Twoja ulubiona postać kobieca
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ankiety
Twoja ulubiona postać kobieca
Arwena
7%
 7%  [ 13 ]
Eowyna
21%
 21%  [ 39 ]
Galadriela
20%
 20%  [ 37 ]
Celebriana
0%
 0%  [ 1 ]
Erendis
1%
 1%  [ 2 ]
Meliana
7%
 7%  [ 13 ]
Elbereth
3%
 3%  [ 6 ]
Haletha
4%
 4%  [ 8 ]
Finduilas (elfka)
0%
 0%  [ 1 ]
Lobelia Sackville-Baggins
5%
 5%  [ 10 ]
Luthien
8%
 8%  [ 15 ]
Yawanna
4%
 4%  [ 8 ]
Róża Cotton
1%
 1%  [ 2 ]
Idril
4%
 4%  [ 8 ]
inna postać
5%
 5%  [ 10 ]
Aredhela
0%
 0%  [ 1 ]
Nerdanela
2%
 2%  [ 5 ]
Andreth
0%
 0%  [ 0 ]
Miriel
0%
 0%  [ 0 ]
Oddano głosów : 179


#49:  Autor: EllenaSkąd: Rohan/Ithilien/jaskinia Thranduila (Kujawy) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Po części to sami ją przygotowali na wypadek wojny i konieczności obrony Rohanu - władała mieczem, jeździła konno (bynajmniej nie tylko rekreacyjnie), pewnie oprócz tego nauczono ją czegoś na wzór samoobrony czy planowania strategii itd. Nie daliby jej miecza do ręki, gdyby byli zupełnie przeciwko. A szansę na spełnianie marzeń hmm... jeśli chodzi o marzenia z innych sfer życia, to założę się, że robili co mogli, żeby ich rodzynek był szczęśliwy Z przymrużeniem oka a co do sfery wojennej - myślę, że po tym co pokazała w trakcie wojny o pierścień wystarczająco przegnała ich czarne myśli i kto wie czy w przyszłości ''w razie potrzeby'' nie stawiała się na wezwanie brata (chociażby po to, żeby zabrać głos we wspólnych strategiach dla Rohanu i Ithilien itd.)?


Przepraszam, że się tak rozpisuję, ale uwielbiam grzebać Rohirrimom w psychice Elfik

#50:  Autor: ThirdiwenaSkąd: Ithilien (WLKP) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
dla mnie Éowyna stała sie ulubiona postacia kobieca dopiero po przeczytaniu LOTR. zawsze byłam zachwycona Arweną, ale to tylko ze względu na Tyler. oops, zawstydzenie teraz inaczej patrzę na te dwie postacie. Éowyna to dla mnie wzór kobiety, chciałabym być jak ona, tak silna, władcza, opierała sie Grimie, choć była także delikatna- cierpiała przecież, miała depresję. Nie wiem, czy to ma sens, ale nie umiem tego inaczej określić. Arwena, kiedy o niej przeczytałam w dodatkach wydała mi sie zimna i samolubna. najpierw zgodziła się na życie z Aragornem, a potem jęczała. zrozumiałabym ją, gdyby nie była elfem, ale nim była. elf też człowiek? hmmmm... Pserwa
Uwielbiam też Niënor, Gale, Elbereth i Luthien. No i Różyczka- jak jej nie lubic? Elfik

(Lobelia tez ma głosy? łooo... Super śmiech Super śmiech Super śmiech )

#51:  Autor: ZireaelSkąd: Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Galadriela, za siłę, mądrość, upór i męstwo, moim zdaniem większe niż u Eowyn.
Oprócz tego lubię Różyczkę Cotton- coś w niej musiało być, skoro Sam ją tak kochał Z przymrużeniem oka

#52:  Autor: SigrúnSkąd: Tychy, Kraków WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zagłosowałam na Éowinę. Od początku była moją ulubioną postacią z WP. Podziwiam ją za odwagę, mądrość, dumę, lojalność, wytrwałość w realizowaniu swoich marzeń, za to, że nie była idealna, popełniała błędy, ale zrozumiała je i odnalazła szczęście. Lubię także Lúthien, podoba mi się to, że nie siedziała i nie czekała aż Beren zrobi sam całą robotę, ale cały czas była przy nim i mu pomagała. Nie wspominając już o jej miłości, tak silnej, że dla ukochanego mężczyzny wybrała los śmiertelniczki. Z postaci niewymienionych w ankiecie lubię jeszcze Niënor Niniel oraz Dís. Mimo, że prawie nic o niej nie wiemy to jak można nie lubić siostry Thorina i jedynej krasnoludzkiej kobiety nazwanej przez Tolkiena. Z przymrużeniem oka

#53:  Autor: MaraSkąd: Szara Przystań (Gdynia) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Trochę z przekory zagłosowałam na Lobelię Sackville-Baggins Śmiech
Niewątpliwie jest postacią bardzo wyrazistą. Najpierw zachachmęca Bilbowi srebrne łyżki, potem czeka na jego śmierć, by odziedziczyć Bag End i boczy się na Froda, w swoim najbardziej bohaterskim zrywie dzielnie łoi parasolką pomagierów Sharkeya i ląduje w lochach w Michel Delving, by w końcu, załamana śmiercią syna oddać Bag End Frodowi.
Kobieta z temperamentem, ot co.

