę Uśmiech
Ten wojownik z 1 tomu jest całkiem ok, ma chyba róg u pasa więc może uchodzić za Boromira.
poz Uśmiech
tal

#195:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Władca Pierścieni w j. esperanto, 2007 r.

Moja wyobraźnia jest za mała żeby w jakikolwiek sposób zinterpretować co wydawca miał na myśli umieszczając ten rysunek na okładce Zdziwienie Jestem rozwalony

#196:  Autor: MaraSkąd: Szara Przystań (Gdynia) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Goku napisał(a) (zobacz wpis):

Moja wyobraźnia jest za mała żeby w jakikolwiek sposób zinterpretować co wydawca miał na myśli umieszczając ten rysunek na okładce Zdziwienie Jestem rozwalony


Myślę, że to coś rozćłapane z przodu do zdekomponowany Sauron (nawet widać na resztki czerwieni z Oka tu i ówdzie), który utracił swoją stałą formę po tym, jak Pierścień został wrzucony do Szczelin Zagłady, które tu reprezentuje widoczna z tyłu Czarna Dziura (zresztą: wrzucenie pierścienia do czarnej dziury chyba dałoby podobny efekt, prawda? Prawda? Uśmiech Saurona ;D ).
Natomiast widoczny po prawej białoblady skrawek czegoś to fragment białej flagi wywieszonej przez rozproszone po jego upadku siły Zua.

#197:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----

Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



"Drużyna Pierścienia" (I wydanie, tom 2 i 3 nigdy nie zostały wydane) w j. armeńskim (1989 r.)

Armeński Kalambur Templariuszy do rozszyfrowania hmmmm...
Po lewej Frodo? U góry Boromir? Po prawej Gandalf? w czasie narady w Rivendell.
2 wersja: Denethor, Eowina, Faramir Język Pserwa

Na dole już łatwizna Pserwa : Nazgul i Moria Jestem rozwalony

#198:  Autor: MaraSkąd: Szara Przystań (Gdynia) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Pokuszę się o odmienną interpretację Język

U góry mamy: Wąsatego Froda, pyzatego Sama (po lewej) i zagniewanego Gandalfa (po prawej), podczas pamiętnej rozmowy w Bag End, kiedy to Sam niby strzygł trawnik, a naprawdę strzygł uszami. My o tym jeszcze nie wiedzieliśmy, ale autor ilustracji tak, że ekstrawaganccy Bagginsowie dobudowali do swojej norki wieżyczki.

U dołu natomiast mamy Gwaihira, który zaraz rozpłaszczy się na wrotach Morii (wnoszę, że to wrota Morii, przyjąwszy, że widoczna tam gwiazdka ma być Gwiazdą Feanora "made by Kelebrimbor").
Alternatywnie: Gwaihir usiłuje wyfrunąć przez okno i w locie zeżreć gwiazdę Earendila.

#199:  Autor: Geirve WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mara napisał(a) (zobacz wpis):
Pokuszę się o odmienną interpretację Język

U góry mamy: Wąsatego Froda, pyzatego Sama (po lewej) i zagniewanego Gandalfa (po prawej), podczas pamiętnej rozmowy w Bag End, kiedy to Sam niby strzygł trawnik, a naprawdę strzygł uszami. My o tym jeszcze nie wiedzieliśmy, ale autor ilustracji tak, że ekstrawaganccy Bagginsowie dobudowali do swojej norki wieżyczki.


Moim zdaniem to jednak narada w Rivendell. Od prawej do lewej: Elrond (trędowaty jakby? z podwiązaną szczęką), Glóin (w szlafmycy) i Bilbo.

Mara napisał(a) (zobacz wpis):

Alternatywnie: Gwaihir usiłuje wyfrunąć przez okno i w locie zeżreć gwiazdę Earendila.


Nie do końca się zgodzę. Gwaihir wali sobą w oszklone okno (kolejny raz, stąd pęknięcie na szybie), prawdopodobnie w celu uwolnienia Gandalfa.

#200:  Autor: AntaresSkąd: Krosno WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Niezła okładka Śmiech książka przydałaby się do kolekcji (lubię zbierać książki Tolkiena - nawet te z dziwnymi okładkami Uśmiech ) i tylko 1 tom wydano? Śmiech Okładka pewnie odstraszała potencjalnych czytelników Jestem rozwalony

#201:  Autor: SirielleSkąd: Himring / Midgard WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tego chyba nie było? Chorwackie wydanie Silmarillionu, autor ilustracji Igor Kordej.


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Za Tolkien Project na FB
https://www.facebook.com/TolkienProject/photos/a.565695536804730.107374 1829.563995203641430/1120367108004234/

To pewnie Beren i Huan vs Carcharoth. No, ale kim są pozostali!? Zdziwienie

#202:  Autor: KacperPSkąd: Brzeszcze WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Niemiecki Silmarillion


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



#203:  Autor: AntaresSkąd: Krosno WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Nie jest to może książka a okładka płyty lecz zapodaję w tym temacie bo to przebiło wszystko co do tej pory widziałem. Duński Hobbit na dwóch płytach CD Jestem rozwalony


Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.





Ten obrazek znajduje się na serwerze forum i został załadowany przez jego użytkowników.
Zaloguj się żeby go obejrzeć.



Strona 1 z 1

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group