Kogo ze złych stworzeń nigdy nie chcielibyście spotkać...
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Kogo ze złych stworzeń nigdy nie chcielibyście spotkać... Autor: CalamrunSkąd: Gdańsk WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
...gdybyście mieszkali na terenach śródziemia w trzeciej erze? Muszę przyznać, że nigdy nie chciałbym się spotkać z szelobą Szeloba . Zawsze jakoś bałem się pająków. Nie mam powodu, po prostu boję się ich. A szeloba była ogromna i obrzydliwa. Serdecznie współczuję Samowi i Frodowi, że mieli z nią do czynienia. A wy?

#2:  Autor: Misiek_hSkąd: Czerwone Zagłębie (Sosnowiec) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja też bym nie chciał spotkać Szeloby. Nienawidzę pająków i się ich boję. A Szeloba to uosobienie i pomnik arachnofobii Z przymrużeniem oka.

Za to chciałbym mieć okazję pogadania ze Smaugiem jak Bilbo Uśmiech.

#3:  Autor: ereinionSkąd: wiatr wieje tam, gdzie chce WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
nie chciałbym spotkac Czarnoksiężnika Diabelski uśmiech . Boję się że miał dośc nieświezy oddech a jego sama obecnośc grozila powaznymi szkodami na ciele (vide czarny dech)

#4:  Autor: ElenweSkąd: Helcaraxe WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Będę wyjątkiem. Lubię pająki. Naprawdę Elfik Język. I choć bliskie spotkanie trzeciego stopnia z Szelobą niezbyt by mi się uśmiechało (nie z powodu jej przynależności gatunkowej, ale dlatego że śmierdzi, paskuda Ble Ble ;D ), głosuję na Glaurunga.
Glaurung to uosobienie przewrotności Morgotha. Jego hipnotyczne zdolności czynią go bodaj najniebezpieczniejszym ze stworzeń. Urocza, inteligentna gadka jak ze Smaugiem nie wchodzi tu w grę. Strach pomyśleć, że stanięcie z nim oko w oko mogłoby się skończyć podobną tragedią jak w przypadku losów Túrina i Nienor.

#5:  Autor: LorraineSkąd: Tir-na Nog'th WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja bym nie chciala spotkac Balroga bo jakos nie przepadam za siedzeniem za blisko ogniska [lub zamego ognie Uśmiech] Diabelski uśmiech Ale wlasciwie to by musialo zalozec od tego JAKIE to by bylo to spotkanie Uśmiech Bo jakbym naprzyklad tylko go mogla zabaczyc z odleglosci nie mniejszej niz 200m. to bym z checia na niego popatrzala... Ale jakbym miala stanac z nim oko w oko to bym uciekla gdzie pieprz rosnie Język No.. chyba zebym niezdazyla Jestem rozwalony

#6:  Autor: mONASkąd: Shire WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zdecydowanie nie chciałabym się spotkać z którymkolwiek ze smoków. Zawsze bałam się takiego Inteligentnie Przewrotnego Zła. O ile można przewidzieć postępowanie reszty 'paskud' - raczej mało inteligentych, tak IMO zachowanie się smoków jest nieprzewidywalne - słodkie, czarujące, niesamowite, a jednak trujące od środka i prowadzące do zguby i zniszczenia...

#7:  Autor: SevolasSkąd: Prusy Królewskie WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja jakoś nie przepadam za psami i, jak sądzę, za wilkami. Dlatego swój głos oddaję na Draugluina. Zdecydowanie wolałbym nawet Szelobę.

#8:  Autor: Nenya WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Szeloba... Brrr! Szeloba Jak ja nienawidzę pająków! Elfik

Czasami po prostu ciałem moim wstrząsa swojego rodzaju "dreszcz" kiedy widzę nawet małego krzyżaka w ogrodzie.

A wielkie, napuchnięte, włochate cielsko Szeloby... te jej osiem... brrr... nóg... i te paskudne nogogłaszczki i szczękoczułki...

Dobrze, że takich pająków nie ma Uśmiech

Strona 1 z 10

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group