A tak na poważnie: bardzo lubię Eowinę (książkową. Jak patrzę na filmowego paszczura, jakim uraczył nas Jackson, szlag mnie trafia). To zdecydowanie najlepiej nakreślona postać kobieca WP, o ile nie całego tolkienowskiego uniwersum. Piękna, dzielna, wrażliwa, a przy tym absolutnie nie będąca Mary Sue.

#54:  Autor: MichaelSkąd: ze Wschodu WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mara napisał(a) (zobacz wpis):
na filmowego paszczura, jakim uraczył nas Jackson
O, nie.

Primo, stanowczo i z całą mocą protestuję przeciwko nazywaniu jakiejkolwiek kobiety/dziewczyny 'paszczurem'. Nie godzi się. Każda kobieta jest piękna, choć u każdej to piękno w pełni doceni kto inny. Z przymrużeniem oka

Secundo, moim zdaniem akurat filmowa Eowyn jest najładniejszą ze wszystkich postaci kobiecych występujących w filmie.

A kończąc offtop - moją ulubioną postacią kobiecą jest, bardzo epizodycznie wspomniana, Fimbrethil. Uśmiech

#55:  Autor: Agnes WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Michael napisał(a) (zobacz wpis):

Secundo, moim zdaniem akurat filmowa Eowyn jest najładniejszą ze wszystkich postaci kobiecych występujących w filmie.


A moim zdaniem jest w ogóle jedną z lepiej zrobionych postaci w filmie (nie chodzi mi tu tylko o grę aktorska) Z przymrużeniem oka

A ja, jak zawsze nie umiem wybrać, ale jeśli już, to zastanawiałabym się między Różyczka Cotton, a Eowina Elfik
Obie są bardzo silne mentalnie, chociaż u każdej z nich, ta siła objawia się trochę inaczej

#56:  Autor: MaraSkąd: Szara Przystań (Gdynia) WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Michael napisał(a) (zobacz wpis):

Primo, stanowczo i z całą mocą protestuję przeciwko nazywaniu jakiejkolwiek kobiety/dziewczyny 'paszczurem'. Nie godzi się. Każda kobieta jest piękna, choć u każdej to piękno w pełni doceni kto inny. Z przymrużeniem oka


Ok, trochę się zagalopowałam. Błagam o wybaczenie. Filmowej Eowiny nie uważam za brzydką per se, tylko zupełnie i absolutnie kłócącą się z moim jej wyobrażeniem. I jak Aragorna, czy Boromira jakoś przełknęłam i zaakceptowałam, tak Eowiny jak nie mogłam, tak nie mogę...

Cytat:
Secundo, moim zdaniem akurat filmowa Eowyn jest najładniejszą ze wszystkich postaci kobiecych występujących w filmie.

Nie będę oponować, bo każdemu co innego się podoba.
W sumie filmowa Arwena, a już zwłaszcza Galadriela, też mi się nie podobały (podobnie jak wszystkie jasnowłose elfy w filmie, które, przepraszam za określenie, wyglądały jak dla mnie pedałkowato, w czym prym wiódł niejaki Haldir.).
Jeśli miałabym wskazać najładniejszą dziewczynę w ekranizacji WP chyba byłaby to Różyczka Cotton.

Dobra, ale kończę offtopa, bo to w końcu nie temat filmowy i zaraz admini dadzą nam po głowie... Pserwa
Agnes napisał(a) (zobacz wpis):
Michael napisał(a) (zobacz wpis):

Secundo, moim zdaniem akurat filmowa Eowyn jest najładniejszą ze wszystkich postaci kobiecych występujących w filmie.


A moim zdaniem jest w ogóle jedną z lepiej zrobionych postaci w filmie (nie chodzi mi tu tylko o grę aktorska) Z przymrużeniem oka

To na pewno, ale to chyba głównie kwestia tego, że było na czym bazować. Eowina jest najlepiej i najpełniej opisaną postacią kobiecą we "Władcy...".

Strona 7 z 8

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group