Forum dyskusyjne miłośników twórczości J.R.R. Tolkiena
w sieci od 11/2001
 
Gospoda(0) | Zasady Forum | FAQ | Szukaj | Kalendarz |  Zarejestruj się |  Profil | Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości | Zaloguj

Witryny zrzeszone w forum:
Hobbiton  Pod Rozbrykanym Balrogiem


"Głupcem jest ten, kto wchodzi w układy z Morgothem." Hurin, Silmarillion


Temat: Czy "Arcyklejnot" mógł być jednym z Silmarilów (Strona 3 z 3)

Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3
  skocz na koniec strony
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wydruk
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Thuringwethil
Członek Kompanii Thorina


Dołączył(a): 19 Lut 2010
Wpisy: 164
Skąd: Taur-nu-fuin


Wysłany: 23-03-2010 14:14    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A je wyobrażam sobie silmarile, no, żeby nie przesadzić gdzieś o obwodzie 7,5 cm. Ale były wykute z takiej substancji która nie była ciężka,nawet gdyby miały obwód 7,5 m <--gdybologia
Nie nie i jeszcze raz nie, arcyklejnot z pewnością nie byl sirmarilem Nie Nie . Jakby byl, to Gandalf by na pewno to wiedział wszyscy poszaleliby i pozabijali się wzajemnie chcąc zabrać klejnot i w ogóle książka nie miałaby sensu Ratujcie bo go pobiję .
Poza tym jakby to był silmaril zaraz przyleciałaby Yavanna i ożywiła drzewa blaskiem z niego! Odrobina blasku=odrodzenie drzew to takie wspaniale że nie moge powstrzymac ślinienia na klawiaturę . Ach dlaczego to Silmaril nie był Smutek !


Ostatnio zmieniony przez Thuringwethil dnia 23-03-2010 19:53, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
 
 
Alqualaure
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 01 Sty 2008
Wpisy: 557
Skąd: Albion
Nieobecny(a): Błąkam się pewnie po świecie, Númello Rómenna ar Formello Hyarmenna ;)

Wysłany: 23-03-2010 19:45    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

SiLmaril, na litość Eru, SiLmaril...
Silmarile były wykute z substancji zwanej silimą (o której coś więcej wiedział tylko Zdolniacha-Finwe), która zawierała w sobie światło Dwóch Drzew. Feanor nosił Silmarile na czole, trzy naraz, dlatego prawdopodobne wydaje się 7.5 cm obwodu - coś jak 2.5 cm średnicy Uśmiech

Imho to jest po prostu "powtarzalność" w wykorzystaniu wątków. W pierwszej wersji to miał być Silmaril, ten Arcyklejnot (jak podał ML cytat z HoME IV), ale "Hobbit..." dział się wtedy w I Erze. Kiedy "Hobbit..." został przeniesiony do III Ery, wątek pozostał, ale nie mający logicznego połączenia z Silmarilami. Więc jeśli za kanon uważamy ostatnie wersje Legendarium, to nie, Arcyklejnot nie jest Silmarilem. Uśmiech

_________________
~Na wysokościach siedem Hathor westchnęło z ukontentowaniem.~

Śmierć: NIE MA SPRAWIEDLIWOŚCI. JESTEM TYLKO JA.

Półeczka w Bibliotece Minas Tirith
Mój dA
LiveJournal
Powrót do góry
 
 
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 23-03-2010 20:20    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Alqualaure napisał(a) (zobacz wpis):
Imho to jest po prostu "powtarzalność" w wykorzystaniu wątków. W pierwszej wersji to miał być Silmaril, ten Arcyklejnot (jak podał ML cytat z HoME IV), ale "Hobbit..." dział się wtedy w I Erze.

Ale nawet na tamtym etapie (pierwsza połowa lat trzydziestych) związek silmarilów z arcyklejnotem Thraina (zwanym przez jakiś czas Jem of Girion) jest mocno naciągany. Rateliff opiera go na tym, że silmarile Tolkien nazwał arcyklejnotami. Ale zrobił to tylko w wersji staroangielskiej - w nowożytnym angielskim już nie. No i nigdzie nie ma żadnych, choćby najmniejszych aluzji co do związku arcyklejnotu z resztą legendarium.

