Najciekawsze (dlaczego?) wg Was postacie ze Śródziemia
Idź do strony 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Ogólna dyskusja

#1: Najciekawsze (dlaczego?) wg Was postacie ze Śródziemia Autor: FeanorSkąd: Poznań WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
prawdziwy start tematu: 03.11.2001 (data z 2002 r. spowodowana konwersją starych wpisów do nowego engine forum) - elfy
---------------------------------------------------------
Jaka postac chodzaca kiedykolwiek po srodziemiu uwazacie za najciekawsza i dlaczego?

#2:  Autor: BregoSkąd: Rzeszów WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Ja za najciekawsza postac uwazam Turina.
A to z powodu jego tragicznego losu ktory go spotkal

#3:  Autor: RuginwaldusSkąd: Galadhrest WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Z "legendarnych" czasów Śródziemia rzeczywiście najciekawszy jest Mormegil, ale pewnie dlatego, że jest to najpełniej (obok Berena i Tuora) zarysowana przez JRRT postać.
Z czasów bliższych "Władcy Pierścieni" jedną z moich ulubionych postaci jest Boromir. Z różnych względów, ale głównie chyba za tak zwaną "prawdę psychologiczną".

#4:  Autor: GokuSkąd: Kame House WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
moją Tom Bombadil. Dlatego, że nikt na świecie nie potrafi na 100% powiedzieć kim on naprawdę był. Tom pozostanie dla mnie guru bo był jedynym na którego nie działał pierścień.

Turin Turambar za to jest dla mnie najbardziej tragiczną postacią. Ale gościu miał pecha, nie? Kurcze, jak czytałem pierwszy raz Silmarillion to prawie mi się zachciało płakać (wiem, wiem, chłopaki nie płaczą Z przymrużeniem oka

Cytat:
Z czasów bliższych "Władcy Pierścieni" jedną z moich ulubionych postaci jest Boromir. Z różnych względów, ale głównie chyba za tak zwaną "prawdę psychologiczną".


Rugin (mam nadzieję, że wybaczysz mi skrót? Z przymrużeniem oka zaciekawiłeś mnie. Napisz coś więcej. Boromir zawsze mi się wydawał sztywniakiem Z przymrużeniem oka Ofcoz doceniałem jego waleczność, szlachetność, poczucie honoru a także miłość do ojczyzny.

#5:  Autor: RuginwaldusSkąd: Galadhrest WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Moim zdaniem jedną z ważniejszych ról Boromira w WP jest stworzenie kontrastu dla postaci Aragorna. Obydwaj są wielkimi wodzami swoich czasów; obydwaj są, jak zresztą sam piszesz, waleczni, szlachetni, honorowi i charakteryzuje ich szereg podobnych pozytywnych cech. Najważniejsze, co ich różni, to poglądy na sprawę Pierścienia-wyraźnie daje się zauważyć, że każdy znaczący bohater WP jest z Pierścieniem skonfrontowany, musi się wobec niego określić. I tutaj rysuje się różnica między potomkiem Królów, a potomkiem Namiestników. Wiemy, jak obydwaj wybrali i znamy ich postawę wobec Brzemienia do końca.
I Boromir jest w tym momencie dla mnie o wiele wiarygodniejszy, okazuje się być po prostu człowiekiem. Popełnia straszliwy, brzemienny w skutki błąd, ale robi to, bo chce działać, ma dylematy, żyje i czuje. U Aragorna słabiej rysuje się ludzka motywacja, jego decyzje i czyny są decyzjami i czynami prawie że herosów ze starożytnych mitów; ciężko się z nim utożsamić.
A poza tym, Boromir nie bardzo ma szansę się "wykazać"-zbyt krótko żyje na kartach powieści, żeby go poznać, ale dla mnie wystarczająco długo, żeby polubićUśmiech.

#6:  Autor: FeanorSkąd: Poznań WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Wydaje mi sie ze Boromir jest kontrastem, ale dla Faramira. Dlatego tez nie zgodze sie z teza ze "tutaj rysuje się różnica między potomkiem Królów, a potomkiem Namiestników". Faramir mial duzo wspolnych cech z Aragornem. Np duza charazma, inteligetne podejscie do sprawy pierscienie itd.

#7:  Autor: RuginwaldusSkąd: Galadhrest WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
Wydaje mi sie ze Boromir jest kontrastem, ale dla Faramira. Dlatego tez nie zgodze sie z teza ze "tutaj rysuje się różnica między potomkiem Królów, a potomkiem Namiestników". Faramir mial duzo wspolnych cech z Aragornem. Np duza charazma, inteligetne podejscie do sprawy pierscienie itd.


Zgoda, ale mówimy o różnych sprawach. Boromir kontrastuje z Faramirem inną wizją sprawowania rządów, administrowania królestwem, prowadzenia wojny; jest wreszcie bardziej wojownikiem niż mędrcem. I to jest jakby "wewnątrzfabularny" kontrast. Natomiast kontrast Aragorn-Boromir wchodzi na wyższą płaszczyznę, nie wynika czysto z potrzeb budowy fabuły, zatrąca już o poziom intencji autorskich. W dużym skrócie-Aragorn jest przedstawicielem starych, mitycznych czasów, Boromir zaś człowiekiem współczesnym. To oczywiście tylko moja inetrpretacja, jedna z wielu możliwych.
A co do charyzmy, to będę się upierał, że Boromirowi też na niej nie zbywałoUśmiech

A czy ktoś lubi Golluma? Glum, glum

#8:  Autor: FeanorSkąd: Poznań WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
"Natomiast kontrast Aragorn-Boromir wchodzi na wyższą płaszczyznę, nie wynika czysto z potrzeb budowy fabuły"

Jaka wyzsza plaszczyzne? Boromir wydaje mi sie zazdrosny w stosunku do Aragorna. Zazdrosc ta jest wywolana roznica pochodzen obydwoch postaci. Aragorn wkoncu jest nastepca prawdziwych krolow, za nim gotowi sa
pojsc w ogien ludzie i to niekoniecznie Gondorczycy. A Boromir? Jest potomkiem namiestnika. Oczywiscie wielu ludzi go kocha i wielu oddalo by za niego zycie, ale czy bylby to ktos z poza granic Gondoru? Czy inne narody widzialy cos w Boromirze? I jesli tak to co?

A na czym polegala ta nowoczesnosc Boromira?

Strona 1 z 12

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group