Najpiękniejsze imię w twórczości Tolkiena
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następna  :|=|:
Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena -> Lingwistyka

#49:  Autor: TallisKeetonSkąd: Oleśnica WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Słuchowo rzecz biorąc to najładniej brzmią mi takie jak np:
Luthien Tinuviel Love Finrod Felagund Love Yavanna Kementari Love Beren Erchamion, Hurin Thalion, Turin Turambar (także jako Mormegil), a wprost uwielbiam imię Gildor Inglorion Love pewnie dlatego, że to pierwsze elfickie imię, jakie przeczytałam. Bardzo lubię też brzmienie imion Valarów, Nienny, Este, Nessy, Uineny. Poza tym imiona Olorina Love i Iorhaela Love No i kilka tych rohanskich, jak Theomund, Theoden, Theodwyna, Theodred (co ciekawe wole rohanskie na T niż na E). Love
Wszystkie te brzmienia są dla mnie takie tajemnicze i eleganckie - miodzio Uśmiech
poz
tal

#50:  Autor: NemeriaSkąd: Zwiędłe Wrzosowiska WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Cytat:
ciekawi mnie wielce, czy wiecie, jak wymawiać i akcentować Wasze ulubione imiona...

No cóż, Alqualaure... Pewna nie jestem, czy to wiem. W filmie wymawiano to jakoś tak: [Eołina]. Żeby się potem jakieś nieuki nie dziwiły: jak się zapisuje wyraz tak jak się go wypowiada, a nie tak jak się zapisuje to piszemy ten wyraz w nawiasie kwadratowym (tak nam polonistka do głów wbijała Spox ).
Co do akcentu... Albo na "E" albo na "Eo" (raczej to pierwsze), chociaż i tak pewna nie jestem. Smutek

#51:  Autor: MaskotkaSkąd: Gdańsk WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Hem hem.. a mnie siewydawało że czytali po angielsku [Euyn] i w tym momencie akcent przypada z angielska na dyftong eu (czytany eou), a jeśli Eowina z końcówką spolszczajacą a - to juz akcent powinien chyba przypadać na przedostatnią sylabę?

Ech, to pomieszanie jezykowe

#52:  Autor: NemeriaSkąd: Zwiędłe Wrzosowiska WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
No tak... A ja słuchu nie mam... Zdarza się.

#53:  Autor: Tinwerína MírielSkąd: Ithilien WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Jaki świetny temat odgrzebany! Że mnie tu jeszcze nie było Jestem rozwalony
U Tolkiena podoba mi się wiele imion i jednego najpiękniejszego wybrać nie dam rady.
Tak więc moje ulubione:
-Peregrin (właśnie pełna forma,nie Pippin ), Elanor Love Rose także, a może nawet bardziej, w spolszczonej wersji - Różyczka (kojarzy mi się z młodszą siostrą przyjaciółki z dzieciństwa Uśmiech )
-Maedhros, Feanor, Elladan, Idril Love po prostu uwielbiam, Nimrodel,
Finrod, Finarfin, Amroth, Miriel Love
z numenorejskich wolę te z Tar Z przymrużeniem oka, Faramir, Beren, Theodred, Theoden
Na koniec o Valarach jeszcze wypadałoby Uśmiech Elbereth Love Yavanna, Manwë i Mandos.

#54:  Autor: HaradrimSkąd: ja to znam...? WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
No ja lubię Ludzi Gondoru imiona Uśmiech
- Aragorn
- Boromir
- Bergil
..a także tych nie z Gondoru Z przymrużeniem oka
- Theoden
- Beren
Z elfów uwielbiam Lúthien Tinúviel z podkreśleniem na Tinúviel oraz Haldir, Celeborn i Fingolfin.
Z Valarów Manwë, a ze złych charakterów oczywiście wymienie wszystkie Sauron, Saruman, Morgoth (Melkor też cool), Ungoliata, Khamûl... itp. Z przymrużeniem oka

#55:  Autor: nolik WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Mi najbardziej podobają się ludzkie (nie-elfickie) imiona królów Numenoru, bo mają takie blisko-wschodnie brzmienie:

Ar-Adûnakhôr
Ar-Zimrathôn
Ar-Sakalthôr
Ar-Gimilzôr

#56:  Autor: ThuringwethilSkąd: Taur-nu-fuin WpisWysłany: Dzisiaj o
    ----
Seregon napisał(a) (zobacz wpis):
Ar-Farazon napisał(a) (zobacz wpis):

Weżmy naprzykład takiego Ar-Gimilzora, czy Ar-Gimilkhada...

Przecież "Gimilzor" jest urocze! Można nadać psu! Uśmiech Saurona ;D Szczególnie takiemu, który się ślini (np. bokser), i zdrabniać jako "Lizorek

Ach, litości, Seregon, zakrztusiłam się ze śmiechu Super śmiech !

A tak w temacie: Najbardziej i bezkonkurencyjnie Nimrodel. To takie jak szum wodospadu, najpiękniejsze na świecie, zwiewne, cudowne, cich szmer wody i wiatr i cicha jutrzenka Miłość ...
Te imiona w większości już przynajmniej raz padły. W kolejności, od tego, które lubię najbardziej: Lúthien Tinuviel (ach, słowiki!), Thingol (takie... leśne, zielone), Thuringwethil (po polsku: kobieta tajemnego cienia), Amroth (jak Nimrodel to i on),Miriel (słodkie), i... Morgoth (ech, taki czarny, taki zły, fajne!). A i jeszcze koniecznie trzy miejsca muszę wymienić: Laürelindorenan (tak nazywalo się kiedyś Löthlorien-lasy płynnego złota, później stało się tylko Löthlorien-krainą marzeń...), Ithilien (ja bardzo"ithil" lubię) i Minas Ithil (ach, wieża księżyca, piękne!). Aha i (przez ciebie, Seregon!) Ar-Gimlizor Super śmiech wieeeeeeeeeelgachny uśmiech maaahahahahhhaaaaaaahahaaaaaaa ...

Strona 7 z 9

Powered by phpBB 2 © 2001,2002 phpBB Group