Rysunek z "Pictures by J. R. R. Tolkien", nr 37
Idź do strony 1, 2, 3  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Rysunek z "Pictures by J. R. R. Tolkien", nr 37 Autor: ElenaiSkąd: Arda, the Kingdom of Earth WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Christopher Tolkien w 'Niedokonczonych Opowieściach, tom I', Amber 1995, str. 72, przypis 2. napisał(a):
We wcześniejszej wersji opowieści o Turinie, Gwindor, elf z Nargothrondu, który uciekł z Angbadu i został przez belega odnaleziony w puszczy Tar-nu-Fuin, miał właśnie taką lampę (feanoryjską - przyp. Elenai) (widać ją na rysunku mego ojca, który namalował owo spotkanie [patrz Pictures by J. R. R. Tolkien, 1979, nr 37]

Czy ktoś widział kiedyś ten obraz Tolkiena, albo wie czy jest on gdzieś w sieci? Bo ja szukałam, ale daremnie Spazmy A może ktoś ma książkę "Pictures by J. R. R. Tolkien"?
Bardzo proszę o pomoc - jak tylko pomyślę że jest na świecie rysunek, na ktorym sam Mistrz uwiecznił swoje wyobrażenie o elfach i do tego jeszcze Turina... Love Marzę, żeby to zobaczyć Love

#2: Re: Rysunek Tolkiena - czy ktoś go widział albo go ma? Autor: GaladhornSkąd: Bamfurlong (Moczary) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Elenai napisał(a):
Bardzo proszę o pomoc - jak tylko pomyślę że jest na świecie rysunek, na ktorym sam Mistrz uwiecznił swoje wyobrażenie o elfach i do tego jeszcze Turina... Love Marzę, żeby to zobaczyć Love

Gwindor na tym rysunku leży na brzuchu i niewiele go widać, podobnie zresztą jak samego Túrina. Rysunek podaję poniżej.


Ostatnio zmieniony przez Galadhorn dnia 31-07-2003 11:11, w całości zmieniany 1 raz

#3:  Autor: ElenaiSkąd: Arda, the Kingdom of Earth WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Jeeeej brawo , wielkie dzięki Love chwała wam, chylę czoła, dzięki Nie spodziewałam się tak szybkiej odpowiedzi Uśmiech Ale czy nie jest to przypadkiem nie Túrin a Beleg? Na chwilę przed odnalezieniem Gwindora? Świetnie uchwycony, IMHO - wysmukły, z długimi czarnymi włosami Jestem za A może jest więcej rysunków na ktorych Tolkien uchwycił elfy?

P.S. Tolkien pięknie rysował przyrodę Love

#4:  Autor: GaladhornSkąd: Bamfurlong (Moczary) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Elenai napisał(a):
Ale czy nie jest to przypadkiem nie Túrin a Beleg? Na chwilę przed odnalezieniem Gwindora? Świetnie uchwycony, IMHO - wysmukły, z długimi czarnymi włosami Jestem za A może jest więcej rysunków na ktorych Tolkien uchwycił elfy?

Święta racja, Elenai. To Beleg. Przepraszam za pomyłkę. Nie przypomina mi się, żeby było więcej rysunków Tolkiena z elfami. Może ktoś coś sobie przypomina?

#5:  Autor: brak62Skąd: Góry WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ten rysunek, który dał Galadhorn jest u mnie podpisany Fangorn_Forest. Zresztą dam jeszcze coś co znalazłem, tzn. ten rysunek był w jednym z wydań WP na okładce.

#6:  Autor: GaladhornSkąd: Bamfurlong (Moczary) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
brak62 napisał(a):
Ten rysunek, który dał Galadhorn jest u mnie podpisany Fangorn_Forest. Zresztą dam jeszcze coś co znalazłem, tzn. ten rysunek był w jednym z wydań WP na okładce.

Rysunek, który podałem powyżej zatytułowany jest Taur-na-Fúin albo Beleg Finds Flinding in Taur-na-Fúin i pochodzi z lipca 1928 r. Po zmianach rysunek ten znalazł się w Hobbicie jako Mirkwood. Jeszcze później, w latach 70-tych Tolkien postanowił go przerysować jako ilustrację do Władcy. Jako Fangorn Forest trafił on do J.R.R. Tolkien Calendar 1974 (Allen&Unwin, 1973). Takie były koleje losu jednego z najciekawszych rysunków Tolkiena.

[źródło: J.R.R. Tolkien: Artist and Illustrator, str. 55]

#7:  Autor: GaladhornSkąd: Bamfurlong (Moczary) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
brak62 napisał(a):
A może ktoś ma Pictures by J. R. R. Tolkien?

Razem z Tomem Gooldem posiadamy obydwie książki z ilustracjami Tolkiena: Tom ma Pictures a ja mam J.R.R. Tolkien: Artist and Illustrator (207 stron samych rysunków Tolkiena i komentarzy). Nie przypominam sobie więcej elfów niż ten jeden Beleg... Są oczywiście elfy z opowieści o Father Christmas (u nas przetłumaczonego błędnie na Świętego Mikołaja), ale to już zupełnie inna bajka.

#8:  Autor: AvariSkąd: Dol Amroth WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Obejrzałam dokładnie ten rysunek, i jedno rzuciło mi się w oczy... Beleg jest mały... Skrzywienie grzyby rosnące opodal sięgają mu do kolan... Złośliwy uśmiech
Z tego powodu, bardziej mi to pasuje na ilustrację Lasu Fangorn niż na coś innego.
Jako, że jest to jednak rysunek samego Mistrza, nie można kwestionować, że nie jest to Beleg, skoro on sam tak pierwotnie nazwał tą ilustracje.
Można za to stwierdzić, że postać elfów musiała przejść pewną metamorfozę, aby w końcowej fazie osiągnąć wojownika wysokiego na ponad dwie rangi Uśmiech , bo mimo, że Beleg był sindarem, nie jest nigdzie napisane, że Sindarom grzyby sięgały do kolan - chyba, że to grzyby były takie duże Złośliwy uśmiech Język

Strona 1 z 3

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group