_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
M.L.
Uprzedzony, ujadający krzykacz / Administrator


Dołączył(a): 27 Cze 2002
Wpisy: 5674
Skąd: Mafiogród


Wysłany: 24-03-2010 08:54    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

klemenko napisał(a) (zobacz wpis):
Ale nawet na tamtym etapie (pierwsza połowa lat trzydziestych) związek silmarilów z arcyklejnotem Thraina (zwanym przez jakiś czas Jem of Girion) jest mocno naciągany. Rateliff opiera go na tym, że silmarile Tolkien nazwał arcyklejnotami. Ale zrobił to tylko w wersji staroangielskiej - w nowożytnym angielskim już nie. No i nigdzie nie ma żadnych, choćby najmniejszych aluzji co do związku arcyklejnotu z resztą legendarium.


Nie zamierzam bronić Rateliffa, przynajmniej w tym wypadku. Bo rzeczywiście argumentacja jest naciągana.
Natomiast warto jednak zwrócić uwagę, że jednym z jego "odkryć" było wykazanie bliskich powiązań pierwotnych wersji i koncepcji "Hobbita" z ówczesnymi wersjami "Quenta Silmarillion". Jeżeli wiec przyjmiemy, że cała akcja toczy się w pierwszej erze, jakiś czas po upadku Gondolinu, a co za tym idzie złupieniu Doriath, to w tym momencie koncepcja, że Arcyklejnot mógłby być Silmarillionem, nie jest zupełnie nielogiczna i bez sensu. I jedna kwestia, czy argumenty Rateliffa są sensowne. Druga, to czy przedstawiona przez niego możliwość, biorąc pod uwagę kontekst ówczesnej wersji opowieści, jest nieracjonalna i czy w związku z tym, Tolkien w jakimś momencie, choćby przez chwile nie rozważał takiej możliwości.

_________________
ēl sīla lūmena vomentienguo wieeeeeeeeeelgachny uśmiech
---------------------------------------
For the grace, for the might of our Lord
For the home of the holy
For the faith, for the way of the sword
Powrót do góry
 
 
quend din
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 21 Maj 2011
Wpisy: 17
Skąd: Rivendell
Nieobecny(a): wypełniam poselstwa elronda

Wysłany: 02-06-2011 22:47    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

ale nawet jeśli to by się działo w 1 erze i byłby to Silmaril, to przysięga Feanora zmusiłaby noldorów do odzyskania go
Powrót do góry
 
 
klemenko
Weteran Bitwy Pięciu Armii


Dołączył(a): 05 Maj 2004
Wpisy: 370
Skąd: Bonn


Wysłany: 03-06-2011 07:31    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

A których to Noldorów poza Fëanorem i jego synami wiązała przysięga? I ilu było Noldorów w Hobbicie?
_________________
http://www.godnedziecinstwo.pl/
Powrót do góry
 
 
Nikanor
Mieszkaniec Shire


Dołączył(a): 22 Gru 2010
Wpisy: 19



Wysłany: 04-06-2011 11:30    Temat wpisu: Odpowiedz z cytatem Szukaj na forum

Ale gdyby działo się to w I Erze. Bo takie było pierwotne założenie autora.
Wtedy Paczka Maedhrosa musiałaby iść nawet na drugi koniec Śródziemia po Arcyklejnot. Skoro walczyli z Melkiem, nie zaatakowaliby Ereboru?
Więc lepiej, że dzieje się to w III Erze.
Bo hobbici nie wydają się tak starożytni jak elfy i ludzie, walczący kiedyś z Morgothem, czy nawet krasnoludy. Mały ludek, który, z punktu widzenia świata, niedawno osiadł w Shire. Taka sielanka - śmietanka.

_________________
Najlepszym sposobem na ukrycie się jest Pierścień.
Powrót do góry
 
 
Wyświetl wpisy z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum tolkienowskie -> Hobbit czyli tam i z powrotem Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzednia  1, 2, 3

Temat: Czy "Arcyklejnot" mógł być jednym z Silmarilów (Strona 3 z 3)

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich wpisów
Nie możesz usuwać swoich wpisów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz dodawać załączników w tym dziale
Nie możesz ściągać plików w tym dziale

Powered by phpBB2
Copyright © tolkien.com.pl Wszystkie prawa zastrzeżone.