Czy udało się wam przekonać kogoś do przeczytania WP,Hobbita
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ankiety
Czy udało się wam namówić kogoś do przeczytania WP, Hobiita ilub innego dzieła Tolkiena
tak
75%
 75%  [ 109 ]
nie
12%
 12%  [ 18 ]
jeszcze nikogo nie namawiałem (am)
12%
 12%  [ 18 ]
Oddano głosów : 145


#57:  Autor: findulasSkąd: Paszyn WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
słyszałam kiedyś takie powiedzenie "Swiat dzieli sie na tych, którzy czytali Hobbita i Władcę Pierscieni, i na tych, którzy dopiero te książki przeczytają"
wierzę w to i myślę ż przekonywanie nie ma głębszego sensu

#58:  Autor: NadiaSkąd: Poznań WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tak naprawdę, to mama przekonała MNIE do przeczytania WP! Śmiech Z trudem, bo byłam wtedy dość oporna na czytanie.
A potem tak mi się spodobało, że ja namówiłam ją do przeczytania Silma i Dzieci Húrina. I też bardzo się podobało. Niestety, ciągle nie odróżnia Fëanora od Manwëgo i pyta, czy Túrin był synem Fingolfina. Nic nowego

#59:  Autor: Julia Baggins WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tak, udało mi się namówić moją siostrę Uśmiech Przeczytała "Hobbita" i "Władcę Pierścieni". I obejrzała ekranizacje "Władcy...". Tzn. najpierw obejrzała filmy, a potem zabrała się za książki. Ale najważniejsze, że spodobały się jej Uśmiech

#60:  Autor: Niofo WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Tak, namówiłam z pomocą Finroda dwie koleżanki do przeczytania Silma (to mniej więcej było tak - zazwyczaj trzymamy się w czwórkę i nagle ja i Findzio zaczynamy nawijać o Morgothach i Valarach, przyrównując polonistkę to Manwego, nadając znajomym ksywki z Silma (mamy już Fingolfina, Finroda, Maedhrosa, Maglora, Galadriel, Celeborna, Glorfindela, Berena, Luthien, Saurona...) i takie tam...). To się Nelyo i Skrzat wzięły i przeczytały Silmarillion i zgodnie strzerdziły, że nam (mnie i Findziowi) odwaliło, że tak się zachwycamy, a ta książka to ogólnie badziewie i ciężkie jak tuzin słoni i ogólnie WTF?! Dlatego stwierdziłam, że nie będę już nikogo 'nawracać' na Tolkiena. To trzeba po prostu polubić albo niepolubić wedle własnych gustów.

#61:  Autor: ThuringwethilSkąd: Taur-nu-fuin WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Co do mojej rodziny... wierzcie mi, że lepiej nie zaczynać Śmiech . Mam jednego Tolkienowca w rodzinie i mi to wystarczy, nie muszę przeprowadzać karkołomnych akcji namawiania z góry skazanych na niepowodzenie Z przymrużeniem oka .
Namówiłam kiedyś jedną koleżankę, pożyczyłam jej książkę specjalnie i wszystko byłoby dobrze, gdyby nie to, że... utknęła w prologu Język .
Prawdopodobnie namówiłam jeszcze jedną koleżankę, bo powiedziała że przeczyta, ale kontakt nam się urwał więc nie wiem. Za to tą samą koleżankę namówiłam do przeczytanie Silmarillionu, więc w ankiecie zaznaczyłam "tak".

#62:  Autor: Caranthir.Skąd: Pochodzę z Ankh-Morpork, choć urodziłem się tutaj WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mi nie, chociaż ciągle pracuję nad moją mamą, ale ona mówi, że ,,teraz czyta inne książki'' . Mam nadzieję, że niedługo przeczyta. Czytała już raz, ale jak miała kilkanaście lat, wiec nic nie pamięta Skrzywienie .






_____________________________

,,Dość tego! Jakim prawem synowie Finarfina kręcą się tam i siam, żeby swoje bajdy pleść temu Ciemnemu Elfowi w jego jaskiniach? Król im pozwolił rokować z Thingolem w naszym wspólnym imieniu? Prawda, są w Beleriandzie, niech wszakże nie zapominają, że ojcem ich jest władca Noldorów, chociaż matka pochodzi z obcego szczepu.'' Super śmiech

#63:  Autor: Legolas 2931Skąd: zewsząd i z nikąd; jestem mafią wołomińską! WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
To samo co Caranthir.
A poza tym ciągle namawiam koleżankę, która utknęła w Dwóch Wieżach Zdziwienie i mówi, że tego się nie da czytać Zdziwienie Obejrzała film i twierdzi, że książka jest nudna Skrzywienie <- to miał być wyraz zniesmaczenia Elfik
Więc (podobno) zaczęła czytać Łozińskiego i rozpowiada wszystkim, że jego przekład to jedna z najwspanialszych książek na świecie

#64:  Autor: AntaresSkąd: Krosno WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja postanowiłem, że nie będę nikogo przekonywał do czytania Tolkiena. Raz się przyznałem w pracy, że lubię Tolkiena to prawie zostałem wyśmiany. To nic, że nikt nie czytał Władcy Pierścieni czy Hobbita, po prostu z góry wszyscy wiedzą, że to beznadziejna książka. Wręcz zaczęto mnie przekonywać abym przestał to czytać w zamian za jakąś inną "poważną literaturę" wściekły od tego czasu książki Tolkiena mam tylko dla siebie Książka Z przymrużeniem oka

Strona 8 z 10

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group