O czym rozmawiał Gandalf z Bombadilem?
Idź do strony 1, 2  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Władca Pierścieni

#1: O czym rozmawiał Gandalf z Bombadilem? Autor: JerzolSkąd: Warszawa WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Gandalf powiedział hobbitom:
"Zamierzam pogawędzić z Bombadilem, i to tak obszernie, jak jeszcze nigdy w życiu. On był tym kamieniem, który mchem obrasta, podczas kiedy mnie wypadało toczyć się po świecie. Ale już skończyły się moje wędrówki, teraz będziemy mieli sobie dużo do powiedzenia z Bombadilem."
Jak myślicie, o czym Gandalf mógł rozmawiać z Bombadilem? Jaka mogła być atmosfera tej dyskusji? Czy Gandalf bardzo "ochrzanił" Bombadila za jego bierność?

#2:  Autor: HobbitSkąd: Hobbiton :) (Kraków) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Heh..ochrzanil to raczej nie.... Z przymrużeniem oka Mysle ze chcial porozmawiac o przyszlosci, dalszych losach Sródziemia...dac Tomowi jakies rady/wskazówki/ostrzezenia..Mozliwe ze Gandalf sam chcial poprosic Toma o rade...W koncu zaznaczyl w swej wypowiedzi fakt ze Tom chodzi po swiecie znacznie dluzej niz on sam - wskazujac na jego madrosc i doswiadczenie w wielu sprawach.

#3:  Autor: Monisia WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Laureglin napisał(a):
Po pierwsze chciałem zaznaczyć że oboje byli Majarami, co prawda Bombadil był zdziczałym(według Encyklopedii) Majarem, więc na pewno mieli jakiś temat do omówienia. Możemy tylko podejrzewać jaki.


A to niby skąd wiadomo? Przecież nikt nigdy nie doszedł, kim tak naprawdę był Bombadil. I czy w ogóle należał do jakiejkolwiek z ras Śródziemia, w co wątpię.


Ja myślę, że co jak co, ale reprymendy to mu za nic Gandalf nie dawał, jużby z tego względu, że wątpię, aby się na coś takiego odważył Śmiech.
Nie wiem, o czym mogli rozmawiać, ale myślę, że mogłaby to być przyszłość Ardy. Poza tym Gandalf mógł poprosić Bombadila, by w jakiś sposób zajął jego miejsce czy coś w tym guście. W końcu Gandalfowa misja dobiegła końca i wyżej wymieniony wracał do Amanu, ne?

#4:  Autor: ArienaSkąd: Anorien WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
ja uważam, że gandalf chciał się Toma poradzić. Przedstawić mu ostatnie ydarzenia jakie miały miejsce i oznac jego zdanie na ten temat. Bombadil posiadał ogromna wiedze o Ardzie, może Gandalf chial poznać konsekwencje ego co sie wydarzylo i co ma się wydarzyć. Może także chciał by ten dokończył niektóre z jego spraw na Ardzie i zaopiekował sie nią, gdyż odczuwał z nia więź a na progu nowej ery bał się o jej przyszlość.

#5: Rozmowa Gandalfa z Tomem Autor: aldarion90Skąd: Kalisz WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Czytając kolejny raz Władcę Pierścieni zwróciłem uwagę na pewien szczegół, a mianowicie fragment rozmowy Gandalfa z hobbitami podczas drogi powrotnej do Shire. Oto ten fragment:
Cytat:
Zamierzam pogawędzić z Bombadilem, i to tak obszernie, jak jeszcze nigdy w życiu. On był tym kamieniem, który mchem obrasta, podczas kiedy mnie wypadło toczyć się po świecie.

Zastanawia mnie o czym Gandalf chciał rozmawiać. Na początku myślałem, że chce opowiedzieć o ostatnich doniosłych wydarzeniach ale to raczej mało prawdopodobne bo chwilę później czarodziej mówi do hobbitów:
Cytat:
Beztroski Bombadil pewnie nawet niezbyt się interesuje tym, co zdziałaliśmy i widzieli, chyba tylko waszym spotkaniem z entami.

Tak więc nie mam pojęcia o czym chciał pogawędzić ze starym Tomem. Może chciał mu udzielić reprymendy za bezczynność w tak ważnej dla wszystkich wojnie albo pożegnać się z nim przed powrotem do Valinoru? Co o tym sądzicie?

#6: Spostrzegawczy! Autor: FenixonSkąd: Brandy Hall/Kwarta Zachodnia/Shire/Eriador(Północne Królestwo)Śródziemie/Arda WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zaiste spostrzegawczy jesteś! Nie jestem pewien, czy może już się dowiedziałeś albo domyśliłeś, ale napiszę. Mnie szczególnie poruszył fakt rozmowy, gdyż o samym Bombadilu chciałem się czegoś dowiedzieć.

Otóż Gandalf zapewne chciał ogólnie i dogłębnie poznać Toma, kim on jest itp. Jednakże mógł się zdziwić wiadomością od Froda, że Bombi nic sobie z pierścienia nie robi, a na jego mroczny wpływ - gwiżdże i podśpiewuje. Poznanie natury Toma było czymś ważnym dla Istariego.

Mam nadzieję, że pomogłem, a za uważne czytanie WP poraz drugi gratuluję brawo i życzę dalszego czytania. Książka

#7:  Autor: KacperPSkąd: Brzeszcze WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Fenixon napisał(a) (zobacz wpis):

Otóż Gandalf zapewne chciał ogólnie i dogłębnie poznać Toma, kim on jest itp. Jednakże mógł się zdziwić wiadomością od Froda, że Bombi nic sobie z pierścienia nie robi, a na jego mroczny wpływ - gwiżdże i podśpiewuje. Poznanie natury Toma było czymś ważnym dla Istariego.


Myślę, że kto jak kto, ale Gandalf wiedział kim jest Bombadil.

Cytat:

Beztroski Bombadil pewnie nawet niezbyt się interesuje tym, co zdziałaliśmy i widzieli, chyba tylko waszym spotkaniem z entami.


Może chciał porozmawiać o entach i ich żonach?
Może omawiał z nim sprawy wszelkiej roślinności Śródziemia?
Kto zaopiekuje się drzewami, jeśli na ziemi będzie coraz mniej entów?
Może chciał zakomunikować Tomowi, że jego czas w Śródziemiu dobiega końca wraz ze zmierzchem elfów?

Ta ostatnia wersja wydaje mi się najmniej prawdopodobna, bo chyba Duch (ginących już) wiejskich okolic Oksfordu i hrabstwa Berkshire, swoista Matka Natura tak szybko nie zginie?


Cały Tolkien...

#8:  Autor: SędziwojkaSkąd: Smoków, Lutetia & Al-Ándalus WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ta rozmowa być może miałaby jakiś potencjał, gdyby nie to, że postać Toma jest w moim przekonaniu wybitnie niedopracowana.
Taka postać ni z gruszki, ni z pietruszki, nijak nie pasująca do Śródziemia i nadal nie wiadomo, kim Bombadil naprawdę był (Tolkien sam nie wiedział Język).

Obstawiałabym raczej pogadankę o tematyce pradawnej, np. sprzed III Ery.
Toma nie interesowały obecne sprawy, ale to niekoniecznie musi się odnosić do czasów wcześniejszych, kiedy sacrum było bardziej wyczuwalne.

Strona 1 z 2

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group