Czemu Bilbo się nie ożenił?
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Hobbit czyli tam i z powrotem

#41:  Autor: BrandywinaSkąd: Nie uwierzysz, a jeśli nawet, to nie trafisz WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Zdaje mi się, że Bilbo przed wyprawą nie szukał żony, a po wyprawie już nawet o tym nie myślał, i w związku z tym nie ożenił się. Myślę też, że ewentualna pani Baggins byłaby już tak zbliżona charakterem i zachowaniem do Bilba, że nie było po co tworzyć nowej postaci, bo potem mogliby mieć jeszcze dzieci, a te z kolei również trzeba by z kimś zeswatać hmmmm... Uważam, że Bilbo jest na tyle barwną postacią, że żona nie jest mu niezbędna.

#42:  Autor: Zaneta62 WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Po wyprawie Bilba nie lubiano (przychodziły do niego najczęściej dzieci) i z tego co pamiętam nawet nie wszyscy wierzyli, że to ten sam hobbit który na wyprawę wyruszył. A więc, raczej miałby on trudność ze znalezieniem sobie żony, choćby nawet takiej szukał, w co wątpię. Język

#43:  Autor: NutriasobolowaSkąd: Miasto Powodzi WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Bo to by wpłynęło na książkę, i to w dość zauważalny sposób. Gromadka rozwrzeszczanych dzieciaków w Bag End? A gdzie w tym wszystkim miejsce dla Froda, gdzie czas na te wszystkie wspólne czy nie wspólne dalekie wędrówki... cisza i spokój znikłyby stamtąd bezpowrotnie Elfik Bilbo nie mógłby się wynieść do Rivendell, nie oddałby pierścienia Frodowi, w konsekwencji całe WP legło w gruzach. Uśmiech Saurona ;D Nom. Myślę też, że Pierścień również odegrał tu jakąś rolę, jak i charakter Bilba. No skąd takie pytanie w ogóle? Z przymrużeniem oka Jakby przymus ożenku w Hobbitonie był...
Oo, albo może Lobelia go zraziła do kobiet? Złośliwy uśmiech

Strona 6 z 6

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group